Sznycelku - jutro od rana trzymam mocno kciuki za Ciebie!
To naprawdę szczęście, że są jeszcze tacy ludzie i to naprawdę szzęscie, że te zestresowane, zdesperowane psiaczki mają następną szansę w zyciu! Zasługują na to za ich miłość i przywiązanie i wiernośc
kuuurcze - wczoraj znowu nie działało Forum wieczorem!:angryy:
Kiwi ja między 13 a 15 godz. mam macherów od Autocomu. Tak, że jak przyjda np bliżej 15 godz. to moga mi nie zdążyć podłączyć wszystkiego :-(
A już miałam nadzieję, że będę miała pretekst, żeby się zwolnić rano z pracy :-(
Irenak, ależ ona ma kogoś - a nawet wręcz dwie osoby, no chyba, że to musi być już jutro. Przecież prześcigamy sie z Gibonem - którą z nas Kiwi wybierze ;)
Kiwi, my nie byłybyśmy bezrobotne - miałybyśmy więcej pracy niż przed zwolnieniem się z pracy.
No pewnie- takiej to dobrze - może jeszcze marzyć o haremie, a ja???????????:shake:
To może jakąś spółkę kobiet które z radością rzuciły pracę założymy? Ale byśmy miały dużo czasu dla tych kupek nieszczęścia ! No i dla tych, które już są szczęśliwe:lol:
No chyba, że trzeba, to wezmę urlop, albo zapowiem spóźnienie do pracy(tylko tak głupio przyjśc powiedzmy na 11 do pracy,a pracuję do 13 ) , ale to dopiero by było możliwe w poniedziałek
O mamma mia, a nie trzeba takiego biedaka słaniającego się na nogach dać do szpitaliku? Może trzeba go trochę na siłę dożywić??? Albo w ogóle sprawdzić, czy nie jest chory???