Jump to content
Dogomania

pinczerka_i_Gizmo

New members
  • Posts

    17507
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by pinczerka_i_Gizmo

  1. Czekałyśmy dziś z Lili na sygnał od którejś z dziewczyn, że chociaż jej gdzieś mignął... Ale ani Zula, ani Golddigga go nie spotkały... mimo długich poszukiwań - znów zapadł się pod ziemię... Psie, jak TY to robisz? :( Hycle mogą interweniować, ale tak jak mówiłam - jadą tylko jak mają 100% pewności, że pies przebywa w danym miejscu. Musimy czekać, chyba tylko tyle. Boże, już myślałam, że dzisiaj wszystko pięknie się zakończy... :(
  2. Najgorsze, że tak naprawdę nikogo Drops nie zna dłużej... Mnie najdłużej - 3 godziny w drodze z BB do Gliwic...
  3. CIoteczki gdybyście widziały dzisiaj Tinusię.... Gwiazda całej akcji! Nie było osoby, która by się nią nie zachwyciła, to błyszczące futerko, ten charakter, to dopominanie się o buziaki.... Powiem Wam tyle, że Kasia uczyniła z naszą panną cuda - to niesamowita psychiczna metamorfoza!!! :loveu:
  4. Mam nadzieję, że golddigga dotarła już z powrotem bo jak dzwoniłam do niej to ciągle jeździła... złota kobieta... Zula, golddigga, naprawdę ogromnie Wam dziękujemy za dzisiejszą akcję! Jesteście niesamowite! Wiemy, że Drops żyje, to najważniejsze :( i w końcu wiemy, że to na 100% on!!! Boże Dropsiku daj sobie pomóc... :( W ciągu dnia miałam jeszcze dwa sygnały, podsumujmy: 1. 11.03. Drops widziany w Tworogu w ciągu dnia. 2. Wczoraj 15:00 Drops widziany w tej miejscowości niedaleko Wielowsi 3. Wczoraj 20:00 Drops widziany w Krupskim Młynie przy rondzie. Również wczoraj o 21:00 facet widział go przy poczcie w Krupskim Młynie (dziś wysłał mi sms). 4. Dzisiaj rano koleżanka Zuli widziała Dropsa idąc na pogrzeb -> Potem Karolinka z tatą na przystanku. 5. W międzyczasie ok.11:00 dzwoni Pan, iż widzi Dropsa przy restauracji Słoneczna w Krupskim Młynie. Niestety ucieka w stronę lasu... 6. Dzisiaj ok.15:00 pisze Pani - widzi Dropsa w Miasteczku Śląskim - Zyglinek koło stacji Shell - przy drodze leśnej, która prowadzi do Kalet, na trasie Miasteczko Śl.-Częstochowa. Plus, że krąży po tym samym obszarze od kilku dni. Minus - ciągle się przemieszcza, wystraszył się dziś pogoni w Krupskim Młynie i poleciał znów na południe, w stronę Miasteczka Śląskiego. Podsumowując... Jest OGROMNA NADZIEJA... Ale wciąż niewielkie szanse na złapanie :( Jako, że jesteśmy daleko... Ciotki, w razie telefonu w sprawie Dropsa - do kogo mogę dzwonić???
  5. Boże, gdybyśmy tylko mogłby być tam teraz i pomóc Zuli... :(
  6. Boże jak tu cicho na wątku jak na złość :placz: Zula będziemy w kontakcie, powodzenia... :( Czekamy w napięciu, jak na szpilkach... :-( :-( :-(
  7. Boże to od wszystkich tak daleko :( :( :( [SIZE=3][B]Kolejny telefon, Drops uciekł spod restauracji do pobliskiego lasu!!![/B][/SIZE]
  8. [SIZE=3][B]MIAŁAM TELEFON, DROPS PRZY RESTAURACJI SŁONECZNA W KRUPSKIM MŁYNIE!!!! BRUDNY, DUŻY Z POMARAŃCZOWĄ OBROŻĄ! JEZU LUDZIE, POMOCY!!!! PAN PRÓBOWAŁ GO ZŁAPAĆ ALE UCIEKA!!! :placz: :placz: :placz:[/B][/SIZE]
  9. [quote name='ania shirley']Na Mikulczyckiej jest podobny pies-Golddigga pisała.... Ludzie mogli sie pomylić jak z tym w Kamiencu[/QUOTE] O ile nie ma tam dwóch podobnych psów, wszystko jest możliwe. [quote name='zula131']Drops jest dalej w Kr. M !!! Bratowa poszła na pogrzeb i przed chwilą go zauważyła.... Ja muszę teraz wyprowadzić Dino, muszę, bo bardzo prosi. Potem wsiadam na rower, boję się, że znów może być za późno :([/QUOTE] Jezu Zula na pewno???? Jest szansa, żeby zrobiła zdjęcie??? Ktoś jest w stanie CI pomóc? Sama nie dasz rady.... Boże powodzenia :( :( :(
  10. W końcu się znajdzie, musi...
  11. Dziś między 14:00 i 18:00 Tinusia będzie podbijać ludzkie serducha :)
  12. Dziewczyny, jesteście cudowne, nie wiem jak Wam dziękować!!! :loveu: Cudowna akcja poszukiwawcza, pełen szacun! Szkoda tylko, że Dropiaty znów nawiał... :( Tak naprawdę to co do prawdziwości alarmów to znów możemy tylko podejrzewać, cholercia, najlepiej jakby komuś dzwoniącemu udało się zrobić zdjęcie, ciągle o to apelujemy... Wtedy nawet z daleka i przy złych warunkach do robienia fotek poznamy, że to on ... :( A tak to ciągle przypuszczenia.... Ale wczoraj wieczorem dostałyśmy dwa telefony pod rząd, o tej miejscowości koło Wielowsi i o Krupskim Młynie... Jedna po drugiej i ta Pani, która widziała go ok.20:00, dostała ulotkę od Pani na Poczcie w Krupskim Młynie (Zula, dzięki, że i tam byłaś! Bo to chyba TY pisałaś o poczcie? :) ) i sama powiedziała, że pies do uda i że z pomarańczową lub czerwoną obrożą... To znaczy, że (o ile to on) to jest już u Was. To źle, bo oznacza, że ciągle idzie... Schronisko w Lublińcu w razie czego jest powiadomione, w czwartek korespondowałam z nimi mailowo i sprawa Dropsa jest im znana od dłuższego czasu. Także dla mnie najbardziej wiarygodne na tą chwilę: -facet z os.Kopernika -okolice Tworoga/Wielowsi/Krupskiego Młyna -ul.Mikulczycka (o ile to był Drops) Czyli nadal jestesmy w punkcie wyjścia,a skubaniec ciągle przemieszcza się w miejsca, gdzie mało/wcale plakatów, jakby specjalnie chciał się znaleźć tam, gdzie nikt go nie szuka... :(
  13. [quote name='golddigga']Za 2 godziny tam jade, niestety wczoraj nie mogłam... Oczywiście, że Dropsik żyje i nic mu nie jest, NIE WOLNO myśleć inaczej![/QUOTE] Jesteś kochana, ale to faktycznie kawał drogi od Ciebie, więc też jestem za tym, abyś została w domu. Zwłaszcza, że dziś żadnego sygnału... Wczoraj też... :( [quote name='ania shirley']Z obserwacji na os. Kopernika - pies wychodzi (jesli jest) bardzo rzadko. Pani stara sie obserwować z okna. I od kilku dni (tzn. od chwili kiedy ja poprosiłam) nie widziała ani pana z psem , ani samego pana. Inni w tym czasie wychodza kilka razy.[/QUOTE] Czyżby pozbył się psa? Albo wpadł w ciąg... :( Cholera, jak się nie dowiemy to będzie nas to gnębić wieki... [quote name='ania shirley']Nie jedź, ja pojadę . Ty masz daleko. Tylko ja pożno pojadę , bo on tam w ciemności chodzi[/QUOTE] Aniu i tak robisz dla Dropsa niesamowicie wiele bezinteresownie. Aż wstyd mi prosić Ciebie i inne ciotki o pomoc... Zwłaszcza, że szukanie Dropsa to jak igły w stogu siana na tych przestrzeniach... Tym bardziej, że teraz leży śnieg a i on biały... :(
  14. [quote name='storozak']jak myślicie jakie jest prawdopodobieństwo, że Drops mógł wrócić w "swoje" rejony??[/QUOTE] To ok.100km i to głównie wzdłuż autostrady A1/A4, Katowice po drodze... Tak naprawdę może być wszędzie. Zarówno u nas w BB,jak i nawet w bliżej Twoich rejonów, niestety nie wiemy co mu we łbie siedzi :( [quote name='aska64']Czy cos wiadomo sprawdzał ktoś ten sygnał czy to jest Dropsik ?[/QUOTE] Niestety nikomu nie udało się tam pojechać :( I nawet żadne telefony nie dzwonią... Pewnie znów pozrywali plakaty.... Dropsiku, czy Ty jeszcze żyjesz? :(
  15. Ewu a to Świerklany czy Świerklaniec? W Świerklańcu byłyśmy z Lili plakatować, to niedaleko TG i Nakła. Natomiast Świerklany to 50km od Gliwic, poniżej Rybnika. Aczkolwiek co to jest 50km w ponad dwa tygodnie... Dziękuję, że podesłałaś wątek!
  16. [quote name='Kama79']Trzy dni temu tam dzwoniłam -[B][COLOR=#0000cd] Miasteczko Śląskie---> wywożą do DZIAŁOSZYNA[/COLOR][/B] - łódzkie[/QUOTE] Przepraszam, wertowałam dziś posty wstecz jak robiłam rozpiskę i musiało mi umknąć - dziękuję za przypomnienie i przepraszam za niedopatrzenie :oops: [quote name='danyww']Na FB jest strona schroniska w Tychach: [URL]https://www.facebook.com/#!/SchroniskoTychy?fref=ts[/URL][/QUOTE] Dziękuję Danusiu!!! I dla przypomnienia, żeby ani mi ani nikomu nie umkęło: [quote name='pinczerka_i_Gizmo']jo ka, próbowałam, ale to ma niewielki sens, bo nie jesteśmy w stanie ocenić prawdziwości alarmów :( [SIZE=3][U][B]Ale słuchajcie. Jest wiarygodny sygnał. Trzeba to sprawdzić, może ktoś z Was będzie w stanie nam pomóc i pokręcić się wieczorem po okolicy? :( Wczoraj dzwoniła ta Pani z Świętoszowic z ul.Mikulczyckiej. Dziś zadzwonił do mnie facet, że od dwóch dni jak wraca z pracy w okolicach 22:00 to przy tej samej Mikulczyckiej tylko w Przezchlebiu widzi takiego psa. Mniej więcej w połowie miejscowości przy polach i gospodarstwach rolniczych. Nawet próbował się zatrzymać, ale pies nogi za pas i długa... Zawsze jest ciemno, także nie jest w stanie dokładnie opisać, ale powiedział, że grzbiet ma tak do kolana + głowa, także by się zgadzało...[/B][/U][/SIZE] :shake::shake::shake:[/QUOTE]
  17. Zula jesteś niesamowita, nie wiem jak Ci dziękować!!! :loveu: Kawał dobrej roboty i to jeszcze w taką pogodę!!! :loveu: W BB dziś sypie śnieg jak opętany, dobrze, że u Was troszkę lepiej :( Niestety póki co dziś tylko jeden telefon dot.ul.Mikulczyckiej, jak pisałam wyżej. Dużo ciepłych myśli dla Dinusia!
  18. Ok, schrony powiadomione. Brakuje mi tylko osoby kontaktowej do Tychów oraz Wielunia. W pracy mam zablokowaną wyszukiwarkę użytkowników :( Może ktoś Wam przychodzi do głowy?
  19. No, nareszcie! I już 82 udostępnienia :)
  20. [quote name='Ikusia']Już pisałam o tym na wątku Dropsa, ale moja informacja zistała zignorowana. Hmmm... Zdjęcie Dropsa na [B]tym[/B] wątku też wklejałam, i prosiłam o sygnał od osób zaglądających do O, gdyby Drops tam trafił.[/QUOTE] Ikusiu przepraszam, ale w wirze poszukiwań, lecenia na łeb na szyję w związku z fałszywymi alarmami po prostu musiało nam to umknąć, także serdecznie przepraszam... :( I dziękuję za pomoc oraz wklejenie zdjęcia Dropsa!
  21. [quote name='jo ka']to by znaczyło, że ma 'swój rewir' po którym sie przemieszcza / wraca i gdzieś odchodzi na noc, a to zawęża pole poszukiwań:multi: tylko samemu w pojedynkę i na wieczór, gdy już ciemno.. trochę kiepska sprawa szukać :shake:[/QUOTE] O ile to on... :( Ale to by pasowało, bo od jego zaginięcia były już sygnały z Ziemięcic i Świętoszowic... Tylko szansa trafienia na niego to znów jeden na milion :(
  22. jo ka, próbowałam, ale to ma niewielki sens, bo nie jesteśmy w stanie ocenić prawdziwości alarmów :( [SIZE=3][U][B]Ale słuchajcie. Jest wiarygodny sygnał. Trzeba to sprawdzić, może ktoś z Was będzie w stanie nam pomóc i pokręcić się wieczorem po okolicy? :( Wczoraj dzwoniła ta Pani z Świętoszowic z ul.Mikulczyckiej. Dziś zadzwonił do mnie facet, że od dwóch dni jak wraca z pracy w okolicach 22:00 to przy tej samej Mikulczyckiej tylko w Przezchlebiu widzi takiego psa. Mniej więcej w połowie miejscowości przy polach i gospodarstwach rolniczych. Nawet próbował się zatrzymać, ale pies nogi za pas i długa... Zawsze jest ciemno, także nie jest w stanie dokładnie opisać, ale powiedział, że grzbiet ma tak do kolana + głowa, także by się zgadzało...[/B][/U][/SIZE] :shake::shake::shake:
  23. Świętoszowice to okolice Ziemięcic/Kamieńca/Zbrosławic, nawet już był jeden sygnał stamtąd. Wszystko jest możliwe :(
  24. [quote name='ania shirley']Z Kopernika żadnych wieści. Przepraszam.[/QUOTE] Aniu nie przepraszaj, dziękujemy, że trzymasz rękę na pulsie!!!
×
×
  • Create New...