-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
nie ma książeczki.Tylko szczepienie ostatnie-swistek. W domu miał na imie Słis.
-
wiesz,czekanie dla młodego psa,to nie jest takie "czekanie",że pies jest w takim stanie w jakim trafił. Najwazniejsze miesiace z jej zycia - zaprzepaszczone. Pies dziczeje,degeneruje sie błyskwicznie,zwłaszcza młody." Wychowuja " go inne psy,a czego on od psów moze sie nauczyć? samych głupot, komplikujacych pod każdym względem adopcję. Z nia bedzie jak Bumerangiem. Do schr w maju trafił sliczny szczeniak,delikatny,w typie pinczera. Miał 6 mc,prosto z domu,ludzie sie rozwodzili. tak wygladał w maju. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/340/06c58c18d70f4f46med.jpg[/IMG][/URL] adopcja,zwrot,adopcja zwrot,a bo zawarczał na bachora,a bo nie chciał zejśc z kanapy,a bo za duzo biegał i dzieciaki sie go bały. potem jeszcze do konca lata go ogłaszałam,był przepięknym psem.Miał szansę. A i tak pies z kulawa noga sie nie odezwał albo sami debile. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/364/a15e76bcca471409med.jpg[/IMG][/URL] a teraz nawet go nie pokazuje ludziom,bo mają takie wysokie standardy adopcyjne ,ze Bumerang po pół roku w schronie,do niczego sie nie nadaje.Nawet nie ma szansy na spacer,bo towarzystwo z jego boksu każe mu za ten luksus drogo zapłacić. Nie chcę,aby potem odrgrywał sie na nim jagdterrier. I juz tam skończy.Sa takie psy,które od szczeniaka zyją w schr. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/348/3252baead87d8a04med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/364/5f301fde5a637887med.jpg[/IMG][/URL]
-
pamietamy. dziwnie się czuje,gdy mówię/piszę "Serwo od Irmy",a te nowe roczniki dogomaniackie nie wiedzą o którego psa chodzi.
-
Zu jakby przytyła? Akuszko,moja kolezanka ma dwa buldozki i owczarzycę. Jeden buldożer je i jadł normalnie,a młodsza, ponad roczna to jakas patologia! Znajoma nie nalezy do osób,które jakos speclanie dogadzaja psom,ot jedzcie pieski co jest,więc aż przykro patrzeć,jak chodzi do mięsnego z mina cierpietnika i szuka czegos,co być może zjadłaby bulwa. Kicia piękna,śliczniutka.
-
w schronisku bardzo czesto psy nie reaguja na swoje imiona.Paszki ma sznaucer zarosniete,żal mi go teraz stresowac goleniem. Na pewno zobacze kasiążeczkę.
-
dziewczyny,podobno pies był w tym domu od zawsze,przyszedł ze swoja ksiazeczka zdrowia.Obejrze w poniedziałek. Ale moze warto tym ludziom podesłac fotki sopockiego sznaucera? z pytaniem,czy podobny,czy myslą,ze to moze byc on.Wiecieo czym myslę.
-
ufffffff :) nie polują :) jak ja nie lubie myśliwych. Za to kocham psy mysliwskie.
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Agatko opowiedz! to ważne . -
myslę,ze ma naście-to widac po sposobie poruszania się,po sierści. Zobaczymy na ile okresli wet.
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
brazowa1 replied to malawaszka's topic in Sznaucer
to on [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images49.fotosik.pl/362/e86904613f88f954med.jpg[/IMG][/URL] a to jego wątek:[url]http://www.dogomania.pl/threads/195933-Przepiękny-szanucer-średni.-Czy-podąży-za-swoim-panem[/url] -
Od razu go zauważyłam. Stał przy bramce,nowy. Nawet za kratami dało rade zauwazyć,ze piękny,prawdziwy sznaucer,tak nie pasujacy do schroniska i...starszy. Jeszcze dwa miesiace temu prowadzony do fryzjera. Po zmarłym właścicielu. Ten człowiek musiał tego psa bardzo,bardzo kochać.I musieli byc super zgrani.Zabrałam psa do pomieszczenia pracowniczego,chwilę z nami pobył. Sznaucer był zupełnie zobojetniały,zamknięty; a potem kolezanka usiadła bokiem a pies odebrał ten gest,jako zaproszenie do....no własnie ,do czego?... zamerdał ogonem,wyraźnie sie ozywił i widac było,ze ten gest oznaczał jakis rytuał,który sobie stworzyli z panem,a myśmy nie mogły zgadnąc co to miało być? Na kolanka? nie. Podrapać za uszkiem? nie. Wydawało się,ze zaraz otworzy pysk i powie nam,o co chodzi,tak bardzo miał zaanimowany wzrok. Krótki spacer,pies sie załatwił,odstawiłam go do boksu. Potem pies długo stał przy bramce i śpiewał o rozpaczy. Nie,on nie wył,tak jak jazgoczą czasem młode psy. On cicho,głuchym głosem wydawał z siebie tak pełne żalu, smutku, rozpaczy dzwięki, ze ciarki szły po plecach. Wołał swojego pana,którego juz nigdy na tym swiecie nie spotka. Nie było wątpliwości za kim woła i dlaczego,to było straszne. Szkoda,ze nie udało mu sie wyprzedzic swojego pana.Jest tak zanurzony w smutku,że nie zdziwiłabym sie,gdyby schroniskowa samotnośc w szybkim tempie spowodowała,ze straci zupełnie chęć do życia.Okrutne to wszystko; całe zycie komfortowe,pan kupił szczeniaka,dbał o niego,dobrze traktował,całe psie zycie bez żadnej skazy,a teraz,na starość-kiedy pies najbardziej potrzebuje dobrych warunków,miękkiego legowiska,odpowiedniej karmy,zajęcia się nim,zadbania o zdrowie sznaucer ląduje na schroniskowych kafelkach. Czy moze byc dla psa coś gorszego? Nie dziwcie się,ze ja ze znajomymi mamy ustalone,ze jeżeli umrzemy przed naszymi psami,nasi czworonożni przyjaciele jak najszybciej zostaną uśpieni, żeby tylko nie trafiły do schroniska. Może psa uratuje to,ze jest piękny,tak ładne są tylko psy rodowodowe,na pewno ma pod sierścia tatuaż. Może jakis miłośnik rasy zechce dac mu miejsce u swojego boku? fotki na razie tylko takie,w pon bedą w świetle dziennym. Uszy kopiowane,ogon cięty. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/362/e86904613f88f954med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/343/59037e347785086amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/339/21af38c852eff787med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/362/ce5925fd69acd63dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/363/1af9b200dbc7d154med.jpg[/IMG][/URL] kontakt mailowy: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
-
[quote name='margaret']nawyki dobrego zachowywania się w polu; - nie wiem co znaczy dobrze się zachowywać w polu:)[B]tzn,ze jak spuscisz psa ze smyczy to Ci nie pójdzie w...długą.[/B] Gringo nigdy nie rozumiał swojego instynktu - nie wiem po czym bym poznała czy pies rozumie swój instynkt [B]tzn,ze widzą,ze nie uczył sie polować ani z menerem ani na własna łapę[/B] ustawiam ich wyłącznie na „pióro”). - pióro rozumiem że ptactwo , ale nie wiem co znaczy "ustawiam" w tym kontekście, jakie są zamierzenia, co ma wyniknąć z tego "ustawiania" [B]tzn: poluję z moimi psami tylko li na ptactwo. Z ustawienia ma wyniknąć tyle,ze pies nie bedzie biegał za sarnami ,zajaczkami,czy dzikami. Z reguły mysliwi ustawiaja albo prądem albo kolczatką na długim otoku. Ale sa tez tacy,którzy duuuuuuużo gadaja,a nie robia nic, co z reguły najlepiej kończy sie dla psów i ich samych.[/B] i medyczne: [FONT=Verdana]ma problemy z koordynacją w partii zadu i uwiąd mięśni [/FONT] [B]zarzuca zadem[/B] [FONT=Verdana]posiewy z miejsc chorobowo zmienionych są dodatnie; m.in. ze wzrostem Malassezzia sp.; a to najczęstsza przyczyna chorób skóry u psów).[/FONT] [B]infekcja grzybicza ,po naszemu: ma grzyba[/B] [/QUOTE] moze byc tłumaczenie?;)
-
ej,a czego nie rozumiecie? styl ciężki,czy cos innego?
-
namędrkowali się, ale że czekolada jest trucizną dla psa,to chyba nie słyszeli :) Dobrze,ze pies szybko wyszedł - juz i tak schronisko go nadwyrężyło
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
brazowa1 replied to malawaszka's topic in Sznaucer
w schronisku w Sopocie jest od dwóch dni przepiekny sredniak,uszy ciete,jest tak piekny,ze musi miec rodowód. Niestety-starszy. Juz go nikt nie dobierze-właściciel umarł,rodzina psa się pozbyła. -
Otito,nie masz szansy sprawdzic ludzi dokładnie,ten pies jest w schronisku. Sami sympatyczni ludzie ja brali,z sercem,złym by sie nie wydało. Każdy się "zna",każdy ma "doświadczenie wywchowaniu". Najlepsi kynolodzy świata pojawiaja sie w schronisku. Wielka rzadkość,gdy ktoś mówi:nigdy nie miałam psa,nie znam sie,prosze nam dobrać.
-
Śliczności pomorskie; młode,małe,ładne pieski,wsio poszło do DOMU!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
niestety nie,wczoraj była. -
[quote name='Potter']Oficjalnie informuję kikou, że jeśli nie skontaktuje się z nami i nie złoży wyczerpujących wyjaśnień do 7 listopada, godz. 24.00, wówczas podejmę następujące kroki: - powiadomię o sprawie Żuczka wszystkich dogomaniackich właścicieli psów przebywających u niej na DT, - powiadomię właściwego miejscowo Powiatowego Lekarza Weterynarii, celem sprawdzenia dobrostanu zwierząt u niej przebywających, - powiadomię właściwy miejscowo Urząd Skarbowy o dochodzie osiąganym przez kikou z racji prowadzenia DT dla psów. Z pozwem do sądu o zwrot połowy kwoty otrzymanej za opiekę nad Żuczkiem zawsze zdążę. Czy go złożę, zależy od samej kikou i od jej zasobów honoru i odwagi cywilnej. hej,ale jak zaczniemy nasyłac na siebie US,to Dogomania bardzo źle skończy. Cała nasza działalność ,bazarki,wysyłanie pieniedzy dla psów, jest nielegalna,więc trzymajmy US z daleka. To nie fair.
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
więc.. zgodnie z przewidywaniami przestał biegac jak opetany,poznał rozkład mieszkania. Nadal boi sie schodów,więc mieszka na dole i w tym momencie największym jego problemem jest (źle! nie JEGO,bo on z tym nie ma najmniejszych problemów) jest obsikiwanie wszystkiego,co sie da. Pamietacie (eeeeeeee,nie pamietacie) najszych dywagacji z poczatku watku,na temat sikania hopowego,bedzie czy nie bedzie? Nie sika tylko w momencie,gdy podąza jak za hipotyzowany za kotem (kotami zawsze był zafascynowany),a gdy kot sie wkurza śledzeniem i zatrzymuje z miną "przylać ci przybłędo????????", Hop robi klasyczny CS z odwróceniem głowy. Chyba nie jest za bardzo zagubiony i zgaszony,bo na opcje wytarcia łapek ręcznikiem,szybko przekonał ludzi,ze to zły pomysł ,wiec kaganiec musi byc do planowanej kąpieli. Po pierwszym nerowym rzucie na jedzenie,znowu pokazał swoja naturę niejadka.Suche zdecydowanie NIE! Juz kiedyś podejrzewałam u niego chore serce,myślę,ze predzej czy później to wyjdzie,jakieś lekkie niedomaganie. -
Astusiowy wdzięk.Trufla zbyt szybko przekroczyła TM :(
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='chita']:evil_lol::evil_lol: ale sie usmialam:evil_lol: biedny mis, przezyl stan wojenny a pokonal go szczeniaczek:evil_lol::diabloti:[/QUOTE] buchacahcahachacahach