Jump to content
Dogomania

Pani Bosmanka

Members
  • Posts

    91
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pani Bosmanka

  1. Ina , cóż ja moge powiedzieć chyba tylko to co wszyscy. Trzymaj się i pomóż psince w cierpieniu.Wiem jak boli serce kiedy traci się ukochanego przyjaciela. Wszyscy jesteśmy z Tobą w Twoim cierpieniu.
  2. PIsz co chcesz wiedzieć , z czym masz problem a napewno znajdzie się na to rada. Ja mam 11 miesięczną panienkę, a wcześniej miałam pieska. Napewno jest tu wiele osób , które Ci pomogą. A westy nie wymierają wręcz przeciwnie są coraz bardziej popularne. Pozdrawiam
  3. Mój pies wie co to sucha karma, bo przez dobre 2 miesiace ja jadła, czasmi dostawała gotowane. A teraz po prostu nie chce pztrzec na suche. Woli wszystko inne byle nie suche, smakuja jej śledzie, ogórki konserwowe, winogrona, rodzynki i wiele wiele innych. A najsaczniejsze wydaje jej się , że jest na naszym stole.
  4. Witajcie A jak przekonać psa aby w ogóle jadł suchą karmę? Moja Sami gotowane to i owszem ale na suche kręci nosem. Ewentualnie jak zaparze i dodam trochę oleju to jeszcze się skusi ale samej suchej to nie. Dawałam jej Royala, boscha, ariona, gilpę ( 4 rodzaje- dostałam próbki) , acanę i nic jej nie smakuje. A ja jeszce mama ogromny problem z zakupem karmy ponieważ w moim małym mieście to tylko chappi , pedigree i purinę można kupić. Po każdą inną karmę albo muszę do dużego miasta jechać albo zamówienie przez internet a wiadomo że jak doliczę koszty paliwa lu przesyłkę to wychodzi straszna cena. Może ktoś ma jakiś pomysł? Ostatni 3 dni nic niejadła bo się uparłam i nie dałąm nic innego ale po 3 dniach serce mi zmiękło. Pozdrawiam
  5. Witajcie A jak przekonać psa aby w ogóle jadł suchą karmę? Moja Sami gotowane to i owszem ale na suche kręci nosem. Ewentualnie jak zaparze i dodam trochę oleju to jeszcze się skusi ale samej suchej to nie. Dawałam jej Royala, boscha, ariona, gilpę ( 4 rodzaje- dostałam próbki) , acanę i nic jej nie smakuje. A ja jeszce mama ogromny problem z zakupem karmy ponieważ w moim małym mieście to tylko chappi , pedigree i purinę można kupić. Po każdą inną karmę albo muszę do dużego miasta jechać albo zamówienie przez internet a wiadomo że jak doliczę koszty paliwa lu przesyłkę to wychodzi straszna cena. Może ktoś ma jakiś pomysł? Ostatni 3 dni nic niejadła bo się uparłam i nie dałąm nic innego ale po 3 dniach serce mi zmiękło. Pozdrawiam
  6. Anusiu Moja Samanta też jest rozpieszczona i nieposłuszna. Muszę z nią chodzić na smyczy ponieważ bardzo sie o nią boje. Mój poprzedni pies zginąl w wpadku i ja mam z tego powodu wielki strach żeby z Samantką nic złego się nie stało. Kocham ją ponad wszystko i chętnie poszłabym z nią na szkolenie bo sama jakoś nie potrafię jej za dużo nauczyć ale mieszkam w małym mieście i nie mam takiej możliwości. Moja Sami uwielbia ganiać za ptakami i czasami oszukuje mnie , że chce na spacer a w rzeczywistości chce iśc na ptaszki. Jest jeszcze strasznie leniwa jeśli chodzi o wskoczenie np na kanapę , staje i prosi żeby ja wsadzić, tylko czasami wchodzi sama ale to naprawde zdarza się bardzo rzadko. Byłam z nią nawet u weta żeby zobaczył czy wszystko ok z jej stawami ale wet po badaniu powiedział że ok. Samantka bardzo nie lubi hałasów na klatce schodowej i strasznie szczeka jak ktoś idzie po schodach a na spacerze zalizałaby wszystkie napotkane osoby.
  7. Ciapek Jeśli mogę to też coś Ci odpowiem. Westa nie należy za często kąpac, jeśli miał jakiś szmpon leczniczy to rozumiem ale i tak takie kąpiele powinny byc 3-4 co tydzień i na tym koniec. Ja swoja Samantę kąpię w zależności od potrzeby ale napewno nie co tydzień. Czasami jest to co miesiąc a czasami co dwa. Jeżeli mi sie nie upaprze,. Jeśli np wracamy i ma łapki w błotku to tylko sama woda bez szamponu. Znawcy mówia , że westa należy trymować , chociaż wiem że niektóre sa strzyżone i dlatego twój ma sierść miekką a nie szorstka , dlatego że był strzyżony. A jeśli chodzi o najważniejsze pytanie jakie zadałeś dlaczego nieprzyjemnie pachnie to powiem Ci tyle , że ja jeszcze nigdy nie stwierdziąłm dziwnego zapachu mojej suni, no może po deszczu przez chwilę ma inny zapach, a tak jest to pies prawie bezzapachowy. Może Twój pies ma problemy z alergią , a zainteresowałabym się też tym czy nie ma zapchanych gruczołów odbytowych, ponieważ małe psy nie zawsze sobie radzą z ich oczyszczaniem i może właśnie zapchane gruczoły powodują , że pies ma dziwny zapach. Pozdrawiam
  8. A ja ani z jednym ani z drugim psem nie zastosowałam się do kwarantanny i od razu wychodziliśmy na spacery i nic się nie wydarzyło. Może po prostu miałam szczęście.?
  9. Witam Jak wszyscy to i ja się wpiszę Samantka ur.11.05 Ja 23.07 Pozdrowionka
  10. Nie, nie obraziła się, a pieprz nie poskutkuje bo nawet tabasco jej chyba smakuje. Samanta ma zwyczaj chyba jak większość psów czasami coś zszamać na dworze, więc nafaszerowałam jej kiełbaskę. Po zjedzeniu takiej faszerowanej kiełbaski szukała jeszce więcej. A zraszacz działa, szceka dużo mniej. Pozdrowionka
  11. Godelaine, ja proponuję wyrzucić dywany, ja mam panele i tylko mopa potrzebuję, choć z mojej Saminki to włos praktycznie nie leci. A ja jestem z natury leniwcem i nie lubie sprzątać a tym bardziej odkurzać. Pozdrawiam i zamiast dywanu dobry mop.
  12. Ale jak przychodzą goście to nawet smakołyki idą w kąt a lizanie jest na pierwszym miejscu. Mnie w sumie to nie pszeszkadza bo ona robi to tak fajnie , ale niektórym gościom tak. Szczerze mówiąc to ostatnio jednej koleżance powiedziałam , że jak jej się języczek Sami nie podoba to może nie przychodzić.
  13. Świetny sposób, muszę to wypróbować na mojej Sami, ona też szczeka jak tylko ktoś zbliża sie do drzwi, mieszkam na 4 piętrze i jak ktoś jest na drugim to ona już ujada. Mam nadzieję że to pomoże. A może ktoś jeszcze wie jak oduczyć psa od zaczepiania wszystkich na ulicy i witania się ( nazywam ją psim daunem ). A jak przyjdą goście to wszystkich musi koniecznie wylizać , może i na to jest sposób. niestety nie wszyscy chcą być lizani. Pozdrowionka
  14. Witajcie Moja Sami ma już 9 miesięcy i też nie lubi się czesać. Żeby było łatwiej, czeszę ją na stole, wtedy nie może uciec, a do tego poprosiłam znajomego żeby mi zrobił z nierdzewki coś takiego ala szubienica i przykręcam to do stołu. Samanta jest wtedy przypięta i nie może uciec, choć się wierci. Staram się jak najmniej stosować tę szubienicę , ale czasami muszę zwłaszcza do trymowania. Pozdrawiam izyczę wytrwałości.
  15. Witajcie Ja mam 9 miesięczną Samantę, niestety nie jest rodowodowa. Przed nią miałam Bosmanka ale zginął jak miał 13 miesięcy., on był "szlachcicem"- czyli psem z metryką (ale nie wystawiany). Sami jest cudna, jest już po pierwszej cieczce, też lubi szczekać ale tylko w domu, na dworze nie szczeka, za to chce ze wszystkimi się witać. Śmieję się z niej że jest psim "daunem". Jest przecudna i kochana. Liże nas ciągle, i śpi ze mną w łóżku, nie lubi kąpieli. Jest nieposłuszna ale i tak ją kochamy , w końcu to uparty terier. Pozdrawiam Was i buziaczki dla waszych psiaczków.
  16. Witajcie Ja mam westkę, i trymuję ją sama. Napewno specjalista zrobiłby to lepiej. Ale ona jest w zasadzie "westopodobna" (tzn. nie ma rodowodu)., więc nie jeżdzimy na wystawy i nie zależy mi tak bardzo na jej pięknym wyglądzie. chociaż nie wygląda źle. A ile kasy zostaje w kieszeni. Mojego Bosmanka trymowałam u fryzjera i kosztowało mnie to nie mało bo pierwsza wizyta 150 a nastepna 100 zł. Myslę , że można nauczyć się trymowania tak jak wielu innych rzeczy.
  17. Moja Samanta, też z założenia jest biała, ale na śniegu wygląda jakby była lekko brudna. Różne są odcienie bieli , a kąpię ja w szamponie Hery dla psów białych.
  18. Myślę, że flexi to najlepsze ze smyczy z jakimi sie spotkałam. Mialam już z tych tańszych za 30 zł i po 3 miesiącach sie rozwaliła. Kupiłam następną i to samo a flexi mam od dwoch miesięcy i wygląda jak nowa. Nie potrzebnie straciłam 60 zł, ale mieszkam w małej mieścinie i tu nie ma porządnego sklepu, więc zamówiłam w sklepie internetowym. Myślę, że lepiej zapłaciic trochę wiecej a jeden raz.
  19. Moja Sami też nas liże i też zastanawiałam się co to znaczy, ale jak zawsze kochani dogomaniacy uspokoili mnie , że to objaw miłości i uległości. Więc niech sobie liże, choć czasami jest zbyt "upierdliwa"
  20. Witam. Mam małe pytanko, moja Sami ma 8 miesięcy i wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że cieczka lada moment. Mam pytanie czy suczka może się źle czuć? Sami ma słabszy apetyt, i zdażyło jej się wymiotować, po za tym jest jakaś inna, chwilami wygląda tak jakby naprawdę źle się czuła. Pozdrawiam :Dog_run:
  21. Ja byłam na tej stronie, strona nie zła choć i tak za mało w niej informacji dla początkującego własciciela psa. odnośnie punktu 4 polemizowałabym, a brzmi on tak: " Po rodzicach rodowodowych ale bez uprawnień, bo właścicielowi suki "nie chciało się" jeździć na wystawy, gdyż jest to zbyt kosztowne i czasochłonne. Czy zatem będzie mu się chciało należycie zająć szczeniętami, które wymagają wiele troski, czasu i pieniędzy? Jak pisałam miałam psa z metryka , zaznaczam z metryką , nie rejestrowałam go w ZK bo właśnie ja byłam takim właścicielem psa, którego kochałam bezwarunkowo, a do kochania nie były potrzebne mi żadne wystawy. Czy piesek wystawiany jest bardziej kochany i bardziej się dba o niego. Moja obecna sunia jest westopodobna i kocham ja nie za to , że ma rodowód a za to ze po prostu jest ze mną i wnosi w moje życie radość.
  22. Witam Jeśli mogę to i ja się wypowiem w tej sprawie. Po pierwsze nawet jeśli chcesz kupić pieska bez metryczki to cena 1500 zł jest zdecydowanie za wysoka, wiem ze takie "Yorki", kosztuja od 800 do 1000 zł. Po drugie macie trochę racji i nie,odnośnie piesa z metryczka, ja wiem to na swoim przykładzie i nie oszukujmy się że dużo zależy od sędziego na wystawie, jak pies zostanie oceniony. Ja miałam psa z metryką nie chciałam go wystawiać więc nie rejestrowałam go w związku kynologicznym, po czasie wiedziałam że dobrze zrobiłam ponieważ pies mimo posiadanej metyryki odbiegał odrobinę od wzorca. Był za wysoki , powinien mieć 26-28 cm,mój wyrósł a 33 centymetrowego wielkiego psa, nie urosły mu jakieś zęby już nie pamiętam które, miał za długi ogonek i ważył ponad 9 kilo a powinien ważyć maksymalnie 8. Bosmanek miał zaledwie 13 miesięcy jak zginął pod kołami ciągnika, serce mi chyba wtedy pękło. Teraz też mam "Westa" lub jak ja mówię westopodobnego bo Samanta jest bez metryki, poza tym że ma alergię jak większość psów tej razy to jest perfekcyjnie wzorcowa. Ma 7,5 miesiąca, mierzy ok 24 cm , waży 5 kg i gdyby miała metrykę mogłaby być bardzo wysoko oceniana na wystawach. Wiem , że w schroniskach jest wiele kundelków ale ja nie chciałam mixa chciałam psa , który wygląda tak ja ja chce a nie tak jak może wyglądać zrodzony z dwóch kundelków. Kundelki też są kochane ale niektórzy chca miec psa, który ma wygląd rasowaca. Ja nie żałuję że moja Samanta nie ma metryki bo kocham ją ponad wszystko , moze tylko Bosmanka kochałam bardziej, a i tak nie miałabym ochotybtać udziału w cyrku jakim są wystawy. Psy lakierowane, tapirowane i męczone na różne inne sposoby. Pies powinien wyglądać naturalnie a nie jak wyfryzowana lolita. Sorki może odbiegłam trochę od tematu ale takie są moje spostrzeżnia. U nas w Ostródzie była wystawa, byłam tam i to co widziałm jak przygotowywane są psy do wystawy to nóż mi się w kieszeni otwierał jak męczono te pieski. Teraz w lipcu też ma u nas być wystawa i też pójdę popatrzeć i znów zrobię mnóstwo zdjęć utapirowanych psów rodowodowych. Przepraszam jeśli kogoś uraziłam i pozdrawiam oraz życzę wszystkim dogomaniakom Wesołych Swiat a dla waszych pupili pachnących kości lub innych przysmaków pod choinką. P.S A może ktoś chciałby mieć zdjęcia z tej wystawy chętnie wyślę.
  23. Sorki , że się wtrącę ale szczeniak już jest i trzeba pomóc w jego wychowaniu. Wegług polskiego przysłowia " Mądry Polak po szkodzie", tak właśnie i tu właściciel najpierw nabył pieska, a dopiero szuka rad. Ja niestety nie jestem znawczynią w tej dziedzinie , ale myślę , że tu na dogomani jest tylu mądrych właścicieli piesków , że pomogą w wychowaniu shar-peika
  24. Ja też mojego Bosmanka nauczyłam dawać głos hm szczekając. Pomógł mi w tym syn jak mówiłam daj głos to syn szczeknął, ja pochwaliłam go za to i pogłaskałam . Bosmanek zaczął robić to samo, ale mojego kochanego Bosmanka już nie ma. Mam teraz Samantę a ta szczeka prawie ciągłe, jak ktoś idzie po schodach, jak ktoś dzwoni domofonem, albo jak psy za oknem szczekają, chętnie chciałąbym ją oduczyć ale nie wiem jak bo to szczekanie czasami doprowadza mnie do obłędu. Chyba wolałabym żeby nie szczekała nawet na komendę niż szczekała tak jak szczeka. Mam nadzieję , że uda ci sie nauczyć swojego psiurka szczekania . Życzę powodzenia.
  25. Sobol, wyobraź sobie, że ja mam białego psa i nie jestem sobie w stanie wyobrazić go brudnego. A jeśli chodzi o to, że pies nie powinien pachnieć to skoro lubisz brzydkie zapachy to Twoja sprawa, i nie słyszałam jeszcze żeby od mycia ktoś zachorował, jeśli już to raczej z brudu.
×
×
  • Create New...