Jump to content
Dogomania

Erykowa

Members
  • Posts

    608
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Erykowa

  1. Dzięki Majkowska :) Nie wiem czemu działa mi internet-choć nie powinien :) ale korzystam i zasypuje zdjęciami.Potem będę pisać bo będę mogła z tel.a zdjęcia nie Nie pytajcie co Er ma na szyji- dłuższa historia :)
  2. Tak,mamy znajome stadko z tym,ze to bardziej moje znajome niz Ermana bo największa suczka spokojnie przejdzie mu pod brzuchem,druga ciut jeszcze mniejsza i dużo drobniejsza i mikro Nodik więc Er nawet jak nie chce to potrafi je nieźle przetrącić także biedak na smyczy :)
  3. Hej Może troche późno ale zdrowych i pogodnych świat :) Big królik cudo !
  4. Szybko się regeneruje ;)
  5. Dzięki. Wczoraj byliśmy na spacerku z 3 znajomymi psami. A dziś wybraliśmy się na długi świąteczno-wiosenny spacer i dzięki Bogu ;) mąż stwierdził,ze jednak zostanie przygotować obiad a córki poszły do sąsiada-kolegi.Jak wychodziliśmy było cieplutko i piękne słonko.Potem się zachmurzyło ale postanowiłam iść dalej i złapała nas taka śnieżyca,że chyba zimą tak nam nie dosypało.Oczywiście jak postanowiłam wracać i dochodziliśmy do domu słonko znów wyszło.Niestety tylko na chwilę zdjęcia
  6. Wesołych,spokojnych i rodzinnych Świąt
  7. Hej,Wesołych a przede wszystkim spokojnych Świat ! I żeby Morusek się za bardzo nie obżarł ;)
  8. Nie chcę "zapeszać" ale właśnie o takim psie marzyłam biorąc Ermana.Żeby budził respekt ale znów,żebym nie bała się że rzuci się na wszystko co podejdzie (tzn nie obraże się,jak nauczy się 'bronić" ale nie chciałabym żeby sam zaczynał ;) ).Może dobrze by było jakby mu ten entuzjazm szczenięcy "wyparował" ale uważam,że jest już o 100% lepiej niż było.Tzn nie atakuje nic,bawi się z każdym ale już spokojnie możemy przechodzić obok innych psów i nie ma szarpania do nich i piszczenia.Tylko gdy jest komenda "równaj" i ew.'fuj" gdy widzę,że się interesuje to natychmiast odpuszcza i idzie dalej równo jakby nigdy nic.Oczywiście mówię o sytuacji gdy inny pies jest w oddali albo tak samo idzie na smyczy.Bo wiadomo,że wszystko 'szlag trafia" gdy do nas coś podbiega szczególnie atakując. A dziś poznał swojego przyszłego "kumpla" Nodika.Nodi jest taką kruszynką,że ubrałam Erykowi kolczatkę bo bałam się,że jednym ruchem może go skasować-oczywiście w zabawie.Okazało się,że w pierwszej chwili Erman był tak zdziwiony takim maleństwem,żę stał jak posąg i nie wiedział co robić ;) A Nodik go całego obskakał i o obwąchał.
  9. Dzięki dziewczyny.Tyk$ka taki był plan-co do córek,żeby na spacerach z koleżanką-za jakieś 3 lata ;) nikt im nie podskoczył :) A jeśli chodzi o szarpaka to on zawsze lubił ale jakis czas temu zrezygnowałam,bo niestety zaczełam przegrywać-ale to jak była taka "Walka na śmierć i życie" ;) .A juz jakis czas temu zauważyłam,ze jak powiem "dobry",pochwalę i chce dać smaka to on najczęściej w ogóle za nim nie patrzy a jak juz to wypluje i sam z siebie łapie za smycz i szarpie ale tak w miarę delikatnie i zaraz puszcza i znów.I teraz to jak tylko zawołam wróc to wraca natychmiast i od razu łapie i się "bawimy".
  10. My dziś jak wyszlismy w słonku tak po chwili złapała nas burza-z 3-4, razy nieźle łupnęło.Potem przestało grzmieć za to do deszczu dołaczyły wielkie płaty śniegu a na końcu wszystko zmieniło się w grad.Taki malutki ale nieźle bolało jak tak z wiatrem uderzał.I na koniec znów słonko ;)
  11. Czasami lepsze takie dni gdy nie ma o czym pisać :) Chyba z 2-3 tyg.temu napisałam do mamy - "nie piszę nic bo nic się nie dzieję".Następny tydzień miałam taki,że nie miałam ani czasu ani nastroju do pisania.Sekundy wolnego ;) A jakbym chciała wszystko opisać to kilka stron by zeszło
  12. Super wygląda !I wszystkiego najlepszego na dwa latka :) To on nie wiele starszy od Ermana
  13. Hej Tyle cudnych zdjęć,że nie wiem o którym pisać :) Te "skaczące żabki" jeszcze ze świetnymi cieniami na piasku ekstra ! No i muszę napisać-Troja też skradła moje serce -cudna !
  14. Hej Siostrzyczki cudne,nawet dla mnie -laika :) I w takim razie będę trzymać kciuki za zdanie prawka !
  15. Hej Biedne kocisko.Oby jakoś się wylizał z tego :( Kinia ogrodniczka super. I pociesza mnie widok Waldka,bo Ermanowi w słonku też tak potrafią "prześwitać" żeberka ;) A jesli chodzi o spacer to doskonalę Cię rozumiem.Eryk najlepiej się zachowuje jak jesteśmy sami.I własnie tak jak idziemy wszyscy to zawsze się cos dzieje ;)
  16. Hej Ślicznota z tego Węgielka i takie wesołe/zawadiackie ma spojżenie :) Fajnie,że u Finki i reszty ok Mam nadzieję,że dowiesz się o losach Śniezki i że wieści będą ok piękne ma to oczko.
  17. Hej Nawet nie wiecie jaka ja jestem szczęśliwa,że Erman ma futro jakie ma.Po tych mniej więcej 20tu latach z futrzakami jestem tym tak zachwycona jak niczym innym ;) I kiedyś i teraz najbardziej podobają mi się psy kudłate ale ja osobiście nie cierpiałam nigdy ich wyczesywać ;) więc tym rekompensuje sobie brak "pluszaka" ;)
  18. Hej I Andrzej i Mietek cudni !!
  19. Ja mam nadzieję,że to "tylko" taki wysyp wiosenny.Nagle zrobiło sie ciepło i ładnie i tłumy wszędzie.Zimą był spokój i jesienią w sumie też.Jakoś w zeszłe lato tez tego nie zauważyłam.Choć chyba po polach więcej łaziłam i Er był szczylkiem całkiem młodym to i ludzie inaczej reagowali i na pewno wiele osób bało się go "za wygląd".Teraz właśnie Ci co stale chodzą po parku wiedzą,ze nie ma zagrożenia z jego strony.Mam nadzieję jednak,ze po pierwszych zachwytach ciepłem ludziom przejdzie i znów wrócą kisić się pod domami ;) A z pozytywów to jestem strasznie zadowolona z Ermana i jego wracania.Dziś byliśmy zaprowadzic córkę na urodziny i wracalismy sobie dłuższą drogą.I pieknie dał się odwołać od tropu i jakieś 200m od nas bawiły się 2 psy na otwartej przestrzeni i choć je zobaczył,zanim próbował poleciec do nich odwołałam go i pięknie wrócił :) Oczywiście na razie cały czas na lince.Myśle,że może byc tak,ze szybciej on nauczy sie wracać na komendę niż ja mu zaufam i go puszcze ;) więc na razie jeszcze na pewno będziemy sporo trenować.Jestem z Niego bardzo zadowolona.I odkryłam najlepszą nagrodę ( oczywiście po dłuższej obserwacji).Szarpanie.Nie wiem czy to edukacyjne,ale na żaden smaczek tak nie reaguje jak na możliwośc poszarpania się.Tylko chce zastapic szarpanie za smycz/linke na szarpanie szarpaka.Myślę,że to bez różnicy będzie dla niego. Er odprowadza Kajkę i luzacki powrót nie wiem czemu zrobił mi sie podpis "luty" na zdjęciach ale to z dziś ;)
  20. Ja wiem,że Erman nie zaatakuje żadnego psa.Dopóki tamten nie wskoczy mu na plecy ;) Ale to zdarza się dopiero w zabawie.A tak to on prawie zawsze na luźnej i "miło wita" się z każdym.I to mi nie przeszkadza.Ale właśnie te atakujące,gryzące go mnie wkurzają.Bo po pierwsze dlaczego "małemu" wszystko wolno,dlaczego mam mieś przestraszonego,poszczypanego psa.A po drugie własnie boję się,że przez takie spotkania on zmieni swój jak dotychczas przyjacielski stosunek do wszystkiego.Nawet nie chce mi sie pisać,bo bez sensu sie wkurzam
  21. Hej takie wspominki są super ! A Morusek sliczniutki :)
  22. Ja własnie o podobnych akcjach napisałam u siebie-tzn u Eryka.Ludzie to po prostu jedna wielka katastrofa ;).Dawniej to spokojnie czytałam takie opisy teraz nawet to juz mnie wkurza :(
  23. Wiecie co,skopiuję swój tekst który napisałam u m@rty Ja Ci powiem,że jak zawsze chodziłam z Ermanem w pola,żeby się wybiegał a i z 2 x dziennie do parku tak od jakiegoś czasu staram się unikać miejsc gdzie są ludzie czy domy z psami.Tak mnie wkurzają ludzie/właściciele psów w większości,ze szok.Jakoś wcześniej tego nie widziałam,tak nie było-sama nie wiem.Teraz to albo jakiś wielki na nas wyskakuje i zastanawiam się czy zagryzie psa czy mnie albo małe pyrtki się na nas rzucają-a właściciele nic sobie z tego nie robią.Teksty właścicieli dużych psów-albo "ja go nie moge/nie mam siły utrzymać" lub "no on nigdy sie tak nie zachowywał" albo właśnie 0 przepraszam czy jakiegokolwiek słowa.A właściciele mikro psów z tekstami,ze one takie malutkie to przecież mojemu nic się nie stanie !Do tego wiosna i pełno ludzi wypełzło najwięcej mamusiek które albo nie zwracaja uwagi,że dziecko leci do psa najlepiej jak jeszcze z patykiem w ręce albo drą się z daleka wielce oburzone,ze mam zabrac psa bo to morderca i czemu nie ma kagańca,kolaczatki i w ogóle co ja w parku robię. No m a s a k r a ! Tak wygląda u nas wiosna.Odechciewa się mieć psa.Najlepsza akcja z wczoraj.Idzie pani z dzieckiem w wózku i z maltańczykiem na smyczy.I ona do mnie,ze jak ja mogę bez kagańca.A Erman idzie grzecznie na kótkiej smyczy przy nodze a jej na fleksi jazgocze i szarpie się i atakuje wszystko co przechodzi obok. Dobra,wyżaliłam się ;) Tak po za tym u nas fajnie,spacerki i bieganie co raz dłuższe.Erman cały czas na lince ale bardzo fajnie wraca na odwołanie.Świniaki chyba sie zaaklimatyzowały tylko pogoda sie skiepściła ale ważne,że ciepło nadal :) Ty$ka świnki na jakimś drewnianaym żwirku i jak na razie wymieniany był raz-są u nas 10 dni i na razie jakos nie czuć a córki maja radoche wielką. Juz nie będe nidy nazekać,że chudy,obiecuję ;) Amber na szczęście z trawieniem nie ma problemu.Mamy stała karmę chyba od pażdziernika/listopada i wszystko po niej ok więc mam nadzieje,ze tak zostanie.
×
×
  • Create New...