Jump to content
Dogomania

Grażyna49

Members
  • Posts

    3216
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Grażyna49

  1. Kobitki , ja z prywatą , tylko nie wiem gdzie napisać. Mam nadzieję,że Sonia wybaczy. Pisałam o siostrze i podhalance co odeszła. Wiadomo,że najlepszym lekarstwem jest następny piesek. Mam tylko problem,bo wymarzyli sobie owczarka węgierskiego kuvasz. Nie wiem czy nie ma hodowli w Polsce,czy tak słabo szukam. Pomóżcie. Niestety nie dało rady namówić na adopcję,no ale skoro z hodowli to mogę oko przymknać.
  2. Moje duże psy też zawsze w drzwiach leżą. Dla mnie to jest problem zwłaszcza jak do WC się spieszę. Trudno mi się pomiędzy odnóżami przemieszczać. Najgorsze ,ze Rasti wcale nie reaguje na " wstań" patrzy jak na przygłupa. Co do platania się to zawsze mam problem jak córci mini spanielka przyjeżdża,zawsze się plącze a ja przecież nie zwyczajna takich malizn. Podobno surowe mięso przyłożone do takiego stłuczenia dobrze robi.
  3. Wyobrażam sobie jaki cudny będzie jak futerko odrośnie. Wyściskaj go w moim imieniu.
  4. Oj tam , oj tam gwiazdki też są potrzebne /jak by co ....../zobacz Gwiazda - Luna... Fajny pomysł z doszyciem nogawki. Tak sobie myslę,czy Ty może moją siostra jesteś. Ela/ moja siostrzyczka/na widok igly z nitką jakiegoś dziwnego bólu pod prawą łopatką dostaje./hihihi/ Wracając do psich intuicji.Dzisiaj ,jak Niagara się z moich oczu puściła,Rasti najpierw położyła łepek na kolanach a jak nie pomogło zaczęła łzy z policzka zlizywać. Czy to nie jest cudne? Lampa lampą,ale całe szczęście,że szew nienaruszony.
  5. Kurczę chyba jakieś dodatkowy odłam Niagary do moich oczu się podłączył. Jak to dobrze,że tacy WSPANIALI ludzie jeszcze są na tym świecie. Mam tu na mysli zarówno Pana Doktora jak i Nutusię z Małżonkiem. Wielkie dzięki. A Ty maluszku zdrowiej szybciutko , bo czeką Cię nowe życie pełne głasków i miłości.
  6. Czyli sterylka odłożona w czasie. Choć nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Podejrzewam,ze po zobaczeniu co się z sunią dzieje przy urojonej ciąży tym bardziej bedą do sterylki dążyli. Najbardziej cieszy mnie wiadomość,,że kotki są bezpieczne. Pozdrawiam Lunę i jej nową Rodzinkę.
  7. Cudna Pomi. Ja bardzo wierzę w psią intuicję i ....inteligencję. Żeby tak ktoś szybciutko poznał się na jej zdolnościach. 3mam kciuki z domeczek.
  8. 3mam kciuki mocno. Na zapas od samego rana. Będzie dobrze...........musi być pod taką opieką.
  9. Witaj Ciapeczku. Ciekawe co tam u ciebie piekny misiu.
  10. i ja..... i ja dołączam się do trzymających kciuki. Zdjęcie roześmianej Pysieńki pięknościowe.
  11. Oj chyba to już jutro. Cały czas myślę o maliźnie a od jutra kciuki.
  12. Irenko,moja klarusia/samochód/ na gaz jeździ,więc odległość do Chotomowa nie będzie obciążeniem. W razie czego ponawiam propozycję. Dzwoń o każdej porze .
  13. No nieeee,ale się uśmiałam z przygód. Kościółkowe buty,skrócona smyczka.........masz wesoło Madziu. Ja optuję za pomysłem,że Rudzik miłość wyznawał.
  14. Ale fajnie,że takie zainteresowanie jest przystojniakiem. Wierzę,że domek najlepszy zostanie wybrany . Powodzenia psiaczku cudny.
  15. Pozdrawiam serdecznie Ciapeczka. Cudny jest a jak sierść odrośnie i po Spa będzie cudowny. Domku przybywaj. Słodki misio czeka na swojego ludzia.
  16. Madziu,jest mi strasznie głupio,że się dopytywałam. To tylko z powodu problemów z moim internetowym bankiem ,a poza tym nic nie zmieniałam w treści z poprzedniego bazarku. Wiesz jak to jest ze starociami,co to myślą ,że potrafią obsługiwać internet a później mają wątpliwości. Bardzo się cieszę z "posagu" sunieczki. Pozdrawiam całą rodzinkę .
  17. Naszej kochanej bohaterce oraz pozostałym Krysiom moc serdecznych życzeń imieninowych przesyłam.
  18. Cudny szczurzy ogonek. Lżej mu teraz chodzić,a futerko pieknie odrośnie. Powinien się znaleźć ludź do miziania i za to 3mam kciuki
  19. Nie wchodziłam kilka dni a tu takie wieści. Moje wielkie gratulacje. Nie dość,że udało się złapać sunię to na szczęście nowe bidulki się nie pojawią na tym łez padole. A Szogun cudniasty ,już u niego na wątku pisałam. Gdyby ktoś chciał podarować dużą budę,to można by u mnie na działce postawić. Rasti może z czasem by się przyzwyczaiła do tymczasowania psiaków. Jest miejsce,żeby małym nakładem kojec zrobić.Tylko ta buda. Niestety finanse mi nie pozwalają na kupno,ale może gdzieś likwidują....... Gdybyście coś wiedziały,dajcie znać. Tylko ,żeby nie było wątpliwości. Tylko na zewnątrz mogła bym ewentualnie tymczasować. Mam obawy jak sama psychicznie dam radę wiedząc,że psinka jest w budzie czy w boksie..... Myślę jednak,że zawsze to pomoc w kryzysowej sytuacji. Napiszcie co myślicie.
  20. Uwielbiam Chmielewską. Jak mam doła zawsze sięgam do jej książki i jest o.k.
  21. Iza,ja też ile będę mogła dodam. Nie martw się wspólnie damy radę. Tyle dobrych duszyczek tu się przewija. Mizianka dla piesejków.
  22. Cudny Szogun/Szagi. Zakochałam się w nim już na pierwszych fotkach. Podobny troszkę mój Białogonkowy Rafik do niego. Tarmoszę za uszkiem pięknisia i o domek proszę najlepszy z najlepszych Tego co czuwa nad zwierzakami.
  23. Irenko,mój pan mąż chwilowo w domku siedzi,więc jeśli potrzebujesz do pomocy męskiego ramienia,dzwoń. Nie krępuj się.
×
×
  • Create New...