Jump to content
Dogomania

Alojzyna

Members
  • Posts

    3241
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alojzyna

  1. To kto w końcu zabrał szczeniaki - menele czy chłopcy (jak rozumiem w wieku szkolnym)??? Jeżeli zdecydujecie się na ogłoszenia w szkołach to może takiej treści: "Chłopców, którzy w dniu.... uratowali szczenięta z piwnic pustego zrujnowanego budynku przy torach kolejowych (lub inny opis miejsca) prosimy o pomoc w odnalezieniu ich matki. Nagrodą jest pierwsze darmowe szczepienie wszystkich zabranych szczeniniąt. Prosimy o kontakt telefoniczny nr..... Darmowe szczepienie jest przewidziane również w przypadku powiadomienia o miejscu pobytu każdego z tych szczeniąt." Oczywiście można napisać coś innego, np. tylko o tym, że szczeniaki będą za darmo zaszczepione pod warunkiem, że wszystkie zgłoszą się na szczepienie w danym dniu i miejscu, albo coś innego np. wyprawka w postaci karmy itp. Ważne, żeby taka osoba odczuła korzyść materialną w takim zgłoszeniu się... Tego typu ogłoszenia na dużych kartkach można rozwiesić w szkołach, do których w przybliżeniu (chodzi o wiek chłopaków) mogą chodzić. Nie zawadzi również powiesić taką kartkę na tym budynku. Co do pokrycia kosztów szczepienia, to ja już deklaruję jakiś grosz zna ten cel...
  2. Przeczucie mnie nie myliło... :-( że na pomoc będzie za późno... nasuwa mi się jedna myśl - skoro kilku chłopców poradziło sobie z zabraniem szczeniaków, to suka nie była aż taka groźna...:eviltong: można było działać od razu a nie zastawiać się co i jak... ale u nas tak jest zawsze... teraz tylko trzeba mieć nadzieję, że to faktycznie miłośnicy psów je zabrali, by przekazać je do jakichś rodzin faktycznie pragnących psa i za jakiś czas nie będą oddawane do schroniska... Można by jeszcze wydrukować kilka plakatów i rozwiesić je w szkołach (nie jest ich tak dużo w Skierniewicach), by ci "ratownicy" skontaktowali się z Wami w celu potwierdzenia, że szczeniakom nic nie jest. Fortelem może być prośba skierowana właśnie do nich by pomogli w łapaniu suki...
  3. a moja ciężarówka wyglada tak :lol: (rodzimy razem z Kareniną) [IMG]http://images47.fotosik.pl/89/962014c4fdd68848med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/84/5d282fd6afc42c54med.jpg[/IMG]
  4. Z transportem nie powinno być problemu, zwłaszcza przed świętami.:lol: Mam szwagra, który pracuje w Łodzi, mieszka czasowo w Warszawie a rodzinę stałą ma w Tarnowie, więc w razie czego mogłabym go w "to" wrobić :evil_lol: poza tym jest jeszcze nasza-klasa. Wiele moich koleżanek z klasy (Sandomierz) ma studiujące dzieci. Pewnie niektóre z nich studiują w Warszawie lub Łodzi (o jednym wiem na pewno), więc gdybym zwróciła się o pomoc to zapewne bym ją uzyskała... Poza tzm na forum mojej bylej szkoly dosc aktywni sa jej byli absolwenci, wiec tam tez mozna pukac o pomoc... Szczeniak mógłby więc pojechać od razu do Basi... [B]Dlatego nie martwmy sie teraz transportem.[/B] [B]Czekamy na ruch cioteczek na miejscu...[/B]:razz:
  5. napisałam do [B]zuluguli[/B] w sprawie transportu - przeczytałam na transportowym, że wybiera się z Warszawy do Sosnowca, ale dopiero na święta :razz: zanim założymy wątek na transportowym, że potrzebujemy przewieźć szczeniaka, to trzeba poczekać na ruch Lemoniady i AniSz.
  6. [B]Soema[/B] - wybacz, nie miałam zamiaru nikogo wrabiać ;) Tak tylko sobie głośno myślałam co kto mógłby zrobić - patrząc gdzie kto mieszka...:p jeszcze nie wymyśliłam jak przewieźć szczeniaki do Katowic :hmmmm:. Założyłam jedynie, że jest to tak popularna trasa, że może kogoś się znajdzie.:cool3: Podsumowując - dla jednego szczeniaka jest DS, drugiego może wziąć melanrz, trzeci pójdzie do Basi. Zostają jeszcze dwa. No i suczka-matka. To i tak dużo. W ostateczności pozostałe chwilowo będą musiały poczekać w schronisku aż te z DT pójdą do DS i wtedy będziemy mogły się z nimi zająć. Chyba czas zacząć działać tam na miejscu... Ja jestem dyspozycyjna bez ograniczeń w piątek, sobotę i niedzielę. W pozostałe dni tylko wieczorem i w nocy. Gdyby odłowienie nastąpiło wcześniej (oby), to przez ten czas trzeba by było szczeniaka dla Basi gdzieś przetrzymać. [B]Lemoniada[/B] - co u rodzinki? [B]Czy szczeniaki jeszcze żyją?[/B]
  7. Skierniewice są na trasie (no prawie) z Warszawy do Katowic, a z Katowic można przewieźć do Krakowa (ja mogę to zrobić) a potem może Soema mogłaby zawieźć do Sandomierza. A Tarnobrzeg od Sandomierza to jak rzut beretem (pochodzę z Sandomierza ;)) Może więc nie byłoby tak źle z tym transportem :cool3:
  8. podnoszę z coraz mniejszą nadzieją, że to coś da... :-(
  9. [B]przepraszam za offa błagamy o DT choć dla jednego szczeniaka z tego wątku[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/skierniewice-wychudzona-dzika-sunia-jej-5-szczeniat-dt-dla-nich-zycie-133766/index6.html"][COLOR=#000000]Skierniewice! Wychudzona dzika sunia i jej 5 szczeniąt. DT to dla nich życie..[/COLOR][/URL] [B]każda godzina zbliża je do śmierci głodowej :placz:[/B]
  10. [B]przepraszam za offa[/B] [B]błagamy o DT choć dla jednego szczeniaka z tego wątku[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/skierniewice-wychudzona-dzika-sunia-jej-5-szczeniat-dt-dla-nich-zycie-133766/index6.html[/URL] [B]każda godzina zbliża je do śmierci głodowej :placz:[/B]
  11. [B]przepraszam za offa :oops:[/B] pilnie szukamy DT choć dla jednego szczeniaka z tego wątku - inaczej maluchy zginą [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/skierniewice-wychudzona-dzika-sunia-jej-5-szczeniat-dt-dla-nich-zycie-133766/index6.html[/URL]
  12. [B]przepraszam za offa[/B] szukamy DT choć dla jednego szczeniaka - inaczej czeka je śmierć głodowa [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/skierniewice-wychudzona-dzika-sunia-jej-5-szczeniat-dt-dla-nich-zycie-133766/index6.html[/URL]
  13. Nie ma co mówi o DT, transporcie czy ogłoszeniach dopóki szczeniaki siedzą w tej ruderze. Jak zostaną wyciągnięte i nie będą miały dokąd się udać, to mogą nawet iść do schroniska... to lepsze niż śmierć głodowa. Zawsze je potem będzie można wyciągnąć i zorganizować transport...
  14. Basia pisała, że mieszka w Tarnobrzegu. [B]Lemoniada[/B] - zmień tytuł wątku na bardziej dramatyczny, może wtedy więcej osób się zgłosi...
  15. [B]przepraszam za offa[/B] potrzemy DT choć dla jednego szczeniaka - inaczej czeka je [B]śmierć głodowa[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/skierniewice-wychudzona-dzika-sunia-jej-5-szczeniat-dt-dla-nich-zycie-133766/[/URL]
  16. [B]obawiam się, że za kilka dni nie będzie co ratować...[/B]:placz: Suka traci już pokarm, naturalnym jest, że zacznie odganiać od siebie maluchy gdy te zaczną łapać je za cycki... jak zacznie zwracać przy nich to co sama zjadła, to też ich w ten sposób nie wykarmi i sama się zagłodzi... maluchy są za małe, żeby wyszły z tej piwnicy... nie mają wody, więc jeżeli suka ich nie nakarmi to po 2-3 dniach się odwodnią... czarno to widzę... po prostu [B]padną z głodu...[/B] :placz: :placz: :placz: [B]pewnie do poniedziałku nikt niczego nie zrobi...[/B] czasami trzeba podejmować trudne wybory - ratować sukę czy szczeniaki. Ja bym ratowała szczeniaki. Suka jakoś dawała sobie radę do tej pory, natomiast szczeniaki są w tej piwnicy[B] skazane na śmierć głodową...[/B] [B]Dziewczyny, przecież macie tam jakichś facetów - mężów, kolegów, braci, ojców, sąsiadów. Jakiż to problem zebrać się w kupę, zabrać z sobą jakieś drągi, żeby obronić się przed atakami suki i zabrać szczeniaki...[/B] [SIZE=1]szkoda, że mnie tam nie ma...[/SIZE]
  17. czia, wchodzę tu czasami na wątek i jestem pełna podziwu dla Twojego Wielkiego Serca.:iloveyou: ...wstyd mi, że doradzałam kiedyś uśpienie Piotrusia z powodu jego agresjii :oops: Piotruś miał niezwykłe szczęście, że trafił na Ciebie i ostatnie jego dni upływają w cieple Twego domu... każda decyzja jaką podejmiesz będzie słuszna... jesteśmy z Tobą, jesteśmy z Piotrusiem... trzymaj się Piotrusiu... :bigcry::calus:
  18. przepraszam za offa - nadal szukam na różnych "szczenięcych" wątkach DT dla chociaż jednego szczeniaka z tego wątku...:-( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/skierniewice-wychudzona-dzika-sunia-jej-5-szczeniat-dt-dla-nich-zycie-133766/[/URL]
  19. wyczytałam na mapie pomocy, że [B]AlinaS[/B] z Warszawy dysponuje klatką-łapką. Może z nią trzeba się skontaktować w sprawie odłowu?
  20. Najważniejsze, że decyzja została podjęta. Trzymam kciuki za powodzenie całej akcji. A wczoraj był ktoś u maluchów i karmił sukę? Jak się zachowywała? Czy jej stosunek do osób karmiących nie uległ poprawie?
  21. Ja proponuje zabrać całą rodzinkę. Tak będzie bezpieczniej. Sukę i część szczeniaków dać do schroniska a część (ile się da) od razu zabrać do DT (melanrz pisał o dwóch ;)). Pracownicy schroniska mają chyba doświadczenie w odławianiu tego typu psów. Najlepiej byłoby podać suce Sedalin i poczekać aż zaśnie i zabrać całą rodzinkę. Oczywiście nie może być potem mowy o karmieniu szczeniąt przez sukę (ale to już żaden problem, bo szczeniaki są na tyle duże, że mogą zjeść coś stałego). Według przepisów i tak przez 2 tygodnie muszą być oddzielnie na kwarantannie, więc jest pewność, że nie trafią do ogólnych boksów. I chyba będzie łatwiej o nie dbać w schronisku (chyba tam wolontariuszy wpuszczają) niż w tej ruderze. A po odrobaczeniu i zaszczepieniu intensywna kampania ogłoszeniowa i wydaje mi się, że szczeniaki szybko znajdą domy. Gorzej pewnie będzie z suczką, ale nie takie dzikuski zawzięci dogomaniacy wyprowadzali "na ludzi" :lol:
  22. tak myślałam dzisiaj, że one muszą mieć co najmniej 6 tygodni. Musiały się urodzić na początku lutego, gdy było w miarę ciepło i dlatego przeżyły. Gdyby urodziły się po 15-tym gdy były śniegi i mrozy to na bank by zamarzły, gdy suka choć na chwilę je zostawiała;. Szczeniaki do 2-óch tygodni nie potrafią jeszcze same dobrze regulować temperatury i wtedy dochodzi do szybkiego wychłodzenia.
×
×
  • Create New...