Bo Capo ma juz napewno zamaly namordnik, moja Figa ma dobry i jest oki, a jak kupilaa jej metalowy to stala z opuszczonym noskiem i wygladala tak jakby bylo jej w nim ciezka.
Kaganiec Lunki ma jeszcze inne powazne wady, jest zrobiony z gwozdzi, niektore jej juz powypadaly, do tego metalowe czesci zardzewialy i paseczki sa za delikatne jak na takiego potwora(wciaz walczacego zeby zdjac to paskuctwo)
Musze podjechac na lawendowa do naszego pana i zamowic u niego kaganiec, ale on ma chyba tylko z naturalnej skory a ja wolalabym jednak czarny :-?
Gratis przerobil mi obrozke dla Lunki i teraz ma zaciskowa jak dlawik-swietna sprawa, a w srode odbieram NOWA obrozke 5cm!