Jump to content
Dogomania

malawaszka

Members
  • Posts

    78455
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by malawaszka

  1. no to kij im w oko... bosz nie mogę się doleczyć a dziś znowu wymarzłam bo zakładaliśmy Nerusiowi klapkę do wchodzenia do domku - masakra myślałam, ze to rachu ciachu, a okazało się, ze prawie całe drzwi musieliśmy rozkręcić :v a potem wzięłam się za aktualizację www - porządki świąteczne bo ludzie przysyłają psy żeby ogłosić, a potem mają w dupie i nie raczą poinformować, że już nieaktualne i strona zapchana duchami, ale już ogarnęłam - pół dnia, jak nie więcej
  2. mi wystarczy, że popatrzę na to: na to na to i tak dalej... i już moje chciejstwa odchodzą precz....
  3. no jeszcze nie spadł bo mała pojedzie chyba dopiero po nowym roku - to niby już za kilka dni, ale każdy dzień z nią to mega miłość i coraz trudniejsze rozstanie - ona jest niesamowita... bosze... kiedy ja przestanę być taka kochliwa - co gorsza jakbym tylko chciała to nie miałabym najmniejszego problemu z Jarkiem, zby Daisy z nami została - on sam zaczął o tym przebąkiwać pierwszy nawet tylko JA stawiam opór - wyobrażacie sobie??? ha ha stworzyłam potwora :v ale nie nie bo kolejne piesełki czekają na pomoc, więc Daisy musi isć do domu - zbieractwu mówimy nie :p
  4. tak :) męczyłam go, męczyłam, aż w końcu zaczął :) jak człapie pomału to na czterech, ale jak się spieszy to na dwóch i to już jest kwestia jego przyzwyczajenia niestety mam filmiki to potem wstawię mam też domek dla Daisulki :) domek sznupkowy znany mi od wielu wielu lat, będzie rozpuszczaną do bólu jedynaczką :)
  5. Dziękuję Wam za życzenia, ja święta pod kołdrą.... brr Wilcza a coś więcej? fajny domek? skąd? Amarek adoptowany :)
  6. ale to od czego taki czerwony? uczulenie?
  7. Amar jest w Warszawie i być może już przed świętami będzie miał domek, zobaczymy jak wypadnie zapoznanie z suczką rezydentką :) a Tadek chce mnie wykończyć i postanowił nie chodzić na tej nodze, ale wypracujemy to - jak będzie trzeba to po świętach pojedziemy na bieżnię wodną
  8. no i co mam Ci napisać, jak pewnie i tak nie przeczytasz :P mamy nowy dom :) jestem przeszczęśliwa bo Neruś od razu zaakceptował, zasiedlił i mieszka :) zobaczcie jaka radość - własne M, kanapa i jaka radocha na pysku :) na wiosnę będziemy robić dalej w środku - tzn chcę pomalować te ściany, żeby nie było tak płytowo tylko jakoś ładniej :p ale najważniejsze, że o zimę się juz nie muszę martwić uffffff :) teraz się zakradłam tam żeby zobaczyć czy siedzi w środku czy w budzie, w której spał do tej pory i jupiiiii - na kanapie się chłopczyk wyleguje :)
  9. nie ma tak dużo :P nie wiem czy masz zapisane - jeszcze Zosia u Małgosi H w DT w Warszawie i od dziś nowa panna z Pabianic u niej też (chłopaki, które u niej były już w domach) - jeszcze bezimienna - podam jak Małgosia napisze imię; u Ulki Daktyl, Koka i Pixel, w Poznaniu u Marty w DT Salt i Pepper; a i jeszcze miniaturka Neli ze schroniska we Wrocławiu w DT u Kasi S.; a Zenka w DT w Łodzi masz? matko jaka dzisiaj cudowna pogoda
  10. coś poklikałam i mam, w nowej nie miałam wszystkiego co powinnam, teraz mam z powrotem - cuda panie cuda bo nie wiem nawet czemu to mam, a niczemu nie miałam :p Pozbawiony zdolności rozrodczych został też dziś Daktyl, a wczoraj (czy przedwczoraj Ula?) - Pixelek - czyli trzy psiaki mnie dla pseuduchów - nie wyobrazacie sobie nawet jak strasznie nienawidzę tych ludzkich śmieci... zostaje nam jeszcze do wykastrowania Koka od Ulki i Neruś moj, no i dwa sznupsiaki z pseudohodowli - są w DT z Poznaniu - Salt i Pepper
  11. właśnie pozbawiliśmy tą małą śliczną dziewuszkę zdolności rozrodczych :) zatem już jest gotowa - niech się tylko dobrze goi! Macica oczywiście porozciągana tak jak i cycochy - już nigdy więcej!
  12. tak - mądra dziewczynka z niej - dba o swoje zdrowie - gorzej z moim - psychicznym, ale cóż :p a do tego na Tinę nie działa incurin i robi tak wielkie kałuże w nocy, że dziś przeciekło przez podkłady i przez wszystko :( niedługo będą panele do wymiany - Tina dba o to, żeby nie znudził mi się wystrój sypialni :p
  13. jak sikała stojąc koło mnie to ją skarciłam - fe i klik w pupsko - to spojrzała na mnie nic nie rozumiejącym wzrokiem - zero kumania, że źle robi - nie przerwała sika tylko dokończyła :o
  14. Ula super foty :) WATACHA - no dzisiaj dwa razy w domu... w tym jeden normalnie centralnie na środku pokoju przy wszystkich...
  15. ładna, ale w ogłoszeniach jest kilka magicznych słów - grzybica - łaaaaa - to pewnie zarazi wszystkich wokół :v i DOBRA KARMA - łaaaa to trzeba będzie dużo kasy wydawać na kundla :p - więc odsiew robi się sam :p poczekam ;) Jest jeden chętny dom do sprawdzenia - tylko boję się bo w Szczecinie :/ kurcze nie lubię tak daleko - zaraz mi wypomnicie, że Teodora tak wysłałam - owszem, ale każdy pies jest inny i kazda adopcja jest inna, no i wcale nie powiedziałam, że Daisy nie pojedzie do Szczecina :p
  16. wielkie wielkie ogromne dzięki AMIGA :) napiszę jak dotrą Daisy mnie rozwaliła dzisiaj - normalnie i bez skrępowania wysikała się w kuchni stojąc tuż obok mnie... normalnie wzięła, kucnęła i opróżniła pęcherz - zupełnie nie rozumiała co do niej mówię, że jakieś nie wolno - nic! i to nie że mały sik ...
×
×
  • Create New...