Jump to content
Dogomania

MonikaP

Members
  • Posts

    3601
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MonikaP

  1. [quote name='Donvitow']Myślę że wsparcie fachowe by się przydało z uwagi na stosunek emcjonalny Karoliny do psiaka. Ja tam mogę z boku poobserwować/ chętnie/.[/quote] Kajetanie, niech to pierwsze spotkanie odbędzie się w małym gronie - Karolina i ten pan. I Bona :evil_lol: . Na jednej wizycie się nie może skończyć, zresztą o tym już Karolinie pisałam. Zobaczymy, co powie, jakie będzie miała wrażenia....i będziemy myśleć....i jeśli pan się nie przestraszy, to może go w czasie następnej jego wizyty wpadniemy na chwilkę ;-). A Twoje obserwacje z boku, Kajetanie, będą bardzo, bardzo cenne, więc nie wyobrażam sobie, by miało Cię tam nie być :-).
  2. Jusstyna85 - dziękujemy za darowiznę na rzecz Jeżynki :loveu: !
  3. [quote name='Ada-jeje']Co niektorzy pieknie dowcipkuja zeby tak jeszcze co innego potrafili?:-([/quote] Ado, a czy Ty nie widzisz, że żadna z osób chwalących schronisko w Białogardzie nie potrafi o nim powiedzieć nic konkretnego?
  4. Co do odrobaczania to chyba powinno byc przed kolejnym szczepieniem, czyli za jakies 2 tygodnie. Przy okazji zapytam o to weterynarza. Dzis dzwonil do mnie Pan spod Suchego Lasu w sprawie Rudzika. Podobno napisal tez do Goni, ale nie wiem, co dokladnie, wiec, jesli mozesz, Karolino, to popros Ja o przeslanie do Ciebie tego maila.
  5. Karolciu, odpisalam Ci na maila...
  6. Czy mogę prosić o branie pod uwagę także dwóch dobków z tego wątku? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4898787#post4898787[/URL] To dwaj bracia - Rudi i Troll (to ich prawdziwe imiona, nadane im przez poprzednich opiekunów), mają po ok. 6lat, wychowywali się z dziećmi, w domu. Są to psy bardzo spragnione kontaktu z ludźmi. Wymagają podleczenia - mają jakieś kłopoty ze skórą, z oczami, jednemu leci z nosa. Myślę,że może to być sprawa alergii na karmę, albo jakaś infekcja... Mimo to wyglądają na silne, w poprzednim domu prowadziły aktywny tryb życia.
  7. Dziś się odważyłam...oj, jakie one są spragnione pieszczot.... było drapanie pod bródką i po nosku, i popiskiwanie, i kręcenie krótkimi ogonkami...
  8. Mrówa, jak tam? Co się dzieje? I w ogóle - jak się czuje Luśka?
  9. [quote name='BIANKA1']Do stópek , a dokladniej do kapci , to ja mam przyczepione szczeniaczki :evil_lol:[/quote] A nie do nogawek? :razz: Ja bobry i jamniki miałam poprzyczepiane do nogawek :diabloti: .
  10. Bardzo się cieszę, że Mysia dobrze sobie żyje i muszę się pochwalić, że moja Tośka wreszcie trochę utyła, co daje nadzieję, że kiedyś zbliży się do mojego ideału bokserki, jakim jest grubiutka Mysia :loveu: .
  11. [quote name='mrowa23']poki co mala juz tak nie piszczy a luska udaje ze wcale nie ma ochoty jej zjesc... wyslalam luske do osoby chetnej na adopcje ast-ki...musimy czekac na odpowiedz cierpliwie...[/quote] To może nie będzie jednak z nimi tak źle ? ;-) Tak bym się cieszyła, gdyby z tamtego domu coś wyszło....tzn. z tego, o którym była mowa najpierw...
  12. Mam jeden z nich - nie sprawdzałam go nigdy,jednak jest on cytowany w podręcznikach zootechnicznych: szklanka mleka 1 surowe żółtko 1 łyżka cukru lub glukozy 1 łyżka śmietanki słodkiej lub 1 łyżeczka masła 5 łyżeczek naparu rumianku 1 łyżeczka fosforanu wapnia Zmiksować, podawać w temperaturze ciała.
  13. [quote name='BIANKA1']Naprawdę ? Mial bordowe auto?[/quote] Tego nie wiem, ale podobno był młody i dobrze zbudowany, a więc z pewnością jeździł na rowerze i Kropka to czuła :evil_lol: .
  14. [quote name='BIANKA1']Właśnie wrócilyśmy z Kropą od weta . Dostala drugi zastrzyk . Nie byl potrzebny kaganiec . Przytulila się tylko mocno do mnie i nawet nie pisnęła.:shake: . Kropon kroczyl dumnie na smyczy przy nodze z prędkością żółwia :evil_lol:. Wszystko ją interesowalo i ciągle przystawala . Najbardziej interesują ją panowie na rowerach i bordowe samochody :cool1: . Skąd kropa wzięła się w schronie?[/quote] Niestety tego nie wiem... A może te jej szczególne zainteresowania oznaczają,że pan, który ją wyciągnął ze schroniska, był jej jak najbardziej pisany? :diabloti:
  15. [quote name='daga_27']od kiedy one w schronisku juz siedza?[/quote] Chyba od lutego, jednak cała sprawa zaczęła się dużo wcześniej - w którymś z pierwszych postów jest link do wątku,który założyłam latem.
  16. Odnalazłam maile od ludzi, którzy (prawdopodobnie) chcieli je oddać w czerwcu zeszłego roku... Dobki to Troll i Rudi - nie wiem na razie, który jest który, zobaczę, czy na te imiona reagują... Były wychowywane z trójką dzieci, więc mogą iść do rodziny z dziećmi. Są dobrze ułożone i posłuszne, choć oczywiscie po schronisku przyda im się trochę przypomnienia dobrych manier ;-). Podobno są w dobrej kondycji, zawsze dużo biegały - przy rowerze czy po prostu na spacerach. Troll i Rudi szukają domu - razem!!!
  17. Bianko, nie popełniasz żadnych będów. Te pieski takie już są...
  18. [quote name='BIANKA1']Zebyśmy jej nie zrobily jeszcze większej krzywdy :placz:Ona leży , nie śpi tylko cały czas na mnie patrzy :shake: Trzeba dawać ogłoszenia nie tylko Allegro . Może ktoś zrobi taki plakacik to dam wetce , powiesi go w klinice . O koorcze , zaczynam się martwić :roll:[/quote] Dokładnie. Myślimy w ten sam sposób, Bianko...
  19. [quote name='weszka']Jesteś jej caaaaaaaaaaaałym światem :) Czyż to nie wspaniałe...?[/quote] Weszko, wspaniałe jak wspaniałe - Bianka wzięła Kropkę do siebie na przechowanie i jeśli sunia zbyt mocno ją pokocha, rozstanie będzie dla niej tragedią... A starsze pieski potrafią kochać ogromną, zaborczą miłością...
  20. Bianka, jabym czytała o mojej Śrubce...tyle że ona nie tylko rozpaczała, ale i uciekała...Jeśli po moim wyjściu (nawet długi czas po) ktoś ją wypuszczał do ogrodu, to przeciskała się przez pręty płotu i zaczynała mnie szukać po całej okolicy :shake: .
  21. Dziękuję za rady, choć przyznam,że w pierwszym poscie napisałam,że dostałam wiadomość, czyli to nie u mnie są pieski ;-) i że opiekunowie nie mogli w czasie weekendu nigdzie kupić mleka zastępczego ;-). Maluchy początkowo dostawały Bebiko, ale zaczęły tracić na wadze. Ostatecznie udało się zdobyć przepisy ( a nawet kilka wersji ;-) ) na mieszanki "awaryjne" i od wczorajszego późnego popołudnia pieski mają się lepiej.
  22. [quote name='Pegaza']Witam ja bym radziła szukać matki zastępczej suczki, która by wykarmiła pieski bądz odciągnąc pokarm od niej i podawać pieskom. Życze powodzenia w odchowaniu piesków :lol:[/quote] Niestety nie było to możliwe, a wierz mi, że to była pierwsza myśl, na jaką wpadli właściciele. Dlatego właśnie szukałam recepty na mieszankę zastępczą. Która zresztą została znaleziona i maluchy są karmione przez opiekunów.
  23. Bardzo dziękuję AgusiZ za wpłatę "bazarkową" na rzecz Jeżynki :-).
  24. Proszę, zajrzyjcie do wątku grubej Luśki z Poznania. Jest w dt u Mrówy 23, ale nie może u niej zostać - nie akceptuje szczeniaka, który się tam pojawił. Potrzebuje albo domu stałego albo chociaż tymczasowego. Ja nie mam jej gdzie przechować. Czy ma wrócić do schroniska? To ją dobije :-(.
  25. Dziś dzwoniła do mnie Pani z Warszawy - ma dwójkę dzieci i bardzo chciałaby adoptować Rudzika, chociaż chyba nie bardzo wie, "z czym to zjeść" ;-), bo nigdy psa nie miała. Miała do Ciebie napisać na allegro, Karolino, daj znać, czy to zrobiła :-).
×
×
  • Create New...