Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. Ja na tego kupalona czekam z drżeniem serca, a zwłaszcza portfela, bo jeśli będzie nie taki, jak trzeba, to kontynuujemy anytbiotyk... :roll:
  2. Pewnie nic :lol: Ale jeśli zeżarła sporo, to na wszelki wypadek przyszykuj się na nocne czuwanie :evil_lol: Albo na poranną niespodziankę na podłodze :evil_lol: ;) ps. ponoc czosnek jest dla psów szkodliwy nawet w niewielkich ilościach, więc jeśli podajesz suczy jakieś preparaty z czosnkiem to na pewien czas je odstaw, żeby nie przedobrzyć ;)
  3. Bugajski ma modzele na obu łokciach. Smarowałam mu to linomagiem, ale niestety nie pomogło, nawet pogorszyło sprawę, bo zaczął to sobie intensywnie wylizywać i łokcie zaczęły się paprać... Tak więc ja wybrałam opcję "pokochać" ;) [B]Mch[/B], zaciekawiłaś mnie bardzo tym wysuszaniem. Możesz przybliżyć ten szampon antyłojotokowy? To ludzki, czy psi szampon, jak się nazywa, itp.? :)
  4. PIKA, no wiem, wiem :lol:
  5. Waszko, a dzienna dawka dla Bolka jest jaka? Bo może o próbki poproś? (są na pewno, u siebie w lecznicy widziałam).
  6. [quote name='Evelina']Moja chyba mniej :eviltong:[/quote] Bo ty z wiadomych względów świecisz przykładem! A cała reszta nie musi :evil_lol: [quote name='Evelina']No to trzymamy kciuki za TĘ rzecz :p[/quote]Hihihi, trzymaj :lol: Bo Sabina popada ze skrajności w skrajnośc. Najpierw nie jadła a wydalała, teraz je, a nie wydala... Bardzo bym chciała, żeby mi się sucz jakos wypośrodkowała pod tym względem :lol:
  7. No fakt, już go dawno może w okolicy nie być. Ale zwracaj uwagę, może jeszcze go zobaczysz. Rok temu przez prawie cztery miesiące oswajaliśmy takiego jednego wlóczęgę, zanim zaufał na tyle, że dal się złapać ;)
  8. [quote name='Evelina']Przekupny mod prosi o... fotki. Ptasie mleczko w drugiej kolejnosci. :evil_lol:[/quote] Oj, ostatnio to było foteczek od groma :cool3: Śmiem rzec, że jak na standardy Dogomanii, moja galeria jest wyjątkowo mało zagadana :diabloti: [quote name='Evelina']Brawa dla Sloninki, ze juz ludziom nie spedza snu z powiek :multi:[/quote]Tylko mogłaby już wreszcie zrobić TĘ rzecz, bo tak to dalej nie wiadomo, czy już wszystko jest ok :angryy: ;)
  9. Nanami, a klikerowego sposobu próbowałaś? Zaczyna się od nauki trzymania aportu dosłownie przez ułamek sekundy (bardzo wazny jest timing, żebys przypadkiem nie nagradzała psa za to, że aport wypluwa). U wyjątkowo trudnych przypadków można zacząć nagradzaniem za najmniejszy przejaw zainteresowania aportem, czyli za np. wyciągnięcie pyska, coby aport powąchać (ale dla mnie to nieco kontrowersyjne, bo niechcący można psa zuczyć kompletnie niepożądanych zachowań i trudno potem będzie przeskoczyć do prawidłowego trzymania aportu). Jedna z dogomaniaczek (zakla) nauczyła w ten sposób aportowania swojego opornego malamuta (rasa wybitnie nie aportująca) i to na tyle dobrze, że na egzaminie PT za aport pies dostał największą ilośc punktów ;)
  10. [quote name='PIKA']A serca nie smierdzą więc w czym problem? :cool3:[/quote]Smierdzą :shake: Waszka, piersi kurze, albo indycze i będzie ok. Tanie to nie jest, no ale w końcu Bolut strasznie dużo nie zeżre :lol: A bez sensu jest faszerować go suchymi wiórami za koszmarne pieniądze i to na dodatek zawierającymi sztuczne konserwanty :roll: ;)
  11. Aga, daj może o nim znac na psy w potrzebie? ----- A my niestety mamy przymusową, niezależną ode mnie przerwę w szkoleniu (na szczęście nie z powodu Sabiny, sucz wraca do siebie, wyniki ok, oby tak dalej, tfu odpukać). Będziemy mogli wrócić prawdopodobnie dopiero we wrzesniu :shake: Beznadzieja, będziemy tak opóźnieni w stosunku do grupy, że nie wiem, czy w ogóle będzie sens ponownie do was dołączać :placz:
  12. [quote name='Vectra']Mój TZ i spacer po lesie :hmmmm: buhahahahahaha :evil_lol: :evil_lol: jak mu opowiadałam ile przeszłyśmy to widziałam w jego oczach zmęczenie :evil_lol: :evil_lol:[/quote]Silna płeć, hahahahaha :roflt: :diabloti:
  13. Hihihi, to na spacer tzta weźmiesz? Ja bym wolała, żebyś wzięla Lalkę :evil_lol: A! No i nie pójdziemy już na taki masakryczny spacer, bo Słonina dwa dni do siebie dochodziła :lol: Może być długi, ale kilometrów zdecydowanie mniej :lol:
  14. O rany, ile banerków, Paulina nie zazdroszczę takiego wyboru, bo każdy jeden jest super :lol: A uszko Idalii strasznie mi się podoba! :) :) :) Kleisz je w końcu? Bo bez klejenia czarno to widzę :evil_lol: ;)
  15. Fakt, Preventic lepszy :D Jo-Jo, tak, na polach pod lasem złapaly te klszcze, bo ostatnio tylko tam chodziliśmy na spacery. Vectra, na spacerek to może jakos w przyszłym tygodniu (ale bez pizzy, bo naprawdę muszę przejśc na diete :evil_lol: ). [SIZE=1]A kupy jeszcze nie było[/SIZE] ;)
  16. [quote name='mmbbaj']Być może jest to typowe zachowanie tych psów, ale z tego co o nich wiem można je nauczyć bezwzględnego posłuszeństwa![/quote] Bezwględnego posłuszeństwa to nie da się żadnego psa nauczyć, pies to nie automat, nawet, jeśli jest onkiem ;) Ale z całą resztą oczywiście się zgadzam ;)
  17. [quote name='LAZY']Jaka dobra wiadomość z samego rana!!!!Bardzo mnie cieszy apetyt Sabinki! Oj bardzo:):multi:[/quote]Mnie też :laola: Dziś michę wchłonęla w kilkanaście sekund, potem przez kilka minut wylizywała pustą już miskę, a następnie przystąpiła do dokładnego wylizwyania pustej miski Bugajskiego :lol: Przy okazji odradzam wam obroże przeciw kleszczom Sabunol :angryy: Skład maja ok, sa tanie, ale co z tego, skoro NIE DZIAŁAJĄ :angryy: Dziś Bugajski sam sobie wyrwał kleszcza wielkiego jak stodola i opitego jak bąk :shake: Kiedy używałam innych środkow, to mimo, iż wydawało mi się, że nie działają za dobrze, bo znajdowałam wbite kleszcze, nie zdarzało mi sie jednak ciągle znajdowac na psach, albo na podłodze porządnie opitych :angryy: A teraz, jak i wtedy sprawdzam oba burki w miarę dokładnie, więc skoro teraz przeoczyłam jakieś kleszcze, to wcześniej na pewno też mi się to zdarzało, ale te przeoczone przeze mnie widocznie jednak zdychały... A teraz spokojnie do skutku się pasą :roll:
  18. Bawcie się wspaniale! :bye: A my strasznie za wami tęsknimy, ale na treningach nie pojawimy się prędko, o ile w ogóle :shake: [quote name='stereo']A mi przed godziną powierzono odpowiedzialne zadanie powieszenia plakatu (jednego :cool3:) reklamującego frisbowe zawody i teraz mam wielki problem, gdzie go powiesić. :shake:[/quote] Ja bym powiesiła gdzie indziej :lol: Przy głównym wejściu do lasu, tym od Nowoursynowskiej. Raz, ze walą tamtędy tłumy (zwłaszcza w weekedny), dwa - stamtąd raczej nie zrywają. Jak chcesz, to mogę przewiesić :cool3: ;)
  19. Takie nieprzyzwoite sceny w intelektualnej galerii???? :-o Zawiodłam się :shake: :diabloti:
  20. [quote name='Maga100'][B]Vectra, czym poręczyłaś? Bo to już jest moje :diabloti: [/B][/quote]Na twoim miejscu, znając Vectrę, nie byłabym pewna, czy to chcę :evil_lol:
  21. [quote name='malawaszka']chyba w Siemianowicach tak mi się wydaje przynajmniej :oops: ale zapomniałam spytać dokładnie :oops:[/quote]Buuuu, myślałam, ze może gdzies bliżej :shake:
  22. [quote name='PIKA']Cześć Asiu Sloninka jest glodna znaczy ... bedzie zyła :cool2: i to najwazniejsze ;)[/quote] Nawet nie wiesz, jak się cieszę, że jej chce się jeść :cunao: [quote name='PIKA']Asia nie żywi tak Sabiny :evil_lol: To mysmy ja tak odzywily :evil_lol: Asher nam tylko mówila w jakiej kolejności dawac :evil_lol:[/quote]I w jakich proporcjach :eviltong: [quote name='malawaszka']a na imprezke nie przyjade :eviltong: bo ja nie piję tyle co WY :diabloti:[/quote]Ależ my pijemy malutko! :crazyeye: Tylko strasznie słabe głowy mamy :shake: :evil_lol:
  23. [quote name='Evelina']Widok byl fajny jak [B]facio na przygietych nogach[/B], solidnie zapierajac sie szedl za psem[/quote]Może pozazdrościł swojemu psu kątowania? :evil_lol: A serio, onki to naprawdę specyficzne psy. Żywiolowe, dośc miękkie, porywcze, reaktywne, wybitnie stadne, potrzebujące ogromnego kontaktu z właścicielem oraz mnóstwo zajęcia i fizycznego i psychicznego - inaczej po prostu dziczeją. Potrzebujące pewnej, stabilnej ręki, bo są jak barometr osobowości właściciela. Inteligentne i lubiące niepostrzeżenie włazić na głowę, przy czym zazwyczaj w takiej sytuacji niezbyt dobrze sobie radzą. No i nadmiernie popularne, więc na całym świecie duża część populacji onków trafia w ręce zupełnie nieodpowiednie :shake: Ja, choć bardzo lubię tę rasę i mam w domu dwa poniemieckie, też za bardzo onków jako ogółu nie lubię i jak napotykam onka na swojej drodze, to omijam go szerokim łukiem :shake: A sytuacja, którą opisała Mmbbaj jest niestety dośc typowa, onki uwielbiają tłamsić słabsze od nich psy, tu się kłania ich pasterskie pochodzenie, bo pasienie bazuje przecież nie na czym innym, jak na pewnych ogniwach łańcucha łowczego. A ta suczka na zdjęciach to już chyba nie jest malutki szczeniaczek, tylko podrostek - wymarzona wręcz ofiara dla niewyżytego onka :shake:
  24. [quote name='Evelina'][IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/chytry.gif[/IMG][IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/chytry.gif[/IMG][IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/chytry.gif[/IMG] To moze by chociaz fotke tej salatki wstawila :p [IMG]http://pageperso.aol.fr/Ewelinea/images/Emoty/m2.gif[/IMG][/quote]No nie mogę, nasz przekupny mod chyba znowu domaga się ptasiego mleczka? :evil_lol: Jesteśmy juz po wizycie u weterynarza, jeszcze przez dwa dni Słoninka ma przyjmować antybiotyk. Sucz czuje się już widocznie lepiej, częśc drogi do weterynarza przeszliśmy piechotą, całkiem raźnie szła, momentami nawet biegała, wrócil jej humor :multi: Teraz gotuję jej kurczaka z ryżem na kolację, więc waruje na progu kuchni, pilnując, żeby przypadkiem Bugajski nie wszedł do środka :p :multi: [quote name='malawaszka']fiu fiu a tu o korzeniach i sałatkach :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: moooże kiedyś poczytam dlaczego rosną do dołu :lol:[/quote]Przyjedź na następną imprezę, będziemy o tym dyskutować :p
×
×
  • Create New...