Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Zapraszam na piękny bazarek oryginalnych obrazków malowanych na liściach. Dochód z niego będzie przeznaczony na krakowskie "biedy" między innymi na opłacenie hotelu dla Gabi i Gucia [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/oryginale-obrazki-na-lisciach-na-krakow-do-20-viii-09-a-142242/#post12641751[/URL]
  2. I ja zapraszam na bazarek pięknych obrazków malowanych na liściach. Ofiarodwcą jest [B]Han&Dom:loveu:[/B] któremu baaardzo dziękujemy [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/oryginale-obrazki-na-lisciach-na-krakow-do-20-viii-09-a-142242/#post12641220[/URL]
  3. :multi::multi:Ale szczęśliwy wątek :multi::multi:
  4. Ja jeszcze się zastanawiałam, czy jeden z tych maluszków nie ma lekkiej krzywicy, bo jakoś tak dziwnie rozstawial tylne łapki przy chodzeniu. A może to był wlaśnie ten z chrostami i bolał go ten brzucholek.
  5. O mamma miaaaaaaa To mnie jest teraz wstyd, że ja tego nie dostrzeglam. A bawiły się maluchy ze sobą i przecież widziałam im brzuszki:oops: Koopencji akurat też nie było
  6. Łeeeeeeeeeeeee, byłam dzisiaj w hotelu i było tak smutno bez tej iskierki [B]Loluniu - bądź szczęśliwa :multi::loveu:[/B]
  7. No popatrz, to my z [B]agamiką[/B] nie widziałyśmy żadnej wysypki. :crazyeye:
  8. Ale biedne maleństwo :-( A mnie się banerek nie wyświetla:shake: Też uważam, że w takim zwykłym hotelu n[I]e za bardzo miałby ktoś czas na to, żeby tyle pracować z małą ile trzeba[/I]
  9. Dopiero dzisiaj weszłam tu do Diunki i od razu się w niej zakochałam:loveu: Teraz wiem z kim "mój" Gucio będzie się dzielił pieniążkami z bazarku:evil_lol:. Gucio też by się pewnie zakochał i napewno chętnie będzie się dzielił:loveu:
  10. [quote name='budyniowa']Mieszkam w Krakowie, parę razy byłam w sklepie- akurat były sznaucerki. Były żywiołowe, z kojca wcale nie śmierdziało... Ale faktycznie nie najlpesza opieka. Następnym razem jak tam pojadę, podpytam personel o opiekę.[/quote] Teraz śm[I]erdziało tak, że na końcu sklepu czuło się ten fetor, a sklep jest naprawdę bardzo duży[/I]
  11. [quote name='zerduszko']Co to za podawanie moich danych na forum :eviltong: Żartuje. 10 zł jest z bazarku - jakby kto pytał. Trzymam kciuki za domki :D[/quote] Było podać nicka z dogo :eviltong: Jeszcze raz wielkie dzięki:loveu:
  12. Trzeba przyznać że fetor tam był okrutny. To napewno [I]nie był smród z nie zmytej podłogi, tylko z nasiąkniętych moczem i koopkami futerek maluchów. :-([/I]
  13. [quote name='malawaszka']:multi: ciekawe czy chłopakowi się spodoba zabawka :loveu: Hipek w 30 sekund popsuł piszczałkę w piłce :evil_lol:[/quote] Zapomniaaaaaaaaałam, zabrać :angryy::shake::wallbash::wallbash: Ale najprawdopodobniej będę tam we czwartek, to już na mur wezmę. Zostawiłam mu Amigową piłeczkę, ale on się nią wlaściwie wcale nie interesował, bo najbardziej chciał, żeby wyjść na następny spacerek. Robiłam dzisiaj Guciowi test na koty. Podeszłam do siatki, za którą mają wybieg hotelowe kociaki. Gucio oparł się nochalem i łapkami o siatkę i zamarł. Z drugiej strony równie nieruchomo tkwił bialo-czarny kot. Potem Gucio zaczął trochę poszczekiwać na tego kotka, ale machał przy tym kikutkiem. Nie było to jakieś wściekłe szczekanie. Był też niechcąco test na psiaczka, bo akurat przyjechał do hotelu seter i stał dośc długo koło nas w oczekiwaniu na wolne miejsce. Gucio nie wykazał właściwie żadnego zainteresowania tym psem. Za to niestety w boksie bardzo brudzi. Tyle nowinek o Guciu. Czekamy na nowy, wspaniały, cierpliwy domek dla Gucia :p
  14. Ale jesteście kochane dla tych naszych sznupków :loveu: A ja mam na koncie zaksięgowaną wpłatę od Pani KAMILI BIEŃCZAK:loveu: z Rybnika - 30 zł dla Gucia . WIELKIE DZIEKI I od Pani STANISŁAWY DOMAŃSKIEJ :loveu:z Gdowa 50 zł dla Gucia. Też WIELKIE DZIĘKI Ja klupiłam dzisiaj Guciowi piszczącą zabawkę, żeby biedak się tam nie nudził w boksie. Mam nadzieję, że mnie pan Tomek nie wyrzuci z ta zabawką :evil_lol:
  15. Wreszcie mam podłączony znowu internet. No i sprawdziłam - jest przelew od AniG :loveu: 30 zł na hotel dla sznupków Anie - jeszcze raz wielkie dzięki :p
  16. Byłam razem z [B]agamiką[/B] gdzieś tak koło godz. 17 na Zakopiańskiej. Nie wiem, ćzy wcześniej już były tam jakieś interwencje, w każdym razie akurat w tym momencie nie zastałyśmy jakiejś bardzo tragicznej sytuacji. Są 4 szczeniaczki - tak ok. 2 -3 miesiące. Pani nie potrafiła mi podać dokładnego wieku. Psiaczki miały w zagrodzie legowisko z zabawkami. Były 3 miski z wodą. Na podłodze nie było żadnych podkładów, czy chociażby gazet, więc maluchy siusiają bezpośrednio na podłogę. Bawią się i turlają w tych siuśkach. Dlatego fetorek panuje tam niezły. Nie było żadnych koopek w środku, ale kluseczki mają na futerku plamy po koopencjch. Są dość żywe, zwlaszcza jeden z nich. W pewnym momencie chwycił drugiego za ucho i rozległ się dość rozdzierający pisk. Muszę przyznać, że pracownica zaraz podeszła i prez chwilę stala, żeby zobaczyć co się tam dzieje. Pieski właściwie nie reagują na podchodzących ludzi. Za to kiedy podeszla pracownica to jeden z nich podszedł do niej z merdającym ogonkiem na przywitanie. Jak wychodziłyśmy ze sklepu to zapytałam, dlaczego tam tak strasznie śmierdzi. Pani mi bardzo spokojnie odpowiedziała, że już zaraz tam koleżanka podejdzie i pościera. Na ścianie wisi kartka, że cena każdego psiaka to 1100 zł. Tak było akurat dzisiaj. Przydałoby się, żeby tam co jakiś czas podszedł ktoś (najlepiej ktoś, kto mieszka tam w okolicy), żeby zobaczyć, czy taka sytuacja jest zawsze, czy tylko akurat my trafiłyśmy na chwilę po sprzątaniu
  17. Aniu:loveu:, dzięki. Przepraszam, że dopiero teraz, ale od wczoraj od nocy nie mam netu. Wydarłam teraz siłą i gwałtem MOJEGO laptopa od mojego syna
  18. Ja też jutrio tam podjadę. Wprawdzie mieszkam w Hucie, ale postaram się tam podjechać
  19. Może by skrzyknąć parę osób i może by tam jechac jutro i niech każdy zwraca uwagę obsłudze, że psy są zaniedbane?
  20. Ale cuuuuuuuuudo [URL]http://i28.tinypic.com/2uhrgd1.jpg[/URL]
  21. [quote name='weszka']Pani zainteresowana Gutkiem się rozmyśliła. Rozmawiałam z nia przed chwilą i była mocno dziwna :shake: Nawet nie chciała wiedzieć nic o psie - jaki jest, powiedziała że przemyśli, a że w ogóle to łatwiej wziąć ze schroniska. Oj ludzie... :roll::shake: Dziękujemy Pani z Gdowa za pomoc :loveu: Jestem wściekła bo mi usunięto podpis bez ostrzeżenia. Wg mnie był w wymiarach, a jeśli przekraczał to może dosłownie o parę pixeli - niektórzy mają gorsze i się nie czepiają :angryy:[/quote] Pani się pewnie obraziła na [B]tamb[/B], bo pani się interesowała Dżejdim, a on poszedł już do nowego domku. Ale Dzejdi waży pewnie z 15 kg, a pani chciała lżejszego = mniejszego pieska. Ale widac to jeszcze nie było TO. [B]Weszko[/B] - mnie usunięto tez jakiś czas temu podpis, a miałam przecież tylko 3 małe banerki :angryy:
  22. Biedna dziewczynka [*] [*] Bądź tam szczęsliwa na łakach i wśród przyjaciół. Kochane Cioteczki - jak to dobrze, że zdążyłyście suni podarować jeszcze trochę miłości, opieki i dobra :loveu:
  23. Z reguły mówię, że są inne sznupki i mówię o Twoim blogu albo o wątkach w dogomanii.
  24. [quote name='malawaszka']AMIGA czy polecasz tym sensownym z kotami Corsę albo Majeczkę?[/quote] :oops::oops::shake: Zawsze to byly jakieś telefony z Chodzieży, Kutna, z Janek pod Warszawą i jeszcze jakieś strasznie dalekie
  25. [quote name='Korenia']Widzę, że w końcu coś się ruszyło... najpierw podzwonią oszołomy, a potem zadzwoni ten jedyny![/quote] Oby Twoje słowa okazaly się prorocze. Zresztą nie tylko oszołomy dzwonią. Mialam kilka budzących nadzieję telefonów - niestety domy z kotami:shake:
×
×
  • Create New...