Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. O rany. To juz nie uspokajaj nikogo. bedziemy wszyscy mili dla Kasi,OK?
  2. Dobranoc! kolorowych snow dla calej rodzinki!
  3. jej niczym nie zszargaly,ale zaczely gadac o tym,ze chca znalezc tłuste doopki i bede je wygrzewac na kominkach. :lol: :lol: :lol: Kasia,dobrze,ze wrocilas,zaprowadz porzadek!:mad:
  4. Akucha,ja potrafie docenic ladnego pieska (np Wigor :cool3: ) A tutaj nie oszukujmy sie,Mucha jest naprawde "piękniusia" Uroda nikogo nie zauroczy. Za to charakter pierwsza klasa.Bardzo nakierowana na czlowieka.To ten typ o ktorym wlasciciel powie :"jaka ona wdzieczna"
  5. Mucha do piekności nie należy,praktycznie kazdy pies ze schroniska moze byc uznany za ładniejszego od niej.Mała główka,gruby tułów,zadarty,krotki ogonek,cienkie nóżki i banalne umaszczenie.No i wiek,w schronisku od dwoch lat,czyli teraz ma 10. Wiec ,co takiego ma Mucha? Miłosc do ludzi. Doopke urywa jej ze szczescia,gdy widzi,ze ktos zatrzymuje sie przy kracie. Ale to nie wszystko,ona sie ŚMIEJE! wyszczerza zeby i nie ma to nic wspolnego z grożba,ona po prostu wabi ludzi.Patrzy gleboko w oczy,odstawia ten swoj taniec,wita jak oszalala,po czym ludzie odchodza,a Mucha czeka na nastepnych,moze tym razem sie uda. W schronisku zjawila sie po smierci właścicielki,byla zadbana,gruba sunia,swietnie wychowana (taka jest do dzisiaj),widac,ze jej pani troskliwie sie nia zajmowala.Rodzina nie chciala zajac sie sunia,sasiedzi odprowadzili do schronu. Jeszcze niedawno odwiedzila ja sasiadka,pytala,czy jest.Potwierdzala,ze jest rewelacyjna,ze moze isc do dzieci,bo miala z nimi kontakt.Same superlatywy.Tylko co z tego....:-( Jak z jej zdrowiem? Podobno jest kiepsko z jej watroba.Ale zyje od dwoch lat,w swietnej kondycji w schronie,je to samo ,co inne psy,nie ma biegunek,wiec chyba nie jest najgorzej.Czyli wyniki zle,a suka czuje sie dobrze. Do kogo powinna isc? Chyba bylaby dobra przytulanka dla zapracowanej osoby,ktora pragnie miec przyjaciela,ale nie ma zbyt wiele czasu i sily na dlugie spacery. Albo swietna towarzyszka dla starszej osoby. Potrafi sama pieknie zostac w domu i nie cierpi z tego powodu. Jakas rodzina moze miec z niej duzo pociechy,potrafi okazywac uczucie i przylepia sie od razu. Moze nam sie uda?
  6. dziewczyny,Wy znowu zaczynacie!!!!!:oops: Bo zmienie tytul postu,bo to nie przystoi,zeby tak szargac dobre imie Rudej.
  7. Nikt nie kocha jamnikow? buuuuuuuuuuuu Pirat szuka domu!
  8. Sara to calkiem udany sznaucer miniatura,gdyby tak ja podrasowic,moze ktos z Warszawy,jakis dogomaniak zajmuje sie psim fryzjerstwem?
  9. [quote name='Agnieszka5']Brązowa a co masz na mysli pisząc o straconej możliwości prawidlowego rozwoju przez wilcze pazury? I gdzie przyjmuje ta Babka?? telefony moich ulubionych wetow zaraz wysle Na PW Mamy w schronie psa,przyszedl,gdy mial 7 miesiecy.I juz duza wada ortopedyczna,ma krowia postawe,tylnie łapy jak odwrocony Y,ma bardzo duze ,podwojne pazury ,juz w wielku szczeniecym nauczyl sie,ze haczenie powoduje bol i lepiej trzymac je daleko od siebie.No i mamy efekt.:-( Ale z tego co piszesz,Waszego psa to nie dotyczy.Wiekszosci to naprawde nie przeszkadza.A jak nie przeszkadza,to ja bym nie ruszala. Aportuje? To macie cud w domu,ktory pragnie wspolpracy z czlowiekiem.I wykorzystywac to prosze,bo warto!:multi: Jeszcze nam tu psi sportowiec urosnie :)
  10. [quote name='akucha']Brązowa znasz dobrego weta u Was? Doradź, co robić z 5 pazurami. Nie jestem wetem,niestety.Wiekszosci to nie przeszkadza,a ja mam spaczone podejscie po Jamalu.Przez wilcze pazury stracil mozliwosc prawidłowego rozwoju. A wetow dobrych jest co niemiara.Tylko trzeba dopasowac do siebie i swoich wymagan.Nieprzerwanie dobre zdanie slysze o Małgorzacie Taube.
  11. Frisbee dla wyzla-super! tylko na razie nie cwicz z nia skokow.Niech biega za "rollerami",bedzie miala super zabawe i super podstawy Kup od razu dwa talerze i oddawanie rob na wymiane,ma miec z tego na razie fajna zabawe,nic wiecej,zadnego stresu.Powodzenia!
  12. sara musi miec swoj wlasny dom,tylko dla SIEBIE! Szukamy.
  13. Witaj Agnieszko! Prosze,zanim sie obejrzalam,Szrek ma dom! I tak powinno byc :) Masz mlodziutkiego pieska,7 miesiecy to straszny dzieciak,rosnie,rozwija sie.Wszystko przed Wami i nawet jezeli cos zlego go w zyciu spotkalo,prawie wszystko da sie odkrecic! W ZK rozpoczeto psie przedszkole,znam dziewczyny,ktore prowadza,moze warto skorzystac?Oczywiscie,jak mlody ochlonie. ja tez jestem z Trojmiasta,Wrzeszcz,moze uda nam sie wspolny spacer,bardzo chetnie poznam Ciebie i piesia. jak on reaguje na obcych ludzi na spacerze?Wyrywa,zeby zapoznac sie,czy raczej unika? Widzialam go na zdjeciu z pilka,biega za nia? to super!
  14. [quote name='Magdziak']Przytulam Delmuchę od wszystkich, którzy uratowali ją przed samotnością w schronisku:loveu: :loveu: :loveu: !! I jeszcze raz dziękuję za ten skarb.. Jedzonko owszem, nawet suche, ale jednak z ręki podawane. I oczywiście bonusy - dziś jadła chudy twaróg na śniadanie a na obiad pierś z kurczaka... Sunia wie,co dobre! Delmucha je - ale bez entuzjazmu; nawet jak coś smakuje to zje trochę i sama odchodzi jak ma już dosyć. Sama bym tak chciala :) :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: co do naszego schroniska - nasze stowarzyszenie "wypracowało" póki co pozwolenie na 2 wolontariuszy...ale regulamin jaki dla nas napisali....hmmm czy słyszeliście kiedyś o tym żeby wolontariusz miał obowiązek sprzątać pomieszczenie budynku adm-socjalnego?? (chodzi o biuro).. COOOO????Brak mi slow.Jestem gleboko oburzona.Za sprzataczke sie placi,a wolontariusz jest tylko i wylacznie od zmiejszania syndromu schroniskowego u zwierzat. Jeżeli możecie mi pomóc i z doświdczenia własnego powiedzieć co można zmienić w regulaminie (lub jakie są podstepne kruczki, żeby nas przegonić - bo są) to proszę o pomoc w tym względzie. Nie znalazłam regulaminów wolontariatu na stronach innych schronisk. Jeżeli może mi ktoś pomóc to jutro zeskanuje te wypociny kierowniczki naszego schroniska (regulamin) i prześlę na maila Z góry dziękuję! Magda,wielka prosba-zalóż watek na dogo,takich regulaminow moga nie umiescic na stronkach,ale w wiekszosci schronisk sa. U nas tez,ale takie ogolne stwierdzenia,typu:opieka nad psami ,pielegnacja. I wolontariusz to nie jołop,ktory bedzie wykonywal prace za załoge,ktora sobie w tym czasie odpocznie.Trzeba siebie wzajemnie szanowac. Z pracownikami warto dobrze zyc,bo i atmosfera lepsza i wiecej mozna zdzialac przy ich pomocy-sa z psami codziennie.Poza tym sa to zwyczajni ,normalni ludzie. Widze,ze u was najgorzej bedzie z kierownictwem :angryy: Ciekawe,co maja do ukrycia?:angryy: Walczcie dalej. Dla mnie ,jezeli schron nie chce darmowych pracownikow,to jest to NIENORMALNE.
  15. Zima :placz: idzie,piesek starszy Moze ktos go pokocha?....
  16. Mysle,ze on goscinny.I Zosia4 nie musiala sie za niego wstydzic.I pewnie taki uprzejmy i wpatrzony w Zosie,ze wszyscy zdziwieni,ze ma go tak krotko.
  17. Szukamy domu dla Kluski juz tak dlugo... Mila,spokojna,ulozona,madra suka nie moze spedzic w schronie calego zycia! jej brak wzroku nie przeszkadza...ze strony czlowieka to tylko kwestia trzymania suni na krotszej smyczy,zeby nadawac jej kierunek marszu,ona sie ladnie przystosowuje,jest niewidoma od urodzenia.
  18. Pirat jutro ma duzo spacerkow,rano pani Iza,popoludniu i wieczorem ja. Ale on musi miec dom,taki prawdziwy,na zawsze.
  19. Super! zaczyna sie orientowac,ze to swojskie koty i nic ciekawego dla niej nie beda oznaczac,super!Koty tez kumate,nie moge sie doczekac chwili,kiedy Delma znajdzie na swoim poslaniu cale towarzystwo.:lol: Magdziak,na zdjeciach Delmy robi sie coraz wiecej sierci,niedlugo bedzie ten etap,ze zwinieta Delma bedzie kłebkiem.Patrze z podziwem,jak jej ta ciemniejsza siersc pieknie uklada sie na grzbiecie,a lapki puchate,czysciutkie,srebrzyste.:loveu: Juz zupelnie zakochalam sie w Delmie,kiedy miala operacje usuniecia brodawki z oka,korzystalysmy,zeby ja jeszcze w narkozie ogolic,wyczyscic gleboko uszy,za jednym zamachem.I ta cudowna sunia,jeszcze sie nie wybudzila dokladnie,a juz merdala ogonkiem i chciala calowac. Napisalas,ze przestala sie obrazac na karme,je juz zupelnie normalnie? Schronisko w Czestochowie,hmmm.Mam nadzieje,ze w koncu ktos bedzie mial do niego dostep. Przytul Delmuche ode mnie,od pani Izy ,od wiewiory1,od pani Krysi. Osiołek!:loveu:
  20. Kasia,zmien kolezanke!;) To moze byc zarazliwe! Dobranoc,musze jutro wczesnie wstac,a ja jak zwykle bede niewyspana! KASIA25!!!!!!!:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :lilangel: :lilangel: :lilangel: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein:
  21. Neris,tak!!! sa kozy,sa!! a kozie mleko dobre dla malych pieskow!!! Super pomysl!Bedziesz miala koze!!!!Po kozle Prymusie,wielkim i fajnym! Najgorzej bylo,jak kumpela ratowala koguta-agresywnego zreszta.Znajdz takiemu dom.I to taki,zeby go za szybko nie zjedli. Neris, i lama Dzidek jest-cudowna,tylko mnie nie lubi,bo sie za szybko poruszam i stara sie mnie zlapac za wlosy. Chomikowi cos trza znalezc...
  22. Drapiezniki,wężydła,one cos musza jesc.No niestety. Moja kumpela,gdy tylko moze-ratuje.Wiadomo,ze wszystkich nie da rady,ale gdy zwierze zapadnie jej glowe-szuka domu.Moja swinka "Czarna Glowa" tez jest z ZOO.Ten chomiczek wyroznia sie wyjatkowa brzydota,wiec szukamy mu domu.
×
×
  • Create New...