-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
i nieustajace pozdrowienia dla koteczki.
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Smutasa juz nie ma,a Hop coraz słabszy. -
nie wiem,jak nazwac te stworzenia,które go wzięły ze schroniska.Bo ludzie to nie są. "Zmieniła mi sie sytuacją życiowa", tak powiedział facet,który długie miesiące temu zabrał Budryska ze schroniska.Psu mało serce nie pękło. Niech zło powraca,bo inaczej to nie ma sensu. Jeżeli do ludzi nie dociera czym jest adopcja skrzywdzonego psa,jeżeli wiedzą,ze jeden pan mu umarł,że to starszy pies,ktory juz domu nie znajdzie,jeżeli nie rozumieja faktu,że pies ma uczucia, to co do nich dociera? Budrysek niczym nie zawinił. Nic złego nie robił. Jest zimno, jest paskudnie, wiedzą, że pies pójdzie do budy, wytłumaczcie mi, jak można.
-
i Szuja i Mupet na pewno zostana wykorzystane,super imiona! ale on chyba bardziej Mupet. Liko,jak kaszelek to może byc serducho.Dzięki regularnemu podawaniu leków psy zyją z chorym sercem komfortowo.Czekam na fotki!
-
Już nie trzeba podrzucać.Kleks za pare minut zakończy swoja drogę.Miało to byc jutro,dzis dostałam alarmujący telefon ze schroniska,chciałam przy tym być ,ale ...on nie doczeka jutra,jest z nim moja koleżanka,która Smutas też zna i lubi. Smutas już nie zdąży byc szcześliwy.
-
uffff,to w końcu jakieś dobre wieści. A co do mnie,to mam złe wieści.Robię sie pani Proszowska z Leśnej Jani.Nie wiem o co chodzi,ale cała gryząco-wrzeszcząca Leśna Jania mnie uwielbia :( czują bratnią duszę czy co? A do tego ja odczuwam niebywałą sympatie do tych psów i satysfakcje z kontaktu z nimi.Są niesamowite.Dzis część z nich została ochrzczona,jest Racuch,Dosia,Marzenka,Jola i Bobek,aaa i Violcia Dwa.Nie mam pomysłu na biszkoptowego urokliwego liska o podstępnym charakterze.Może ktoś ma wenę?
-
masakra jest z tym zimnem.Ostatnio Szrame wyciagnełam z budy i wstawiłam do pawilonu,byla tak chłodna i zmarznieta,że nie wyszla nawet z budy do ukochanej wolontariuszki, Deedee myślała,że juz zamarzła.-30 było tej nocy,a tu pies z sierść jak pinczerek, 16stoletni na mrozie... a sama wiesz,ile tej słomy psom sie daje-nie moga się w niej zakopać.
-
Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....
brazowa1 replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
Hundenhilfe chyba juz nie pamieta,która to Mruczka... -
no,oby. schudł bardzo,znowu czuć mu żebra.
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Wujek,no nie.Widzę,ze Ty masz po prostu niezrealizowane zapędy fryzjerskie! [COLOR=cyan](podobnie zreszta jak ja)[/COLOR] [COLOR=#00ffff][/COLOR] [COLOR=black]Fotorelacja suuuuuuuuuper,pozazdrościć pięknego stadka.Widać,że mała dobrze wpływa na Wacię,tak sie zrobiła zabawowa,że ho-ho:)[/COLOR] -
subskrybuje na nowo
-
dzień dobry z rana ! Sniegobulwa ,Akuszko,to demon nie pies! Szuwarku,Liko,ciepło mi się na sercu zrobiło :) uratowałyście tego pieska,dziękuje.I czekamy niecierpliwie na fotki. Ostatnio obserwuje tyle ludzkiej niegodziwosci względem psów ;sezon zwracania psów do schroniska na mróz -25,tych psów,które ludzie mieli po kilka miesięcy,po dwa lata,po pół roku,idealny moment,prawda? Koleżanka mi jasno wytłumaczyła- nie dość,ze pies cie denerwuje,to jeszcze w ten mróz masz wyjsc nadprogramowo z domu z psem na spacer.Więc stwierdzasz,że czas uciąć problem. To może dobić.
-
[quote name='brazowa1'] mam doła małego.Kiedys w czartkowym boksie byl rudy pies Pepe.Pepe pamietam stąd-ze to ja go przyjmowałam do schronu-baba przyprowadzila,bo siostra wyjechala za granice,a on nie ma ochoty miec psa.Jakos polubiłam tego psa,w końcu wszedl do grona "ulubieńców".W schronie spędzil około 4 sezony.Gdy mial 9 lat,został zaadoptowany.Oczywiscie sprawdzilam potem warunki,byl moze nie wspaniale,bo wlaścicielka byla chlodna wobec psa,ale bylo poprawnie.Miala tez stara suczke collie i koty.Jeszcze niedawno (nie wiem,czemu akurat) myslałam o Pepe,o tym,czy żyje i ze w sumie,może lepiej,zeby już nie,bo właścicielka tez do najmlodszych nie należała. Wykrakałam. Dzis w boksie Pepe.Zdezorientowany totalnie.ON PAMIETA schronisko.Wie,co to jest,tylko nie rozumie,czemu nagle sen o wolnosci sie skończył.Kurde,co sie musi dziać w głowie tego psa.Baba zachorzała,poszła do szpitala,psa zwrocila.Nie,nie odbierze go,gdy jej sie poprawi.Ma go gdzieś.Ale siły,zeby go przyprowadzic do schroniska,to jeszcze miała.Nie życze jej niczego dobrego :shake: teraz Pepe ma 13 lat.Chore serce... Jak wyglada Pepe? jak rudy Czartek. To jakaś mieszanka teriera.[/QUOTE] Pepe nie żyje.Umarł 4 miesiące po oddaniu do schroniska. Mam nadzieję,ze baba,która go skrzywdziła,przejdzie tę samą drogę,co Pepe i będzie wiedziała,dlaczego.
-
proponuję zmiane imienia na "Pełzak"
-
Jeszcze będziesz piękna ZARA. I jest piękna-MA DOM.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Oleńka F,zrobi z niej niedźwiedzia!