-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kinga
-
[B]samoglow[/B] - jeśli jakimś przedziwnym przypadkiem rozpoznasz :-o miejsce akcji :oops: - wybacz, że się nie zameldowałam :oops: ale na skutek komplikacji logistycznych, które oczywiście musiały wyniknąć :roll: - Protokół Przekazania i Odbioru został podpisany w Twoich stronach, a nie w moich :razz: - tyle, ze wszystko montowane było na ostatnią chwilę, i w te pędy musieliśmy do siebie na prowincję...:scared:
-
UWAGA UWAGA - PROTOKÓŁ PRZEKAZANIA I ODBIORU. przekazywana będę ja - Melcia :p 1. jedziemy. wybrałam sobie opcję takiego pieska pluszowego, którego stawia się z tyłu samochodu, zeby się kiwal i kiwał. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/2420/mela36ga4.jpg[/IMG][/URL] 2. ciągle jedziemy - robi się nudno...:roll: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img249.imageshack.us/img249/2484/mela37jv9.jpg[/IMG][/URL] 3. robi się coooraz baaaardziej nudno... :sleeping: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/5935/mela38ut4.jpg[/IMG][/URL] 4. po prostu można paść z nudów :shake: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/1311/mela39tw3.jpg[/IMG][/URL] 5. więc padłam i zrobiłam się Nastrojowa I Refleksyjna... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/2569/mela40ba9.jpg[/IMG][/URL] 6. na szczęście wpadliśmy na genialny pomysł, aby rozprostować kosci :multi: zrobiliśmy sobie przebieżkę zdyszali się... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img110.imageshack.us/img110/6125/mela41fs4.jpg[/IMG][/URL] 7. a ona to coś taka dzisiaj podejrzana...:hmmmm: - gapi się i gapi we mnie jak sroka w gnat :razz: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/9195/mela42zv2.jpg[/IMG][/URL] 8. oooo... a tu już Wielki Świat :loveu: - i wszystko niby ok, ale ona mnie znowu dusi i ściska , jakby mi chciała wszystkie kości połamać :placz: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/1990/mela43lq3.jpg[/IMG][/URL] 9. aaaa. a tu już ja, Melcia - jako Gwiazda Dworcowa :loveu: obściskiwana i obgłaskiwana przez wszystkich :lol:. Ba! pytali sie, czy jestem rasowa :multi: Powiem wam krótko - dworzec był mój :lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img110.imageshack.us/img110/2526/mela44xi8.jpg[/IMG][/URL] 10. Zostałam Przekazana :multi:. Proszę o zachwyty dla nas obu :loveu:, jakie z nas sympatyczne dziewczynki :lol:. Póki co - wyżarłam jej psie ciasteczka . Chyba w dowód wdzięczności obmyślę, jak jej teraz zacząć urozmaicać życie...:p. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/4903/mela45hi5.jpg[/IMG][/URL] 11. ...a ze urozmaicać będę - tego mozecie być pewni. :diabloti: No cóż, miło było. - teraz rozpoczynam światowe życie Bawcie sie dobrze. Bye bye..:hand: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/7657/mela46vb1.jpg[/IMG][/URL]
-
:placz::placz::placz::placz::placz: do jedzenia rozkładam TYLKO trzy miski - a zielona stoi pusta :placz: fotel - też stoi pusty :shake: do wycierania - TYLKO 12 łap :roll: jak psy się witają - to jest tak strasznie pusto...:placz: Lipton chodzi smutny Tajga chodzi połamana, bo ją Melka wymiętliła przez ten miesiac Drachma chodzi bardzo szczęśliwa kot, wypuszczony po miesiącu niewoli, chodzi ogłupiały nadmiarem przestrzeni i profilaktycznie zwiewa ze strachu przed każdym domowym psem ja chodzę mocno melancholijna ( inaczej - siedzę w pracy mocno melancholijna) mój mąż, którego usiłowałam wciągnąć w moje rozstaniowe tragedie tudzież dywagacje, co w związku z powyższym czują wszystkie psy - oświadczył, ze go zupełnie nie interesuje, co czują psy, i nawet nie zamierza się nad tym zastanawiać - po czym zapowiedział psom, ze odtąd wracamy do starych porzadków w domu, które legły w gruzach za panowania Meli...:roll: ech, żyzń sobacza... :shake:
-
Biafra, skoro jesteś na linii ;)... czy przesyłeczkę od Ciebie, którą od niemal miesiąca noszę w torebce na co dzień, oczywiście podbitą - mam Ci odesłać na adres krakowski, czy na aktualny, wiejski? ( jeśli na ten drugi, to poproszę go na pw) i jeszcze jedno - brak innej przesyłeczki ode mnie, który zapewne zauważyłaś :oops::oops:- uzupełnię w grudniu z nawiązką, tylko stanę na nogi ;)
-
dziś rano Mela postanowiła zjeść...małe żaróweczki :niewiem: gwizdnęła woreczek foliowy z zawartością i sprytnym kroczkiem zaczęła sie ewakuować w jakieś ustronne miejsce, żeby dokonać konsumpcji. rozczarowanie jej było wielkie, gdy okazało się, że na drugie śniadanie nie będzie żaróweczek :shake: no i teraz mam dylemat :hmmmm:- moze powinnam była jej pozwolić - zeby się pięknie rozświetliła z okazji nadchodzących Świąt? :lol:
-
Veni. Vidi. Vici. wzięłam ich na przetrzymanie :p ...aż w końcu uwierzyli, że mnie TAM naprawdę nie ma :p - i teraz wszystkie głupie psy śpią na twardej podłodze :stupid: tylko ja, Melcia, inaczej :multi: ja sobie śpiem na fotelu :loveu: tylko i wyłącznie :loveu::loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/9894/mela33eu1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/4712/mela32as1.jpg[/IMG][/URL]
-
Kasia, posłuchaj mądrych koleżanek z dogo. po co Ci tak włazić? :-o nie możesz se chodzić po prostem, jak Pan Bóg przykazał? :roll: tu chodniczek, tu rowniutki asfalcik, tu ew. niegroźna traweczka. ...chodzisz sobie bezmyślnie,to i o psach mozesz myśleć ;) a jak tak wisisz nad przepaścia i zastanawiasz się, czy to nie ostatnie minuty Twojego życia - to nie ma z Ciebie jako z psiary żadnego pożytku :shake::shake:
-
[B]Biafra,[/B] ja z dygresją - podlinkuj sobie ten piękny banerek, zeby po kliknięciu otwierała sie strona fundacji - wtedy więcej ludzi zajrzy i jeszcze jedno - on jest zdaje się niewymiarowy - mogą Ci go bez słowa wytłumaczenia wywalić z podpisu - poszukaj czegoś analogicznego w poziomie, bo szkoda by było...
-
[quote name='karina1002'] Chciałam powiedzić, ze psy koszalińskie faktycznie są inne :) Maja gdzieś zasady panujące w domu. :p[/quote] no to co ja mam biedna powiedzieć? :diabloti: wy to macie chociaż jakieś przerywniki... ...ja mam SAME koszalinskie psy :placz::placz::placz:
-
chciałam Wam pokazać, gdzie Melcia spędza nudny, jesienny czas...ale nie wzięłam do pracy kabelka od aparatu :oops::oops: ...jutro ;) a co do pakowania i rozpakowania... :p w moim poprzednim domu rzeczy przywiezione jeszcze z Gdańska przeleżały w pudłach i worach... 8 lat :oops: przed przeprowadzką dałam meżowi słowo honoru, ze wreszcie zrobię z nimi porządek - i: w obecnym domu powyższe rzeczy, pomnozone przez KOLEJNE rzeczy leżą już... ponad 2 lata :oops: ( tyle, ze w budynku gospodarczym) natomiast wzdragam się przed wystawieniem ich hurtem na śmieci - bo od tych 10 lat mam ciągłe przeczucie, ze na pewno jest tam gdzieś jakaś WAŻNA OGROMNIE, ZAPOMNIANA RZECZ... bez której na pewno nie bedziemy mogli żyć :eviltong: [B]... Usia[/B] - i co, fajny ten dom? Melci będzie tam przytulnie? :lol:
-
chwileczkę. Lincoln NIE BYŁ cały? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: miał tylko malutką dziureczkę w łapce :loveu: - a co wyście tam z nim zrobiły - to już Wasza wina...:roll: a Pytia była TYM BARDZIEJ cała. co prawda do środka jej nie zaglądałam, bo byłam szczęsliwa, ze ona w ogóle stoi na nogach. stała, jak ją Karina brała? stała. :loveu: niszczycie moje psy, Drogie Koleżanki, oj, niszczycie :shake:
-
[quote name='lamia2']Ja to taka naiwna jestem, myślałam, że ludzie tylko psy i koty krzywdzić potrafią :-([/quote] a mnie ostatnio strasznie przygnębiają przysłowia, ktore ponoc są mądrością ludu :roll:: np. - zabic jak psa albo: - zbić jak zwierzę a skoro w ogóle takie są - to znaczy, ze nie wzięły się z kosmosu... i w dodatku funkcjonują w życiu, w mowie i mają się świetnie
-
[quote name='samoglow']a Ty moze lunatyk jestes, zeby tak lazic po nocy i psy zrzucac z fotela. :shake:A niby do czego byl Ci ten fotel w srodku nocy? :crazyeye:Lozko nie wystarcza?[/quote] a bo ja do łóżka nie doszłam :oops::oops::oops: czytałam w fotelu - i tamże zasnęłam :oops: - a jak z niego już wstalam cała zdrętwiała - to widocznie Mela doszła do wniosku, ze tak należy czynić - i postanowiła wziać ze mnie przykład :razz:
-
Ada odeszła. Przymierzałam się do tych obiecanych fotek od dłuższego czasu - ale widziałam, ze było jej gorzej - guzy powiększały się, nasilały kłopoty z chodzeniem - mimo, ze miała wzmożoną opiekę med. w ostatnim okresie (w schronie prowadził ją dodatkowy wet), oprócz tabletek od BeatyJ - dostawała jeszcze jakieś dosć drogie leki, ale juz nie wiem, jakie. Wet nawet zastanawiał się nad ew. usunięciem guzów - ale najpierw trzeba by było wykluczyć ew. przerzuty - a ponieważ ona cała leciała - dosłownie - z nóg - widać było, że i tak zimy nie przeżyje. Ostatnie trzy dni nie mogła już wcale się podnieść - kierowniczka opowiadała, ze ostatniego dnia widać było po jej oczach, że bardzo cierpi. Ada została uśpiona - i wydaje mi się, ze te kilka miesiecy życia, które jej w schronisku darowano - miała dobre. Nawet jeśli warunki bytowe nie były takie, jak w domu z kanapami - to miała przy sobie ludzi, dla których nie była anonimowym psem. Miała przy sobie ludzi, którzy, mimo, że nie rozczulali się nad nią i nie niuniali do niej na okrągło - nie wywalili jej z domu po 11 latach wspólnego życia. Miała miękkie posłanie w kąciku korytarza, żarcia pod dostatkiem, mogła wychodzić na dwór, kiedy tylko chciała. A kiedy podtykała łeb do głaskania - zawsze znalazł się ktoś, kto ja poglaskał.
-
[quote name='PaulinaT']O jacie kinga - i co teraz?? :o[/quote] dzwoniłam do schronu - Kudłatą odebrała właścicielka ;) zatem wróćmy do Meli. Mela upatrzyła sobie jeden z foteli. Mela zwija sie na nim w kłębuszek i udaje, ze jej nie ma. Udaje, że jej nie ma regularnie, co godzinę mniej więcej. Ale my jesteśmy chamy straszne i udowadniamy jej - ze owszem, JEST :diabloti: - i na dodatek na zakazanym fotelu. Ostatniej nocy - w środku nocy - z cięzkim sercem zwaliłam Melę z tego fotela... Mela spojrzała na mnie półprzytomnie - po czym postanowiła paść na najbliższą miękką rzecz, która jej sie nawinęła. ... olewając przy tym Świętą Zasadę Liptona: ' Mój Dom Jest Moją Twierdzą" :p: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img502.imageshack.us/img502/8460/mela30gm9.jpg[/IMG][/URL]
-
POZNAN. Szczeniaczki zagłodzone, w worku wyrzucone już w domkach!!! :D
kinga replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
wypadnie. musi. a i tak zostanie Ci jeszcze cały tłum na otarcie łez ;)