-
Posts
17507 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by pinczerka_i_Gizmo
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
pinczerka_i_Gizmo replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Dobrze, będę to mieć na uwadze - będziemy w kontakcie :) -
[quote name='Asiaczek']Z mojego bazarku mam dla Tinki 120,50 zł. Podajcie, proszę, dane, abym mogła zrobic przelew dla suni. Link do mojego bazarku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238920-TOTALNY-MISZ-MASZ-NA-URGO-I-TINĘ-do-31-01-2013-r-godz-20-59[/URL] Pzdr.[/QUOTE] Super, pięknie dziękuję w imieniu Tinusi! Już przesyłam na PW numer konta ;)
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
pinczerka_i_Gizmo replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']A ten Cieszyn to w miarę ok?[/QUOTE] Tak, schron w Cieszynie jest w porządku. Ineczko, dziękujemy za cudny plakat!!!! :) -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
pinczerka_i_Gizmo replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Byłybyśmy już dzisiaj... I pewnie wczoraj też... Tylko ten przeklęty samochód... :( -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
pinczerka_i_Gizmo replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania shirley'] A ten z medalikiem to gdzie był? Pierwszy raz sie pokazał?[/QUOTE] Pierwszy raz się pokazał. Zaraz po sygnale od tych dziewczyn do Lili. W Zbrosławicach, przy wylocie na Kamieniec. Pani zatrzymała samochód i chciała go złapać i zwiał jej na pola. Tak naprawdę każdy sygnał wydaje się wiarygodny, bo ludzie są na milion procent pewni, że to "ten z ogłoszenia". A potem... :( Wstępnie ja z Lili chcemy jechać tam w weekend, o ile znajdziemy transport... I porozwieszać nowe plakaty, jeśli kochana Inka się z nimi upora :) i porozglądać się... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
pinczerka_i_Gizmo replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania shirley']Co sie nie zgadzało???[/QUOTE] W efekcie okazało się, że to pies sąsiadów niedoszłego DT... Duży, dropiaty, z obrożą... tylko ciemno-brązowy na pysku, bez czarnego, chłopak po ciemku nie widział... :( -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
pinczerka_i_Gizmo replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Jezuuuu znowu fałszywy alarm :placz::placz: :placz::placz::placz::placz: -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
pinczerka_i_Gizmo replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[B]Dziewczyny danyww pojechała na moją prośbę na zgłoszenie Pana z Żerników - jeździ od 20minut za psem po Żernikach w okolicy parku, duży zabrudzony pies, biały nakrapiany, dwie duże czarne łaty na plecach, łeb czarno-brązowo-biały, tylko uszy do tyłu skulone i Pan nie wie, czy jedno stoi... Kolorowa obroża, ale mocno zabrudzona, odstaje od szyi jeden pasek - w obroży Dropsa brakowało szlufki i właśnie pasek wisiał tak przy obroży!!! Pies boi się podejść. Trzymajcie kciuki, jak to nie będzie Drops to moje nerwy już wysiądą, a do danyww chyba pojadę z bukietem kwiatów za to stawianie się na każdy mój głupi telefon... :( [/B] -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
pinczerka_i_Gizmo replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
A adresatka była plastikowa - tak dla jasności ;) pomarańczowa łapka. Głupie auto, tak to w tym momencie byśmy tam były :( -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
pinczerka_i_Gizmo replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Wszystko jest możliwe... Tak naprawdę niczego nie możemy być pewnie, ani w tą ani w drugą stronę :( -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
pinczerka_i_Gizmo replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='danyww']A na jakiej ulicy ten salon VW?[/QUOTE] Zabrze, ul.Knurowska. Wczoraj ok.22:00 widziano tam podobnego psa. Tylko za mały z opisu Pani... I bez obroży... Ale tez lękliwy. -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
pinczerka_i_Gizmo replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania shirley']1. Na Witosa to ja koło Rept plakatowałam. Koło NFZ i przy samej Gliwickiej. Do szpitala tak blisko nie było. [/QUOTE] Autem to jest niecałe 5 km, przez las na skróty pewnie połowa tego . -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
pinczerka_i_Gizmo replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
No i kompletnie nie brałyśmy pod uwagę strony zachodniej, czyli Las Łabędzki, Gliwice Łabędy, Czechowice i dalej... Do Bielska miałby po drodze Katowice, Tychy, A1... Nie wiem, czy szedłby tak między ludzi, ale jak widać wszystko jest możliwe... :( -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
pinczerka_i_Gizmo replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Już jeden był w Szałszy i Żernikach... tylko bez obroży i przyjazny do ludzi... Ale od Witosa już blisko do TG i szpitala nr 3, także mimo wszystko tam to mógł być on... Wydaje mi się, że ten psiak z Kamieńca raczej trzyma się jednej miejscowości a nie biega od Świętochowic po TG, jak to wynikało z telefonów. Z kompletnie innych stron to były jeszcze sygnały z Szobiszowic, gdzie dziewczyny jechały obklejać, z ul.Wolności w Zabrzu no i ten wczoraj spod salonu Volkswagena, też w Zabrzu... A co do przejścia przez autostradę - pod autostradą w tych nasypach co kilkaset metrów sa kanały odprowadzające wodę z jednej na drugą stronę. Człowiek spokojnie może tam przejść, a co dopiero pies :( -
Lea przebywa cały czas w tym samym DT, do którego trafiła zaraz po schronisku. Opiekunka, moja znajoma :) jest konsekwentną osobą i uważam, że póki co Lea jest w dobrych rękach. Niestety DT musiał awaryjnie wyjechać z kraju do soboty rana, także mała (również awaryjnie ;) ) trafiła do mnie na wakacje ;) Fotki postaram się wrzucić wieczorem po pracy.
-
Coś się słabo ciotki dopytują... ;) Nie wiem, czy to załatwianie się nie jest spowodowane tym, ze w mieszkaniu tym poprzednio była suczka mojego brata, może czuje zapach? Sama nie wiem. Dziś rano na szczęście bez niespodzianek, zobaczymy jak będzie dziś... Mała ma jednak charakterek i niesamowicie próbuje wykorzystywać swoje słodkie usposobienie. Zabawa kończy się jak ona chce (czyli nie kończy się wcale, jest straaaasznie namolna jesli chodzi o przynoszenie zabawek), na spacerach tam gdzie ona chce... Jazda windą to tragedia, chce zjeść każdego, kto z nami jedzie. Na spacerze rzuca się ze szczekiem na każdego człowieka/psa/samochód/ptaka. Ale jak ktoś tylko głośniej trzaśnie drzwiami w samochodzie 100m od nas to już jest wielkim strachem i chce uciekać jak najdalej, taka jest odważna ;) Jest tez psim śmietnikiem - najwazniejsze w spacerze to wzięcie do pyska (na szczęście nie zjedzenie) każdej napotkanej kości, kubeczka, chusteczki, patyczka po lizaku czy bóg wie czego jeszcze... Jest niesamowita z tym... Także testuje mnie... ale się nie daję. Mam tez zdjęcia, ale jak ciotki nie zaglądają... ;) Mattilu, kong bardzo jej się spodobał i wcale nie jest taki mały! Wrzucam smaki, zostawiam jej zawsze na do widzenia i zaczyna być nim tak zajęta, że nawet nie zauważa, kiedy wychodzę :)
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
pinczerka_i_Gizmo replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania shirley']W Kamieńcu - nie ma. Tam jest jego czarno-biały sobowtór.[/QUOTE] Tak samo zapewne w Szałszy, Czekanowie, Zabrzu i innych miejscach, skąd były sygnały :( -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
pinczerka_i_Gizmo replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='aska64']A czy ten dom w którym miał być Drops sprawdza Gliwice-Sikorniki moze on tam gdzieś w okolicy sie ukrywa,były jakieś sygnały z tych miejsc.To naprawdę duży pies a nie pinczerek i musi go być gdzieś widać ,tylko gdzie. Dziewczyny trzeba wierzyć że się pokaże gdzieś oby jak najszybciej bo straszne mrozy zapowiadają.[/QUOTE] Tak, tam wszystko przeszukane i oplakatowane. [quote name='xxxx52']Pinczeka i Gizmo- wiesz opisz jeszcze raz dokladnie Dropsa ,bo jak widzisz ile ciagle jest niejasnosci Np.wysokosc psa do grzbietu,chakterystyczne oznaczenia na siersci typowe dla Dropsa,kolor obrozy i jej szerokosc, typowe zachowanie Czy na plakatach jest zaznaczona wysokosc i kolr obrozy itd?[/QUOTE] [B]Pisałam to już wiele razy, jak włączysz plakat również widać, jakie informacje są na plakacie. Drops jest psem wielkości porównywalnej do golden retrievera, ma ok. 55cm w kłębie, sięga razem z łeb na pewno powyżej każdego kolana. Ma długie łapy, jest raczej wysokim chudzielcem, grube futro, biały kolor, dropiaty, czarno-brązowy pysk z białymi znaczeniami. Jedno stojące, drugie klapnięte ucho. Duża czarna plama na łopatkach, druga mniejsza na zadzie. Zginął w parcianej obroży pomarańczowo-białej (kolor-biały-kolor taki rozstaw kolorów) z pomarańczowa adresatką w kształcie psiej łapy. Lękliwy, nie podejdzie sam do człowieka.[/B] To wszystko widać na zdjęciach, poza obrożą. Innych zdjęć niestety nie mamy. [quote name='dorobella'] Jeśli Drops jest lękliwy- to może unikać zbiorowisk ludzkich. Być może on jednak jest w promieniu 1-2 km od DT, z którego uciekł. Może w okolicy są jakieś ruiny, jakieś miejsce, gdzie pies mógłby chować się w dzień. W końcu musi jeść, a przynajmniej pić. Na necie jest info, że jakieś zbiorniki wodbne w okolicach są.[/QUOTE] Szałsza i Żerniki są obklejone wręcz do obrzydzenia - plakat wisi na co drugiej latarni. DT regularnie objezdża okolicę. Od tygodnia nie było ani jednego telefonu z tamtych okolic. [quote name='Raczyna']ale jedno jest pewne- Drops będzie utykać? czyli zgłoszenie z psem w wersji kulejącej to był on?[/QUOTE] Nic nie jest pewne Raczyna. Łapa była szyta, ale w momencie wyciągania Dropsa ze schronu miał juz ściągnięte szwy i zakończył leczenie tej łapy. Wszystko opieramy na domysłach. Póki nie pokaże się mnie albo Lili na oczy to chyba nigdy nie będziemy mieć 100% pewności... :-( -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
pinczerka_i_Gizmo replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Boże, pół nocy nie przespałam z nerwów :( Jak Lili zadzwoniła do mnie, że dziewczyny gonią Dropsa, że ma obrożę, że to on! To wstąpiła we mnie taka nadzieja, już widziałam jak siedzi bezpieczny w aucie... A potem ten okropny zawód :placz: Drops nie jest wielkości foksteriera. Drops jest wielkości GOLDEN RETRIEVERA, ma na pewno powyżej 50cm w kłębie i na pewno sięga powyżej kolana :( Sygnały z Żernik i Szałszy też były fałszywe - tam widziano psa, po którego jechała danyww z nadzieją, że to Drops - mniejszego, bez obroży i przyjaznego w stosunku do ludzi. Od wczoraj jeszcze dwa sygnały - jedna Pani widziała go w okolicach salonu Volkswagena przy ul.Knurowskiej. Drugi Pan dziś rano przy parku w Czekanowie. Oboje przekonani, że to na 100% Drops. Niestety oboje na pytanie o wielkość odpowiedzieli "no taki do kolanka". Boże, czy na Górnym Śląsku jest jakieś skupisko białych dropiatych psów z czarnymi głowami? :placz: WSZYSTKIE telefony mogły być fałszywe, WSZYSTKIE. Co dalej robić? Gdzie znaleźć jakąkolwiek nadzieję? Jeszcze padła mi pompa hamulcowa w aucie i nici z naszej podróży dziś... Pieprzy się wszystko... Brakuje wiary, to najgorsze :( Dla przypomnienia, zdjęcia Dropsa do porównania z wczorajszymi poszukiwaniami: [url]http://zmienmylos.pl/zaginione/328-drops[/url] -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
pinczerka_i_Gizmo replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Powiem Wam tyle, że dziewczyny miały akcję pogoni, ale najprawdopodobniej nie za Dropsem... My już nic nie wiemy, totalny mętlik w głowie... :( Dziewczyny jak dotrą, to na pewno wszystko dokładnie napiszą... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
pinczerka_i_Gizmo replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Co już było tutaj tysiąckrotnie powtarzane ;) Nie stać nas na paliwo z BB do GLiwic to tym bardziej nie będzie nas stać na psa tropiącego - to nie Ameryka i policja dla zwierząt w Miami, niestety... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
pinczerka_i_Gizmo replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Lornetka to dobry pomysł, już o tym myślałyśmy ostatnio... On od kilku dni przebywa w okolicy Kamieniec/Zbrosławice/Repty-TG. Są sygnały w ciągu dnia z Rept/TG, rano, ze idzie ze Zbrosławic, a wieczorem, że podąża w kierunku Zbrosławic. Ja stawiam na to, ze ma gdzieś w tamtej okolicy norkę... A do TG robi wypady własnie na jedzenie. Jeżdżę autem, którym go przywieźliśmy tydzień temu. Na tylnym siedzeniu ciągle jest jego zapach. Jakby mnie i Lili udało się go przyuważyć, może udałoby się np.zostawić otwarte auto i czekać, a on wskoczyłby do środka zaciekawiony... Sama nie wiem, już nam głowy pękają od pomysłów.... Nawet klatki-łapki nam wpadły do głowy.... tylko nawet nie wiadomo gdzie takie umieścić. I skąd takie duże wytrzasnąć.