Jump to content
Dogomania

UTAAP

Members
  • Posts

    1714
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by UTAAP

  1. BOS ja tez jestem ciekawa Twoich fotek softow(jesli ci sie jakies trafily), a Tuathadea1 w poczakaniu na te fotki mozesz looknac na strone Kni-Yorka - nowosci z pazdziernika, jest fotorelacja ;)
  2. UTAAP

    Anglia

    [quote name='kamila-dog']Utaap,napisz mi prosze jak wygladala sprawa promu jak jechalas z ta firma.Czy oni bookowali wczesniej bilet dla psa?Czy kupowali go na miejscu?[/quote] Prawde mowiac to nie wiem. My w koncu nie zdazylismy na ten prom i jechalismy pociagiem przez Eurotunel. Miaam wrazenie, ze oni juz wczesniej zamawiali bilety, ale glowy nie dam - nie jedziesz chyba z ta firma?!!
  3. UTAAP

    Anglia

    Kamila, jesli sie nie myle to te strone moze wypelnic inny wet niz ten ktory np pobieral krew do badania, czy wypisywal inne rzeczy w paszporcie. Wazne tylko zeby mial uprawnienia do wystawiania/wypelniania paszportow. Jak palnelam bzdure to prosze kogos o poprawienie :oops:
  4. UTAAP

    Anglia

    Carbonara, czekamy na wiesci o przewozniku. Sprawdzilam liki podane przez karjo2 - niestety zadna z tych firm nie przewozi zwierzat poza psami przewodnikami :shake: Napewno jest jakies polaczenie kolejowe i w pociagu napewno mozna z psem, tylko jaka to trasa i za ile nie mam pojecia...
  5. OK, no to juz wiadomo ze softow na swiatowce bedzie [B][COLOR=black]85[/COLOR][/B], ale jakby ktos byl zainteresowany szczegolami co do ilosci w klasach, to podaje linka do statystyk: [URL]http://www.worlddogshow2006.pl/STATYSTYKA.pdf[/URL] :grins:
  6. UTAAP

    Anglia

    Fajnie, ze przeprawa Wam sie udala, Nansi :grins: . Mnie ciagnie bardzo do Irlandii i w koncu napewno tam pojade - teraz to juz mam pod nosem. Milo bedzie wtedy spotkac znajomego dogomaniaka :lol:
  7. UTAAP

    Anglia

    [B]malutka[/B] - jak fajnie, tak blisko morza :loveu: ! [B]Kamila[/B], trudno mi tak kategorycznie stwierdzic :diabloti: . Ja tu w zasadzie troche przyjechalam za moimi rodzicami no i do szkoly, a nie z powodu jakichs wielkich sentymentow do UK, bynajmniej. Mieszkanie mamy na szczescie, choc splacamy kredyt i dluuugo jeszcze sobie posplacamy. Moj tata pracuje... albo nie, zalezy jak sie trafi bo jest selfemployed. Moja mama tez niedlugo przedemna przyjechala i nie ma zatrudnienia, zreszta napracowala sie wystarczajaco w PL. Jak ja siedze w szkole to zazwyczaj ktores z moich rodzicow wychodzi z Ziutkiem w ciagu dnia 1 lub 2razy, bo ja rano ok.5:30 i pozniej wieczorkiem. Na uczelni podoba mi sie(przynajmniej narazie) stosunek prowadzacych do studentow, jakas taka zdrowsza atmosfera panuje, choc czasem moze jest za duzy luz i mlodziez to wykorzystuje. Generalnie mam wrazenie ze mlodziez tutaj jest kompletnie nie wychowana :shake: . Psiarze w okolicy sa, ale musialam sie nauczyc o ktorej wychodzic z psem, bo wszyscy jakby na 'hura!' wychodza:lol: :lol: . W kazdym razie mozna sie poumawiac, ja nawet spotykam inna wlascicielke softa w naszym parku, a przy mojej rasie to trudno nawet w Anglii znalezc wiecej niz kilka egz.w danym miescie, wiec mam szczescie ;) To co mnie wkurza to oczywiscie...transport :angryy: . Do szkoly mam 2-2,5h a ceny biletow kolejowych przeklinam nie wiem ktory raz. Mam oyster card ale ze i tak z autobusow/metra malo korzystam(na razie) to nie jest to znaczna ulga. Jeszcze mnie czeka rejestracja Gajki u veta i oczywiscie doroczne szczepienie na wscieklizne, wiec pewnie budzet jakos sie uszczupli. Ubezpieczenia na nia jeszcze nie mam. Malutka, czy tutaj maja jakies specjalne procedury co do rejestracji psow w klinice, jakies 'podstawowe badania' jak przy rejestracji ludzia u lekarza czy cos????:hmmmm:
  8. UTAAP

    Anglia

    Hej malutka! Musiala byc niezla zabawa dla dwu- i dla czteronoznych :lol: . Zaluje, ze my nie moglysmy przyjechac, ale akurat siostra do mnie z Coventry przyjechala na weekend(nie przepada za psiarskimi imprezami). Czekamy na relacje foto oczywiscie :eviltong: A mozesz powiedziec, gdzie konkretnie w Kent bedziesz sie lokowac?? Ja do Kent jezdze do szkoly(Hadlow).
  9. UTAAP

    Anglia

    [B]Kamila[/B], tak jak piszesz to wydaje sie zachecajaco, przynajmniej na papierze... [B]Sirion[/B], fajnie ze wystawa sie udala. Rzeczywiscie, taka ilosc psow rzadkiej rasy zebrana do kupy musi robic wrazenie. I to seminarium na koncu, to napewno ciekawa atrakcja podczas takiego spotkania. [B]Sirion, Karenina[/B] - jak ja jechalam w polowie sierpnia i pytalam obsluge na granicy, to mowili ze jesli chodzi o przewoz szczeniakow to sa jakies specjalne przepisy dla hodowcow, tyle ze na stronie Defry jeszce nie znalazlam :roll: ...
  10. UTAAP

    Anglia

    Hmmm, 55 za osobe....tez mi sie troche wydaje ze zbyt "zachecajaco" malo, ale nie wiem. A moze to dlatego ze chodzi o sam przewoz osob(psow) - czy oni biora pod uwage jednoczesne przewozenie bagazy?? Mam na mysli cos wiecej niz tylko podreczny - 9 osob w busie to w zasadzie zajmuje...caly bus :roll: . Tez jestem ciekawa czego sie dowiesz.
  11. UTAAP

    Anglia

    [B]lemonsky[/B], sorki zagapilam sie z powiadomieniami, ale dziewczyny ju Ci odpowiedzialy;) [B]Gasnik i Kamila[/B] - firma, z ktora mialam nieprzyjemnosc jechac, to Interceptorexpress, a wlasciciel z piekla rodem to Marcin Hajne :evil: .
  12. UTAAP

    Rybnik 2oo6

    Czy moglby mi ktos(najlepiej terierowiec) potwierdzic/zaprzeczyc, ze softy byly sedziowane przez pania Sobkowska-Dopierala??? Wedlug planu sedziowania powinien byc pan Jakubowski, ale na stronie internetowej jednego z wystawcow znalazlam, ze byla pani S.-D. - kto sie pokazywal na ringu XIII i moze mi podac info o sedzim/sedzinie???
  13. UTAAP

    Cruft's

    Pies musi byc odrobaczony/odpchlony na minimum 24 do 48h przed przekroczeniem granicy UK ;)
  14. Gratulacje dla wszystkich zwyciezcow!! :klacz: Czy moge poprosic stawke softow? A moze robil ktos jeszcze foty - napewno wszyscy chetnie obejrza :cool3:
  15. No to teraz sie bedzie dzialo W SWIECIE :evil_lol: . Przekazuje nieoficjalne info z innego forum - do poczatku wrzesnia na Poznan zgloszono 74 Irish Soft Coated Wheaten Terriery :laugh2_2: !!!
  16. UTAAP

    Anglia

    lemonsky ja robilam wszystko to co napisalas i...nic wiecej. Wet sie podpisal w sekcji IX ze psiak "zdrowy i gotowy...itd" ;)
  17. UTAAP

    Anglia

    choyjraczeyna, nie musisz czytac calego watku zeby znalezc to czego szukasz - wystarczy uzyc menu wyszukiwania i wpisac jakies slowa kluczowe, np.'kwarantanna', 'firma transportowa/przewozowa', 'badanie krwi' itp. Ja nie mialam samochodu, ale nie polecam firmy z ktora jechalam. Nic chyba nie pisalismy o podrozy gryzoni, ale wiem ze jest cos na stronie DEFRA i tam odsylam w sprawie jakichkolwiek papierkowo-formalnych watpliwosci dotyczacych podrozy wogole ;) [URL]http://www.defra.gov.uk/animalh/quarantine/index.htm[/URL] Pozdrawiam
  18. UTAAP

    Barf

    Ja sie przyznaje, ze o rodzynkach i winogronach dowiedzialam sie dopiero niedawno, na szczescie Gajka nie lubi ani jednego ani drugiego, a ja w nia ich specjalnie nie pchalam, wiec nic sie nie stalo. Co do dawania w jednym posilku i miesnych kosci i papki z dodatkiem innego miesa to troche sie dziwie. Jeszcze rozumiem, ze tego samego dnia da sie i kosci i papke(ja daje oddzielnie w inne dni), ale ze maja byc rozne gatunki miesa jednoczesnie w ten sam dzien? Nie rozumiem tez tego zamrazania kosci przed podaniem :roll: A [B]zakla[/B], ja nie wiem czemu, ale zrozumialam, ze Ty przechodzisz na barfa i dlatego dajesz jeszcze czesc suchej. Jesli przechodzisz to rozumiem, ale jesli to jest docelowy sposob zywienia, to tutaj zgadzam sie z tym co napisala Marta Chmielewska: [quote]Wielokrotnie tez pisałam, że należy zdecydować się na jeden rodzaj karmienia. W barfie nie dodaje się witamin, karma jest zbilansowana i zawiera witaminy. Podawanie jednego i drugiego razem jest pozbawione sensu. Poza tym to prosta droga do rozwolnienia i zaburzeń trawienia. [/quote]
  19. UTAAP

    Barf

    [B]batiskaj[/B], mysle podobnie jak [I]Marta i Wika[/I] - moze rzeczywiscie za szybko przeskoczylas z dieta i stad taka reakcja skorna? Moze trzeba im dac wiecej czasu na przystosowanie. Moze to byc tez ich reakcja osobnicza - ze akurat dla nich tyle miesa ile dostaly bylo za duzo. Niby ma byc ok 60% kosci, ale to i tak trzeba dostosowac do konkretnego psa i jednemu sluzy mniej innemu troche wiecej...tak sobie mysle :roll: [B]betty_labrador[/B] [QUOTE]:p od niedawna mamy kota-jeszcze jest maly- (tez na Barfie oprocz warzywek ;-) ), no i zauwazylam nastepujaca rzecz-jesli Tosca je na dworzu kosc, lub w misce cos-np. bialy ser itp. i kot zblizy sie w tym czasie do niej nazbyt blisko ona warknie a czasem szczeknie... ;-)[/QUOTE] za dobre, zeby oddac :evil_lol: :lol: ! [B]zakla[/B], uwazam ze 1,25 ,,za dwie spore szyje indycze" to naprawde taniocha:cool3: . Co do "swinskich" rzeczy, to ja stosowalam nogi, ale szybko sie Gajce znudzily, chyba za gruba kosc i za twarda skora i sciegna - ale mozesz sprobowac, zawsze to urozmaica jadlospis. Ogony dawalam i daje dosc czesto bo moje futro bardzo je lubi, tylko nie zawsze mozna dostac bo szybko schodza w miesnym. Surowych uszu jeszcze nie widzialam, ale przypuszczam ze cieszylyby sie powodzeniem ;).
  20. UTAAP

    Anglia

    Dobra dziewczyny, dzieki wielkie. Ja pod koniec tyg. powinnam miec plan zajec, wiec bede mogla juz konkretniej myslec o jakiejs robocie ;) .
  21. UTAAP

    Anglia

    Kamila, ja mieszkam w Anerley, Penge - prawde mowiac nie wiem dokladnie ile moze zajac dojazd, przypuszczam ze godzina zejdzie. A nie wiesz, czy przewiduja zatrudnienie kogos na part-time :roll: ? Bo ja bede miala szkole :oops: - zajecia napewno nie we wszystkie dni tygodnia, ale na caly etat nie dalabym rady...nie chce niepotrzebnie zawracac komus glowy jesli wiadomo, ze chca tylko caloetatowych pracownikow. Na wspolny spacerek ja tez mam ochote. Jesien sie juz powoli zadamawia w parkach i skwerach, ale moze jeszcze zdazymy zlapac ostatnie sloneczne dni :p
  22. UTAAP

    Anglia

    Dorzucam swoje 3 grosze z mala obsuwa czasowa - brak powiadomien :diabloti: . [B]Kamila[/B], przede wszystkim to sie ciesze, ze taka dzielna bylas w starciu z napastnikiem i ze cala z tego wyszlas, choc poobijana. Zastanawiam sie jak sobie radzilas z tym 'parczkiem' o 23:00 :crazyeye: . Ja bym nawet nie probowala takich spacerow, nawet z moim Ziutkiem, bo ona zadnym tam obronnym psem nie jest, predzej by przywitala zlodzieja niz go odstraszyla:eviltong: . Nie wiedzialam ze tego gazu nie mozna - teraz wiem. Moze sprobuj popytac o puszki z pieprzem? Ostatnio czytalam na jednej liscie dyskusyjnej, ze listonosz uzyl tego przy roznoszeniu listow w 'obronie' przed psem, ktory na niego szczekal. Nie wiem, czy listonosze sa jakos uprzywilejowani ale moze kazdy moze cos takiego miec. Tylko nie wiem, gdzie sie o to pytac... Tez jestem zainteresowana praca w tym sklepie Kamila, tylko w jakim charakterze i jakie sa wymagania? I gdzie to jest? [B]Gasnik[/B] ja moze bede jechac, ale musze sprawdzic jak mi sie ukladaja ferie zimowe. No i jak juz, to raczej ja tez bede chciala sie doczepic do kogos bo nie wiem, czy sama bede mogla zaoferowac transport - na dzien dzisiejszy nie mam auta :shake: [B]Marta[/B] nie wiem jescze jak z Poznaniem. Gajki juz napewno nie zabieram, a czy sama przyjade - tez stoi pod znakiem zapytania, bo okazalo sie ze i mama i siostra chca jechac, tylko w innych terminach i nie wiemy czy wyrobimy finansowo. [B]Shrek[/B] to pewnie przeczyta dopiero po podrozy, ale chcialam napisac co mysle. Uwazam, ze takie dodatkowe otumanianie psa nie jest w porzadku. Wiadomo, pies sie denerwuje w takiej podrozy roznie to okazujac. Jedne psy 'wyrzucaja' to z siebie - nie potrafia usiedziec w miejscu, skacza, niektore szczekaja, skomla. Inne okazuja zdenerwowanie w mniej zauwazalny sposob - nie wierca sie, ale szybciej oddychaja, podnosi sie temperatura ciala pomimo tego ze tylko leza albo siedza. Wymioty takze sa objawe osobniczym - jedne psy bede inne nie i dzialanie Aviomarinu tez jest rozne. Znajoma ma siostre Gajki i tamta suczka wymiotuje w podrozy, ale wet nie daje jej aviomarinu bo podobno on nie dziala u psow, albo nie u kazdego bo jest inny mechanizm wywolujacy wymioty niz u czlowieka...W kazdym razie, jesli planuje sie podroz z psem to nalezy zadbac aby go do takiej podrozy przygotowac, przyzwyczajac do jazdy, samochodow itd. Wiem(Shrek), ze pewnie nie miales na to czasu i przypuszczam, ze chodzi Ci o to zeby pies sie przespal, zamiast meczyc, ale tutaj nie ma 'skrutow'. Dobrze, ze przynajmniej Ci pies nie wariuje w samochodzie i nie wymiotuje. Mozna sprobowac podac mu ten Kalms, tez uwazam ze jest najbezpieczniejszy bo homeopatyczny. Inne leki balabym sie podac, bo to jednak sa ludzkie rzeczy, zwierzece organizmy nie zawsze reaguja tak samo jak ludzkie po podaniu ludzkiego leku, wiec poprostu balabym sie dac cos niesprawdzonego/bez konsultacji z wetem. W podrozy mozesz poprostu uspokajac psa, wystarczy nawet jak bedziesz dotykac go swoja noga jak on lezy - bedzie czul twoja obecnosc i ze Ty sie nie denerwujesz i szybciej sam sie uspokoi. Bardziej drastyczne srodki, jak dla mnie, juz nie wchodza w gre bo te wszystkie uspokajacze tylko 'uspokajaja' a zeby twoj Shrek zasnal to(wnioskujac po Twoim opisie) musialbys go poprostu uspic zastrzykiem - nie do zrobienia bez weta i wg mnie niepotrzebne obciazanie organizmu. Ja, tak jak Katcherine, wole psa przegonic przed podroza niz pozniej go 'uspokajac' ;) . Dobra, juz sie nie madruje :diabloti:
  23. UTAAP

    Anglia

    Shrek, to ja nie rozumiem. Przeciez to Marcin jest szefem i to jego firma i to z nim moi ridzice podpisywali umowe!? Mnie nie obchodzi ktory kierowca bedzie jechal, nawet jesli on zatrudnia podwykonawcow - to on odpowiada za efekt koncowy i ewentualne niedociagniecia, bo mnie nie obchodzi jak on sie rozlicza ze swoimi pracownikami i jak sie z nimi umawia! Mnie interesuje tylko to jak on sie umawia ze mna i czy to jest dotrzymane. Wedlug tego co on mowil i tego co stoi na jego stronie interentowej to on zajmuje sie transportami i w UK i UK<=>PL. W czasie podrozy kierowca z nim rozmawial przez komorke i mowil ze Marcin wlasnie kupuje w Szkocji jakis nowy samochod do transportu, dlatego myslalam ze to jego samochody, zreszta ten chlopak co z nami jechal mowil ze ten 'nasz' samochod to Marcin ma dopiero przerobic... A strona internetowa to kompletne bzdury :mad: , jak czytalam to nie wiedzialam czy mam sie smiac czy plakac. Wyliczona cala gama klatek do przewozu zwierzat jakie posiadaja, lacznie z kolorowymi zdjeciami owych klatek....ktorych w rzeczywistosci nie ma, no moze poza ta jedna o ktorej mowisz ze wlasnie kupili :angryy: . Mnie i moich rodzicow Marcin tez omamil i dlugi czas pieknie udawal porzadnego - ostatecznie wyszlo szydlo z worka :evil:
  24. UTAAP

    Anglia

    Shrek, to ja jechalam z ta firma. Wiem, ze tam jezdzi wiecej niz jeden kierowca, ale 'szef' jest tylko jeden - Marcin H. I to on jest wlascicielem samochodow - tylko zatrudnia ludzi jako kierowcow. Ja bylam BARDZO, BARDZO, BARDZO NIEZADOWOLONA!!! Tydzien po moim przyjezdzie ich strona internetowa w koncu zaczela dzialac a na tej stronie wszystkie warunki przewozu zupelnie przeciwne temu z czym ja mialam doczynienia - totalne mydlenie oczu :angryy: !! Zreszta to co mnie spotkalo, to nie byla jednostkowa sprawa - ten kierowca, z ktoryrm jechalam twierdzil, ze to juz kolejny przypadek kiedy 'cos nie gra' :mad: ! Ja nigdy wiecej z ta firma nie pojade i bede odradzac kazdemu, kto mnie o nia spyta :shake: . Przeszukaj wczesniejsze posty i przeczytaj co opisalam... Znalazlam ten post [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=2029129&postcount=1015[/URL] :cool1:
  25. UTAAP

    Sędziowie

    Ja mam linka dla wszystkich angielskojezycznych :grins: . Nie wiem czy ktos juz go kiedys podawal, jesli tak to sorki za powtorke. Strona z krotkimi opisami sedziow i ich osiagniec, opisy ulozone alfabetycznie, wystarczy wybrac literke i szukac konkretnej osoby. Pani Ferelith Somerfield tez tam min. jest: [URL]http://www.lowchensaustralia.com/judgesbios.htm[/URL] :p
×
×
  • Create New...