Jump to content
Dogomania

nani ni

Members
  • Posts

    384
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nani ni

  1. W mojej rodzinie kot przybyl po psie, szybko sie zzyly. Swego czasu nawet sie bawily, ale teraz raczej prezentuja sie z godnoscia wlasciwa wiekowi i schodza sobie z drogi. Gorzej, gdy przyjezdzam do domu z najnowszym psim nabytkiem. Pies zaakceptowal nowa od razu ( co suka to suka..), ale kocica wyprowadza sie na gore na caly czas trwania mojej wizyty ( nawet i 3 tyg) i schodzi tylko chylkiem , zeby wyjsc na dwor albo cos zjesc. Nie wiem zupelnie, co z tym zrobic, zal mi kocicy, ale nic nie pomaga. Z mina cierpietnicy i pelna wyrzutu odgrywa role w sztuce " Potwor w moim domu".
  2. Przepisalam fragment z tego artykulu w poscie na stronie 16, tylko jakos umknal w dyskusji. Kto chce, niech sie wroci.
  3. Cally, wlasnie sie dziwie, ze tak te tabletki lubi, bo zawieraja tylko 95% czosnku i 5% drozdzy, zadnych substancji smakowych... Na opakowaniu jest napisane, ze dzialaja antybakteryjnie, antyarteriosklerotycznie (?), oczyszczaja jelita i krew i dzialaja przeciw objawom starzenia. A ze odstraszaja robaki, nie wierze. Ich sie odstraszyc nie da- trzeba utluc w miare pojawiania sie.
  4. Jeszcze sie tez dowiem, na razie doszlam do wniosku, ze skoro specjalnie produkuja psie czosnkowe tabletki, to nie moga szkodzic. Ale lepiej sprawdzic. Moja suka je uwielbia i pachnie po nich jak grek po obiedzie. :wink:
  5. Sa nawet specjalne czosnkowe tabletki dla psow, ktore, podawane regularnie, maja odstraszac robaki i kleszcze. Nie wiem, jak z robakami, ale testy niezaleznego instytutu wykazaly, ze kleszczy bynajmniej nie odstraszaja. Moja suka dostaje od czasu do czasu, glownie z powodu, ze czosnek jest zdrowy i dlatego, ze je uwielbia.
  6. To moze odzywka Caresse Volume J.P Hery? Podobno zwieksza objetosc wlosa. Jeszcze nie wyprobowalam, bo moja suka ma idealne futro i nie chcialam z niej zrobic misia akurat przed wystawa.
  7. Nice-girl, moze " odrobisz" cieczke juz wczesniej, kto to wie? Moja suczka miala pierwsza w wieku 6, 5 mies i juz sie jej zbiera na druga, choc ma niespelna 12 mies. Kochliwa jakas :-? . Spraye i tabletki chlorofilowe moga pomoc przy codziennych spacerach, ale doswiadczonego reproduktora, jakie sie zazwyczaj spotyka na wystawach, nie omamisz i mozna tym nie tylko przeszkodzic innym wystawcom ale jeszcze wywolac niezle zamieszanie. Taki to juz nasz los, wlascicieli suk, ze planujemy i oplacamy wystawy, na ktorych sie w koncu nie pojawiamy.
  8. Palatina, to prawda, ze Mistral odszedl na zawal lub udar i ze do konca byl zdrowy! No a ze szczeniakami Dzingla- poczekamy, zobaczymy, co z tego wyjdzie...Boje sie tego badania na dyplazje, bo Niemcy jakos bardziej szczegolowo ( oni sa w ogole we wszystkim cholernie szczegolowi :-? ) ogladaja wyniki i pies, ktory w Polsce ma A, badany w Niemczech moze dostac B... ( tfu tfu tfu)
  9. Mysle, ze w Polsce takie badania tez niedlugo beda standardem. Ale mam wrazenie, ze wielu hodowcow ( na calym swiecie ) stara sie hodowac za wszelka cene. Jak widze niektore niemieckie albo belgijskie PONy, to sie zastanawiam, czy to w ogole PON- zdrowe bo przebadane, ale ten wyglad...No ale je rozmnazaja, a potem wychodzi Basset Griffon de Vendeen... Jak nam dobrze pojdzie, to moze sie rzeczywiscie na corke Dzingla zalapiesz? No ale nas najpierw czekaja badania-wlasnie serduszko i ta dysplazja, ktorej sie strasznie boje...( tfu tfu tfu).
  10. No co ty :o - nie dziekuj, tylko wylecz Czate jak najszybciej, bo przyjezdzamy i Dzingiel chce sie pobawic! :wink: Trzymajcie sie!
  11. W takim razie nastepnego szczeniaka ( mam nadzieje juz niedlugo), tez przebadam na dziesiata strone. Moja mala byla co prawda jako szczeniak przebadana wraz z rodzenstwem, ale nawet nie wiem, czy tez na serce. W tym wypadku moglam jednak zaufac hodowczyni. Mysle, ze takie badania powinny byc standardem. Niemieccy hodowcy robia te badania sami- znam jednych, ktorzy z calym miotem ( 6 szczeniakow i suka) jechali na badania 400 km, do najlepszej kliniki. Dopytam sie jeszcze, jakie jeszcze badania robili- na pewno wiem tylko, ze wlasnie serce. Okazalo sie, ze jeden z malych mial nieznaczna wade serca, ale do wyleczenia. Niektorzy wprowadzili jeszcze przy zakupie szczeniaka kaucje, ktora sie dostaje z powrotem dopiero po wyslaniu hodowcy wynikow badan po 12 miesiacu ( dysplazja itp). To pozwala lepiej kontrolowac jakosc hodowli. Trzeba miec w koncu odpowiedzialnosc za swoje szczeniaki.
  12. No to czekam na wiadomosci! I nie martw sie na zapas- wiem, ze to latwo tak powiedziec... Ale psy wyczuwaja w koncu samopoczucie wlascicieli, wiec staraj sie, zeby Czatka nie musiala sie martwic o ciebie... PS. W weekend bede na wystawie, to sie rozejrze za tymi kagancami!
  13. Palatina, nie znam sie na tym- ale wychodzi mi, ze bedzie dobrze! Po operacji Czata bedzie taka sama, jak zawsze. A z ta aorta to kiedy bedziesz wiedziec na pewno? Trzymam za was kciuki! PS. w styczniu bede w warszawie i zycze sobie poszalec z Czata!
  14. Dalej, wydaje mi sie, mozna by to pociagnac tak: zatrzymuje, bo jego psiak, albo sprzedaje taniej uswiadomionej osobie i zobowiazuje sie pokryc koszty evtl. leczenia. W wielu hodowlach, ktore znam, niesprzedane, chorowite pieski wioda szczesliwe zycie z reszta stada.
  15. No to rozmnazajac Dzingla bede pamietac o tobie! Na tatusia wymarzylam sobie Ognika, ale jestesmy za blisko spokrewnieni. :( Nie wiem, czy u 8- tyg szczeniaczkow da sie wykryc wade serca? Bo jakby sie dalo, to chyba kazdy by chcial zbadanego? Zwlaszcza hodowcy. Dowiem sie, bo mnie zainteresowalo. Co do kagancow- to sie rozejrze. Bede w Warszawie w styczniu- to ci podrzuce, jak znajde. Trzymam za was kciuki i napisz koniecznie po badaniach.
  16. Mysle, ze spokojnie mozna poprosic hodowce, zeby zrobil badania serca rodzicom szczeniakow. W Niemczech takie badania u Ponow sa na porzadku dziennym, nie wiem, czy nawet nie sa obowiazkowe. Nie wykluczy to oczywiscie wady serca u szczeniaka, ale zmniejszy prawdopodobienstwo, bo w koncu sa to wady genetyczne. W Finlandii ( chyba) wymagane sa nawet badania oczu i niemieccy hodowcy tez je robia, chcac np. pokryc finlandzka suke swoim reproduktorem. Mysle, ze hodowcy w Polsce tez powinni robic te badania, chocby po to, zeby zwiekszyc zaufanie hodowcow z innych krajow- wielu po prostu boi sie sprowadzic psa z Polski. Palatina- mysle ze powinnas powiadomic hodowczynie Czaty o jej serduszku!
  17. Palatina, nie przejmuj sie na zapas, bedzie dobrze... Nie moze to chyba byc cos b. groznego, bo zauwazylabys chyba juz wczesniej, ze z Czata jest cos nie tak... Nie wierze, zeby b. chora Czata byla w stanie tak wariowac jak wtedy na spacerze! Musi byc dobrze i juz- innej mozliwosci nie przyjmuje do wiadomosci! Trzymam dalej kciuki! Kiedy robisz to nastepne echo serca?
  18. A moze jej kupisz psie frisbee? Dzingiel takie dostanie na gwiazdke, bo to jeszcze dalej leci od pileczki. Napisz koniecznie, jak juz bedziesz wiedziala cos konkretnego!
  19. Moze ci jako przyszlemu weterynarzowi nie policza slono...Myslisz, ze to jeszcze w tym roku? Pytam, bo Czata w koncu niedlugo skonczy 12 mies., wiec moglabys przy okazji zrobic przeswietlenie na dysplazje ( tez musi byc robione w pelnej narkozie). pozdrowienia dla ciebie i dla Czaty, paulina
  20. Na pewno sie uda- to chyba rutynowa operacja? Jak w ksiazce pisza , ze calkowicie uleczalne to bedzie uleczalne i juz! To daj Czacikowi smaczliwa kosteczke za stresa i poloz malucha spac. Na kiedy planujesz operacje?
  21. Palatina, no to mi kamien z serca spadl, bo siedze tu i siedze i czekam na wiadomosc! Jak to ten caly Botalli, to Czata sobie poradzi! Z tego co mi wyszlo, to chyba rutynowy zabieg? Bedzie dobrze, ufff
  22. Wszystko bedzie dobrze! Trzymam kciuki i koniecznie napisz od razu po powrocie!
  23. nani ni

    Kołtuny

    Katerinas- przycinasz lapki na stojaco od gory czy na lezaco od drugiej strony tzn. od poduszek? U PONow tez sie przycina, ale na pierwsza wystawe przygotowywala mi suczke moja hodowczyni a teraz musze sama... Radzono mi od poduszek, ze niby latwiej i lepiej widac ksztalt. Moja hodowczyni przycinala od gory, ale ona ma 30-letnia wprawe...
  24. Palatina- napisalam ci na priv o tej PONiej chorobie " PDA". Wczesnie wykryta jest w 100 % uleczalna! Trzymam kciuki za Czatke i nie martw sie- wszystko bedzie dobrze! Usciskaj mala ode mnie, Paulina
  25. nani ni

    szampony

    Madziara, nie przejmuj sie tym, co napisalam- w koncu PONy maja zupelnie inna strukture wlosa! No i szampon byl przeznaczony dla ras szorstkowlosych, jaka nie jest PON. Ogolnie J. P Hery jest jedna z najlepszych firm produkujacych kosmetyki dla psow, wiec chyba wiedza, co robia. Nie kupuj po prostu od razu 2 litrowej butli tylko mniejsza i wyprobuj. Ten szampon jest bardzo wydajny. Inna dobra firma to Iv San Bernard- z tego co wiem oni robia kosmetyki na bazie produktow naturalych, ziol itp. i ograniczaja chemie.
×
×
  • Create New...