No gratuluję pierwszych sukcesów wychowawczych. Co do wody, to Luna też pije bardzo mało - nie wiem czemu, ale żyje już prawie dwa lata, więc to chyba nic groźnego :wink: W czym dajesz Chesterkowi wodę? Bo dla Luny to jest kolosalny problem - nie napije się z metalowej miski, nie piła też z białej plastikowej, dopiero jak dałam jej wodę do miski od jedzenia (i odwrotnie jedzenie do metalowej - po wodzie) pije trochę więcej. Poza tym uwuelbia pić z "byle czego" - jakieś spodeczki, zakrętki, wodę płynącą, z wąskiej szyjki butelki, itd.
Marto myślę, że nie masz się czym martwić, bo piesek musi się dopiero nauczyć, że woda jest do picia :wink: