Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. Bylam u nich,jak tylko pies znalazl sie w schronie.I cos dziwnego-niby dane na umowie spisywane z dowodu,a tu-ani telefon sie nie zgadzal,facet podobno cały czas wyjezdza (rozmawialam z sasiadami),ma dwa psy,ale zaden z nich nie jest czarnym szczeniakiem.Moze komus oddał pieska,a tamci go przywiazali... Stwierdzilam,ze kij mu w oko,znajdziemy dla pieska kogos lepszego,poty młody.Ludzie,ktorzy go tym razem wzieli mieli pełne prawo obrazic sie na nas, za "magiel" i "1000 pytań DO"
  2. Ma ADHD,a przy okazji jest niesamowicie wesołym,lubiacym sie bawic pieskiem. Gdy poklepie sie w ramiona-wskakuje,dosłownie frunie wysoko,zeby go złapac. Slicznie bawi sie piłeczka,sznurkiem,czymkolwiek. I...wszyscy go lubia:)
  3. Sliczne,wiosenne popołudnie.Dla małego mieszanca jamnika bylo tragiczne. Jedna czesc schroniska biegnie wzdłoz wału w lesie.Tamtedy został przerzucony przerazony piesek.Nagle zjawił sie przestraszony i dygoczacy ,na ogrodzonym i zamknietym terenie.Ciagle patrzył w gore,na wał;tam,gdzie uciekl jego pan. Z czarna smycza i obroza . Jest bardzo charakterystyczny-jesnobrazowy,biały ,duzy krawat.Na jednej przedniej łapce biała skarpetka-z brazowymi dropami. Mam ciagle nadzieje,ze to jednak nie wlasciciel,ze to jakis splot dramatycznych wypadkow doprowadził do takiej sytuacji i ze jamnikowaty piesek nie został tak okrutnie potraktowany przez swojego ukochanego pana. Zdjecia zrobione w pol godziny po...maluch potwornie spanikowany,ciagle sie trzasł. W boksie siedzial przy bramce i czekał.Mysle,ze teraz ,w nocy-tez czeka. Popatrzcie na niego. [SIZE=3]Chcecie znac dalszy los tego psa? Jamnikowaty pies,nazwany u nas Niko,ma tak naprawde na imie Lolek.[/SIZE] [SIZE=3]Wyadoptowany ze schronu-czulam,ze to bedzie chybiona adopcja,wiedzialam....pisalam o tym na watku.I wykrakalam.Po miesiacu zadzwonil do schronu facet-krecil potwornie,ale to jest pierwszy wlasciciel Lolka,do ktorego pies wrocił...Rozumiecie? Pies wrocil do niego po tym wszystkim,co przeszedł.A ja nie moglam powiedziec nawet co o nim sadze,tylko byłam uprzejma,bo musze z nim wspołpracowac jak najdłuzej,zeby zechcial przetrzymac psa i przez ten czas znalezc psu dom.[/SIZE] [SIZE=3]Jak to sie stało,ze lolek do niego wrocił?Otoz dziad,ktory kupil psa ze schronu,trzymał jamnika...w budzie.W ogrodzeniu z dziurami.Do tego,gdy pies mu zginal,nie zglosil tego do schronu,"bo on chce miec psa,ktory jego bedzie pilnowal,a nie on psa i mamy mu oddac kase za nietrafiona inwestycje".[/SIZE] [SIZE=3]A cierpi Lolek-ktorego psia wiernosc byla silniejsza od wszystkiego innego.[/SIZE] [SIZE=3]Chcecie znac ciag dalszy tej historii? Właściciel Lolka oznajmił,ze wyjezdza i mam mu znalezc dom,bo inaczej pies znowu pojdzie do schroniska.a z nim sobie pogadam,ale wpierw musze znalezc dom psu.[/SIZE] [SIZE=3]Prosze,pomozcie mi! Potrzebne allegro.Oczywiscie bez tych wszystkich szczegołow dotyczacych tych durnych dziadow.Powod oficjalny oddania psa-wyjazd.[/SIZE] [SIZE=3]jestem wykonczona.[/SIZE]
  4. Pies był wczoraj w telwizji i od rana odbieramy telefony tylko w sprawie spaniela.Mysle,ze mozna go pozdejmowac z wszelkich ogłoszen. Bylo tez pare fajnych osob,rokujacych-nam oczywiscie najbardziej przypadła do gustu osoba,ktora pytała,kiedy bedzie mozna psa wykastrowac :) Mysle,ze w ciagu najblizszych dni pozbedziemy sie psa ze schroniska.Nareszcie...
  5. Chcialabym uwolnic Rudke od bolu łapek.Od mokrej siersci. Od spedzania całego zycia w ciemnym budynku. Od lęku,gdy ktos wchodzi do jej boksu. Zeby juz nigdy nie musiala walczyc na oslep. Czasem mysle,ze droga uwolnienia jest tylko jedna;gdy wezme pod uwage jakosc zycia Rudzi i szanse na jego zmiane.
  6. O Juniora nikt nie pytał,nikt nie dzwonił.On nie wymaga DT-jest w dobrej kondycji. Za to DT bedzie potrzebował inny nasz pies-Karmelek.Prawdopodobnie czeka go operacja-na 99% bedzie sponsor tego przedsiewziecia.Do operacji nie dojdzie w schronisku,wpierw bedzie musiał znalezc sie w DT.łatwo nie bedzie.
  7. Pepe nie jest zdrowym psem-ma niedowład zwieracza.Dostaje leki-jakie bedzie rezultat-nie wiadomo.Ma myta pupe 2 razy dziennie-wszystko na nim zostaje:( Nie wyglada to dobrze. Piesek poza tym jest wesoły (nadal leje),wychodzi chetnie na spacery,a dzis chcial podrywac całkiem sympatyczna sunie,ale został przez nia odpowiednio potraktowany.
  8. Mosii,ja az z dogomaniackiego urlopu wrocilam na chwilke,gdy mi "uprzejmie doniesiono",ze dziadek ma DOM!!!U Ciebie!!! :multi: Ciesze sie niesamowicie,masz wielkie i dobre serce.Dziekuje Ci za uratowanie tego psiego staruszka.
  9. To włochate, to Delma????:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: CO ZA FUTROOOOOOO :loveu: :loveu: :loveu: Przedziałek jest rozkoszny . Dulmunia przesliczna,łapki puchate,wypielegnowana. A uszka-super ,ze jej nie dokuczaja,jak zaczynaja ja bolec-ona sama pokazuje,ze sa bolesne-nie sposob tego nie zauwazyc.I trzymam kciuki,zeby dalej bylo tak,jak jest. Witamy Olifke1! Kolejna wielbicielka Delmy :) Ale fakt-trudno w niej sie nie zakochac.
  10. tel do schroniska:058 5512457
  11. On jeszcze tydzien na kwarantannie,imiona nadajemy po upływie tego czasu-poniewaz zawsze liczymy na to,ze pies zostanie odebrany przez wlasciciela. Jego historia?Jak setek psow przed nim-"znaleziony"
  12. Kamcia,dziekuje bardzo:) Mam tylko prosbe-trzeba zawsze zaznaczac na allegro,ze odbior psa tylko osobisty,po podpisaniu umowy adopcyjnej ze schroniskiem.
  13. tak,dla suki to stres,ale ...szukac do Wrocka mozemy przez 2 miesiace.
  14. Przyznam,ze ja sie tez pogubilam. Pies?,moze inaczej-czy jestes w stanie odebrac suke z Warszawy? jakkolwiek-pociagiem,samochodem? do Warszawy zawsze łatwiej pojdzie znalezc transport.
  15. Celinko,chodzi o te zielono-bure zabulki? [IMG]http://images21.fotosik.pl/161/57ca461d018b274amed.jpg[/IMG]
  16. swinka Agnieszki-Visenny [IMG]http://img234.imageshack.us/img234/2918/malyhw5.jpg[/IMG]
  17. W schronisku od ponad roku-obecnie ma okolo 4 lat. Przyprowadzila go pani,ktora przez tydzien trzymala go u siebie w nadziei,ze ktos psa przygarnie.Mowila,ze grzecznie zostawal w domu,ladnie chodzil na smyczy,słuchał sie i lubił dzieci sasiadow. Jest naprawde uroczym kundelkiem,ma ciekawie rozmieszczone rude łatki. Ma łagodny,pogodny charakter. Jest wesoły,energiczny,bedzie swietnym towarzyszem dla ludzi lubiacych aktywny wypoczynek. Wydawalo sie,ze taki ładny kundelek nie bedzie w schronsiku dlugo-a jednak...juz ma rok schroniskowego zycia za soba:( Nie wszczyna konfliktow z psami ze swojego boksu.Wykastrowany. Nie lubi aparatu,wiec na poczatek fotki beda sredniej jakosci.
  18. Gabi,o co chodzi?:mad: o to,ze ten swir nie chce ustac bokiem i spokojnie?On sie uparł,ze nie zrobie mu fot "całosciowych",a te,kiedy jak wariat obszczekiwał sie z Berkiem,do niczego sie nie nadawały.
  19. Kasia25-nie trafiłas! (PS.z ta slodka tez nie trafilas)
  20. Spaniel ma nietypowa czarna łatke na zadku i kawałku ogonka. W schronisku od okolo tygodnia.Mial niesamowicie zaniedbane uszy z potwornnym zapaleniem :( wet stwierdził,ze mial nieleczone uszy od bardzo dawna :( Podobnie jak nikt nie wycinał mu siersci spomiedzy opuszek.I skołtunione łapki do tego. Na podziw zasługuje jego cierpliwosc przy bolesnych zabiegach-uszyska musza go potwornie bolec,a ładnie pozwala na czyszczenie i zakraplanie . Jest psem w sile wieku-ma okolo 5 lat. W boksie lezy przy kracie i cierpliwie czeka na swojego pana-czy przyjdzie po psa-nie wiadomo:( Spanielek potrafi bawic sie pileczka i oczywiscie,jak kazdy spanielek-jest zaborczy tzn łatwo zabawe przekierowac u niego w pilnowanie :p Mamy nadzieje,ze spaniel szybko znajdzie dom.
  21. no dobra,to kto wklei te naprawde ostre fotki?
×
×
  • Create New...