Jump to content
Dogomania

malawaszka

Members
  • Posts

    78455
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by malawaszka

  1. [quote name='zerduszko']Ale wezmiemy Twoje auto :multi: i Ruda to Cie naucze rzucac psu pilke :diabloti: [/QUOTE] i tym sposobem pojadę dwa razy nad morze - moim autem :D a piłkę rzucał panoczek :lol: co nie zmienia faktu, że ja zapewne też nie umiem :D [quote name='wilczy zew']Zobacz Rewal ale tam jest wysoki brzeg i po schodach schodzisz na plażę.[/QUOTE] to aleś jej poradziła - po zylionie schodów z dzieckiem na rękach
  2. no Księciunio nie współpracował przy robieniu zdjęć :lol: ale masakra - cały spód brody ogoliłam... zostały boki :shake: strasznie mu się tam filcuje, a rozczesywać tego nie siły bo on histeryzuje jak tylko się dotknie brodę... więc teraz wszystkie sznupy jaką poobcinane brody :shake:
  3. moja dziewcynka kochana :loveu: [IMG]https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t1.0-9/10369209_804564006243409_9104926142746243457_n.jpg[/IMG] i Księciunio zawstydzony :lol: [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/t1.0-9/10487580_804541462912330_5965987642808217614_n.jpg[/IMG] mój :loveu: [IMG]https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/t1.0-9/10439431_804542159578927_4223178664462904953_n.jpg[/IMG] kurde jakie wielkie :shake: odkad nie działa mi imageshack to nie chce mi się tu w ogóle wrzucać zdjeć wrr
  4. [quote name='Pysia'] Zrobiłam rzecz wielce niemądrą. Jedziemy do Mikoszewa ze Zdzirą! Na 4 dni. Wiem że to krótko i daleko, ale tylko na tyle mogę znaleźć opiekę dla mamy. No i ...kochane pieniążki... Nie wiem co bardziej wrrrrrr! Tak czy siak się cieszę jak nie wiem co :) Jak Monika się zdecyduje i uda jej sie wszystko to zabieramy ją ze sobą. A Ju kupię korki do uszów :)[/QUOTE] to ja pierwsza napisałam do Ciebie czy jedziemy :eviltong: a ta mi tu teraz, że nas zabierze :evil_lol: no zobaczymy cy nam się uda bo u nas nie takie hop siup, ale chcę bardzo
  5. [quote name='marako']Hm, hm, Fado chyba jeszcze nieprędko wyfrunie, bo kastracja itd. No, chyba, że sprawdzenie domku na długo przed..., a później będzie czekał. Ja nic nie wiem.[/QUOTE] spoko spoko - wiedziałabyś jako pierwsza :)
  6. aaaahahaha boskie ucho :loveu: muszę ją zobaczyć bom ciekawa tych xczarnych kudełków :loveu:
  7. [quote name='wilczy zew']teraz piszesz,że z daleka go widziałas,pogubiłam się[/QUOTE] jak był wciśnięty w kąt to widziałam kawałek ogona i kawałek grzbietu, nie całego psa - on się tam wcisnął między graty i wyglądał po prostu jak kawałek DONka :lol:
  8. no nie!!! co za wyrodna Pańcia z Ciebie! Śliczna zgrabna dziewczynka z niej jest!
  9. co mi to da jak nie oglądałam z bliska tego co łaził tu... poza tym nie pójdę tam choćby nie wiem co :p
  10. kurde mol już straciłam pewność, że to ten sam pies jest... jedni mówią, że ten, inni że to jakiś obcy
  11. No właśnie kurcze nie jest zabiedzony, może szczupły, ale nie jakiś wychudzony, ładnie i zdrowo wygląda, ja nawet mówiłam, że wygląda jakby się zgubił niedawno, obróżka ładna czerwona, pies zadbany, nie wiem czym oni tam go karmią, ale na pewno nie karmą łososiową i kurczakami :roll: Histeryk lepiej, dzisiaj wesoły, wczoraj mu dałam metacam w syropku żeby zobaczyć czy mu się humor poprawi i faktycznie jest lepiej - myślę, że coś go ząbki bolą - teraz nie dam rady z nim jechać bo jutro z Luna na kontrolę do Czech, z Dropsem pojadę po weekendzie na badanie krwi i poproszę o obejrzenie tych zębów - ma kamienia trochę (miał ściągane chyba rok temu, albo już więcej minęło :hmmmm: ), na górnych z przodu ma już paradontozę, więc może go coś boleć, ale to taki jest kurcze cycor, że nie jest łatwo ocenić czy to jego panikowanie czy serio tak boli
  12. Uganiam się od kilku dni za DONkiem... bo biedny, bo tak biega i ucieka przed ludźmi, taki zagubiony, taki głodny :shake: lało od wczoraj więc schronienie mu przygotowałam i noc spędził w tej melaminie u nas na placu (o 6 rano go tam zdybałam ale wcisnął się w kąt i mnie obwarczał więc odpuściłam bo nie zamierzam się dać pogryźć owczarkowi - ręce mi potrzebne), karmiłam, dwie kury mojej Mamie dźwignął... a to się dziś okazuje, że to pies dalszych sąsiadów :mdleje: kuźwa dupki cholerne - ktoś im tego psa zatłucze w końcu bo jak zasmakował w kurach to będzie polował, oczywiście jak ojciec tam poszedł to "nie nieee, my nie wypuszczomy" - a jemu się tu spodobało i cały czas się kręcił - kurki chodzą, karma stoi :splat:
  13. [quote name='zerduszko']Asa tam przy plazy jakies domki?Chcemy jechac nad morze z burkami i malym dzieckiem we wrzesniu, ale gez bez wozka :> wiec musi byc wszystko blisko.[/QUOTE] ja też chcę ja też - weźcie mnie jako niańkę :lol:
  14. [quote name='Aga1234']Dziękuję Malawaszko za odpowiedź ,dziękuję Wszystkim .Wet stwierdził ,że to Cushing przyssadkowy ,mam nadzieję ,że może coś się zatrzyma po następnej dawce bo 60mg to dla niej za wysoka dawka - przed chorobą ważyła do 4kg ,zaczęła tyć po wycięciu macicy ewentualnie to już mogły być początki Cushinga. Malawaszko bardzo proszę o nazwę ziół wszystkiego trzeba spróbować.Malutka jest bardzo grzeczna cierpliwa i wszystko zje co się jej poda tylko oczka ma ciągle takie smutne i jest taka bidulka postękująca .Kupiliśmy Nizoral jest z ketokonazolem może chociaż brodawki nie będą narastać ?Trzymam mocno kciuki za Zgredka i wszystkie psiaczki ,nie mogę tylko jednego zrozumieć dlaczego one muszą tak cierpieć :oops: są kochane nikomu nic nie zrobiły a nas serce boli podwójnie ,że jesteśmy bezradni......[/QUOTE] dokładnie tak :( najgorsza jest bezradność jak nasze skarby cierpią ;( ja nie mogę tego znieść, dlatego też chwytam się wszystkiego - zamawiałam też zioła dla mojej Luny chorej na złośliwy nowotwór, dla Vikusi z padaczką, no i dla Zgredka - nie ma dla nich już innej alternatywy i próbuję ziołami chociaż trochę im pomóc, podobno są skuteczne, ja jeszcze nie mogę nic powiedzieć bo dostają dopiero od wtorku. Tam trzeba napisać maila albo zadzwonić, opowiedzieć o piesku, co dostaje, jak się czuje, ile waży etc i oni robią pod kazdego psa odpowiednią mieszankę ziołową w kapsułkach: [url]http://www.dognatural.pl/index.php/ziola/dla-psow[/url] Trzymam za Was kciuki!
  15. o rany współczuję :( ['] u nas też problemy ze stawami, kręgosłupem ech :(
  16. takie zmiany na skórze też są typowe przy Cushingu, robią się takie zwapnienia - stwardnienia np na brzegach uszu, nosek tez może pękać, ale nie powinno to tak galopować przy vetorylu chyba że lek nie działa w tym przypadku :( czy on ma nadnerczowy czy przysadkowy? U mojego Zgredka już nie panujemy nad chorobą :( bierze już 60 mg, posikuje się jak śpi, często mi sika w domu bo woda przez niego leci - co się napije to zaraz sika, włoski znowu gubi, fosfatazę zasadową ma juz ponad 1700 - już nie ma jak mu pomóc... kupiłam mu jeszcze zioła na Cushinga licząc na jakiś cud i choćby minimalną poprawę, ale w tym wieku już chyba cudów nie ma
  17. [quote name='Maupa4']A to to kto/co jest ? [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6e8da06e202c9361.html"][IMG]http://images54.fotosik.pl/368/6e8da06e202c9361med.jpg[/IMG][/URL] Był w grupie z akitami czyli V grupa. A to ? [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/13d6cc24a5ca3951.html"][IMG]http://images55.fotosik.pl/368/13d6cc24a5ca3951med.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] ten pierwszy nie wiem - nie widać pyska na tym foto, a drugi do shiba inu
  18. nie głodzę - dostaje podwójne porcje, zęby do kontroli i zobaczymy co dalej będzie bo nawet jak je karmę to widzę, że ostrożnie
  19. złe wieści ostatnio zdominowały moje wątki, ale są też świetne info - od Agenta :loveu: trafił swój na swego - dzięki ogromne, dozgonne JOAPG za opiekę i ucywilizowanie chłopaka - BEZCENNE!!! W domku odnalazł się cudownie! Pani go wszędzie zabiera ze sobą, chłopak pilnie uczy się życia, miastowy jest :loveu: a Pani jego wpłaciła na fundacyjne konto 500 zł :crazyeye: taka wdzieczność :multi::loveu: jakby tak każdy adoptujący chociaż trochę wspierał, nie mówię o takich dużych kwotach, ale cokolwiek - to już byłoby dużo łatwiej, ale cieszmy się tym co jest :multi:
  20. [quote name='WATACHA']\ A jak się miewa mój najulubieńszy z ulubionych?[/QUOTE] Dropsinek dzisiaj lepszy, weselszy, uszy od razu bardzie jsterczą bo on jak chory to uszy na boki lecą :shake: ale i tak musimy pojechać na przeglad uzębienia bo tam coś jest nei tak
  21. [quote name='Saththa']4 cyfry wymiana?? zesz w dupe[/QUOTE] nadinterpretacja :lol: kropeczki losowo poszły :lol: nie no do 200 zł, ale teraz nie wydam tyle na telefon :shake:
  22. da się wymienić - za jedyne .... :shock: a obecnie trzymam kase na Lunę, Dropsa i Zgredka... więc telefon zaczeka, działa póki co na szczęście
×
×
  • Create New...