-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
Sopocka Tina-Krakowianką. Nie ma juz Tinki ... [']
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to czekam :) To juz trzy lata.......od kiedy Tina zawitała do Isabel...jak ten czas leci. -
ta na pierwszym planie to dziewczynka,wczoraj była dla mnie priorytetem.Pojechala do Starogardu.Bardzo ja chciałam zabrać,bo za każdym razem,gdy chciałam ją wziąć,wykakiwał jakis pies,za którym goniły inne.I był zabierany w stanie wyższej konieczności.A suczka zostawała. Oj,wczoraj trochę za nia bylo bieganiny i zamieszania. A dzis na sekundke zahaczyłam o Starogard,a tam...leśnojaniaczka biega sobie po biurze,rozdaje buziaczki,wskakuje na kolana.Delikatnie się zachowuje,nienachalnie,ale swobodnie,jakby tam spędziła kilka tygodni.Ba! juz chodzi na smyczy.Fakt,ze ogromna tu rola oleńki_f,która w ciągu kilku godzin odmieniła pieska.Ale i tak byłam w szoku. Tylko dziewczynkę trzeba podleczyć-skóra.Ale i tak lepiej,niż było na fotkach.Mała jest,niecałe 30 cm w kłębie,tylko masywnie zbudowana. [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/7255/dscn0900.jpg[/IMG] Leśnojaniaczki to wspaniałe psy.Mądre,posłuszne.Pierwszy raz cos takiego widzę.Nigdy niczego nie uczone.Psy wychowane w stadzie innych psów.Byle poczuły,że mają pana,a zachowuja sie ,jak zupełnie normalne psiaki.Ba-lepiej. Na drugim planie Baryłka ,którą "ułowiłam" wczoraj,żadnych większych kłopotów (tylko sie wycofywała,ale tez bez jakiejs paniki) ,dała się zabrać na smycz,potem na ręce.Dobry z niej pies. Kana,czy ona za pierwszym razem nas kąsała? przy właścicielce?Bo ja jakoś dobrze ją kojarzę.Ze była nami pozytywnie zainteresowana.I zawsze blisko przewodniczki stada. Jestem ciekawa,jak spodobaja sie Wam dąbrówszczaki-leśnojaniaki.
-
Niewielki Markus-za mało "ekstra".Wiele perypetii,ale ma DOM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[B]Sebastian[/B] E-mail:[EMAIL="[email protected]?subject=Dotyczy%20ogloszenia%20z%20Portalu%20Trojmiasto.pl"][email protected][/EMAIL] Miasto:Gdynia Tel./fax:512084107 Ulica:Pogórze Górne [B]opis:[/B] Wczoraj tj. 12.01.2009 ok godziny 20 zaginal mi pies Narkus. Stalo sie to na ulicy Stayera na Pogórzu Górnym w Gdyni. Oto filmik na ktorym widac Narkusa. [url]http://www.youtube.com/watch?v=ss58fWG42S4[/url] Mial charakterystyczne poszczególne siwe włosy na karku. Kolor czarny z brązowymi miejscami. Oklapniete uszy. Wys ok 30 cm dlugosc ok 60 cm. Nieduzy ucieszny pies. Bardzo prosze o pomoc w znalezieniu Narkusa. I co z tego,ze adresatke miał,skoro bez obrozy wybiegł z domu...... -
ha! Ewa, właśnie nad tym wszyscy pracują.Ale co ustali prokuratura,tego nie wie nikt.Prawdopodobnie stwierdza,ze ona kocha pieski i może je miec w każdej ilości.Po zgodzie na robienie smalcu z psów (sąd w Krakowie) uwierzę we wszystko. Na niczym nie zalezy nam tak ( i gminie),jak na tym,aby właścicielka dostała zakaz posiadania zwierząt. Pinki,tak naprawde pojechało do Was 12...Bo nijak było zostawic te maluszki mikruski,a one to patrzac na kilogramy, robią za jednego psa.Ale za to większość z nich to cuda.Te rude liski,to poezja. Do Starogardu pojechał dziś jeden,ale za to parchaty,tylko,ze tam nijak dorzucać psy...nie ma nawet pół miejsca.Teraz sa tam 3 leśnojaniaki.Jeden mieszka i resocjalizuje sie w ambulatorium,drugi w szatni,a trzeci na razie w kenel klatce zostanie. Fiks,ta fotka z dzisiaj???? Fotka nowości???
-
czekam dalej na fotki piesków.Nie uwierzycie,jakie sliczne moga byc psy z takich miejsc,skad sie pobrały tam rudaski małe bez ogonów?takie puchate rude miśki o puciatej mordce i o szpicowatej sierści,jakby z domieszką pekina.Kolorowe dzisiejsze maluszki pojechały na Dabrówkę,to bardzo dobre miejsce dla psów.Wierze ,że za 2 miesiące ciotka Fiks i Pinkmoon (wolontariuszki z Dąbrówki) pokażą leśnojaniaki w pełnej krasie. szkoda tylko,ze za czyn pani wójt zapłaci pies :( bo na behawiorystę i szkolenie nie liczcie.
-
dzis zabranych kolejnych 13 psów.4 to takie mikruski-maskoteczki 4-5ciokilowe.Parę znajomych "twarzy",w tym trzy psy,które jezdziły z właścicielka samochodem,od razu widac było,że są najbardziej wyluzowane.Jedna suczka,gdy zobaczyla inspektora ze smycza sama podeszła-chciała byc zabrana przez ludzi.Inny mikrusek,maleńki lisek przez cały czas leżał pod chionka i udawał,ze go nie ma,na szczęście go zauwazyłam. Gerneralnie psy bez przewodnika stada są rozproszone i niepewne siebie,żadnego szczekania,czy tym bardziej kąsania po łydkach,w czym zawsze przy właścicielce celowała "wyzlica". Jedzenie wyłozone w duzych ilosciach,kondycja psów dobra.Tylko trzy psy z nieduzymi wyłysieniami (w porównaniu do tego,co bylo przedtem) prawdopodobnie grzybica plus pchły.Ogólnie wiadac bylo,ze Stronghold podany wczesniej działa. Dłuższa relacja,gdy troche odsapnę. Bardzo sprawna akcja większość psów dało radę wziąc normalnie na ręce. Zostało na miejscu 10 sztuk. Pani wójt chce sie pozbyc flata,bo początkowo byl uległy a teraz wedle jej relacji terroryzuje rodzinę.Nie chcę się denerwowac,więc nie napiszę co o całej historii z tym psem sądzę.
-
podziękowania dla Gosiapk! także ode mnie!
-
Szakal - jak wilczak, już w hoteliku. Znalazł dom! :D
brazowa1 replied to Goś's topic in Już w nowym domu
[quote name='logowanie_nie_dziala_gos']Szakal ma taki ślad za uchem ze strupkiem - trochę to ucho przekrzywia, widać na fotkach niektórych. Ale weterynarz powiedział, że ładnie się goi. A pochodzenie - pewnie dostał od innego psa w schronie... Może brązowa będzie wiedzieć.[/QUOTE] wg mnie to grzybek,stąd zadrapanie-mógł sobie zrobic sam,drapiąc się. albo pies go ciapną (możliwości ku temu bylo na pewno wiele).Tak jak sugeruje wet. Dlatego proponuje zasmarowanie jodyną-podziala i na grzyba (byle bylo codziennie posmarowane) i wydezynfekuje strupka.Nie zaszkodzi.Jodyna jest bardzo tania,tylko prosze zakładac rękawiczki,bo mocno farbuje i na długo -
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Fortuno,dziękuje za Twoje odpowiedzialne podejście. -
[quote name='masskotka']Jesteśmy w stanie z koleżanką wziąść 2 pieski na DT, raczej te najmłodsze, nie agresywne w stosunku do innych psów - mam suczkę, no i najważniejsze aby nie miały chorób zakaźnych... Głównym problemem może być transport, jesteśmy ze śląska, może ktoś akurat będzie jechał, chociaż do połowy drogi..[/QUOTE] Witaj maskotko. najmłodsze to znaczy w jakim wieku? jakie macie warunki,czy to mieszkanie w bloku?Pytam,aby wybrac dla Was jak najlepszą opcję.Jakiego wzrostu jest Twoja suczka,w jakim wieku. Czy masz mozliwość odizolowania?
-
niemozliwe,niewykastrowany może produkowac dalej szczeniaki? w takim razie ten od pani wójt bedzie na 100% produkował dalej,bo go właścicielka na pewno nie wykastruje. Tylko,ze już w żadnym typie one nie będą. w Starogardzie w schronisku,jest z Leśnej Jani coś,co przypomina skróconego i niskonożnego flata.Taki mix krótkołapego leśnojaniaka z flatem. Jutro jedziemy tam i trzymajcie kciuki,aby psy byly współpracujace i dały się zabrać.
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
tak,skończy w chłodni.Daleko nie będzie miał. -
jedna malutka fotke poprosimy :)
-
Mądrala Misiek.Dziadek był collakiem.MA DOM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
do 50 cm,wiecej na pewno nie.Ewentulanie moze miec lekko poniżej.Smukła budowa ciała. -
[quote name='pinkmoon']czy to kolejny piesek lizusek? ma jeszcze siłę żeby zamachać ogonem do ludzi? jak do innych zwierzaków?[/QUOTE] lizusek,ale na razie załamany.Nie widzialam,zeby machal ogonkiem :( ale wiem,ze to lizusek i piesek lubiacy wygody,ma to ukyte głęboko w psiej duszy.Ale jak dać mu szansę,pokaże jaki jest słodki i dobry. Inne psy ignoruje.
-
Jeszcze będziesz piękna ZARA. I jest piękna-MA DOM.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
ech,sami oddali.Nie chcieli. Tylko jak ona ma dojśc do siebie w przepełnionym schronisku?