Rybko moja kochana... tak bardzo tesknię... tyle się pozmieniało, moje życie wywrócone do góry nogami... nie koniecznie pozytywnie...ehhh, ta pustka po Tobie wciąż rośnie :-( ale po co ja Ci to pisze jak Ty to wszystko wiesz, czujesz i widzisz..wierze w to...
Opiekuj się Tam z góry wszystkimi psiakami, zwłaszcza tymi z chłoniakami, daj im siły i otuchy, pozwól im się jeszcze nacieszyć życiem wśród swoich właścicieli
Hippiess tak bardzo chciałabym Ci pomóc, móc uzdrowić Twoją chłoniakową bide... :-( trzymaj się i nie poddawajcie się! wierze że uda wam się cieszyć sobą jak najdłużej ;)