-
Posts
63826 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Asiaczek
-
Jak dla mnie to albo wywiezione poza granice PL albo juz nie zyje... Pzdr.
-
Na stos to może nie, ale podejrzewam, że zycia to ona juz nie bedzie miała w swoim środowisku... czy mąż stanie za nia murem...? A rodzina...? Nie bardzo chce mi się wierzyc, że to wszystko ukartowała jedna osoba, a może jednak... pzdr.
-
Uczciwie mówiąc, mam juz dosyc czytania/słuchania o zaginionej dziewczynce. Nie to, abym jej xle zyczyła, ale jej matka, jej wypowiedzi, jakies takie udawanie chorej, niemozność jej przesłuchania procesowego.... coraz bardziej skłaniam się do tezy, że sama sobie zafundowała taki koszmarek... jedynie żal dziecka... a ciekawe, co to byla za tajemnica między matką a Policja, że nie mozna jej było opublikowac...? Pzdr.
-
Świat zwariował... [url]http://wiadomosci.wp.pl/title,Rutkowski-zdradza-jak-przyznala-sie-matka,wid,14222088,wiadomosc.html?ticaid=1dda8[/url] Pzdr.
-
[quote name='bulina']Podbijam:eviltong:[/QUOTE] Zaraz zrobię skan stron i wkleję. Za chwilę:) Voila! [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/220/rotationofskanowanie000.jpg/][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/2814/rotationofskanowanie000.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/3/rotationofskanowanie000.jpg/][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/2814/rotationofskanowanie000.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] pzdr.
-
I słusznie. Ja tez czekam:) O może sam się pofatygujesz o zadzwonisz...? Telefon został podany. I wtedy wszystkie watpliwości co wolno a czego nie wolno na danym etapie postępowania może zostana wyjasnione:) A oddziały AT maja zupełnie cos innego do roboty, niz najeżdżanie Twojego domu, spox. Jezeli jestes az tak ciekawy, to się dowiaduj. Ja wolę spokojnie poczekac. Fundacja VIVA wypowiadała się na forum. Jezeli nic więcej nie napisała, to znaczy, że nie ma na to zgody. Pzeciez to jasne. Nie wiem, czego tutaj nie rozumiec... Miniaga - dziękuję. Fakt, to zdarzenie szkodzi wszystkim członkom ZKwPL. Mnie tez, bo dostałam sporo pytań w tej sprawie. Nie rozsiewam plotek, na Policji powiedziałam, co wiem. Każdego prywatnie prosze o cierpliwość, bo wierzę, że sytuacja wyjasni sie do końca. Z jakim wynikiem - to juz nie ode mnie zależy. Od tego sa sądy... Jeszcze raz proszę o cierpliwość. Po co się nakręcac, kiedy wiadomo, że na tym etapie postepowania nikt nie udzieli informacji? Po co...? Jezeli ktoś nie wierzy, to telefon zostal podany do Puław, VIVA tez nie jest anonimowa. Można dzwonić, ale nie oczekujcie, że wszystko zostanie podane nam na tacy. Na tę tace musimy poczekac:) Pzdr. pzdr. Pzdr.
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[B]FredziaFredzia[/B] - tez mi się podoba:) [B]Sylwia K [/B]- ich domowe przezwisko mówi samo za siebie - Słodyczki:) pzdr.
-
MA DOM!!Kraków szkielecik jamnikopodobny w łatki cudna sunia wyrzucona
Asiaczek replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Ludzie to dranie.... Pzdr. -
[quote name='Vectra']MISTRZ !!!! :evil_lol:[/QUOTE] Mnie się ten dowcip podoba i ten z marmurem:) pzdr.
-
albo może próbowac zadzwonić, póki można się dodzwonić:) Trochę mnie nastraszyłyscie; zaraz sprawdzę stan moich zgłoszeń;) Edit - nie zapisalam sobie tych wszystkich numerków i chyba bede musiała zadzwonić.... pzdr.
-
[quote name='M&S']To trzeba je będzie cieplutko ubrać......[/QUOTE] Transport już mam dogadany, w środku ma byc CIEPŁO! Pan Z.J. tez ma byc:) Pzdr.
-
[B]Wraca maż ze szpitala, gdzie odwiedzał ciężko chora tesciowa i wsciekły mówi do żony: - Twoja matka jest zdrowa jak koń, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami! - Nie rozumiem... - mówi żona - wczoraj lekarz powiedział mi, że mama ... jest umierajaca! - Nie wiem co on tobie powiedział, ale mnie, *****, radził przygotować się na najgorsze!!! ............... Tatusiu, czy ja jestem adoptowany? Byłes. Ale Cię oddali. ............... Podchodzi do baru 3 murzynów i jeden mulat. Barman: Co podać najjasniejszemu panu ? ............... Nowobogacki Rosjanin złamał sobie rękę i przyszedł do lekarza. Przeswietlenie, konsultacja itd. - No, proszę pana, złamanie. Trzeba będzie gips położyć - Gips?! Ja ci, k...a, dam gips! Marmur kłasć! ............... Jaka jest definicja odważnego mężczyzny? To facet, który wraca zalany w trupa do domu, przy tym koniecznie pokryty na całym ciele szminka różnych kolorów, pachnacy damskimi perfumami, i który podchodzi do żony, daje jej soczystego klapsa w tyłek a potem mówi: - Ty jestes następna, grubasku... ............... Kolega opowiada koledze: - Byłem u lekarza i poprosiłem o syrop od kaszlu, a on dał mi nie wiem czemu srodek na rozwolnienie. - Zażyłes ten srodek? - Zażyłem. - I co, kaszlesz? - Nie mam odwagi .................. Sherlock Holmes wybrał się z Dr Watsonem do lasu. Biwak or something. W pewnym momencie w nocy Holmes budzi Watsona i pyta: - Drogi Watsonie, czy spisz? - Nie.. - A co widzisz nad soba, drogi Watsonie? - Widzę miliony gwiazd drogi Sherlocku. - I co ci to mówi, drogi Watsonie? - Zależy jak na to spojrzeć: z astronomicznego punktu widzenia mówi mi to, że sa miliony galaktyk z miliardami gwiazd; z astrologicznego punktu widzenia widzę, ze wchodzimy w znak Byka; z meteorologicznego punktu widzenia mówi mi to, że jest szansa na dobra pogodę jutro; z futurystycznego punktu widzenia sadze, ze kiedys ludzie będa latać do gwiazd... A cóż Tobie to mówi drogi Sherlocku? - Mnie to mówi, drogi Watsonie, że ktos nam za*******ił namiot! ............... Żona do męża: - Pisza, że woda podrożała... - O, wreszcie i abstynentom się do dupy dobrali! ............... Sierżant zebrał kompanię i mówi: - Kto chce pojechać na wykopki ziemniaków na polu siostry generała? Zgłosiło się dwóch. Sierżant skomentował: - Dobra, pozostali pójda na piechotę[/B]
-
[COLOR=black][B]Wczoraj zmarła Pani Wisława SZYMBORSKA.... RIP...[/B][/COLOR] [B]"Tego nie robi się kotu" Umrzeć - tego nie robi się kotu. Bo co ma począć kot w pustym mieszkaniu. ... Wdrapywać się na ściany. Ocierać między meblami. Nic niby tu nie zmienione, a jednak pozamieniane. Niby nie przesunięte, a jednak porozsuwane. I wieczorami lampa już nie świeci. Słychać kroki na schodach, ale to nie te. Ręka, co kładzie rybę na talerzyk także nie ta, co kładła. Coś się tu nie zaczyna w swojej zwykłej porze. Coś się tu nie odbywa, jak powinno. Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął. I uporczywie go nie ma. Do wszystkich szaf się zajrzało, przez półki przebiegło. Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło. Nawet złamało zakaz i rozrzuciło papiery. Co więcej jest do zrobienia. Spać i czekać. Niech no on tylko wróci, niech no się pokaże. Już on się dowie, że tak z kotem nie można. Będzie sie szło w jego stronę jakby sie wcale nie chciało, pomalutku, na bardzo obrażonych łapach. I żadnych skoków, pisków na początek. Wisława Szymborska "Kot w pustym mieszkaniu"[/B] Pzdr.
-
Jak wszystko dobrze pójdzie, to jutro Słodyczki będa miały przegląd hodowlany:) Jeszcze tylko musze ustalić, kto z osób dokonujacych przeglądów bedzie:) pzdr.
-
Może trzeba smarować maścią...? Jak coś dziwnego , to dopytaj weta:) pzdr.
-
Jeeee, cudne ustawienie:) [url]http://images10.fotosik.pl/693/a17e48a6b25c4124.jpg[/url] Pzdr.
-
Oj, pazury koniecznie od obcięcia, koniecznie! [url]http://img716.imageshack.us/img716/3959/13120381.jpg[/url] Pzdr.
-
Schronisko w Radomsku - Ruszamy z adopcjami! Prosimy o pomoc.
Asiaczek replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Biedulek... teraz ma przynajmniej ciepło i w bruzszku pelno:) Ale zostaje pytanie: co dalej...? pzdr. -
Legowisko super!!!! Jaki ekstra large rozmiar:) [url]http://desmond.imageshack.us/Himg705/scaled.php?server=705&filename=dsc9943v.jpg&res=medium[/url] Pzdr.
-
Powtarzam po raz kolejny: tutaj nie spodziewajcie się dowodów! dowody to zostały przedstawione na Policji. Nie zgadzam się, że kazdy z nas może stanąc w podobnej sytuacji, bo nie kazdy ma charakter p. Agnieszki, nie kazdy ma w domu ponad 30 psów, nie kazdy nie ma za co wykarmic tych psów... Ponieważ jednak sporo osób nie ma pojęcia, jak funkcjonuje Policja i co mozna a czego nie można udostepniac w toku postepowania, to wyjasniam raz jeszcze: nikt tu nic nie napisze, nie zostaną tutaj przedstawione żadne dowody, żadne dokumenty. To, co niektórzy mieli do przedstawienia - zostało powiedziane i zapisane w protokole pod groźba odpowiedzialności karnej. Więc przestańcie wypisywac "opowiesci dziwnej tresci" o dowodach..... TU ICH NIE BĘDZIE! I naprawdę nie ma co dolewac oliwy do ognia, który az buzuje w piecu.... pzdr.
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Dwa słodziaki z lasu , potrzeba deklaracji i ogłoszeń !!!
Asiaczek replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anja2201']Miałam bardzo sensowny telefon o Dropsa , szukam kogoś z Warszawy na wizytę PA.[/QUOTE] Jest kilka osób z W-wy; myslę, że nie będziesz miała problemu:) Olena84 Inga.mm A jak nie one - to może kogoś wskażą:) pzdr. -
Cudne, cudne, cudne:) [url]http://i1068.photobucket.com/albums/u450/anaisse_/DSC08674.jpg?t=1327934192[/url] Pzdr.
-
Mushu, Tic-Tac oraz Zoom-Zoom. Ferajna Aneciorka
Asiaczek replied to Anecioreczek's topic in Border Collie
Wygląda jak fotomontaz:) pzdr.