Jump to content
Dogomania

malawaszka

Members
  • Posts

    78455
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by malawaszka

  1. [quote name='Pocahontas']dziewczyny ona powyżej 20 kg na bank.[/QUOTE] na pewno nie - ona jest naprawdę niedużą suczką - taki mini wilczek
  2. no nie mogło być inaczej :loveu: świetnie!!!! powodzenia cudny psiaku!!
  3. [quote name='Maupa4'] ... ale wtedy trzeba sobie przypomniec że zbieractwu mówimy zdecydowane nie ... tym bardziej ze już i tak nazbieraliśmy sobie niezłe stadko :roll: [/QUOTE] właśnie sobie to powtarzam jak mantrę przygotowując się do ogłaszania Figi :shock:
  4. [quote name='Tekla64'] a to ja tyz jestem patalach bo swoim bobrom tez psuje tame jak mi pastwisko zalewaja? hihihi[/QUOTE] [quote name='wilczy zew']tutaj nikomu nic nie zalewa[/QUOTE] otóż to i to jest ta różnica - tu są nieużytki, nikt nic tam nie robi, ale bobry przeszkadzają... wiadomo, ze jak robią szkody to jest inna sprawa bo sama bym nie była zachwycona jakby mi zalewały coś co jest potrzebne Dziś umarła Bibi - perełka, najcudowniejsza z cudownych naszych podopiecznych... zabrała ze sobą kawał mojego serca, bardzo czekałam na maj bo miała do nas przyjechać na wakacje... nie doczekałam się i już jej nigdy nie zobaczę :( tak strasznie żal... miała cudowny dom, poznałam dzięki niej wspaniałych Ludzi kochających i pomagających nam ratować staruszki. Trafiła do nas we wrześniu 2010 roku ze schroniska w Poznaniu - zaniedbana, schorowana, bezbronna kruszynka, nowym domem cieszyła się niewiele ponad 2 lata... Żegnaj maleńka, a raczej do zobaczenia - czekaj tam na mnie... ['] [URL=http://img221.imageshack.us/i/dsc0049001m.jpg/][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/5999/dsc0049001m.jpg[/IMG][/URL]
  5. [quote name='Pink']Czy gora nie bedzie przeskakiwal, to tez nie wiadomo. Musze sie Waszki zapytac jaki ten Jej kojec jest wysoki, bo u Niej gora wylazl :cool3: Waszku ? [/QUOTE] nie nieee - górą to nie da rady tam bo pręty są pionowe i nie ma się za co chwycić - on wylazł między prętami! tak się przeciskał, że się zmieścił! dlatego nie raz pisałam, że nie mogę w kojcu żadnego minika trzymać ani przez chwilę - co prawda jak moje tam na chwilę wsadziłam jak kojec przyjechał (zresztą wtedy nawet z Brokatem bo byl wtedy z nami jeszcze) to żaden nei próbował się przeciskać tylkostały takie siroty - Luna spróbowała ale ona korpulentniejsza niż Felix i nie była aż tak zdeterminowana, zeby sie nie dać zamknąć :lol:
  6. haha znowu się ubawiłam tym postem Ani :lol: a w ogóle to kupiłam dziś Sajanowi wielkie gnaty wędzone - takie ogromne... i kurde leży... wrrr kupiłam tez penisy, tchawice - mamy gryzaków na jakiś czas, tylko musi mi to J porąbać na mniejsze bo takie wielkie to mnie z torbami puści :roll: niby u producenta kupowane, ale penis taki średniej długości (jak na mój gust :errrr: ) kosztuje 6 zł - to tak na 3 podzielimy i będzie git
  7. oj tam ominąłby Cię :lol: bardzo fajny kudłacz z niego - nie mogę się doczekać fot po goleniu :)
  8. ranyniu ja nie mogę sobie tego wyobrazić jak tam tego tak dużo było
  9. o rany.... :mdleje: od samego czytania słabo się robi
  10. uuuu a to łobuz.... no ale to poniekąd było do przewidzenia sądząc po tym jak szybko wydostał się z kojca :lol:
  11. [quote name='wilczy zew']p.Prezes się czepia :) Kocyka trzeba ogolić anie czesać[/QUOTE] no to na co czekasz? obetnij go - nie musisz na zero przecież a czepnę się jeszcze - a co :D jakbyś tak kucnęła to te foty byłyby super!
  12. eno nieźle wygląda - wyczesałaś go do zdjęć :lol: ale seria pt Kocyk uciekający z widoku mi się nie podoba bo źle wróży :lol:
  13. może czuje cieczkę Hondy jeszcze że się kręci tam... brr trzymam kciuki za wyjmowanie Drenu - oby szybko i bezboleśnie dla Was obu :kciuki:
  14. ohohooo ty kłamczuszko :lol: znaczy to po spotkaniu z pańcią... współczuję
  15. [quote name='Fides79']pogryzł sie z amstafem :diabloti:[/QUOTE] łomatko to mały kamikadze
  16. o ranyniu a co się stało w ucho????
  17. no i myszka została bezdomna :mad::lol:
  18. [quote name='Saththa']jesl i jest gdzie (tutaj nie pomogę;)) i za co...to ja bym go zaprowadziła :) A tak a propo za co :razz: Wasiu wysłałam kaske za bazarek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240943-ROZLICZAM-Do-torebki-buzi-czytania-ogladania-czasu-odmierzania-stópek-oczu[/URL] Na Oreo był :razz: potwierdzisz?:) i mam lenia nie chciało mi sie PW do Ciebie pisac :evil_lol:[/QUOTE] potwierdzam - na bazaru też wpisałam :) dzięki!!! :Rose: stać nas na porządnego fryzjera
  19. [quote name='ania0112']jeżeli chodzi o paranoje i głupote to przebiłam was wszystkich! ale na własną obronę moge powiedzieć, ze byłam nastolatką wtedy :eviltong: Jak inka była szczenięciem i czekałam 4 długie tygodnie by móc zabrać pieska to ex własciciel wysyłał mi co jakiś czas foty.. pod koniec zaczęłam podejrzewać jakiś spisek bo ciągle wysyłał zdjęcia jednej strony pyszczka... i w końcu zaczęłam się bać , że zrobił coś ince z oczkiem z drugiej strony i dlatego nie foci.. jak subtelnie spytałam go o to to się obraził i powiedział ze pieska mi nie da :placz: mama jak usłyszała co zrobiłam to chciała mnie zabic.. trochę się namęczyła żeby to odkręcić :diabloti: po roku jak mu wysłałam zdjęcia Inki to tez pytał czy krzywdy jej nie zrobiłam bo jakoś mi się cyknęły zdjęcia tylko jedne strony :oops: I kto jest mistrzem paranoi? :p[/QUOTE] ahahaha :roflt: wygrałaś :roflt:
  20. [quote name='missiaa'] Aha, wieczorem missieek gdy znajdzie chwilę to poda mi konto do wpłat na Jaworka, bo mi gdzieś umknęło.[/QUOTE] chyba był na wątku Amora na pierwszej str
  21. [quote name='wilczy zew']ja z siebie głupią tylko raz zrobiłam,zaraz po kastracji Kurdupla,nigdy wcześniej ani potem :)[/QUOTE] hahaha ja już więcej razy, ale co tam p samo życie :evil_lol:
  22. [quote name='wilczy zew']pisz po polsku :mad: [/QUOTE] no nie udało się wcześniej :lol: ale już sprawdziłam - ja tam niczego nie wyczuwam, ogonek jest chyba nadwyrężony bo nie chce go trzymać jak zawsze na grzbiecie - opada, ale nie histeryzuje Furiatka więc i ja nie będę (jeszcze :errrr: )
  23. [quote name='wilczy zew']spróbuj obmacać ogon czy nie złamany[/QUOTE] próbowałam :grins: mission failed :roll: Figa dzisiaj załatwiła sobie powrót na smycz... poczuła się już zbyt pewnie biegając luzem koło domu i wybrała się zwiedzać sąsiedzkie okolice :angryy: wracaliśmy ze spaceru - musiała mieć to zaplanowane :mad: wyrwała do przodu - zwykle jak to robiła blisko domu już to leciała pod drzwi - a teraz minęła dom i hulaj dusza piekła nie ma bo pańcia się wlecze z tyłu ze Zgredkiem :angryy: Jarek był na podwórku i krzyknęłam żeby patrzył gdzie pójdzie - pozwiedzała i zaraz jak doszła do domu to przybiegła, ale tak być nie może cholera więc będzie wracała ze spacerów na smyczy - trudno... ona jest dziwna, ale to pewnie przez to jak żyła wcześniej (o ile tak było naprawdę jak mi się wydaje) - bez ludzi, sama ze sobą i swoimi dziećmi... każdemu psu się co jakiś czas chowam na spacerach i patrzę jak reagują - wszyscy wpadają w panikę i szukają, biegną z powrotem, a Figa? otóż Figa zatrzymała się, popatrzyła - "o nie ma Cię.. no trudno, idę więc sama" :shake:
  24. [quote name='Saththa'] Mi się wydaje ze ta fryzurka jest bardzo niekorzystna, i nawet drobny szlif nadałby mu lekkości i elegancji;)[/QUOTE] no właśnie o to chodzi bo teraz to on wygląda jak "idź stąd" ... do niczego niepodobny
×
×
  • Create New...