Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. hej...ale ja twierdzilam,ze Akcja na pewno byl domowy.KIEDYS! Cytata prosze!:diabloti: fakt,dobra kobieta jestw stanie zdzialac cuda!
  2. Ciesze sie,ze wrocilas,Neris! Akucha,zdjecia super,super! najpiekniejsze to,gdzie Pynia prosi lapkami kota o zejscie! :loveu:
  3. Wyslalam przed chwila,moze akurat? dzieki Supergoga!!!!
  4. Ja tam Micha rozumiem; piesio drzemie obok pańci,a tu nagle huk,poniesiony glos,no,to trzeba pokazac,ze pańcia nie jest bez opieki. Slodki Micho! jak on Cie kocha,Zosiu! :loveu:
  5. Karola,dobry objaw. Trzymamy kciuki za wiecej :) Dlaczego niby-budka? ktos moze zadbac o kocyk,o oslone budki?
  6. Ja mam hipoteze.Ona na bioderku miala brodawke,taka cielistego koloru.To moze byc to! Moglo sie podraznic przy czesaniu drapaniu czymkolwiek. Zauwazylas magda,lekko przebarwione wlosy na jednym udzie? To slad po riwanolu.Miala rozdrapana jedna,a raczej podejrzewam,ze ja ten glupi kundel z boksu zadrapał. Przemywalam i zaschlo.Wygladalo dokladnie tak samo.
  7. AKCJA!!!!!! Co ta kobieta ci zrobila!!!!!!!!!!!!!!!!!:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Normalnie padam na twarz,musze,musze miec to zdjecie i zabije nim pracownikow w schronie!
  8. Nie przecze....nie chcialam powiedziec,ze ma dobrze... Ma fatalnie. I dlatego szukamy mu domu!
  9. Mysle,ze kocha Was calym soba :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Ciesze sie,ze biega juz bez bolu.
  10. Czia,masz gdzies watek i zdjecia swojego nowego psa? Magdziaku,pozdowienia od Wiewiory1,wolontariuszki z naszego schroniska! No i ukochy dla Delmuchy,niezmiennie :loveu:
  11. Wyskubalas mu siwizne!!!! :lol:
  12. Jamal nie chce spedzic w schronisku ani chwili dluzej!
  13. No fakt, załamałam się:shake: A ktoś samotny? Taki co to się boi samemu spać;) Na pewno musi byc w miare sprawna,Brysiowi trzeba dac jesc,zarobic na to jedzonko :) On do obcych jest taki sobie,niby lagodny,ale nigdy nie ryzykujemy. Bylby idealny dla kogos,kto sie boi samemu spac,gdyby nie jego zdrowie,on naprawde,naprawde zle wyglada.Do tego nie mozna usunac moszny operacyjnie,bo za duze krwawienie,przy kastracji juz byl problem. Na razie został właczony do leczenia sterydami.Za 2 tygodnie zobaczymy czy jest jakis efekt. Trzymajcie kciuki.
  14. Moze ktos?.....
  15. Kazdy kto wyjdzie raz z Brysiem na spacer,nie zapomni o nim. Do tego fakt,ze woli babki od facetow nie jest bez znaczenia :loveu: ,da sie poprowadzic kobiecie 160 cm na cienkiej smyczy,ale faceci to raczej rywale :diabloti:
  16. Do tego to nie jest Michu z tragowiska,slodki i dobrotliwy.Nie znosi dzieci,strozuje,nie lubi innych psow.On cale zycie u kogos strozowal. A teraz nawet tego nie moze robic,bo zdrowie mu szwankuje. Widzisz jakis rys ludzi ktorzy mogliby go wziac? Rodzina z dziecmi-odpada Posesja do pilnowania-odpada Psiarz,kochajacy psy i posiadajacy ich pare-odpada.
  17. Celinko,oczywiscie! Ale jakos tak zawsze skacze,ze nigdy mnie nie przewroci....on naprawde jest troskliwy.
  18. Brys byl niemily,gdy przybyl do schronu,a straszy masa.Wiewiora1 go sobie przysposobila i szpanowala :lol: :loveu: :loveu: :loveu: niedzwiedziem,pokochala go pierwsza. Najbardziej lubie te momenty,kiedy Brys patrzy figlarnie i mowi: UWAGA! teraz bede skakal w ramiona!:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Kasia,Brys ma nowotwor jader,wyglada nieładnie,groteskowo. Dlatego tez tak sie staram byc przy nim,bo on prawdopodobnie ma dozywocie.
  19. Brychu jest WIEEELKIIII.Wazy z 65-70? kilo i gdyby chcial porwałby smycz razem ze mna. Ale on nie-jest opiekunem. Przez prawie 2 lata byl psem wiewiory1,mialysmy taka zasade,ze kazda ma swoje psy,nie wspolne,zeby ogarnac jak najwieksza pule.Ale psy Oli znaly mnie,a moje psy znaly Ole,na wszelki wypadek.Gdy wiewiora1 wyjechala, Brychu przypadl mi. Gdybym miala dom z ogrodem i chcialabym sie czuc bezpiecznie-wzielabym Brysia,on bylby nieprzekupnym strozem. Do obcych nie jest milusia przytulanka,ale na spacer,po wyprowadzeniu go z boksu,pojdzie chetnie z kazdym.
  20. Moze jutro,w pracy? wszyscy bardzo lubia dzwonic do mnie w pracy :loveu: a jaka ja potem mila dla klientow jestem! :loveu:
  21. KOza..eee,w ZOO. Kurcze, wszystko jest z ZOO:rude suczki,rude chomiki,swinki morskie i kozy. Cos tu nie tak. Kasiu,daj jeszcze,prosze, mojego Brysia zdjecia,niech wszyscy zobacza wielkiego przyjaciela.
  22. Rolf jest boski. Wszyscy:nie da sie zlapac! Wiewiora1:dawaj na Dogo,super pies! Ja:juz raz probowalam zlapac,nie daje rady Wszyscy: nie da sie.... Wiewiora1: ratujmy Rolfa od dozywocia!Jest super! i zagrala we mnie ułanska dusza. Wystawilam z boksu 2 pozostale psy,bo bywaja wredne.Pokazalam smycz-porazka. Zaczelam sie bawic,przykucac,robic zrywy-jak kretynka,ale Rolf zalapal,ze chce byc fajna.I zaczal zmniejszac dystans.I tez przykucac ,biegac naookolo budy.Wybuch radosci,gdy przebiegal obok mnie.On bardzo chcial dac sie wziac na smycz ,ale bal sie.Zerelko w misce,obok lezala obroza.Zobaczyl,ze obroza nie gryzie. Znowu schowal sie,ale coraz blizej i blizej.Poglaskalam,troche podejrzewalam,ze mnie moze ugryzc,bo byl spiety,ale wargi na dol :) Jedna proba zalozenia obrozy-porazka i cala sesja od poczatku.Druga-porazka.Od poczatku.Za trzecim razem zaczelam zakladac nie od karku,ale od spodu,od szyi i SUKCES!!!!! Pies wyszedl grzeczniuteńko na spacer,ja sie w nim zakochalam,a wszyscy zobaczyli,ze jest super i musi isc do ludzi jak najszybciej! A ja mam duze poczucie sukcesu.Udalo sie! a to wszystko zawdzieczam wiewiorze1,bo wierzyla w tego psa.
  23. Ona nigdy sie nie wygryzala w schronie,zauwazylabym lyse placki. Co to moze byc?Alergia? tak nagle?Stres,a potem pociagnelo to dalej? jak masci dzialaja?koja?
  24. Tak! Bardzo prosze pokazywac Rolfa! Od dzis jestem w nim zakochana!
×
×
  • Create New...