-
Posts
78455 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malawaszka
-
Hehehe, Pasavero a ja widzialam już Twoje fotaski w innym poście. No chyba że masz dla nas (sznauceromaniaków) coś specjalnego w zanadrzu :wink:
-
Ale macie fajnie, że mieliście dzisiaj ciepło. U nas taki chłód od rana, że zastanawiałam sie czy nie wyjąć zimowej kurtały. Nawet Lunce nie chciało się za bardzo szaleć na dworze bo na dodatek bło trochę mokro. Więc Lunka tylko szybko siku i nr 2 i uciekała mi do domciu spryciara mała. :fadein:
-
Ja mieszkam na "Manhattanie" :wink: powinnaś kojarzyć chyba - niedaleko Kosmonautów. Więc mam dosć niedaleko na dziewiąty i jak będzie fajna pogoda to może też się wybiorę tam zerknąć przez płot :wink: Trochę nie lubię tam chodzić z Luną bo ostatnio wytarzała się w tamtej okolicy w jakimś paskudztwie, ale có "Jest ryzyko, jest zabawa" :D Dzieki za adres Veta
-
Kati z nieba mi spadłaś: napisz adres na tego veta w Sosnowcu, bo ja też mam złe wspomnienia po dąbrowskich vetach - na Kosmonautów za późno wykryli, że mój poprzedni vet ma mocznicę, a u molickiego kotka mojej siostry odeszła po "rutynowym" zabiegu sterylizacji :cry: Więc w tym mieście jest katastrofa z vetami, na szczepienia to mogę chodzić, ale nic więcej :evil: Jak będziesz coś wiedziała o tej szkółce to napisz w tym topicu :fadein:
-
Ja chciałam jeszcze nawiązać do Melki i jej rottka: Otóż u mnie w bloku (właściwie w klatce) są dwa rottki - samce; te psy mimo tego samego wieku (podejrzewam, że mogą być braćmi bo pojawiły się w tym samym czasie u dwóch kumpli) - diametralnie się różnią. Ja mam sznaucerkę mini i wiadomo jakie to są małe krzykacze :wink: Więc jeden z tych rottków ją uwielbia - w życiu by jej krzywdy nie zrobił i cieszy się jak wariat na jej widok (oba rottki są wyprowadzane na smyczy), a drugi pies (mimo tego, że jest samcem, a moja Luna samicą) - rzuca się na jej widok, ale nie pozytywnie, tylko jakby mu się udał ją capnąć to raczej niewiele by zostało. Więc Melka ja teraz mam 50% na 50%, że inny rottek nic nie zrobi Lunie, więc też wolę je omijać :roll: , to chyba jasne, nie?
-
Marto udzielił mi się Twój entuzjazm i ja też się nie mogę doczekać kiedy będziesz miała Chesterka :D
-
A ja muszę teraz robić Lunie chłodne okłady na brzuszek, bo naprodukowała sobie mleka dla urojonych szczeniaczków i boję się żeby nie dostała zapalenia suteczków :baby:
-
GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
malawaszka replied to Marta-m's topic in Galeria
No Justa w środku nocy to też jest dobry pomysł - ja tak kiedyś zrobiłam i wtedy Luna była najspokojniejsza, nie chciało jej się nawet szczotki podgryzać. A o fotki postaram się może jutro podczas czesania 8) -
Oj Kati nie znam dokładnego adresu wiem tylko, że na dziewiątym bliżej pogorii. Widziałam ogłoszenie u veta w plastyku, więc jak masz blisko to możesz zajrzeć. Jesteś z Dąbrowy? Jak tak lub z okolicy to gdzie chodzisz do veta i czy ufasz mu w 100%??
-
No polega właśnie na tym, że nie można z pieskiem wychodzić na dwór. Chyba że masz własny ogródek, na którym nie przebywają inne zwierzęta mogące być potencjalnymi nosicielami chorób. Piesek tuż po szczepieniach jest mniej odporny i łatwo może się zarazić nawet zarazkami zostawionymi na trawniku przez chorego psa. Podczas kwarantanny pieska nie można też przemęczać bo organizm ma wtedy w sobie wiele zarazków do zwalczenia i jest osłabiony. To chyba tyle wystarczy :fadein:
-
GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
malawaszka replied to Marta-m's topic in Galeria
Udało się :B-fly: ale niestety fotek nie ma bo nie miał mi kto zrobić, ale nic straconego - postanowiłam teraz Lunę częściej czesać, więc niedługo pewnie będą takie fotki :fadein: Luna wymęczona po spacerze zachowywała się o niebo lepiej niż zwykle, dołączyłam do tego nagradzanie smakołykami jak stała chwilę spokojnie, no i ciągle do niej mówiłam, żeby się nie dekoncentrowała :wink: Oczywiście były momenty gryzienia szczotki czy grzebienia, ale wtedy brałam inną szczotkę (z miękkiego włosa) - taką do głaskania i Luna się uspokajała. Na koniec postawiłam ją na stole i nawet stała spokojniusieńko jak jej podcinałam grzywkę bo już prawie nic nie widziała bidulka. Tak więc pełen sukces :D -
Twój obecny emblemat pasuje doskonale do tej radoci jaką okazujesz przed przyjściem Chesterka. No i ta radość napewno pozostanie taka wielka jak już go będziesz miała :D
-
Marto, ale to dopiero za jakiś czas :fadein:
-
GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
malawaszka replied to Marta-m's topic in Galeria
Wróciłam ze spaceru, a teraz biorę się za czesanie - napiszę Wam potem jak mi poszło :wink: -
No pewnie, że szybko minie :Dog_run:
-
GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
malawaszka replied to Marta-m's topic in Galeria
Ale dziewczyny - nie możemy popuścić tym małym naszym diablicom. Ja zaraz lecę z Lunką na spacer - przegonię ją za patykami, żeby się zmęczyła porządnie i jak wrócimy do domu to do dzieła :fadein: -
GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
malawaszka replied to Marta-m's topic in Galeria
Niom też bym tak chciała Lunę wyczesać, ale ona podczas czesania wierci się, gryzie szczotkę, rozkłada się na podłodze, itd. i potem jest na mnie obrażona przez jakiś czas mimo, że po czesaniu dostaje zawsze smakołyk :fadein: -
GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
malawaszka replied to Marta-m's topic in Galeria
No jasne Pasavero jak najbardziej te fotasy są tu na miejscu. Ja to się rozklejam coraz barzdziej z każdą kolejną serią fotek. SĄ PRZEBOSKIE. Aż brak słów - cudne -
Niom, fajne są przyznaję - zakochałam się w nich już chyba ze 3 lata temu. Świetnie się je obserwuje podczas karmienia - jedzą mięsko i są baaardzo żarłoczne :fadein:
-
Tak jest podobno jakaś nowa szkółka na "dziewiątym" ale nawet sami się opisują jako amatorska, więc trochę brak zaufania...
-
Ja oprócz Luny mam teraz 3 Aksolotle, a wyglądają one tak:
-
Kurczę jak czesałam dzisiaj Lunę to zobaczyłam, że ma straszny łupież, a najwięcej na uszach :o Nie wiem od czego - wcina Royala - Sensible i gotowane skrzydełka, od czasu jak odstawiłam jej pedigree (głupia nie wiedziałam że to taki syf) już się nie drapie, ale łupież został. Mieliście może problem z łupieżem u swoich sznauci??
-
Ano, ja jak byłam mała to zasiliłam przyrodę kilkoma chomikami, które mi nawiały - też rozpaczałam strasznie :cry:
-
GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
malawaszka replied to Marta-m's topic in Galeria
Pasavero piękny ten drugi sznaucio - muszę Lunce tak obciąć grzywkę bo już jej odrosła od czasu pobytu u fryza i prawie oczek nie widać :fadein: -
Moja Luna (sznaucerka mini) też malupież - najwięcej za uszkami i na uszach - myślicie, że te Wasze metody z olejem np zadziałają, czy może powinnam zmienić dietę - luna raz dziennie dostaje Royala - sensible i raz skrzydełka z kurczaka.