Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. [quote name='PaulinaT']:hmmmm: czegoś tu nie rozumiem :niewiem:[/quote] ani ja :shake:
  2. [quote name='karina1002']Kasie, tez mnie martwią. No i jeszcze jest TZ, który powiedział ze schroniska z domu robił nie będzie..[/quote] o kurcze :crazyeye: no jakbym dosłownie słyszała teksty z mojego domu :crazyeye: ... ze też ci faceci dochodzą wszyscy do takich samych, nudnych wniosków...:shake:
  3. mojamisiu - udała Ci się suka, prawda? :lol: ja sobie regularnie podczytuję wszelkie wieści o was na podhalanach - i nawet zalogowałam się tam, mimo, iż nie jestem we władaniu żadnego podhalana :oops: - ale jakoś nie mam odwagi nic napisać :oops: ...natomiast , korzystając z tego, ze dogo łaskawie nam przez chwilkę się otwiera - chciałam cię prosić o zgodę na publikację zdjęć Feli na stronie schroniskowej, w dziale: Metamorfozy ( link do strony schroniska jest pod moim postem) a najlepiej byłoby, jeslibym tę zgode uzyskała do jutra :oops: - bo wtedy zdążyłabym Felę jeszcze "obrobić" przed Wielkanocą - i służyłaby świetlanym przykładem tym wszystkim, co to - chcieliby i boją się...
  4. [quote name='Kasie']Grunt to wprowadzenie innych informacjami w błąd aby wyszło na nasze, Kingo, zaczynasz sie w tym specjalizować ;)[/quote] no - żebym za bardzo nie wzięła przykładu z mojej drogiej koleżanki od kaukazów... :shake: - bo jak tak mój Maciek zobaczyłby na naszej działce psa nr 4 - i spytał, CZYJ TO PIES? - oraz usłyszał odpowiedź: nasz...:p ( który to dialog miał zdaje się miejsce u kasie :eviltong: ) - to bym z domu wyleciała z hukiem :mad: - albo, co gorsze, Maciek - gł. żywiciel rodziny - by z hukiem opuścił ten dom ...:oops:
  5. ja już wim, czemu Zeus - taki przecież piękny :loveu: - nie ma absolutnie żadnego wzięcia :angryy: ...dlatego, ze już nawet moja dobra koleżanka Camara oświadczyła mi z całą brutalnością, ze jak ktoś będzie chciał wziąć sobie takiego psa - to pójdzie do najbliższego schroniska - i tam na pewno znajdzie duplikaty Zeusa... :angryy: :angryy: :angryy: ale podejrzewam, ze ta miażdżąca opinia mojej drogiej koleżanki wynika z tego, ze dla niej - która napchała sobie do domu tyle IDENTYCZNYCH bialutkich podhalanów - że więcej już nie można - ... że dla niej już wszystko, co NIE JEST BIAŁE - zlewa się w jakąś jedną, nie-do-rozróżnienia całość... :shake: - bo przecież Zeus jest niepowtarzalny, prawda? :lol:
  6. ja skype'a nie mam w użyciu :shake: - tj. głośnika nie mam ciągle :oops: - mimo, ze Wandzie dawałam już dawno słowo honoru, ze sobie kupię :oops: ale wynika to po części z tego, ze w pracy, gdzie spędzam większośc dnia, jeszcze uchodzi mi walenie w klawiaturę ( w psich sprawach) - natomiast wszelkie dłuższe rozmowy już podpadaja :cool3: widzisz, Wanda - ciężki materiał masz ze mną do obróbki...:oops:
  7. śliczne maleństwo :loveu: ponieważ moje psy mają wszystkie 3 bardzo owłosione ogony - pamiętam, w jakie zdziwinie kiedyś wpadłam, jak otrzymałam po nodze ogonem doga :crazyeye: - bolało...:placz: biedne te gładkowłose ogonki...:razz: ( a moje dziecko - kiedyś, jak było jeszcze małe - chwyciło raz Drachmę bernardynkę za ogon i : :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: - mama! a czemu nasza Drachma ma w ogonie jakąś rurę??? :lol: :evil_lol: :lol: )
  8. nie byłam już w schronie dość długo - ponad tydzien ...ale będę jeszcze przed Świętami - i zobaczę, jak Hektor daje sobie radę - choć prawdopodobnie z tej racji, ze hotel jest przygotowany na świąteczne hotelowanie psów domowych - Hektor prawdopodobnie będzie musiał wrócić do boksów ogólnych - gdzie sobie tej rady za bardzo nie dawał...
  9. [quote name='karina1002'] Dla zainteresowanych: Pytia u mnie jest już ponad miesiąc :)[/quote] zainteresowani są pod wielkim wrazeniem :loveu: ...a moja rodzina ( rodzice, teściowie, itd) po dziś dzień nie moze dojść - co nam do łba strzeliło zwiedzać odległy Malbork w lutym...:evil_lol:
  10. [quote name='karina1002'] A ja już wczoraj kupiłam fibrexa, tabletki na robaki, bo saneczkowały....[/quote] Karina - czy ja DOBRZE rozumiem? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :loveu: masz nadmiar psich akcesoriów, a brakuje ci psów? :lol:
  11. w sobotę dzwoniła w sprawie Foresta pani z Warszawy - miała się przespać z tematem ... ale chyba wyszło jednak na : nie - bo znów cisza jak makiem zasiał :razz:
  12. wiosna przyszła - " normalne" psy korzystają z niej pełną gębą :roll: chciałabym, zeby Zeus był takim "normalnym", roześmianym od ucha do ucha psiakiem...
  13. no, to starym zwyczajem, którego nie lubię :shake: - podbijam Hektora w górę, z czeluści strony kilkadziesiątej chyba...
  14. ...przynajmniej nie macie monotonii kolorystycznej... :p no sama przyznaj, jak się ładnie komponują wszystkie cztery :loveu: - stajecie się młodą, rozwojowa rodziną :eviltong: ( bardzo rozwojową :evil_lol: ) (jedna z dziewczyn na dogo... zdaje się, Neris, ma chyba tych psów... kilkanaście? :diabloti: ) karina, kochana, podeślij mi kilka zdjeć Pytii - np. Pytii z Kariną ;) - na maila - bo chcę przed Świętami wstawić Pytię na metamorfozy - zeby ludziom świeciła przykładem :lol:
  15. [quote name='Kasie'] Ale po prostu mi smutno sie robi. A Ty jakoś tak napiszesz i jest mi smutno i ciagle o tych psach myślę... :shake:[/quote] czuję wyrzuty sumienia :oops: więc w ramach rekompensaty - Drachma wciągnięta " na szynkę" do domu" - która twórczo i aktywnie spędza resztę dnia: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/6152/drachma16za2.jpg[/IMG][/URL]
  16. [quote name='Kasie']W jakim on jest stanie? Kiepsko z nim? A masz transpot na południe?[/quote] a mało masz dużych, chorych psów? :eviltong: był w stanie takim, ze na dwoje babka wróżyła ale wczoraj juz wstał i podszedł do krat do mnie, choć patrzył jeszcze mało przytomnie ale juz zaczał jeść ;) - wczoraj byłam u niego w boksie z pracownikiem, który dał mu cała puszkę - no i Sułtan ją pochłonął :loveu: , a biedny Hektor tylko patrzył z wyrzutem...:razz: Sułtan to młodziutki pies - wiec mam nadzieję, ze się dźwignie
  17. [quote name='karina1002']No własnie nie, ona miała barki bardzo szerokie jak kulturysta, potem talia i potem taka jakaś doopa kwadratowa. No i własnie ta doopa chyba mięsniami się trochę obrosła, bo jest taka bardziej okrągła i kształna :). Kinga, wiesz o czym mówię, nie?[/quote] czy Ty naprawdę mówisz o tym zgrabnym pieseczku, którego ci wiozłam? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: bo nie wiem, czy wiecie, ze Pytia jest golden. a przynajmniej miała być :p wiec jak dostała cieczkę, to Karina jej kupiła majtki w rozmiarze: dla goldena po czym skonsternowana wciskała jej te majtki, wciskała - aż doszła do wniosku, ze powinna była kupić w rozmiarze: dla kaukaza :evil_lol:
  18. [quote name='Kasie']No właśnie Kingo, co z Sułtanem? Camara mi mówiła że jest kiepsko [B]i nie wiesz co robić.[/B] Napisz coś więcej na dogo, w końcu od tego jest to forum![/quote] jak to nie wiem [U]co [/U]robić? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: przecież jej mówiłam [U]głośno i wyraźnie[/U], ze montuję w trybie szybkim transport na południe :p - TEGO Ci nie powiedziała? :shake: - nie do wiary, bo mi przez telefon westchnęła smętnie i mało dyplomatycznie: - a cholera cię wie, czy ty go naprawdę mi nie przywieziesz...
  19. [quote name='samoglow']czy mozna grzecznie zapytac, jaki to pies ten wielki Sultan? Bo przez te Kasine kaukazy, to jak wielki pies to mam tylko jedno skojarzenie......:razz:[/quote] grzecznie odpowiadam, ze [U]w typie [/U]kaukaza :evil_lol: nie, do kaukaza to mu sporo brakuje - zwłaszcza futra :p - ale jest duży, kudłaty - czyli: w sam raz na łańcuch :shake:
  20. [quote name='PaulinaT']A jak Drachma chce zostawac na dworze to może ją tam zostawiaj? Po co ma sie grzac w domu - z takim futrem porządnym nic jej nie będzie przecież. A ile sie naogląda.... cały dzień będzie katywnie spędzać poruszając głowa to w prawo to w lewo :evil_lol: .[/quote] ba! gdyby ona chciała CAŁY CZAS być na dworze... ale ona w pewnym momencie dochodzi do wniosku, ze musi TU i TERAZ wejśc na gwałt do domu, bo od tego zależy jej życie... i zaczyna łapą grzmocić w drzwi balkonowe ( w szyby) - aż do skutku :mad: łup i łup - a jak przy tym rozpacza :placz: no - to co ja bym zastała po powrocie z pracy wieczorem - :crazyeye: - poza uschniętą z tęsknoty Drachma - to już wolę nie myślec :shake: ...a Hektor szuka domu ;)
  21. [quote name='karina1002'] Jonatan jakby mógł to wlazłby na blat :) .[/quote] o-o-o- o to właśnie :lol: : [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img124.imageshack.us/img124/3982/pytia26fw9.jpg[/IMG][/URL]
  22. [quote name='Kasie'] Kinga, a na smyczy to ona nie chodzi? I co Ty jej w tym domu robisz, że ona nie chce do niego wchodzić... Jak Hektor znosi schronisko? Jak reaguje na inne psy?[/quote] 1. na smyczy to ona chodzi pięknie, tylko mi się nie chce chodzić na spacery :oops: , odkąd zamieszkałam na wsi :shake: ...tzn. JAK MA OCHOTĘ to chodzi pięknie :evil_lol: 2. a Hektor jest ok do innych psów ;) - teraz jest przeraźliwie chudy, więc go przeniesiono do hotelu - i siedzi w boksie z wielkim Sułtanem, o którym chyba ci Camara wspominała ( kolejny pies, przez którego cholera spac nie mogę :shake: ) 3. kto chce Hektora? :lol:
  23. [quote name='Kasie']Kingo, wykańczasz mnie tymi psami... Napisz choć raz coś wesołego, napisz o Drachmie. O Foresta nikt nie pyta?[/quote] Drachma... Drachma... chcesz sie wyśmiewać z mojego psa? :crazyeye: :crazyeye: :mad: otóż Drachma poczuła wiosnę wychodzi na spacer, czyli kładzie się dwa metry od domu - i zażywa świeżego powietrza wykopie sobie jakiś dołek pod samą sobą - i uznaje, ze limit czynności fizycznych na dany dzień wyczerpała mało tego - kiedy ja, już ubrana do pracy, usiłuję moje stado wciągnać do domu - Drachma patrzy na mnie wzrokiem NIE WYRAŻAJĄCYM NIC :oops: :oops: :oops: dwa pozostałe psy już zadowolone w domu, ja oczywiście spóźniona, prośbą, goźbą - a ona - zero reakcji cóż było robić - wróciłam do starej, sprawdzonej metody, czyli wciągam ją do domu " na szynkę" - dzieciom od ust odejmuję, zeby hrabina raczyła podnieśc zad z ziemi i przemierzyć te dwa metry, jakie ją dzielą od domu - i zebym wreszcie mogła zamknać dom na cztery spusty i udać się do pracy. ...a tak zupełnie serio - patrzę na moją Drachmę, która ma już 10 lat, i którą mam u siebie od samego prawie początku, i której w głowie się nie mieści, że jej życie mogłoby się zmienic o 180 stopni, że jej dylematy mogłyby być ciut inne, niż te, czy ją pogłaszczę za prawym uchem, czy za lewym... ... patrzę na tę moją bezgranicznie ufną Drachmę - i dlatego przy każdym takim starym, oddanym do schroniska psie - myślę sobie, ze to mogłaby być ona...
  24. [quote name='Kasie'] Kinga, czym Ty te dzici karmisz? Wszystko w porzadku?[/quote] płatkami. na mleku. nesquick - czekoladowe kulki i takie " chlebki" z kropkami czekolady. jednemu sypnełam za mało drugiemu za dużo musiałam łyżką z jednego talerza przekładac do drugiego młodszy przeliczył, ze przełożyłam mu [U]tylko 26 kulek[/U] mleko było za ciepłe z antycznego krzesła zaczął wystawać gwóźdź i przeszkadzał w siedzeniu dostałam komunikat: on sie na mnie TAK PATRZY odpowiedziałąm: nie patrz się na niego usłyszałąm: gnojku, gnooojkuuu! - nie paaatrz sięęę!!! usłyszałam: cicho, psie, nie szczekaj! ...a poza tym wszystko, zupełnie wszystko w porządku :p
  25. a moje młodsze dziecko, które miało przyjemnośc wieźć zarówno Pytię, jak i LIncolna - i ciągle jeczało w samochodzie, ze nie może oddychać ( miał prawo, bo jest astmatykiem ) - dzis rano siedzac nad płatkami na mleku, oświadczyło ni z tego ni z owego: - a mnie to się ciagle myli Pytia z Lincolnem... :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
×
×
  • Create New...