Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. [quote name='dbsst'][img]http://img104.imageshack.us/img104/2222/img55758ln.jpg[/img][/quote]O rany, frisbee się Szpiluni w faflach zaklinowało :o :lol:
  2. Teklunia, pipkowanie już było tu wałkowane. Niezbadane są wyroki dogomaniakiego cenzora :lol:
  3. [quote name='Teklunia'][img]http://img455.imageshack.us/img455/7151/dzikiewinie2qw.jpg[/img][/quote]Ooooo, moja Sabinka :angel: A Boogie z tyłu, jak zwykle ryje w ziemi :roll: Tylko skąd ty masz ich zdjęcie? :o
  4. Ale ten naddunajcowy folklorek, to chyba oswojony, co? :o
  5. [quote name='Alicjarydzewska'][size=1]a ja tak to się domyslałam że ,,orzytanek'' to pewnie przystanek , ale wolałam sie upewnić :wink: [/size][/quote]Jasne, jasne, teraz jak już napisałam, to każdy mundry jest 8)
  6. Orzytanek w wieczornej gwarze usypiającej nad klawiaturą asher to oczywiście - przystanek. No ja nie wiem, coś nie w formie jesteście, o takie oczywiste rzeczy pytać :roll: [quote name='opętana Waszka']:grab: zaś sie złośliwie na forum umawiają :grab: [/quote]A ktoś ci broni umówić się z nami? :roll:
  7. [quote name='dbsst']ba a nawet je wyplukuje hahahahahaha i pozniej czlowiek wyglada jak taki troll [img]http://img261.imageshack.us/img261/1570/img55651ts.jpg[/img][/quote]No herod baba :o Ja twierdzę, że pogrubia i tej wersji będe się trzymać :lol: A terwz spadam spać :hand:
  8. Dla mnie oki. Maga, to się umawiamy na orzytanku tym co wtedy?
  9. No to bierz Emila w łąpy i leć zrobić znad niej. Założę się, że i tak wyjdzie duża. ten twój Emil po prostu strasznie pogrubia, ot co! :lol:
  10. [quote name='anetta']Aha, i jeszcze co do imienia. Od tak wogole to mial na imie Masa, ale po przyjedzie do PL zostal wlasnie przechrzczony na Masaj a czemu no to juz pisalam :lol:[/quote]Masa to taki jeden dpśc słynny gangster, który Pruszków wkopał :cunao:
  11. A! Już wiem! [img]http://manu.dogomania.pl/emot/glupek2.gif[/img] Debest, jak ty to robisz, że na zdjęciach Szpila wygląda na taką duuuużą? :o Powaga, gdybym jej na żywo nie widziała, to w zyciu nie powiedziałabym, że to drobna psinka :o
  12. Yyyyyy, kurde, chciałam coś napisac, ale zapomniałam :-? :oops: :hmmmm: Za dużo masła :oops:
  13. [quote name='Maga100']Stanowczo protestuję przeciwko wątpieniu i wyśmiewaniu się z moich zdolności orientacyjnych jako kierowcy pojazdu mechanicznego w terenie :evilbat: pytanie dnia: gdzie następne spotkanko? :angel: Ustalcie to jakoś miedzy sobą, bo ja generalnie moge wpaśc na kabatyzadoopie, ale autem , więc Asher będzie sama piła :lol:[/quote]A nie możesz zatrudnić TZta jako kierowcy? Zresztą, ja wolę się gdzieś ruszyć, niech boorki pozwiedzają troche świata :wink: Więc może byc gdzie chcecie 8)
  14. On jej w ogóle z ryjka nie wypuszcza? Na każdej fotce przytkany :lol:
  15. Wczoraj odebrałam wyniki histopatoligii. Nie jest dobrze :( Guz sutka: [i]mieszany złosliwy - carcinosarcoma mammae. Guz rośnie naciekowo i daje przerzuty drogą naczyniową.[/i] Lekarz powiedział, że to dośc zjadliwe paskudztwo o cechach mięsaka, daje głębokie przerzuty... Na dodatek przez jego niedbalstwo guz siedział w Sabinie dośc długo... Czy na tyle długo, że zdążył powędrować w głąb organizmu - nie wiadomo. Czy nie było mikroprzerzutów, których lekarz nie zdołał usunąć - nie wiadomo. Pozostaje tylko czekać... :( Guz wycięty z okolicy żeber: [i]pilomatricoma malignum[/i] O tym wet nie umiał mi nic powiedziec, musi poszperac w literaturze :roll: Dzięki Hani Rupczewskiej wiem, że to guz złośliwy wywodzący się z macierzy włosa. Póki co pocieszam się tym, co wyczytałam w "Życiu Weterynaryjnym": [quote name='Życie Weterynaryjne']Guzy z macierzy włosa są w większości przypadków zmianami niezłośliwymi i jako takie nie dają wznowy po doszczętnym chirurgicznym usunięciu. [b]Nawet guzy uznane w badaniu histopatologicznym za złośliwe mają pomyślne rokowanie (8). W badaniu przeglądowym 80 guzów wywodzących się z mieszków włosowych, spośród których wiele było nowotworami złośliwymi nie stwierdzono występowania wznowy, ani przerzutów odległych po zastosowaniu rutynowego zabiegu chirurgicznego[/b][/quote]Czyli pozostaje miec nadzieję, że ten wet usunął guza "doszczętnie". No i musze jak najszybciej wyciachac Sabinie guzka u nasady ogona. Ech, smutno mi :( [size=2]ps. Flaire, zaraz wyskrobię do Ciebie priw...[/size]
  16. [quote name='niumzu']czyli dobrze złośnico,ze mieszkasz w bielsku białej a nie w warszawie,bo tutaj są miejsca bezsmyczowe[/quote] [quote name='niumzu']ale ja nie mówie o ulicy tylko o miejscu gdzie jest taka możliwość,park itp[/quote] :o W Warszawie sa parki bezsmyczowe??? Pierwsze słyszę :o W Warszawie można puścić psa luzem tylko i wyłącznie w miejscu nieuczęszczanym, a park raczej do takich nie należy, no, chyba, że bladym świtem, albo późnym wieczorem i w nocy. Po drugie pies może być puszczony luzem tylko pod warunkiem, że ma kaganiec. A wracając do sedna sprawy - owszem, nie życze sobie, żeby podbiegały do moich psów obce psy, choc ani moja Sabina, ani Bugajski nie sa typami, które atakują wszystko, co się rusza. Uważam, że elementarna kultura nakazuje najpier spytać właściciela psa, czy nasz piesek może się przywitać. A jeśli ktoś nie umie zapanować nad swoim psem i go w odpowiednim momencie odwołać, to nie powinien go spuszczać w publicznych miejscach ze smyczy.
  17. Ja też jesetm mądra tylko tym, czergo się w ulotkach probiotyków naczytałam :lol:
  18. ONy to i moja ukochana rasa. I niestety nie raz spotkałam się z twierdzeniem, że jak się chce pieknego psa, który wyglądemi sposobem poruszania się nie przypomina kaleki, psa o mocnej psychice, psa zdrowego, to prędzej się takiego kupi od jakiegoś handlarzyny, niz od zarejestrowanego hodowcy :( :( :(
  19. Bo ja wiem? :hmmmm: Być moze zalezy to od bakterii, ale zauważ, że jak się ma anginę, to lekarze każą raczej się wygrzewać, niż wyziebiać :wink:
  20. Ech, fajnie, że masz wytchnienie, ale nie fajnie, że z takich powodów... Kurujcie się z mamą :fadein:
  21. [b]Coco[/b], zmień aptekę :wink: Ja zawsze dostaję probiotyki zimniutkie, prosto z lodówki. Przeczytaj też dołączane do tych preparatów ulotki. Choć ja oczywiście też nie wykluczam, że nowoczesna technologia pozwala jakoś zakonserwować w karmie te bakterie. Pożyjemy, zobaczymy :wink:
  22. asher

    "pudelkowo"

    :roflt: No cóż, jednak internet nie jest dla każdego :lol: :lol: :lol: Przepraszam, to niby poważna sprawa, ale popłakałam się ze śmiechu :lol: :lol: :lol: Dziewczyny nie zrażajcie się! Róbcie prywatny serwis pudla, to jest naprawdę potrzebne! Jak już pisałam, jako osoba bezstronna - moim zdnaiem powinniście skupić się na walce ze stereotypem, że pudelki to tylko maskotki do czesania, strzyżenia, lakierowania, pudrowania... i tak dalej. Powinniście pokazać, że pudel, mimo swego eleganckiego, arystokratycznego wyglądu, to pies z krwi i kości, pies o niebywałej inteligencji, wspaniałym temperamencie, pies nadający się zarówno na kolanka, jak i do przeróżnych rodzajów pracy. Dział o pudlach sportowych powinien być koniecznie! I nie sądze, żeby taki serwis groził nadmierną popularnością rasy. Po pierwsze ludzie, którzy uprawiają psie sporty nie szukają, mówiąc wprost "byle czego", tylko psów ze starannie przemyślanych kryć. Na dodatek szata pudla wymaga dośc czasochłonnej pielęgnacji (albo zostawiania sporych sumek w psich salonach piękności :wink: ), więc i tak pudel to pies dla koneserów. Jeszcze raz nieśmiało przypominam o swoim tekście propagującym kstracje i sterylizację :wink:
  23. [quote name='coco']Będą zawierać także kultury bakterii, jak w jogurciku :D [/quote]Pozostaje więc kwestia, jak wpakować do lodówki 20 kilo karmy... Bo te bakterie muszą być trzymane w zimnie, inaczej przenoszą się na lepszy ze światów :wink:
  24. Grrrrr, a ta się upała, żeby nam bar w galerię zmienić :roll: :lol:
×
×
  • Create New...