Witam wszystkich!
Dziękuję za odwiedziny i pilnowanie galerii żeby kurzem nie zarosła!
Zakupy nijak - ja zazwyczaj tak kończę: chodzę 3 godziny i patrzę, a w końcu stwierdzam, że nic mi się nie podoba i wracam do domu :evil_lol: Jedynie na czym dobrze wychodzę do zakupy w zoologu - tam mogłabym kupować codziennie :diabloti:
No tak... To jest problem :-( Wibrys to jest kot typowo domowy bo TZ mieszka blisko ulicy. Lepiej nie ryzykować.
Oświadczam wszem i wobec, że zawitałam do galerii :) Mam masę spraw na głowie i na dogo wchodzę zazwyczaj w sprawach schroniskowo-bazarkowych. Niedaleko mojego domu jest lecznica, w której są dwa schroniskowe psy(z mojego podpisu) i razem z Szarikową wyprowadzamy je codziennie :) W Pokerze jestem zakochana, tak żałuję, że nie mogę sobie pozwolić na drugiego psa :loveu:
I moich zwierzaków w porządku :) Kupiłam Gizmo te mocne tabletki na stawy i znów widzę ogromną poprawę - pinczer chyba się cieszy, że go nie boli bo szaleje niesamowicie, aż czasem nie mogę uwierzyć, że on to już 8 lat ma za sobą... :evil_lol:
Ale co ja tam będę owijać w bawełnę ;) W następnym poście fotki ze spacerowania z Szarikiem! :multi: