-
Posts
6875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asher
-
Aga, na jaki rodzaj kursu teoretycznego chodziłaś do Jaru? Bo ja się zastanawiam nad dwudniowym weekendowym. Ale nie wiem, czy warto, może jednak lepiej poświęcić więcej czasu? Bo gruntowne przerobienie i nauczenie się teorii w dwa dni, w 30-to osobowej grupie wydaje mi się... niemożliwe :niewiem:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
asher replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']ja zawsze przemawiam do prosiąt szeptem i nie używam brzydkich słów :diabloti:[/quote] To tak, jak ja do bureczków :loveu::loveu::loveu: -
[quote name='Ka-ka']a ja się wtedy zastanawiałam, czemu nie powiedzialaś, że na BARF przechodzicie :lol: ;)[/quote] My już byli na barfie :grins: I zrezygnowalim, właśnie ze względu na poszlaki :evil_lol: Katerinas, to wszystko przez Waszkę, to się u niej zaczęło!!!! Od jajka niespodzianki :mad:
-
Cześć Alicjo z globusem :grins: [quote name='jbk']Ale za to o łysym nikt nie powie, że siwy, może udawać, że specjalnie włosy goli ;-)[/quote] Ale siwy zawsze przecież może się ogolić :evil_lol:
- 78403 replies
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']a dziś jest dzień kradziejstwa wszelakiego :mad: Pepa łaziła po domu, łaziła, nagle słyszę z pokoju moją siostrę: Peepaaa Ty durniuu!!! :evil_lol: no i okazało się, że Papa sciągnęła z półki - dośc wysokiej, plecak szwagra - BYŁ ZAPIĘTY! otworzyła go, wygrzebała jakiś starszawy pasztet i go zjadła, przy okazji rozmazujac tenże po plecaku :mdleje: a Luna - jak zwykle cichaczem... siedziała sobie w kuchnia na kanapie, na stole była miseczka z mlekiem i płatkami Oliwki - nagle słyszę jakies stukanie, i gadamy sobie z siostrą, że Pewnie Oliwia coś tam kombinuje, ale po chwili usłyszałam Oliwkowe stukanie z innego pokoju, lecę do kuchnia a ta mała larwa łapy na stole i dawaj wyjadać płatki i mleko, a stukała łyżką :evil_lol: taka kulturalna O! aha! i zapomniałam wam powiedzieć chyba, że Pepa wtedy jak poleciałam z nią do weta bo łaziła w nocy i stwierdziłam, że na pewno jest bardzo chora i wydałam kasę na kolejne badania... :mad: no więc okazało się, że powodem całonocnego niepokoju Pepy było niedojedzone jajko niespodzianka :angryy: które biedne i samotne było zamknięte w jednym z pokoi, a rano zostało otwarte, pożarte i tym sposobem poszłam z Pepą obżartą czekoladą na badanie krwi :shock: cukier miała w normie :lol:[/quote] :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: To ile w sumie kosztowało jajko niespodzianka? :evil_lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Paulinka, dziewczyny dobrze mówią, wypytaj weterynarza dokładnie o te wahnięcia w wynikach badań. Mnie, tak jak pewnie wszystkich tutaj, nic bardziej nie irytuje, niż lakoniczne stwierdzenie weta "wyniki w porzadku" w chwili, kiedy czarno na białym widać, że jednego za mało, drugiego za dużo... :roll: Kciuki zaciśnięte, czekam na wynik USG i diagnozę - pozytywną oczywiście :kciuki: :)
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
asher replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Lalku, kolejnych super lat ci życzę :BIG: Vectra, weź ty sobie jakąś kasę pancerną spraw. Albo lepiej nie, bo strasznie fajnie się twoje opowieści czyta :diabloti: -
[quote name='Katerinas']Tiaaa... ten nasz kochany piesek, ten aniołek :cool3: :angryy: Okazuje się, że chodzi po naszym stole w jadalni i wspina się na stół w kuchni. :angryy: Sytuacja orientacyjna z przed wyjścia do sklepu. 1. Na stole w jadalni (na środku) została mała miseczka a w niej całe czekoladowe jajo, jajo niespodzianka. Niespodzianka została wypakowana, ale jajo miało być zjedzone przez Michała później. 2. Na stole w kuchni został głębowki talerz a w nim usmażony kotlet z obiadu. Sytuacja po przyjściu ze sklepu (nie było nas około 2 godzin). 1. Na stole w jadalni, leżący na środu mały obrus pościągany, jaja w miseczce brak. 2. Na stole w kuchni talerz wprawdzie nie przesunięty, ale dokładnie wylizany a kotleta brak. Normalnie mam psa złodzieja. :angryy: I czy ona jest w ciąży... miesza czekoladę z kotletem? :razz: :lol: Nie no .... jest na parę dni przed cieczką. Może to napięcie przedmiesiączkowe. :razz:[/quote] Sabinka życzy smacznego :diabloti: Ja nie wiem, może w Warszawie i okolicach jakiś wirus panuje, który objawia się kradziejstwem u psów? :niewiem: :evil_lol:
-
Koszulki OwP - prosimy opłacać zamówienia! Nr. konta w 1 poście!
asher replied to Anashar's topic in Owczarek niemiecki
A do mnie nadal nic nie doszło :niewiem: -
Lazy, weź ty powiedz Bubie, ża ma się nie wygłupiać :mad: A serio, trzymajcie się i pisz, jak tylko będzie coś wiadomo :kciuki: Pusia, ja też nie miałam pojęcia, że marchewka obciąża wątrobę :niewiem: I tak sobie myślę, że nawet jeśli, to może tylko w jakichś dużych ilościach? Ale jeśli są już stwierdzone problemy z wątrobą, to chyba lepiej dmuchać na zimne.
-
Jest jeszcze dr Micuń, przyjmuje m. in. w Elwecie.
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
asher replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Vectra, jak Maniek zareagowała na pierwszy śnieg? :cool3: -
[quote name='Katerinas']jeza.... Ale jak ona to mięso wyciągnęła? :crazyeye: Bo to naprawdę jest zastanawiające... Przeca se nie wzięła taborecika, nie? :crazyeye:[/quote] :niewiem: [quote name='Katerinas']Wiesz co... załóż kamerkę w domu.... i włóż raz jeszcze mięso do zlewu. ;)[/quote]A przyjdziesz posprzątać poszlaki? :evil_lol:
-
Sota, śliczny dzionek! :loveu: Wreszcie mamy śnieg w Warszawce :laola:
- 78403 replies
-
Lazy, spokojnie. Wątroba i śledziona to czułe organy, byle pierdoła może nieco zmienić ich obraz na USG, więc bez paniki :) Zmień karmę, może przestaw Idę na jakiś czas na gotowane żarełko - jeśli masz czas, a Ida dobrze je toleruje (tylko nie przesadzaj z marchewką, w galerii Waszki wyczytałam, że obciąża wątrobę). I będzie dobrze :bigok: Mój znajomy dog niemiecki, jeszcze jako szczeniak miał podobne objawy, po zmianie karmy wszystko wróciło do normy. Zdrówka dużo i dyżurny całus w Bubulcowy nochal :D
-
[quote name='Katerinas']:crazyeye: :crazyeye: Nie nooo .... wymiękam. :lol: Wejść tu do Ciebie od razu wiadomo, że będzie ubaw :lol: Może masz krasnoludki w domu? ;)[/quote] Burki robią co mogą, żeby zabawić Szanownych Gości:cunao::bigok: Doczekałam się poszlak po mięsie. Dzięki czemu kolejny weekend spędziłam na sprzątaniu g.....a z podłogi :onfire: Ale niech tam, skoro moja stara, chora, ślepa Słoninka jest w stanie dobrać się do mięsa leżącego w zlewie, to chyba znaczy, że nie jest z nią jeszcze tak najgorzej :multi: :lol:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
asher replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Nie no, burki zawsze były dobrze wychowane :razz: Bugajski to nawet aż za dobrze ;) Ale teraz, jak są staruśkie i chore przyszedł czas na rozpieszczanie :loveu: -
[URL]http://img87.imageshack.us/img87/6006/weki0277zn2.jpg[/URL]To kawałek waszego ogródka? :loveu::loveu::loveu: Aga, trzymam kciuki, żeby wreszcie wyjaśniło się co z Felkiem :shake: Czy on miał robione USG? Może warto zrobić? I pełne badania krwi? Bo tak na oko, to weterynarz raczej wiele nie wymyśli :niewiem:
-
[quote name='Vectra']jeszcze żeby ci smaka poprawić , bo ja chcę dbać o Twoją dobrze zbilansowaną diete te suchą karmę zalaną wodą , to byś miała prawie jak płatki śniadaniowe , z witaminami , makro i mikroelementami :loveu: i kamienia z zębów byś sie pozbyła ja nic nie sugeruje , ja podpowiadam :diabloti:[/quote] Kama jest z łososiem. Nie smakuje mi :diabloti: A miałam mieć spaghetti. A jutro miał być barszczyk... Rany, barszczyk to za mną od dwóch tygodni chodzi! :eating: Ale niestety, buraków nie zdołałam kupić, dziś piątek, pół Warszawy w supermarketach, jak poszłam po pracy do syfiastego Tesco, to puste półki były :angryy:
-
[quote name='Alicja'][B][FONT=Arial][COLOR=#ff0000]ostatnio tłumaczyłam dziewczynie która u nas pracuje jako salowa dlaczego na Oliwkę nie działają antybiotyki ...i walę jej z grubej rury jak to Ozzy ma robiony antybiogram i wet wie jaki lek podać :razz::razz:.... ale miała minę :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ale jej wytłumaczyłam ze ona nie ma iść z dziewczęciem do weta tylko poprosić o konkretne leczenie :p... a piszę to bo widze ze jakbym takiej osobie zrównała dziecko z psiakiem pewnie by się obruszyła [/COLOR][/FONT][/B];-) [/quote]Hihihi, ja też czasami wyskakuję, jak jakaś Ciocia Dobra Rada, mówię zrób takie, a takie badanie, kup takie, a takie lekarstwo. Ludzie zazwyczaj wywalają gały, skąd ja wiem, a ja im na to, że jak to skąd, przecież mój pies na to chorował :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A propos, Alu, jak noga Pana C.? Zdrowa już? :)
- 78403 replies
-
[quote name='Vectra']Bo widzisz , Boorki dbają o Twoją linie :diabloti: co byś się nie przejadała :diabloti:[/quote]Tiaaa. Bo czipsy to przecież niskokaloryczne są :cool1: Całe szczęscie, że Kamila dała mi znać i zdołałam się zaopatrzyć w produkt zastępczy. Bo jakbym wróciła głodna, a tu ZONK, to chyba by mnie szlag trafił :mad:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
asher replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']Odkąd nie ma Kano :-( to żarcie mi nie znika .... on to potrafił pójść na całość :loveu: :evil_lol:[/quote] Ech, niby człowiek narzeka, a potem nawet za takimi głupimi rzeczami tęskni... :-( Jednym z powodów tego rozbestwienia mojej Sabiny jest pewnie to, że od dłuższego czasu obchodzę się z nią jak z jajkiem, chucham, dmucham i rozpieszczam na maksa ;) Glumcia zresztą też ;) -
[quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=red][B]o tej porze to ja 3 razy w tygodniu wychodzę do pracy ...przedszkole mam czynne od 6 :angryy:...i są już o tej porze piranie :cool1:[/B][/COLOR][/FONT][/quote]I jeszcze masz rano czas na DGM... To o ktorej Ty wstajesz??? :crazyeye: Współczuję szczerze :shake: Ale z drugej strony, wtedy pewnie wcześniej kończysz? Jak ja wychodzę z roboty, to już ciemno :angryy: Po mięsie poszlak nie było. Poszlaką po burakach był kolor kupy :evil_lol: