Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Ale on tak sika już od wakacji i w międzyczasie już przecież brał antybiotyk na ten kaszel, co go dostał w prezencie od Arii. To przeciez powinien ten antybiotyk jakoś pomóc. A tu wcale nie ma poprawy:shake:
  2. Ja narazie staram się myśleć "etapami". Sprawdzamy mocz, sprawdzamy gospodarkę hormonalną, a co będzie dalej, to się okaże:-(
  3. Bianko - czy Ty w ogóle śpisz czasami? Jak zwykle podziwiam, podziwiam i jeszcze raz podziwiam. Miałam swoje szczeniaki w ilości 5 (tzn moja sunia miała) i chociaż ona je prztykładnie karmiła, to ja nie mogłam sobie nigdzie z palcem trafić!!!! A Ty?????????? [SIZE=4][COLOR=red][B]PODZIWIAM[/B][/COLOR][/SIZE] :loveu:
  4. No i mam niezbyt dobre wiadomości niestety Najpierw te lepsze - próby wątrobowe są w porządku i cukrzyca jest też wykluczona. Teraz te gorsze - Bonus ma baaardzo podwyższoną fosfatazę alkaliczną. Norma jest ok 200 a on ma 1411 !!! I jest kilka potencjalnych przyczyn, z czego 2 bardzo mnie martwią. Jedną z przyczyn mogą być zmiany zwyrodnieniowe kości - ale wg weta wtedy tebn wskaźnik byłby podwyższony, ale nie aż tyle Drugą - jakby pies długo dostawał sterydy (i to dopyszcznie), albo sam miał problemy ze swoją gospodarką hormonalną. Następną - zmiany nowotworowe :nerwy::nerwy: No i ostatnia ewentualna przyczyna to choroba nadnerczy. No i teraz trzeba systematycznie wykluczać jedną po drugiej. W pierwszej kolejności wet mi każe przywieźć dzień po dniu 2 razy mocz poranny Bonusia, żeby ustalić jakiś stosunek kortyko-czegoś do czegoś tam. Na koniec zostawiamy takie badania do któłrych Bonuś będzie musiał mieć narkozę - np prześwietlenie klatki. Druga niezbyt dobra wiadomością jest to, że Bonuś ma anemię, a przecież dostaje dobre jedzonko. No a jak dodatkowo się dołączy fakt, że Bono chudnie, to ostatnie zdanie weta było - z nim się dzieje coś poważnego :placz::-(:placz:
  5. My też ostatnio robiłyśmy (a właściwie [B]agamika[/B], ale moim aparatem, więc odpowiedzialność zbiorowa;)) ale nie dość, że było już całkiem ciemno, to jeszcze byla niesamowita mgła. Już [B]agamice[/B] wysłałam te zdjęcia wczoraj wieczorem, ale pewnie albo zapracowana, albo uznała, że nie nadają się do publikacji ;)
  6. No wlasnie? Jakie nowe wieści?
  7. Ja o tym tez już myślałam, ale przecież wg weta to on ma teraz "dopiero" ok 9 lat, co dla małego psa nie jest aż tak niewyobrażalnie duzo. A własnie przed chwilką zsiusiał się leżąc na swoim ukochanym fotelu koło mnie. Wydawało mi się, że śpi, a jak wstał, to pod nim była już wsiąknięta kałuża :shake: Dzwoniłam, pani rejestratorka mi powiedziała, że własnie wpisuje jego wyniki, że jest jakies zalecenie powtórzenia czegoś, ale dr Stefanowicz jest własnie zajęty i nie może ze mną rozmawiac. Mam dzwonić za chwilę. Chyba tu jajko zniosę!!!!:shake:
  8. [quote name='majku33krakow']to paxa wydajemy do domu? nie kojec czy buda prawda?:-([/quote] Ja sobie go wymiziam w hotelu, a nie w domu:shake:
  9. [quote name='Jagienka'] Ech... tak długo się z Paxuniem nie będe widzieć... :-( ale na szczęście skradł serce Panu Tomkowi :lol:[/quote] A ja w sobotę go wymiziam heeeeeee :multi:
  10. [quote name='majku33krakow']to ze powiedziałem ci ze POWINNAS BYC POZADNIE DO PIESZCZONA i NIE ZDZIWIŁ BYM SIE JAK NIEMASZ CHŁOPAKA,powinnas mi zwrucic tylko uwage ze niezyczysz sobie zebym tak mowił a nie obrazac smiertelnie na mnie.:angryy:[/quote] Człowieku - co ty w ogóle piszesz tutaj??? Tu rozmawiamy o potrzebach i wszystkich rzeczach związanych z Paxem, a nie o Twoich odczuciach osobistych.
  11. Wrócilismy od weta. Bonuś sika jak najęty. Na 1,5 do 2 godz. po spacerze Bonuś staje przy misce z wodą, albo przy lodówce i wylewa z siebie cały ocean:shake: Zrobione ma znowu wszystkie możliwe badania - krwi, moczu i czego tam się jeszcze da. Tak na wstępie - z moczu i z paska glukometru nadal nie wychodzi, żeby Bono miał cukrzycę. Miał też robione USG - nie widać żadnych konkretnych zmian w wątrobie i nerkach. Osłuchowo też doktor niczego się nie dopatrzył w serduszku Wujcia Samo Zło. A SIKAAAAAAAAAAA W dodatku od ostatniej wizyty Bonuś schudł znowu i wazy teraz 7,9 kg Koło 15 godz. mam dzwonić już po dokładne wyniki :nerwy::nerwy:
  12. [quote name='Hala']Mnie też to niepokoi. Czy ma ktoś do niej numer kom?[/quote] Ja do niej dzwoniłam i [B]weszka[/B] tez chyba oisze, że dzwoniła, ale [B]Monita[/B] nie odebrała, ani nie oddzwoniła do mnie :shake:
  13. Mój pies (wielkości sznaucra olbrzyma) zył tylko w mieszkaniu i dożył 19 lat (mimo problemów higieniczno-zdrowotnych )
  14. Tez myśle, że co innego by było, gdyby pies od młodego był przyzwyczajony do "zimnego wychowu" A Judo wprawdzie już dośc długo jest w hotelu, ale naprawdę widac po nim jak on w zimie marznie i jak w jego oczach widac coraz większą rezygnację:-(
  15. No proszę jaka grzeczna dziewczynka!! Moja Amiga jak tylko widzi spray w mojej ręce, to już jej nie ma w zasięgu mojej ręki, oczu - ba prawie się chowa pod podłogę:evil_lol:
  16. [quote name='Shuy'] - prosić umie chociaż nikt jej nie uczył :)[/quote] Hmmmmmmmmm jakby to powiedzieć?? Bo przecież się nie przyznam, że Aria miała dwóch doskonałych nauczycieli żebractwa, no i absolutnie "miętką" opiekunkę tymczasową:oops:
  17. Monito - co się tam u Was dzieje?? Taka tu cisza zapanowała:-( Dzwoniłam kiedyś do Ciebie, ale nie odebrałaś i potem nie oddzwoniłaś :-(
  18. Miziać, miziać i jeszcze raz miziać Pani Anetko :p
  19. A csssoooooooooooo jak ludzie sa tacy ślepi, że nie powiem głupi i jej nie chcą? Toż to zywy malutki skarbek:loveu::p
  20. Ale ślicznoooota:loveu:
  21. Nooooooooooooo to ja też trochę poskarżę :evil_lol: Jestem caluuuutka wytaplana w błocie, a byłam tylko z Fioneczką na spacerku, no i z Drwalem przez chwilę. Ale ona to taka wytaplana rozdaje całuski i wskakuje na człowieka. Nie wiem, chyba cała wejdę do pralki???
  22. [quote name='Shuy']Czy ta pozycja to dla wygody czy rozpusty? .[/quote] :lol:No jakież to pytanie? Przecież ona z dobrego domu pochodzi:evil_lol: Widzę, że ona dalej robi za niszczarkę papierków i woreczków foliowych :evil_lol:
  23. Bo nie każdy zasługuje na takiego wspaniałego psa:p;)
  24. No to ja też muszę wreszcie jechac do hotelu. Zobaczyć muszę to cudeńko:loveu::loveu:
  25. To nie było TO. A :loveu:[B][SIZE=5][COLOR=red]TO[/COLOR][/SIZE][/B] :loveu:się napewno znajdzie. Trzeba tylko cierpliwości :p
×
×
  • Create New...