-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
Śliczności pomorskie; młode,małe,ładne pieski,wsio poszło do DOMU!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
miejmy nadzieje,ze znajdzie szybko dom,a DT przyda sie dla innej psinki :) -
Ratunku,nie chce tu umrzeć.Brus-zdechł w schronisku.TM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie zyje od jakis trzech miesiecy. Był dla niego dom,a tu taka wiadomość :( -
Przyjaciel dla leniucha. Grzeczne,ułożone pieski. PIKO MA DOM!!!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Był pan,który wyraził zainteresowanie,miał duzo pytań.Spojrzałam na niego na NK. I za gromami nie pasowały te fotki do kogoś,kto odpowiedzialnie podejdzie do posiadania psa,wiec wyliczyłam mu minusy i plusy posiadania pieska w pojedynkę.Koniec z piwem po pracy,bo trzeba iśc do pieska,koniec z wyjazdami zagranicznymi,no chyba,ze z pieskiem. Błyskawicznie się wycofał. Chyba tak lepiej.MIałam wrażenie,ze pies miał być jako atrakcja i pociecha dla małej córeczki,która nie ma taty na codzień. Była jeszcze jedna dziewczyna nim zainteresowana,dobrze jej z oczu patrzyło,ale wynajęte mieszkanie i szybko dala się przekonać,ze nie zawsze własciciel chaty akceptuje psa. Za szybko :( O Grzybka zero pytan,o Piko również. Piko [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/351/a7d0c809562f2156med.jpg[/IMG][/URL] -
Myślicie,ze już widzieliście najpiekniejsze psy?Oto BUŁA.MA DOM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Buła pieknie reaguje na małe,dziamotliwe kundelki. Nawet nie zaszczyci ich wstaniem z legowiska. To twardy,odwazny,super pies.Ktoś kto szuka takiego psa będzie miał z niego pociechę.Na Bułę można liczyć. Jest otwarty,bardzo przyjazny wobec ludzi,ale widać,ze gdy powierzy mu sie zadania-podejdzie do nich sumiennie. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/356/25e00d6f92a530c8med.jpg[/IMG][/URL] -
Śliczności pomorskie; młode,małe,ładne pieski,wsio poszło do DOMU!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ta sunia jest bardzo ładnym i miłym psem. Byle trafiła do spokojnego domu,do dobrych ludzi. Tutaj troszke widac ogonek. Pieknie się porusza. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/351/0cdc287f005d56c2med.jpg[/IMG][/URL] -
Przyszłaś!!!!!!!! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/192/a52bc518f7da2afamed.jpg[/IMG][/URL]
-
Kundelek,jakiego rzadko mozna zobaczyc na ulicach. ZAADOPTOWANY
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/332/32049622a89ffe38med.jpg[/IMG][/URL] -
Iza - Uratowana przed głodową śmiercią - Za TM :(
brazowa1 replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U Ciebie stała się pięknym psem! -
Metamorfozy to także jeden z najsmutniejszych działów. Sam fakt,ze człowiek potrafi niewinne zwierze doprowadzic do tego stanu,świadomość,ze są dziesiątki tysięcy tych,których metamorfozy nie będą nigdy dotyczyły,bo zdechną z wycieńczenia po oborach,schroniskach,lasach,na wiejskich drogach...
-
Kundelek,jakiego rzadko mozna zobaczyc na ulicach. ZAADOPTOWANY
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Jest w sopocie -
Podpisuje sie jeszcze raz pod każdym zdaniem dziewczyn. Rodzina,to miejsce,gdzie się wspiera i zawsze bez względu na kłotnie,nastroje-pomaga. Luna tez do tej rodziny nalezy. Pomysl-czego nauczysz swoja córkę,pozbywając się psa? czy córka bedzie potem szczęśliwsza? Czy Ty bedziesz szczęśliwsza? O Lunie juz nawet nie wspomnę. Masz wizje rodem z animal planet,gdzie na miłego,grzecznego psa czeka stęskniona rodzina,wielopokoleniowa,z dobrze wychowanymi dziecmi,które radosnie będą rzucac piłeczkę i na wyscigi biegac na spacer. POBUDKA! Mamy Polskę,mamy 120 tys. bezdomnych zwierzat w schroniskach w całym kraju. Tylko jednej trzeciej uda sie opuścić to miejsce. Co nie znaczy,ze od razu trafia do super domów. Był taki pan,juz dojrzały człowiek.Umarła mu matka,mieszkała daleko.Umarłą nagle,wiedział,ze ona ma psa,przyjechał,dowiedział się,ze pies jest w schronisku.Szukał go,znalazł-wcale nie usmiechało mu sie branie drugiego psa ,samca,do swojego Kajtka.Ale płakał z radosci ,ze go odnalazł.,bo to był mamy pies. Wyraziłam swój szacunek,ze szuka psa po zmarłej matce,dlatego,ze reguła jest schemat: śmierć własciciela lub kogos z rodziny i pies ląduje w schroniskowej klatce. A on do mnie ze zdziwieniem : jak miałem go nie szukac,przecież to rodzina...
-
[quote name='Betbet']yyyy znam go? Mam wrażenie że go znam...[/QUOTE] jestes uz druga osobą,ktora ma wrażenie,ze go zna. Dominika ze schroniska,tez mi mówiła,ze jakis znajomy.
-
Robiłam ogłoszenie,dwa lata temu,z jakas tam wiarą.Ale jak ona-świezynka z domu,jeszcze w jakies tam kondycji,mimo wieku,w czasie,kiedy adopce szły,nie znalazła NIKOGO,kto by sie głębiej zainteresował właśnie nią,to jak myslec,ze ona teraz,kiedy juz na serio zycia jej nieduzo zostało,znajdzie kogoś? Wszyscy sie pytali z lękiem o jej stawy,słyszeli,ze jest źle i z ulgą oddychali,ze to jakby załatwia sprawę-przeciez nie są gotowi lub nie maja warunków. Sunia jest po prostu brzydka.
-
i przemyśl kwestie opłacenia kogos,kto wyjdzie z psem,gdy jesteś w pracy. Bedziesz spokojniejsza. Raz na zawsze zapomnij,ze ktoś zechce 8mioletniego psa,mieszanca. To juz jest stary pies. Ludzie takich psów się pozbywają, a nie przygarniają. Nawet gdy kogos oszukasz,uda jakims cudem sie komus psa wcisnąć,jaką masz gwarancję,ze pies nie bedzie miał jeszcze gorzej,ze nie wyląduje przywiązany w lesie,czy zagryziony w schronie? Chcesz zyć z takim obciążeniem? Luna jest członkiem Waszej rodziny. Gdy córka zacznie Ci stwarzać problemy,nie bedziesz szukać jej nowych rodziców. To samo dotyczy Luny. Cały czas podtrzymuje propozycje Waszej wizyty w schronisku. podpisuje się pod postem Kundla Burego.
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
No własnie. Nie chca utrudniac sobie zycia,a potem tak naprawdę G....z tego zycia mają. -
To coś miało ludzkie imię. Chyba Bartek...czy Zenek? Generalnie Cierpiał na padaczke,właścicielka go oddała. Cudownych ludzi znalazł. Był tu na Dogo,tylko muszę znaleźć watek,bo głupio nie pamietac jego imienia. Ten szczeniak,był jakos w tym samym czasie porzucony ze swoim bratem. obłędne psy. Akurat ten jest sopociakiem,czEsto go widuje,jest jeszcze piękniejszy niż był. Max Łupież. Odszedł w schronie,po 4 latach chyba. Powaliły go stawy.Miał 13 lat. Piękny,cudowny,stateczny,twardy pies. Wzbudzał szacunek. Szaruś i Ruda Diana. On był 16 lat w schronie,ona też...Szarus odeszdł zimą,nie przezył narkozy (czyszczenie zębów),miał 18 lat. Diana miała tez cos koło tego . 16 lat w schronie spedziła.Oba te psy to ofiary głupiej baby,która latami pracowała w schronie i dla niej kazdy pies był 'debilem". Brzydziła sie psów. Diana została uspiona dwa tygodnie temu-odchodziła...do końca mnie poznawała,brała groszki i pozwalała się głaskać. Łysa Sonia vel Skóra. Siedzi i juz nie wyjdzie. odebrana przez TOZ dziadowi,bo łysa. W schronie tez nie porosła. Dziad ma juz nowego psa,a Sonia zdechnie w swoim czasie na schroniskowych kafelkach. Przed nia jeszcze kilka lat. Nie lubie tego psa. Bo jest agreswyna wobec słabszych psów,a pokorna wobec wielkich samcoli i im juz nie podskakuje.
-
[quote name='Betbet']ale czmeu robisz dni wspomnień psów które żyją??? nie powiedziałam,ze to będą wspomnienia tylko li trupkowe. A poza tym-tak na zaś,te pokazane,które zyją w 99% zdechną w schronie,gdy nadejdzie ich czas. to dalej jedziemy Figiel pewnie źle skończył,baba się nie odzywa. Zielonego pojecia nie ma co to. Muisało byc b. krótko. Jade po kolei po fotkach,zrobie statystyki co do mojej pamięci. Nie pamietam imienia to matka szczeniaka,którego wziela Domina ze schronu,bo był identyczny,jak jej poprzedni piesek. Dobry dom znalazła. Fajna suczka,a szczeniak-histeryk i jakis taki w ogóle do matki niepodobny. Nera pies,który zapomniał umrzec. Juz jedyny,który jest w schronie dłużej niz ja. Ma lat 150,od lat chore serce,głuchy jak pień,ale charakter,ze ho-ho-h. Oj,co ja z nim miałam,gdy był młody....jaka on szkołę dawał! Pamietam tego psa pamietam,ze było miłe,ale ni groma nie pamietam imienia,był krótko,raz wrócił. Węgielek spedził zime w schronie. Cudownie odnalaziony przez włascicielkę. Bradzo go lubiłam.
-
Ogonek wielki aporter,od jakis 7-6 lat w schronie. Najbardziej podoba mi sie w nim to,ze przy takim tepmeramencie delikatnie bierze nagródki.\ nie pamietam imienia. to było przesliczne,szalenie młode,awanturnik Był jakies 3 miesiace w schronie,bardzo mi sie podobał. Karolina. Wyadoptowana,nie ma jej tam,nigdy nie odnaleziona. Nie moge o nij myslec. Krzywa Łapa Umarł w kilka dni potem,gdy po latach spędzonych w jednym boksie,został przeniesiony.
-
Canis dwa. Grubasek,kochał ludzi,nienawidził innych psów (prócz suczek),była jedna próba adopcji,baba zwróciła,bo spacery z nim były uciążliwe. Wielki pieszczoch.Padł na nerki,jak Canis jeden. Sylwester Gnojek. Szalenie miły do ludzi,ale przed laty zastarszył Mike,tak,ze nie wychodziła z budy,teraz robi to samo z Fidelem. Gdy był młody samcol,który atakował psy,mozna go było dac do Sylwestra,jak ręką odjąl mijała agresja w boksie. Tą sunię ogłaszałam jako mc Malinois Mieszka we Wrzeszczu,mijam ja czesto. Hop....