-
Posts
78455 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malawaszka
-
haha świetna! i jaka duża! dopiero teraz widać na filmiku, że sporo większa od minika nooo i Lilka - wyglądasz bosko!!!!
-
nie ma czasu na nudę ha ha własnie jadę zaraz do Rybnika po psa ze schronu w Raciborzu :mdleje: ma jechać dziś na DT w Wawce - się okaże czy się to uda... o po tego słodziaka cudaka :loveu: [URL=http://img90.imageshack.us/i/zdjcie0596.jpg/][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/7434/zdjcie0596.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='orpha']nie ma za co :), ja mam hyzia na tle haszczaków z totalnym odpałem :P. Lays właśnie został przejęty przez Kate, damy mu kilka dni na oswojenie i wytniemy jajka.[/QUOTE] no nie za szybko bo wczoraj był szczepiony - powinno być 2 tygodnie odstępu
-
FRASZKA i Panny P - Premia i Promocja -MAJĄ DOMY!!!
malawaszka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
no w moich to nie bo ja już nie mieszkam w Dąbrowie -
[quote name='orpha']Lays dotarł koło 23 :), do kotow ma respekt, suki adoruje a z Albertem się zakolegowali i dzisiaj już zabawa była na całego. Eśsss cholera jakbym miała większe mieszkanie to bym z dwoma tymczasami zostało , Lays jest boski:). Pięknie chodzi na smyczy, z jedzeniem u mnie nie mają problemu, jedżą łeb w łeb i jest spokój, co prawda raz na siebie mruknęli ale powiedziałam im dosadnie co o tym sądze i jest ok. Do dzieci jest bajeczny odrazu się masełko z niego robi jak się male łapki wyciagają w jego stronę. Malawaszka przysłałaś mi ideał. W safe już wpisany, poki co na mnie, jak będzie dom to przerejestrujemy.[/QUOTE] o widzisz co podejście to podejście - ja się bałam zaryzykować karmienia ich obok siebie, do dzieci jest fajny tylko za dwa razy mi skoczył na Igę - z miłości oczywiście, ale ona się bidna wystraszyła super, że zarejestrowałaś :Rose: ogromne dzięki za wszystko!!!
-
[quote name='Pink']Waszek, no wszystkich nie mozesz przetrzymywac. Jak da sie gdzies w DT ulokowac, to superos i tak sobie zawsze mysl - bo wiesz jak jest, nieraz za cholere DT znalezdz nie mozna.[/QUOTE] no ja wiem wiem - miałam mega farta, że przyplątał się husky i to taki fajny a nie zwyczajny kundelos bo nie byłoby tak hop siup z DT - powiem Wam, że pierwsze dwa czy trzy dni to miałam chyba jakąś histerię straszną haha przez tego psa - teraz nawet mi trochę wstyd, ale zrzucam to na nieznajomość rasy bo nigdy przenigdy się nimi nie interesowałam i miałam pojęcie marne - głównie takie, że uciekają mimo wszelakich zabezpieczeń i że mordują koty, kury itd aaa i że trzeba z nimi biegać kilometry... spanikowałam :lol: no na haskacze się nie przerzucę
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
malawaszka replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
no siedział z Sajankiem grzecznie - kochane dwa psy - miałam szczęście, że oni obaj tacy fajni i do rany przyłóż :loveu: a teraz pusto - obaj wyprawieni w świat... Lays dojechał wczoraj w nocy do DT i od razu Orpha mi pisała, że jest świetny - dogadał się z Albertem (innym huskym) i nawet z kotami a ja tak się bałam o moje koty jak on się tu kręcił :splat: za to taki bałagan jak oni we dwóch zrobili w kojcu to jeszcze nigdy nie było :lol: muszę posprzątać zanim pojadę po Fendera, a znowu zbiera się na burzę wrr - w nocy była burza za burzą aż się ściany trzęsły tak ładowało prądem z nieba :D się pon bucek wq... :evil_lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
FRASZKA i Panny P - Premia i Promocja -MAJĄ DOMY!!!
malawaszka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pysia'] Oczywiście robi mi się coś w głowe i dymi mi mózg od chcenia psa kolejnego.[/QUOTE] oj jak ja dobrze znam to uczucie :lol: ale mocno wierzę, że szybko Ci się poukłada wszystko i będziesz mogła znowu wziąć!!!! :kciuki: MUSI!!! -
no i pojechali... kurde tak chciałam mu znaleźć DT a teraz mi przykro, że go wysłałam :shake: grzeczny i fajny psiak i mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze i że znajdzie odpowiedzialny super domek!
-
FRASZKA i Panny P - Premia i Promocja -MAJĄ DOMY!!!
malawaszka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
świetnie :laola: -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
malawaszka replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
a mnie fascynuje chihuahua na agi - jak toto wygląda??? ma jakieś mikro przeszkódki z pudełek od zapałek? :lol; -
[quote name='Saththa'] Może sie boi go go wzieli i wywiezli :([/QUOTE] tak przez chwilę pomyślałam, ale on to pewnie uciekinier jest raczej, ale no pewności nie ma - ja w sumie nie wiem nawet czy on jest włóczęgą bo jak wyszedłz tego wybiegu to mógł nawiać przecież gdziekolwiek a on przybiegł pod dom - do ludzi;
-
to nawet nie oglądam :lol:
-
[quote name='ania0112']a co z Bryzą? będzie miała tą operację? kiedy Fender do Ciebie przyjeżdża? halo halo - tytuł wątku mocno nie aktualny! :) a jak tam Sajanek po kastracji i pierwszej nocy?[/QUOTE] Bryza miała mieć wczoraj operację - nic nie wiem czy miała, słabo z informacjami stamtąd... a dzwonić mi się nie chce dziś nigdzie Fendera prawdopodobnie jutro przywiozę tylko muszę najpierw wyczyścić kojec tytuł kiedyś zmienię tylko tam mi się już nic nie mieści... [quote name='Pink']Wlasnie, jak Sajan po nocce?[/QUOTE] Sajanek bardzo dobrze, Pańcia zachwycona, że taki grzeczny i pięknie spaceruje przy nodze i się tuli :loveu: Lays zaszczepiony, zachipowany i czekamy na figu i w drogę... bardzo grzeczny był u weta - nie wyrywał się, no fajny psiak - samochodu się boi - musiałam go wtaszczyć na siłę :shake: ale jak już jest w środku to jedzie grzecznie
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
malawaszka replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
widziałaś? to o Was: [quote name='eria']Zaczęliśmy dziś z Dumbolotkiem szkolenie agility :smile: . Pierwsze zajęcia uważam za bardzo udane , Dumka fajnie współpracowała i się skupiała mimo obecności swojego ukochanego Kobika, który jest z nami w grupie. Oprócz niego są tylko 3 inne psy - labrador (który był uprzejmy przeorać swoją właścicielką po betonie na leżąco jak uznał że chce zjeść Dumę...), chihuahua i [B]mały szybki kundelek[/B]. [/QUOTE] szalejecie :multi: -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
malawaszka replied to Saththa's topic in Foto Blogi
od moich też :lol: aha no i foty - fajne :loveu: -
[quote name='eria']mały szybki kundelek. [/QUOTE] Bolcik :cool3: zerduszkowy :cool3: ale chihuahua na agility to musi być widok jak taka mróweczka zapindala :lol:
-
o paskudy obgadywaczki jedne :lol: Lays spakowany już na walizkach siedzi, jeszcze tylko podjadę do weta go zaszczepić i zachipować - ale to dopiero jak się zbiorę w sobie :lol:
-
aha i mam też wiesci od Figuszki :loveu: i kilka fotek, ale w telefonie - może jutro zrzucę i wrzucę u niej wszystko OK bawi się z Fidem, a w domku głównie śpi w łóżeczku albo na kanapie - szok bo u nas to ona była najbardziej aktywna pomiędzy spacerami i kombinowała co by tu... i tak myślę, że jeszcze się nie rozkręciła i nie pokazała się w całej okazałości ;)
-
FRASZKA i Panny P - Premia i Promocja -MAJĄ DOMY!!!
malawaszka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
ludzie Promki jest mega podobna do ludzi Sajana - jak przyjechali to od razu to pomyślałam, ze jak klony :lol: zwłaszcza faceciki :D -
nie wytrzymałam i wysłałam smska malutkiego :oops: wszystko jest OK! :multi: troszkę pospacerowali i Sajanek spokojnie dochodzi do siebie jeszcze uff
-
FRASZKA i Panny P - Premia i Promocja -MAJĄ DOMY!!!
malawaszka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
hahaha nie tak to było - ja dzwoniłam mówiąc że są takie i że bierzemy i czy może przyjechać do Ciebie jedna :evil_lol: a potem w desperacji zapytałam czy może dwie by mogły bo one takie zżyte ze sobą i biedne i nooo :errrr: a w jakim stanie był wtedy Twój umysł to ... dobrze, że spał i się wszystko udało :laola: teraz niech tylko jeszcze ta Fraszka Igraszka przestanie kapać :mad: -
FRASZKA i Panny P - Premia i Promocja -MAJĄ DOMY!!!
malawaszka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Będzie dobrze - a pierwszego zdania z powyższego postu ni hu hu nie rozumiem :lol: : -
no nie tulaj bo się własnie powyłam.. znowu - mnie nie wolno tulić... tylko w czambo :splat: no drzewo stało... ja jechałam - milion razy to robiłam - po Julkę jechałam przejęta wszystkim i wyprana z mózgu... minęłam drzewo i za wcześnie zaczęłam skręcać tak, że tylna klamka, trochę drzwi i nadkole się oparły o to pieprzone drzewo :shock: jakaś masakra... oczywiście obdarte... no bo przecież na coś muszę te moje grube milijony wydawać...