Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. [quote name='karusiap']Nie,nie ja sie absolutnie nie poddaje.Ja wiem,ze max znajdzie dom na jaki zasluguje,czyli najlepszy na swiecie:loveu:tylko pomalutku;)[/QUOTE] Uffff to całe szczęście, bo zaraz bym Ci tu "za karę" jakiś wierszyk z częstochowskimi rymami wstawiła :evil_lol:
  2. [quote name='karusiap']Absolutnie zadnych:( Kiedy Max byl w hotelu przed ta cholerna adopcja, byl tam ok 13 mscy a telefonow bylo o niego....moze ze trzy......wiec i teraz nie bedzie latwo:([/QUOTE] Karolinko - nie wolno się tak poddawać. Przypomnij Sobie moje staruszki - Bendżiego, Fabia i Gabulinkę. I na nich wszystkich przyszła pora i grzezeją doopencje na kanapach.
  3. Proszę się tu nie natrząsać z rymów częstochowskich
  4. Ooo to faktycznie super, bo u mnie tylko 2 ręce i 8 łapek :-(
  5. Poczekajcie z tym trzymaniem, bo do wtorku Wam palce pocierpną
  6. [quote name='marysia55'][FONT=Georgia]:iloveyou:Wszyscy Drwala tu kochamy :iloveyou: [/FONT] [FONT=Georgia]:dog: i domeczku mu szukamy :dog:[/FONT] [FONT=Georgia]:B-fly::B-fly::B-fly:[/FONT] Hmmmmmmmmmmmm :eviltong: Mam nadzieję - każdy przyzna Czy to babka, czy mężczyzna Że Drwal to jest pies wspaniały Choć czasami jest zbyt śmiały. Lubi ciągnąć za rękawy Ale nic to, bez obawy. On krzywdy nie zrobi nikomu. Drwaliś, Drwaliś - sio do domu :oops::oops:
  7. Oby oby Mama byla też na tak!! Szkoda, że Pani od razu z nimi nie przyjechała, bylaby jasność. A tak wciąż te kciuki potrzebne
  8. No to umówiłam - najbliższy wtorek godz. 15. A odebrać ją będzie można koło godz. 20 jak już będzie całkiem wybudzona.
  9. Cale szczęście, że przynajmniej druga bieda znajdzie domek. A za "naszego" maluszka nadal :kciuki: :kciuki:
  10. No i co? No i co???? Bo mnie juz kciuki bolą
  11. Hurraaaaa uwielbiam jak kasa do mnie leci :multi:;) To co, dzwonię do weta i umawiam Doncię na operację? :nerwy::nerwy:
  12. O mamma miaaaaa- napisalam takiego długiego posta i mi napisalo, że serwer jest przeładowany :-( No to piszę drugi raz i już, nauczona doświadczeniem, zapamiętam sobie moje wypociny. Otóż tak z grubsza to już [B]malawaszka[/B] Wam wszystko napisała. A ja trochę jeszcze pododaję. Co do guza - wet badał go ze wszystkich możliwych stron (jak [B]malawaszka[/B] pisała - przez wszystkie możliwe dziurki) Wygląda na to, że nie ma ten guz powiązania ani z układem rodnym, ani z jelitami. Ogólna ocena - guz jest dziwny :cool3: A to, że go teraz lepiej widać, bo choć nie urósł ani nie stwardnial, tylko pociemnial to podobno normalne, bo skóra jest na nim naciągnieta, wypadły włoski i zbiera się w tym miejscu więcej melaniny. A teraz kwestia guzków na listwach mlecznych. Są faktycznie, bardzo małe, ale są. I teraz nowy problem. Jest pytanie, czy Dońcia jest sterylizowana, czy nie. Gdzieś koło pępka ma jakiś slad jakby po szwie, ale ewidentnej blizny po sterylce nie ma. A problem w tym,że jeśli nie jest sterylizowana, to nie ma sensu wycinać samych listew mlecznych, bo pod wpływem hormonów nadal mogą się tworzyć zmiany. A w usg podobno u zdrowej suczki nie widać, czy jest macica :shake: Istnieje więc narazie założenie, że Dońcia zostanie uśpiona, wet zrobi małe nacięcie brzucha, jeśli okaże się, że jest macica, to ją wytną, wytną tez guzki na listwach no i jeśli Dońcia będzie dzielna (a będzie podłączona do aparatury) to za jednym zamachem zostanie usunięty guz na dupci. Nie ustalałam dzisiaj jeszcze terminu, bo czekałam na Waszą opinię.
  13. No a poza tym kto powiedział, że Babetka nie może być leczona już w nowym domku?
  14. [quote name='weszka']Skarbniczko [B]malawaszko[/B] pamiętaj, że ja mam rezerwację 300 zł na Dońciowe potrzeby (tyle że faktura konieczna).[/QUOTE] [B]Weszko[/B] :loveu: [B]zerduszko[/B] :loveu: Jeśli skarbniczka [B]malawaszka[/B] zezwoli, to wezmę fakturę za operacje Dońci
  15. [quote name='jurmar98']Amiga upłynęły już ze dwa niedługa,a odwiedzin jak nie było tak nie ma.Brok na pewno tęskni za znajomymi Cioteczkami,które mają do niego tak niedaleko.[/QUOTE] To prawda, że niedaleko, ale zajęć mamy tyle, że trudno jest wykroić czas. Zresztą jestem zdania, że Broczek musi się naprawdę zadomowić przed naszą wizytą.
  16. A gdzie to się nasza "głównodowodząca" wybiera i opuszcza na tyle Swoje stanowisko??
  17. Liza - do domku, a kysz z tego schroniska
  18. Matko kochana!!! Jaki wysyp!!!!!
  19. Ale zdjęcia się Wam i tak nie upieką, bo my wciąż czekamy na te, które już są podobno, no i pewnie na takie, które nastapią z nowego domku:multi::multi:
  20. [B]Agamika[/B] w pracy nie da rady się zalogować na dogo, więc prosiła mnie, żeby choć częściowo odpowiedzieć na pytania. To są jej słowa "Malwa do psów i ludzi to 100% łagodności. O koty raczej jestem spokojna. W środę postaram się sprawdzić jak reaguje na widok kota"
  21. No właśnie, wątek Maracika tak w temacie - czy jest jakakolwiek możliwość, żeby jego Panie zrobily jakies zdjęcia "precelkowi"?
  22. Panienka zadomoiwiła się w dt na dobre. Oj będzie ciężko ja zabierać stamtąd :shake:
×
×
  • Create New...