Jump to content
Dogomania

Pani Bosmanka

Members
  • Posts

    91
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pani Bosmanka

  1. Dzięki Wind. Ty jak zawsze jesteś niezawodna i można zawsze na Ciebie liczyć. Udzielasz konkretnych porad. Dziękuję.
  2. I tak jak myślałam, każdy mówi trzba uważac żeby nie przebiałczyć psa, ale nikt nie chce mi wyjaśnic dlaczego i jakie są tego konsekwencje.
  3. Witajcie Dużo czytałam na temat przebiałczenia psa ale tak naprawde do dziś nie wiem o co dokladnie chodzi, a mianowicie co to powoduje i w czym można pieskowi zaszkodzić? Jak sie objawia przebiałczenie psa, czy są jakieś symptomy? Może uznacie że nie wiem tak prostych rzeczy ale bedę wdzięczna za odpowiedzi. Pozdrawiam
  4. A moja Samanta nawet nie chce tego tknąć, podchodzi , wącha i odchodzi. Gdy dostanie cokolwiek innego zjada bez żadnego problemu, nie ważne czy to sucha karma czy coś gotowanego.
  5. Cudna ta Twoja Jagna. Ja też z chęcią nabyłąbym drugiego pieska , najlepiej Yorka, bo to moja ukochana rasa, ale mój mąż jest zły że jest Samanta, więc o drugim piesiu to już mowy nie ma. Może kiedyś zmądrzeje i pozwoli.
  6. Ten kaszel zdzrza się rzadko , powiedzmy raz na tydzień ale dla mnie jest to niepokojące, co prawda wet powiedziłą , ze to może być przyczyna pyłków ( Samanta jest alergiczna). I czasami po połknięciu pyłka coś ja tam drapie i ona próbuje to wyrzucić z siebie. Może i ma racje.
  7. Rzeczywiście to zmęczenie nie trwa strasznie długo, może to być brak kondycji. Ja pewnie też bym dyszała gdyby nagle ktoś mi kazał biegac. A z tymi powrotami to różnie, jak to terier ma swoje humorki, więc rzadko reaguje na jakiekolwiek komendy, robi co chce. Nie mialam możliwości pochodzić z nią do jakiejś szkółki, próbuję uczyć ja sama,ale brak umiejętności i samodyscypliny nie przynosi dużych efektów. Mam nadzieję , że to się jeszcze zmieni, a to że nie puszczałam jej do tej pory bez smyczy to mój strach po stracie Bosmana. Ciągle się bałąm, że i jej może zdzrzyć się coś złego.
  8. Dziękuję bardzo za rady, ja też mam nadzieję że to tylko brak kondycji, ale jutro będę u weta wiec popytam co i jak. Samanta chyba dostała drugą cieczkę i nie jestem pewna czy to cieczka, czy może coś gorszego, więc wizyta konieczna. Wygląda to dziwnie bo cipocha nie jest tak mocnoe spuchnięta jak przy pierwszej, nie ma swojego specyficznego w tym okresie zapachu i mimo ze mało sie wylizuje to w domu nie znalazłam nawet plamki i minęło dopiero 5 miesiecy od pierwszej cieczki.
  9. Witajcie. Przyznaję szczerze , że zawsze z Samantą chodziłam na spacery na smyczy więc nie mogła sie wybiegać. Od jakiegoś czasu na spacerach spuszczam ją ze smyczy żeby mogła pobiegać, ale zauważyłam , że takie bieganie ją męczy, po ok 10-15 minutach wywala jezyk i strasznie dyszy. Mieszkam na czwartym piętrze i ona nie ma wielkiej ochoty na wejście po schodach, czasami musze ją wnosić bo po prostu staje przy schodach i nie chce iść. Czasami zdarza jej się coś co mogłoby przypominać kaszel połączony z odruchem wymiotnym. Nie wiem czy to może być początek jakiejś choroby, czy jak zawsze ja widzę wszystko w ciemnych barwach. Jeśli mogę prosić , proszę o rady czy to coś się dzieje z Samantą i powinnam iść do weta , czy to normalny objaw dla psa , który do tej pory mało biegał.
  10. Ja daję Samancie "Omegan" i zauważyłam dużą róznicę, sierści jest więcej i robi się coraz ładniejsza.
  11. Gratulacje Marta, Graf w pełni zasłużył na zwycięstwo.
  12. Witajcie Moja Samanta bardzo mnie wczoraj zdziwiła. Ona prawie cały czas chodzi na smyczy, bo ja się oo nią boję i wiem, że robię źle. Wczoraj byłam z nią w takim miejscu gdzie swobodnie mogłam ją spuścić ze smyczy, zrobiłam to . Były tam jeszcze dwa inne psy, a dokładniej pies i suka. Do psa Samanta nic nie miała a suka ciągle za nią chodziłą , wobec czego Samanta zaczęła ja atakować. Warcząc skakała jej do grzbietu, nie dosięgała co prawda bo ta suczka to taka owczarkowata, ale jednak atakowałą czgo jeszcze nigdy nie robiła. Zawsze bawi się z psami. co prawda będąc na smyczy ale jeszcze nawet na nikogo nie zawarczała. Nie bardzo wiem dlaczego tak sie stało, czy chciała pokazać tamtej suczce , że ona też jest ważna, czy była zestresowana sytuacją i może brakiem smyczy.
  13. Witajcie Moja Samanta bardzo mnie wczoraj zdziwiła. Ona prawie cały czas chodzi na smyczy, bo ja się oo nią boję i wiem, że robię źle. Wczoraj byłam z nią w takim miejscu gdzie swobodnie mogłam ją spuścić ze smyczy, zrobiłam to . Były tam jeszcze dwa inne psy, a dokładniej pies i suka. Do psa Samanta nic nie miała a suka ciągle za nią chodziłą , wobec czego Samanta zaczęła ja atakować. Warcząc skakała jej do grzbietu, nie dosięgała co prawda bo ta suczka to taka owczarkowata, ale jednak atakowałą czgo jeszcze nigdy nie robiła. Zawsze bawi się z psami. co prawda będąc na smyczy ale jeszcze nawet na nikogo nie zawarczała. Nie bardzo wiem dlaczego tak sie stało, czy chciała pokazać tamtej suczce , że ona też jest ważna, czy była zestresowana sytuacją i może brakiem smyczy.
  14. Witajcie Moja Samanta bardzo mnie wczoraj zdziwiła. Ona prawie cały czas chodzi na smyczy, bo ja się oo nią boję i wiem, że robię źle. Wczoraj byłam z nią w takim miejscu gdzie swobodnie mogłam ją spuścić ze smyczy, zrobiłam to . Były tam jeszcze dwa inne psy, a dokładniej pies i suka. Do psa Samanta nic nie miała a suka ciągle za nią chodziłą , wobec czego Samanta zaczęła ja atakować. Warcząc skakała jej do grzbietu, nie dosięgała co prawda bo ta suczka to taka owczarkowata, ale jednak atakowałą czgo jeszcze nigdy nie robiła. Zawsze bawi się z psami. co prawda będąc na smyczy ale jeszcze nawet na nikogo nie zawarczała. Nie bardzo wiem dlaczego tak sie stało, czy chciała pokazać tamtej suczce , że ona też jest ważna, czy była zestresowana sytuacją i może brakiem smyczy.
  15. Moja Samanta systematycznie zjada pileczki kauczukowe, zjadla temperówkę ( plastikową ). Pogryzła mije klapki i wyżarła z nich wkładki. Ale to nic, pies moich znajomych kiedyś zjadła kasetę magnetowidową, malo tego ta kaseta była z wypożyczalni z jakimś hitem - drogo ich to kosztowało.
  16. Moja Samanta systematycznie zjada pileczki kauczukowe, zjadla temperówkę ( plastikową ). Pogryzła mije klapki i wyżarła z nich wkładki. Ale to nic, pies moich znajomych kiedyś zjadła kasetę magnetowidową, malo tego ta kaseta była z wypożyczalni z jakimś hitem - drogo ich to kosztowało.
  17. Witajcie W moim mieście, pojawiły się ogłoszenia o szkoleniu psów. jest to ktoś z miasta oddalonego o ok 100 km. Zastanawiam się czy pójść na spotkanie organizacyjne. Moja Samanta ma już rok, i jak to terier nie mogę sobie sama poradzić ze szkoleniem jej. Wykonuje siad i podaje łąpę, reaguje na chodx ale tylko w domu na dworze się nie słucha. Dlatego cały czas chodzi na smyczy bo boję się że mi ucieknie. A tak w ogóle ciekawa jestem ile takie szkolenie może kosztować i czy warto iść na takie szkolenie do kogoś kto prawdopodobnie będzie dojeżdżał i najprawdopodobniej szkolenia będą się odbywały na dworze.
  18. witajcie A moja Saminka uwielbia bawić się taką malutką pileczką, wielkośco ping-pongowej. Najfajniej jest wtedy gdy wpada jej ta piłeczka pod komodę i wtedy próbuje wyjąć ją łapką, jeśli nie może to piszczy i biega w koło komody.
  19. Dzięki tomek. Ja też polowałam strasznie dlugo aż w końcu mi się udało, A ziewającą też gdzieś mam , musze poszukać.Jak znajdę to wkleję.Pozdrowienia
  20. Moja Samanta uwielbia spać w takiej pozycji
  21. Chcialam wstawić zdjęcie Samanty, ale chyba jedank nie wiem jak to zrobić.
  22. Silver, ale masz cudo. Ile ona już ma? ( nie pamiętam). Widze , ze grzeczna w kąpieli. Ucałuj ją w ten cudny czarny nosek.
  23. No właśnie wszyscy czekamy. napisz proszę.
  24. Nie wiem co powiedzieć. Rotti jak będziesz walczyła i chciala byś ze swoimi pieskami a wiem , że tego chcesz to wygrasz z tą paskudną chorobą. Ja na szczęście w porę się poddałam operacji i nie musiałam pobierać chemii. Od tamtego dnia minęlo już 17 lat a ja nadal cieszę się dobrym zdrowiem. Elu wierzę , że będziesz długo długo ze nami i swoimi pieskami. Trzymaj się i szybko ale naprawdę szybko wracaj do zdrowia.
  25. Wiesz ciężko mi Ci coś doradzać, ale wydaje mi się , że ten pies był zaniedbywany zanim trafił do Ciebie i nie wie kto przyjaciel , kto wróg. Musicie dać mu dużo miłości, napewno nie wolno krzyczeć, jeśli już to zdecydowanie przy wydawaniu komend oraz ignorowanie go. Ja też nie chodziłam na szkolenie, bo też nie mam możliwości, z tym Ze ja Saminkę mam od 4 miesiąca jej życia. Myślę , że jak okażecie pieskowi więcej milości to i on nie będzie warczal. Pozdrawiam i życzę powodzenia
×
×
  • Create New...