Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. [quote name='Vectra']Aśka kopnąć cię w zadek :cool3: :cool3:[/quote]Za co????? :crazyeye: :placz::placz::placz: No, chyba, że chcesz mnie natchnąc w ten sposób? :diabloti:
  2. Aaaaaaaa, przypomniałam sobie!!!! [B]Vectra[/B], w poniedziałek mam egzamin z informatyki, natchnij mnie!!!!!!!!!!! :placz: :modla::modla: :modla:
  3. [quote name='Vectra']Weszka napisz coś o gównach zaraz się towarzystwo zleci :evil_lol:[/quote] Hahahaha, możesz robić za proroka - zleciało się :evil_lol:
  4. Vectra, dopiero teraz przeczytałam o bliskim spotkaniu ze słupkami :shock: Dobrze, że jesteś cała i prawie zdrowa! A na fobie to chyba nie ma innej rady, jak zacisnąć zęby i się przełamać, a, że asertywności ci nie brakuje i bluzgi po tobie spłyną, to może na razie tocz się nie prędzej, jak 30 na godzinę? :evil_lol: ;) Chciałam jeszcze coś mądrego napisać, ale zapomniałam co :placz::diabloti:
  5. Ja chętnie odrobię pracę domową, tylko napisz mi jeszcze jakie szydełko no i jaka nić :cool3: Bardzo mi potrzeba czegoś, co mi nerwy uspokoi, a taka dłubanina kojarzy mi się z czymś sielskim i kojącym ;)
  6. No i jak? Była kupka? A może podac Kazikowi coś dla łagodnego "poślizgu"? ;) Na przykład glutka z siemienia lnianego (który równiez podziała kojąco jeśli ma podażniony układ pokarmowy)? Tylko zanim podasz nawet coś tak "niewinnego", jak wywar z siemienia - skonsultuj to z lekarzem.
  7. Beatko, jestem w szoku :-( Tak mi przykro!!!! :-(
  8. [quote name='Chefrenek']A możecie napisać jakie mogą być skutki uboczne podawania niesterydowych leków przeciwzapalnych?[/quote]Uszkodzenie błony śluzowej układu pokarmowego (praktycznie na całej jego długości). No i obciążają watrobę i nerki chyba w pewnym stopniu też. Przy czym niektóre ludzkie NLPZ (nie pamiętam które) mogą być dla psa, a zwłaszcza dla kota wysoko toksyczne, ich podanie może spowodować śmierć zwierzaka. Moja Sabina od kilku miesięcy nieprzerwanie bierze Movalis (meloxicam). Osłonowo do tego Ranigast, raz na jakiś czas Hepatil, można też dodawać do karmy "glut" z siemienia lnianego, też osłania żołądek i jelita. Póki co skutków ubocznych brak, dwa tygodnie temu robiłam badania krwi - książkowe. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=96231&highlight=rimadyl"]TUTAJ[/URL] niedawno toczyła się dyskusja na temat NLPZ.
  9. [quote name='Nanami']A ja doszedłam do wniosku, że każda rasa w pewnym sensie odzwierciedla kraj, z jakiego pochodzi i ludzi go zamieszkujących, dawna kulture. Takie australijskie psy to przecież z antypodów wzgledem nas, daaawno temu Australie traktowano jako więzienie dla skazańców, to raczej nieurodzajny kraj, z kangurami i takimi tam. A z kolei tacy Niemcy - rottki, dobermany, owczarki niemieckie, sznaucery... :evil_lol:[/quote] Coś w tym jest :cool1: Ale Niemcy mają jeszcze wyżły, gończe, teriery, jamniki (chyba?)... :lol: [quote name='Nanami']A my to mamy podhalany (górale no), gończe i charty - to z pewnoscia do szlacheckim zapędów. Ot takie dywagacje moje :diabloti:[/quote]No i PONy - wiejskie burki :evil_lol:
  10. [quote name='Alicja'][B][FONT=Arial][COLOR=red]Zazdraszczam Ci tego luziku ...nie stydam się przyznać i to teraz kiedy TZ ma L4 ...i umiera bo ma kaszel :angryy:i katar :angryy:i cały świat przeciwko niemu się odwrócił :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/COLOR][/FONT][/B][/quote] Buahahaha, pozdrów twardziela :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [quote name='Alicja']:evil_lol::evil_lol:[B][FONT=Arial][COLOR=#ff0000]siem nie martwiaj ....on to nadrabia na spacerkach [/COLOR][/FONT][/B];-) [/quote]Taaaa, widziałam! Albo stoi, albo się pokłada :diabloti: :eviltong: ps. ja też chyba w weekend sobie "Twoją" pizzę zrobię :grins: W poniedziałek mam egzamin (z informatyki :scared: :mdleje:), a taka pizza na pewno podziała ożywczo na szare komórki, prawda? :grins:
  11. Agnes, ale nerki w porządku? Robiłaś badanie krwi? W Natolińskiej komplet: morfologia+biochemia kosztuje 60 zł, same parametry nerkowe chyba 40 zł. Skąd te kryształy? To jakieś zapalenie pęcherza? Czy coś przewlekłego raczej? Jaka jest diagnoza? Jesli chodzi o kryształy w moczu - dobrze jest mocz zakwaszać, np. zwykłą wit. C. ALE kryształy są różne, nie pamiętam już, czy u psa, którego leczyłam na to (Beżyk) to były szczawiany, czy struwity (chyba tak się nazywają te drugie). No i u Beżyka to był wynik zapalenia pęcherza, dostał antybiotyk i mu przeszło. Co do kręgosłupa - przydałoby się RTG u dobrego fachowca. Mnie z warszawskich ortopedów polecono dr. Sternę, a też o kręgosup mi chodziło. Na razie się z Bugajskim nie wybieram, bo on ma zwyrodnienie (zdiagnozowane za pomocą RTG), a tego się nie leczy, neistety... Dziewczyny z działu owczarkowego (SaJo i AM) podpowiedziały mi, jak spowolnić zwyrodnienie i od jutra ładuję w Burka baterię wspomagaczy: Reumaphyt, Zeel T, wit. B complex, wit. E i wit. C. Azę naprawdę przydałoby się prześwielić, no bo inaczej to jest działanie w ciemno... :shake: Trzymam kciuki za dziewczynkę :kciuki: A jak ona się czuje w ogóle?
  12. [quote name='Nanami']No ale w koncu te pastuchy są dosyc specyficzne, maja mocno i duzo podgryzac zaganiane bydło i zazwyczaj skacza takim duzym krówkom na grzbiety, gdy sa stłoczone w wąskim korytarzu z barierek itp.[/quote] No i do tego miały być dość samodzielne... Dlatego na razie chyba zrezygnuję z zakusów na ACD, strasznie są fajne, ale najpierw muszę się nauczyć obróbki czegoś łatwiejszego w obsłudze :evil_lol:
  13. [URL]http://images32.fotosik.pl/103/0eafb0db2d8ddf82.jpg[/URL] Alu! Ja się martwię! Ten pies niedługo będzie miał zaniki mięśni! :mad: :shake: :megagrin: [quote name='Alicja'][B][FONT=Arial][COLOR=red]na dworku kielzawica[/COLOR][/FONT][/B][/quote] Oooo, znowu fajne słowo :lol: A a Jastrzębiu na łyżawch jeżdzicie, czy się kielzacie? :cool3::evil_lol: [URL]http://images26.fotosik.pl/139/7f261b6e89edf205.jpg[/URL] Piękne! :mdleje: A Waszka niech się nie dziwi, że takiego nie ma, ona z Zagłębia przecież, ne ze Śląska :grins:
  14. Cola :crazyeye::crazyeye::crazyeye: To naprawdę Ty, czy ktoś sobie głupie żarty robi? :evil_lol: Ale jesli to naprawdę ty, to foty jakieś dawaj :mad:
  15. Powrót apetytu u chorego psa to cudna chwila :multi: Kaziu, smacznego! :cool3: ;) Eruane, tak mi jeszcze przyszło do głowy, podaj mu może coś na wzmocnienie odporności? Żeby faktycznie znów nie zaczęła się polka z tchawicą, bo jak organizm jest osłabiony, to wirusy mają używanie :mad: Scanomune jest bardzo ok, dostaniesz to u weterynarza (albo w aptece ludzkiej, pod nazwą beta glukan, ludzkie wychodzi taniej, tyle, że jest sprzedawane w dośc dużych opakowaniach, więc jednorazowo to wydatek rzędu ok. 30-35 zł).
  16. A podajesz mu coś przeciwbólowego? Jeśli nie ma przeciwskazań (tzn. oprócz tej tchawicy pies jest zdrowy, wątroba, nerki, układ pokarmowy w porządku), to może warto choćby przez dzień-dwa potrzymać Kazika na meloksamie, albo czymś pokrewnym? Ja wiem, że są weterynarze, którzy uważają, że psu się ulga w bólu nie należy, bo przez to, że boli pies się oszczędza. Ale ja wierzę w badania, które udowadniają, że stres wywołany bólem przeszkadza w rekonwalescencji, utrudnia wyzdrowienie - u zwierząt również.
  17. [quote name='mch']nie widzialam ich więcej :evil_lol:[/quote]Zeżarło ich??? :crazyeye: :mdleje: :evil_lol: ps.[B] SaJo,[/B] a właściciele tego psiaka byli ok, czy raczej oporny przypadek? Dopytuję tak, bo strasznie mi się te brzydactwa podobają, ale... na razie to chyba zbyt duże dla mnie wyzwanie, boję się, że nie okiełznałabym charrrrakterku ACD ;) Aaaaa, i ACD to nie jest typowy pastuch, ma wśród przodków różne "rodzynki", jak np. dzikie dingo - i stąd taki, a nie inny charakter :diabloti:
  18. Uff :multi: Oby było już tylko lepiej :multi: Eruane, z tą krwią widocznie się nie zrozumiałyśmy, tzn. raczej na pewno nie była strawiona, bo gdyby była, to lekarze by tego raczej nie zlekceważyli ;)
  19. Agnes, co się dzieje???
  20. [quote name='Eruane']Lekarze twierdzą, zę to efekt poobijaia prawdopodobnie, nie przebicia cyz coś, bo już by psa nie było. To juz 3 doba.[/quote]Niekoniecznie. Jeśli jakiś narząd jest "nadpęknięty", a nie totalnie rozwalony, to pogorszenie nie musi iśc piorunująco, przynajmniej na początku. Eruane, ja cię nie chcę straszyć, ale przecież ta krew w kale skąds się bierze. Jeśli krwawiłyby jelita, to krew byłaby żywoczerwona, różowawa, raczej nie strawiona. Przyciśnij jutro tych weterynarzy :mad:
  21. [quote name='mch']jaakis czas temu widziałm ludzi którzy zachęceni wzorcem rasy acd a zniecheceni wizerunkiem ,,chorego" ON nabyli to pierwsze w kierunku psa który jest strasznie posłuszny i b.zdrowy .[/quote] I? :cool3:
  22. [quote name='Eruane']Kazik walczy. Jest na kroplówkach. Dzisiaj zdołał zjeść odrobinkę, ale robi też kupę z krwią strawioną. Jelita ucierpiały. Trzymaj kciuki. Psiak cierpi.[/quote] Eruane, jeśli krew w kale jest strawiona (czarna, smolista), to raczej nie jest to krwawienie z jelit. Mówiłaś lekarzowi o krwawieniu? Bo reszta wskazywałaby po prostu na mocne potłuczenia, ból - który pojawił się, jak Kazik otrząsnął się z oszołomienia spowodowanego atakiem. Ale ta krew to niepokojący objaw. Jeśli masz taką możliwość, to idź jutro z Kazikiem do weterynarza, niech sprawdzi czy w jamie brzusznej wszystko ok (np. USG?). Trzymam kciuki za psiaka!
  23. Buahahaha, Malawaszka, Twoje poczucie humoru niezbadanymi ścieżkami chadza :lol: Beatko, dziękuję za zaproszenie, kuszące, ale... nie mam z kim zostawić Słoninki. Więc na razie wszelkie dłuższe wizyty odpadają :shake: Hahaha, ale już sobie to wyobrażam, dwie plotkujące baby nad robótkami ręcznymi - wręcz klasyka :loveu::loveu::loveu: :evil_lol:
  24. [quote name='saJo']Piwko zawsze i wszedzie :drink1: Semi na trzezwo to semi niezaliczone :evil_lol: [SIZE=1][COLOR=lime]Po ostatnim michel i knut za alkoholika mnie uwazaja :roll: nie rozumiem dlaczego :roll: oni w niedziele mieli wiecej red bulli niz ja :evil_lol:[/COLOR][SIZE=2][COLOR=#000000][/quote][/COLOR][/SIZE][/SIZE] Mnie z wiekiem i kolejnymi kilogramami głowa się wzmacnia :mad: Kiedyś po jednym piwie mi nieźle szumiało, po drugim trzeźwiałam, a po trzecim zaliczałam zgon :evil_lol: Teraz nie ma już tak dobrze :shake: [quote name='saJo']Yyyyyyy, a co to za rasa? :oops: i skad Cie takie sluchy nachodza rozne? :cool3:[/quote] Australian Cattle Dog :evil_lol: Zerknęłam sobie do topiku o szkoleniu w Olsztynie i wydawało mi się, że na jednym zdjęciu był taki stwór? Ale mogło mi się przywidzieć, soczewki mam za słabe :lol:
  25. [quote name='saJo']A ja mam takich rodzicow, co nie zatuczaja psow :multi: Jak im powiem, ze pies ma dostac 36 granulek, to dadza 36 granulek, a nie 37 czy 35 :multi:[/quote] A prowadzisz może szkolenia stacjonarne dla rodziców? :cool3: Chętnie bym swoich wysłała, Mamę zwłaszcza, pod warunkiem, że to będzie terapia szokowa, żadnego klikania :mad: :evil_lol: [B]SaJo[/B], w jakich mniej więcej dawkach witaminy E i C? [quote name='BeataG']Mój Emil wprawdzie nie ON, ani nawet nie owczarek, ale trzymajcie jutro kciuki między 15.00 a 16.00. Idziemy na badania do Niziołka, gówniarzowi się pogorszyło EKG. :([/quote] Trzymamy już teraz! :kciuki: Myślę, że będzie dobrze :)
×
×
  • Create New...