Jump to content
Dogomania

orsini

Members
  • Posts

    11814
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by orsini

  1. Jostra NIE klam!!!:)))) hodowla sie zgadza, a chyba nie kupujesz tej starej suki z 98 roku? no, to tam wiecej nic nie ma:((((
  2. Jostra ktora to jest??? What a Sensation Veronique czy Romance and Beauty??????????????????? :)))))))))))))))bo z siedzacego zdjecia poznac nie moge:(((( najstarsza ta ostatnia, a skoro planujesz dzieci juz na przyszly rok to chyba nie na zime i nie na 3cia cieczke???:))))wiec zostaje ta ostatnia...:)))
  3. bzdura totalna i tyle:)))takie glupoty to nawet nie sa warte komantarza:))jak ktos sie nie zna to niech lepiej zamilknie na wieki:))))
  4. jak znowu napisze, ze ta osoba jest tchorzem to mod skasuje moj post jako obrazliwy!!!!a jak ta osoba oczernia normalnych ludzi to juz jest OK,tak???w dodatku jako anonim!!!!
  5. to jakis absurd!!!ja bym baaaardzo chciala hodowac na bazie samych importow,ale z braku kasy nie jest to mozliwe!:((((
  6. tak,tak tak!!!!!!! jestem za!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! slonce, ciepelko, plaza!!!!!!!!!!:)))))))))))
  7. Sieja: tak, zdecydowanie ja bym dawala w kroplach, Cebion moze byc i kazda inna w kroplach. Plus wapno jak rozpuscisz to tez , wszystko mozna przedawkowac niestety:(((ale przy kropelkach to raczej nie grozi, a jesli chodzi o wapno to jest bariera jelitowa i sie wiecej nie wchlonie.
  8. a ja marze o kapieli w cieplym morzu pelnym raf koralowych i kolorowych rybek...ehhhhhhhhhhhhhh
  9. wszystkich tyle. wezme jednak katalog do domku i w weekend od kolezanki wstukam, bo tu wciaz ktos chodzi a ja pracuje,nie?:)))) hotel tani, nie pamietam ile wychodzilo za osobe z psem-60-70zl:)))a calkiem dobre warunki inne sprawy to jakie?:))))kibel chyba byl free:)))
  10. nie szalej z tym rutinoskorbinem:)))bo to kwas askorbinowy, a co za duzo to nie zdrowo!i zaraz zamiast flegmy moze miec powazniejsze problemy!!! kup mu witamine C w kroplach dla dzieci!!!a nie tabletki. No i mozesz kupic wapno i rozpuscic i strzykawka do pyszczka. Serio Ci mowie-ludzkie tabletki nie sa dobre dla psow w wiekszosci, a na dluzsza mete to w ogole kanal-moze dojsc do krwotocznego zap. jelit
  11. a co mialo byc z tych sweterow?bo ich sporo bylo:(((bo az 16:(((
  12. Waszka a te szpony to co maja oznaczac?:)))ze niby lepsza przyczepnosc przy takich pazurkach?:)))) a to w poscieli jest SUPERANCKIE:))))
  13. Agatka suka kolezanki leciala na wiosne do Chicago za 180$, do Hiszpani lecial szczeniak za 700ZLOTYCH:))) teraz ponoc podrozalo, ale ile moglo podrozec?aha, te osoby nie kozystaly z cargo tylko same nadawaly pieski na poklad. W tym specjalnym pomieszczeniu jest malo miejsca dlatego sa ograniczenia co do liczby ze 2 sie mieszcza. Kiedys byla jakas wielka wystawka na jakiejs wyspie Puerto Rico czy jak?i byl problem z powrotem-ludzie dlugo czekali na lot do domku wlasnie przez to, ze tam jest limit jesli chodzi o psiaki.
  14. a ja jestem zdrowa:))) za to w szal wpadalam przez ostatnie pol godziny bo sie zalogowac nie moglam:))nawet sie zarejestrowalam jeszcze raz:))a po prostu zapomnialam, ze tu niemam takiego hasla jak wszedzie indziej:)))a ,a, to przyslane to i nic dziwnego, ze mnie nie chcialo wpuscic:))))
  15. magdziorka: psy NIE leca w luku bagazowym dlatego leca max.2, bo jest tam wlasnie specjalne pomieszczenie z klimatyzacja. W luku jest za zimno dla zwierzaka. A co do stresu dla psa: kwestia charakteru. Suka kolezanki leciala 2 doby z USA!!!z hotelem w czechach i przyleciala czysciutka, najedzona, napojona i zywotna. Jak wracajac z wawy zatrzymalysmy sie po 30min. w plonsku na zarelko to wzielam ja pod sweter,zeby sama nie zostala w aucie, to co happy po chwili zrobila???uzarla mnie w cycka:)))))i w ogole sie zachowywala jakby nigdzie nie latala:))))i znala nas od urodzenia!i nie wygladala na zestresowanego psa, mimo, ze ludzie inni i nawet innym jezykiem gadali-psy slysza intonacje chocby. za to inna znajoma wziela szczeniaka z domowej hodowli-ten nigdzie nie jechal, bo kupiony u nas i co?jak zobaczyla nowy dom to od razu uciekla pod kaloryfer i byla tak zestresowana, ze ona myslala,ze zawalu dostanie!!!!wiec wszystko kwestia charakteru!jak pies ma normalny patrz Happy to i 2 doby moze leciec w sumie z hotelem i NIC absolutnie NIC jej nie bylo, a jak piz**** psiak to nawet 20minut autem nie zdzierzy patrz drugi psiak. Moje suczydla maja super charaktery, kryje tylko psami z normalna psychika, poswiecam bardzo wiele im czasu, wiec raczej moge stwierdzic, ze tez beda normalne a co za tym idzie nie beda sie stresowac podrozami. Czasem jak gdzies jade to podrzucam kolezankom suki, czasem sa to nowe kolezanki i co?nawet santina zostajac sama z obca dla niej osoba w obcym domu czuje sie zawsze swietnie i w ogole nie jest zestresowana! A co do ceny...Agatko nie wiem co masz za info...ja znalazlam najtanszy lot do USA za 600$ plus pies, ktory wtedy jest b.tani, bo tam kilkanascie dolcow za kg,wiec moze ze 30$wychodzi. Ale wyslanie psa samego kosztowalo na wiosne do tego samego miasta 200$, teraz podrozalo ponoc, wiec niechaj bedzie 300$ to i tak o polowe mniej?tak mi sie wydaje, ale ja mialam mierna z matmy wiec...:)))) No to Ci zazdroszcze, ze wize dostaniesz od reki, ja jako osoba po studiach, bez rodziny, bez zadnego majatku np. dom jak Ty, i w dodatku b.slabo zarabiajaca i znajaca angielski...w zyciu nikt w konsulacie nie uwierzy,ze ja chce jechac na krycie:)))))tez bym nie uwierzyla:))))bo to sie kupy nie trzyma dla kogos nie zwiazanego z kynologia:))))) A co do dzieci to skad ja moglam znac TWoje problemy?jestes ode mnie mlodsza, a w moim wieku moje kolezanki to jeszcze nawet nie mysla o dzieciach zreszta ja tez nie,wiec...
  16. a ja uwazam,ze pisac anonimowo mozna,ale jak sie chce kogos obrazic to juz nie!!!bo tak to wszyscy sobie zalozmy drugie konto i bluzgajmy na calego!!! Psiarz jako anonim obraza ludzi to dobre???aby mowic zle rzeczy na kogos trzeba miec dowody a nie wymyslac historie wyssane z rekawa. jedno mu sie udalo:ozywil atmosfere:)))choc dla mnie jest najzwyklejszym tchorzem i nic wiecej!!!
  17. spadam do domku, jutro sobie poczytam pewnie znowu, ze jestem bezserca, trudno sie mowi! mam pare psow tzw. marzen i marzeniem by bylo miec dzieci po takich i mam nadzieje, ze to sie spelni kiedys...
  18. a mnie bardzo zabolalo to zdanie o maszynkach do rodzenia dzieci czy jakos tak!bo jak do tej pory to mam tak krycia zaplanowane, ze z kazdego bym chciala cos zostawic,co moze nie bedzie mozliwe i trzeba bedzie na warunki hodowlane oddawac,ale... a ze moze mam wieksze ambicje to zle?to tylko 1 osoba u nas ma miec wylacznosc na krycie i importy z USA?kazdy monopol sie kiedys konczy:)))
  19. Agatko w takim razie przepraszam!skad mam wiedziec,ze ich nie mozesz miec?co ja wrozka?zwykle ludzie co nie moga to adoptuja jakies? No jestem pewna, ze pani S. nie powiedzialas, ze traktuje swoje psy jak maszynki do rodzenia(bo skoro tak mowisz o mnie, a ona tez wysyla suki na krycie,wiec to to samo,nie?).A jakbys powiedziala to juz by Ci nie pokryla za taki text:))))))) Nie przecze sobie-nie mozna kochac mniej lub wiecej czegos, albo cos kochasz albo czegos nie kochasz, jak dla mnie. Ale z Santina laczy mnie jeszcze cos wiecej jak tylko milosc i to juz kiedys pisalam-do tego stopnia, ze jak byla polamana a ja bylam w Niemczech to czulam, ze z nia cos nie tak!!!cos takiego jak maja blizniaki i dlatego ona sama nie poleci w zyciu nigdy daleko. Z reszta tego kontaktu nie mam z reszta psow-ja je kocham,ale one az tak nie sa do mnie przywiazane.Ale tamte 2 pozostale to mi nie pasuja , zeby dalej brnac w te klimaty. No to pytam: czemu sie oglaszasz na Amerykanskim forum?no chyba, zeby sprzedac szczeniaki?to jak ktos bedzie chetny to nie wyslesz?:)))wyslesz,wyslesz:)))wiec latwo innych oceniac! jak to szlo?zdzblo u innych a belki u siebie nie?:)))
  20. Siejko: a ja tez nie mam dzieci i uwazam, ze bardzo dobrze, bo tez bym byla zla mama i nadopiekuncza:))to jakos nie idzie z tym jak nas traktowali w mlodosci, bo tak jak pisalam-zawsze wszystko moglam, bo mi ufali:))ale tu nie chodzi o zaufanie ja bym ze strachu umarla o dzieciaka w dzisiejszych czasach, wiec lepiej popatrze jak inni wychowuja swoje pociechy!:))))zaoszczedzi mi to siwych wlosow:))))i nieprzespanych nocy:))))
  21. Sieja do pieknych szczeniat to jeszcze daaaaaaaaleka droga......to niestety nie takie proste:))ale kto nie probuje ten nic nie ma:))
  22. ale jakbym miala tu w europie czym kryc to bym nawet nie pomyslala o slaniu czegokolwiek gdziekolwiek, bo w europie to ja sie przemieszczam i moge na krycie z suka jechac. Ale tak jak pisalam 1.nie dostane wizy do USA 2.nigdy nie wiadomo kiedy suka dostanie cieczke, a samolot do USA trzeba rezerwowac duzo wczesniej, wiec innej mozliwosci nie ma...tzn. jest-mozna psa wypozyczyc,ale tych topowych nikt nie wysle dopuki cos kryja:((((
  23. Sieja masz racje:))))) ale ja zostalam zaatakowana jakobym byla bez serca i traktowala swoje psy jak maszyny do robienia szczeniat:))to sie tylko bronie:)) ale koncze temat:))))))
  24. Olivka :))))nie:))))))))))))))))))))leca w specjalnym pomieszczeniu:)))tylko trzeba pamietac, zeby pilot wiedzial, ze ma tam psa to wlaczy klime:)))) w luku by zamarzly, bo tam chyba nawet temperatura spada ponizej 0, ale tego nie wiem:))bez szans na luk-ustawa o ochronie zwierzat:))))
  25. a napisalam,ze mi potrzebna suka do wyslania, wlasnie taka ktora raz , ze bedzie w miare exterierowo mi pasowala a dwa, ktora sama poleci bez problemow, bo mojej Santinki nigdy samej bym tak daleko nie poslala, i wielki krzyk!!! no i ciekawe, ze Agatka swojej teorii ostatnio w Nadarzynie nie powiedziala, ciekawe czemu?:)))))
×
×
  • Create New...