-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
"Czarny malinois", Jamal JUZ BEZ WILCZYCH PAZUROW :) ma dom :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Rozwala mnie ten przydomek:) Prosze wyglaskac ode mnie czarny pychol,serdecznie pozdrawiam :) -
Niewidoma Rudzia juz czuje zapach DOMU :) :) :) Udało sie Rudzi!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Kochana Akucho,z bucikami to nie jest prosta sprawa-po pierwsze pies musi umiec sie w nich poruszac,wiec wykazywac sie pewna sprawnoscia,ktorej Rudzi brakuje. No i łapki,wiecznie w butach,ktore tez na pewno zamokna-to dopiero zaczałby sie koszmar dla poduszek;łapki,a zwlaszcza przestrzenie miedzy poduszkami musza sie wentylowac,inaczej odparzenie gotowe. -
KAMIEŃ SZCZĘŚCIA DLA MIKI.Szukamy bohatera :)Trojmiasto.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
I na spacerze byla i zaliczyla dłuuugie czesanie.W kazdym razie na wybieg wrocila z jezorem do pasa.I z cala kolekcja kamykow :) Mika juz wie,ze gdy otwieram boks-to otwieram go dla niej i smialo wybiega.Reszta psow (Atos,Azor,Pręga) dostaje na pocieszenie groszki. Ale powroty nie sa juz tak ochocze :) Znaczy sie,mam do czynienia z inteligentnym psem. Mogłaby sobie pobiegac jeszcze po duzym wybiegu,gdyby nie to-ze kopie gigantyczne doły w błyskawicznym tempie :roll: -
Niewidoma Rudzia juz czuje zapach DOMU :) :) :) Udało sie Rudzi!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
i pytal o Rudzie. Jasne,nie obiecujemy sobie niczego,ale to swiadczy o tym,ze ludzie czytaja ogłoszenia,a wsrod nich sa ci szczegolnie wrazliwi,ktorych porusza los "specyficznych" pieskow. Pani bardzo konkretna,bardzo zaangazowana w zwierzeta (3 pieski w domu i koty),mamy sie umowic na odwiedziny u Rudzi i rozmowe. Boje sie miec nadzieje. -
Beldonek,ktory ma w sobie to COŚ.Ma rodzine i DOM:)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Beldonek wyglaskany,wybiegany,poczestowany groszkami.Sama słodycz ten piesek,nie rozumiem,co on nadal robi w schronie?Naprawde jestem zdziwiona,bo pieske fajny,łagodny,ładny.Mam nadzieje,ze w koncu ktos sie po niego ruszy. -
jamnikowaty czeka w schronisku.Nikt sie o niego nie pytał.Nie dzwonił. Piesek przerazony,ale na szczescie ma apetyt.I czeka na pana. Bylam dzis u niego,pozwolił bez problemu sie wyprowadzic,poszedł na krotki spacerek,załatwił sie,grzecznie wszedl za mna do boksu.
-
jest słodki,kochany,wesoły,zywotny,mimo swojego rozproszenia-posłuszny-on dziala nie mysli,wiec nie kombinuje ;) Sama radosc,mimo,ze wrzaskliwa i biegajaca. Lubie bardzo tego pieska. w sam raz,dla kogos,kto potrzebuje pozytywnej energii do zycia. Malutki,ale na spacer po lesie chetnie pobiegnie. Dogaduje sie z innymi psami. Smieszny .
-
Nie sadziłam, że to kiedys napiszę - Gromit ma DOM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Wypłoch chadza na mikrospacerki (na sasiedni,duzy wybieg),jestem obładowana nagrodkami,mieskiem,parowkami,suchym.Łazi za mna i pozera to wszystko. powolutku cwicze z nim przywołanie. Cos jakby zaczał tyc. Martwia mnie jego łapy....albo chodzi tak miekko,dziwnie,bo jest spłoszony albo (i niestety to bardziej prowdopodobne) trapi go jakis bol stawow. -
Nie sadziłam, że to kiedys napiszę - Gromit ma DOM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hala']piękny wypłoch.... :loveu:[/quote] teraz juz Gromit :) -
Gromit piesku,teraz musi byc tylko dobrze. Watek ma charakter informacyjny.Gdyby ktoś chcial przynieśc do schroniska worek karmy,czy witaminki-Gromit na pewno sie ucieszy. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/8127/20070401157gg9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/141/20070401158bu0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/8219/20070401160oe2.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/3108/dsc02949ry4.jpg[/IMG] [B][COLOR=red]fotki letnie 2008:str 52[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]fotki z wiosny 2009 na stronie 57......[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]fotki z lata 2009,strona 59[/COLOR][/B]
-
Rok 2007,tak o nim pisałam: Kolejny z sopockich psiakow,ktory nie lubił dzieci,czyli nie pozwalał sie maltretowac,chcial sie bronic przed dziecieca napastliwoscia. Gdy ktos oddaje psa,"bo nie lubił dzieci",mam ochote zawołac,a gdzie byl rodzic,kiedy pies tychze dzieci zaczynał "nie lubic".... Fant pierwszy raz trafił do schroniska w 2003 roku.Mial wtedy 8 miesiecy i całe psie zycie przed soba.Jako,ze byl młodziutki,stosunkowo szybko znalazl dom.I rownie szybko z niego wyleciał,zdaje sie poł roku potem. Po "zwrocie" do schroniska Fant przeszedł depresje-wychudł,unikał ludzi,psow.Zrobiono badania-okazalo sie,ze psa nie trawi zadna choroba,tylko najzwyklejsza rozpacz. Od tamtego czasu mineło duzo czasu...pies przystosował sie do obecnego zycia,bo nie miał wyjscia.Znowu przytył,zaczał podchodzic do opiekunow. Zrozumiał,że "tamci" juz po niego nie przyjdą,a zycie musi toczyc się dalej. Rok 2008 Potem znalazl swoja wolontariuszke,zaczal wychodzic na spacery..po 6ciu latach w schronisku.... Tuli sie,cieszy,podbija nosem reke,wierci sie ,nachalnie podlizuje,tak,ze nie mozna mu zrobic fotek.Pokazuje,ze jest ciagle młodym,zywiołowym psiakiem,ktory garnie sie do ludzi i dramatycznie pragnie wyjsc ze schroniska. tak o nim pisze "jego" wolontariuszka [COLOR=darkgreen]Wywija młynki do założenia obroży i wyjscia ze schronsika,a wtedy grzecznie idzie, jest niesamowity! Taki grzeczny na spacerze zero ciągnięcia jak mówie do niego.Jest lśniący, gładziutki i miły w dotyku:loveu:[/COLOR] [COLOR=darkgreen]I taki grzeczny na spacerach!!!! Jak idę po niego do boksu robi kółka z radości już wie że czeka go wyjście, że ktoś go zauważył. Siada zniecierpliwiony oprawić obroże to siada i czeka, poglaskany wstaje i dalej sobie wącha i patrzy:lol: [/COLOR] [COLOR=purple]Z zewnątrz wygląda trochę jakby miał ADHD ale to tylko pozory, wita mnie dziko biegając i robiąc kółka, ale kiedy podchodzę aby założyć mu obrożę siada grzecznie i czeka, świetnie chodzi na smyczy, absolutnie nie ciągnie, jak poczuje że coś od niego chce to zatrzymuje sie i siada i czeka.[/COLOR] [COLOR=black] Rok 2009[/COLOR] [COLOR=black]wiecie,co mnie wzruszylo?Fant rok spedzil na duzym wybiegu,potem został przeniesiony do innego boksu,sam.Gdy wyszedl na spacer,po kilku miesiach oddzielenia od swoich "kolezanek",radosnie podbiegł sie z nimi przywitac.W takim miejscu jak schronisko,Fant nawiązał przyjaznie.Duzo serca ma do zaoferowania ten pies.Jego zycie może jeszcze ułozyc sie wspaniale,i zdaje sie,ze ten pies tez o tym wie.[/COLOR] [COLOR=darkred]Rok 2011. Nagle uświadomiłam sobie,że Fant nie jest juz młodym psem. Był młody-gdy przyszedł do schroniska. Za nim 9 lat w schronisku dla bezdomnych zwierząt. Nie ma juz nawet swojej wolontariuszki,skończyły się spacery :( Jakos trwa- końcu przez tyle lat przyzwyczaił się. Ale własnie tak,ma wygladac jego zycie?... własnie tak????[/COLOR] [COLOR=#8b0000] Adopcja juz nie bedzie taka prosta,z jednego powodu-Fant moze przechodzic syndrom psa schroniskowego. Polega to na tym,że przez pierwsze dni pies nie może sobie znaleźć miejsca w domu i chodzi po mieszkaniu ,jak po kojcu,w kółko. Trzeba to przetrwac i nie robic afery-kazdy pies w końcu przestaje. Inna rzecz,jaka może sie zdarzyć (ale nie musi) to znaczenie terenu. To również mija. I pewnie pare innych rzeczy,które teraz nam nie przychodza do głowy.[/COLOR] Fant jest sredniej wielkosc psem,gładkowłosym,sredniej urody.Ale- o gustach nie dyskutujemy :) wiec moze komus spodoba sie własnie ten pies? fotki z kwietnia 2009.[B][COLOR=darkred]Reszta fotek na stronie [/COLOR][COLOR=darkred]21[/COLOR][/B] [IMG]http://images48.fotosik.pl/102/608c39a9f0f3a3ecmed.jpg[/IMG] tu ze swoja ukochana wolontariuszka [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/statusicon/wol_error.gif[/IMG]Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 500x667, rozmiar 69KB.[IMG]http://images36.fotosik.pl/103/bfc1a0d32e30a8afmed.jpg[/IMG][/URL] powyższe fotki sa już z 2009 roku,wiosna. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/statusicon/wol_error.gif[/IMG]Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 500x667, rozmiar 85KB.[IMG]http://images48.fotosik.pl/107/ca7d867cbf2d0450med.jpg[/IMG][/URL]
-
Niewidoma Rudzia juz czuje zapach DOMU :) :) :) Udało sie Rudzi!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dominiqa']Obyście znalazły kochający dom................ bo mozecie dac tyle serca i radosci :([/quote] Dominiqa,Brazowa,to nie piesek,to ja:) -
[quote name='bumerang']pracownik schroniska stwierdził że nie ma u nich flatopodobnego pieska i nie bylo! Znajoma obeszła boksy i nie widziala zadnego czarnuszka!?[/quote] Oczywiscie ,ze nie było zadnego faltopodobnego pieska,poniewaz Junior; 50 cm w kłebie,z połstojacymi uszkami,z glebokim stopem,flata nie widział nawet z daleka :) Mam nadzieje,ze znajoma pytała o czarnego,kudłatego kundelka,sredniej wielkosci,a nie o flatopodobnego pieska,bo zapewniam,ze pracownik schroniska w zyciu o takiej rasie nie słyszał :)
-
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam nadzieje,ze bedzie juz tylko dobrze. Co do zasług-zawsze powtarzam,ze to,wszystko sie dzieje tylko dzieki ludziom,ktorzy te psy przygarniaja.To,co robimy my-wolontariusze,dogomaniacy,nie mialoby sensu i racji bytu. -
[quote name='Gosiapk']jaki on jest malutki! Czy bardzo boi się ludzkiego dotyku?[/quote] On zabiega o dotyk,wrecz sie naprasza,zeby sie nim zainteresowac,ale jak juz sie go dotyka-sika,czyli ma bardzo silny stres. Poza tym,jest bardzo miłym pieskiem,chetnie wychodzi na spacer,bardzo cieszy sie przy kracie,slicznie reaguje,gdy sie do niego slodko przemawia. Zamieszkal na wybiegu najblizej biura-na pewno wpływa na niego korzystnie ciagły kontakt z pozytywnymi ludzmi.Kazdy go podkarmia,zagada do niego-to bardzo wazne.
-
Krepy,nieduzy,płowy ,szorstkowłosy Bax mieszka w schronisku od 3 lat. Trzy lata wyrwane z zycia tego wrazliwego psa.Bax nigdy nie odnalazł sie w zyciu schroniskowego psa.Psy rozmaicie adaptuja sie do nowych warunkow-lepiej lub gorzej-a Bax ciagle zachowuje sie jak pies,ktory w schronisku mieszka od tygodnia:( Nie radzi sobie w relacjach z psami-czasem zaczyna konflikt,a potem przez tydzien go przyzywa,chodzi przybity,snuje sie z dala od psow. Jest bardzo nieszczesliwym stworzeniem,nigdy sie nie cieszy,nigdy nie merda ogonem. Kiedys mieszkal w domu i pewnie za domowych spokojem bardzo teskni. Nie jest psem sportowcem-to niewielki ,krotkołapy grubasek,ktory chetnie podrepcze na spacer,o ile własciciel bedzie mial na to ochote,ale nie bedzie wymuszal dlugich wedrowek. Nie jest psem aktywnym,zapowiada sie na spokojnego domownika. Wykastrowany. Czeka juz tak dlugo,mamy nadzieje,ze tej wiosny usmiechnie sie do niego szczescie.
-
Beldonek,ktory ma w sobie to COŚ.Ma rodzine i DOM:)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Porownajcie na pierwszych fotkach-jakie mial łyse wokoł oczu-Millarca go leczyla i wszystko pozarastało.Bardzo ładnie teraz wyglada,prawda? -
[quote name='akucha']Jak Kamilek ja puści :evil_lol: Nasza Kasia wyciąga Muchę ze schronu :multi: :multi: :multi: Normalnie pojedzie i zabierze!!![/quote] hm,hm...to jak to bylo Kasiu,z tym wyciaganiem?Kto wyciagal? Millarce-chudzinke rzuciłysmy na pozarcie psom. Ot,co. I nie zabrala,tylko legalnie zapłaciła,od kilograma. I nie mucha,a słonica. A poza tym,Kasia,gdzie fotki Rudej?Nie starasz sie w ogole!Ja Cie wysle na przeszkolenie. Szefowa.
-
Chmurko.... za szybko poszłas do Nieba :(....
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Patrze na baner Akuchy-teraz wyjdzie Beldonek do domu,a potem Murka.Mam przeczucia. -
Sopocka Tina-Krakowianką. Nie ma juz Tinki ... [']
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Isabel,Twoje posty zawsze dzialaja na mnie kojaco....relaksujaco :) po prostu odpoczywam na tym watku,oaza spokoju posrod postow dogomaniackich bied. zauwazylam na samym poczatku,ze Tina to minibriard :) czyli skye :) Oko mnie nie myliło :razz: :multi: -
"Czarny malinois", Jamal JUZ BEZ WILCZYCH PAZUROW :) ma dom :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Widzialam malucha-jeszcze chudziaczka,mam nadzieje,ze teraz przytył? -
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pies? wiadomo,ze pies przezywa stres,z kazda zmiana,nawet na lepsze.Ten cały swiat,w ktorym zyla to :schroniskowa anonimowosc,buda,ktora stawala sie jej całym swiatem w czasie zimy,kiedy wyjatkowo marzła w gruby tyłek,żebranie o szczypte zainteresowania ze str człowieka,beton,skrawek piasku przy płocie.I wielka beznadzieja swojego bytu.Najgorsze,gdy zwierze,ze tak zupełnie nikomu niepotrzebne. Pamietam,gdy jechala od nas Czarna,dla ktorej schron tez był całym zyciem.Swan miala dylematy.Teraz, po roku-nie ma najmniejszych :) :) :) a my,dopiero teraz patrzac na sunie,mozemy zobaczyc w jakim ponizeniu ona zyła w schronie. -
Rudy spaniel z nietypowa czarna łatka...Ma dom:)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Pies musi poczekac jeszcze pare dni w schronie-wtedy zostanie zaszczepiony na wscieklizne i wydany.Byl bardzo dlugo leczony antybiotykiem (uszy),dlatego nie byl zaszczepiony bezposrednio po kwaratannie.Nawet dobrze sie składa,bo pierwsza fala zainteresowanych zapomni o psie,a zostanie osoba naprawde zainteresowana. Telewizja lokalna,odwiedzili schron z okazji dnia otwartego. -
Beldonek,ktory ma w sobie to COŚ.Ma rodzine i DOM:)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
NIkogo po Beldonka nie było-nikt o niego nie pytał. Ale poczekajmy-czasem ludziska musza dojrzec do decyzji. Beldonek mial łysinki koło oczu-pamietacie?To juz historia-siersc ma zdecydowanie piekniejsza,niz gdy przyszedł do schronu.Utył. Cudowny pies-wesoły,posłuszny,ładny.