Jump to content
Dogomania

pinczerka_i_Gizmo

New members
  • Posts

    17507
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by pinczerka_i_Gizmo

  1. Długaśna panna się z niej zrobiła! I jakie świetne uszy! Jak dobrze, że tak historia tak pozytywnie się skończyła :)
  2. Niestety sam zrobił sobie krzywdę - paskudnie pogryzł siusiaka, u zdrowych psów wykonuje się amputację i worek moczowy przenosi gdzie indziej, ale w przypadku niedowładu tylnych łapek nie miało to sensu - podjęliśmy ciężką decyzję, choć walczyliśmy - wszędzie była krew, w moczu, kale, ze szwów... Do końca nie wiem, czy postąpiliśmy słusznie :( Już biega na czterech łapkach, razem z Xedosem...
  3. W schowku na pościel? Nie do wiary, co za agentka... ;) A Bastuś jest już taki wielki!!! Nie wiem, jak Ty możesz tego nie zauważać :P
  4. Zima idzie, oby innym się też udało! Nocami już tak zimno, psiaki w schroniskach marzną... :( _bubu_, daj znać jak z Rudolfem! :)
  5. Zima idzie, a domku ani widu, ani słychu... Ani jednego telefonu :(
  6. Dziękujemy za wyrozumiałość! Ostatnio tyle było na głowie, fundacyjna akcja, wożenie psiaków, załatwianie, cuda niewidy... A ja dodatkowo walczę z internetem od 11.11 bezterminowa awaria, włączają na godzinę, potem przez 2 dni nie ma, katastrofa... Niestety dług nadal się utrzymuje, prawie 1000zł... :(
  7. Śliczne, naprawdę śliczne - aż łza się w oku kręci. My również musieliśmy pożegnać jamniczka, nie udało się, sprawy się pokomplikowały... biega już spokojny z Atosem za Tęczowym Mostem... :(
  8. Dziękujemy - kamień z serca! Niech mu będzie jak najlepiej :)
  9. Dzięki Kropeczce Bartuś uzbierał ponad 500zł z bazarków!!! :) Już sa na koncie fundacji, niebawem pojawią się w rozliczeniu :)
  10. A Rudasek pozdrawia jesiennie wszystkie cioteczki!!!
  11. Lucky... po długiej walce o szczęście... odszedł od nas w piątek nad ranem... :(
  12. Witajcie dziewczyny! Jestem już po wizycie i informuję na bieżaco. Jednym słowem - niech sunia jedzie! Wrażenia po wizycie bardzo pozytywne, przemili państwo, duże mieszkanie i bardzo pokojowo nastawiony(przynajmniej do ludzi) sznaucer Leon. Państwo chcą akurat tę sunię, ponieważ chcą pomóc jakiemuś biedaczkowi. Dodatkowo szukają psa małego, a Pan od dawna miał szanucery. Ogółem psy w domu były od zawsze. Córka tych Państwa brała z naszej bielskiej fundacji kota bez oczka, więc czasem w odwiedziny w mieszkaniu bywa kot. Jeśli chodzi o spacery to w okolicy raczej nie ma łąk ani dużych otwartych terenów, ale w lecie Państwo jeżdżą na działkę pod Bielskiem. Znam lecznicę, do której jeżdżą, wprawdzie nigdy nie byłam tam osobiście, ale złych opinii też nie słyszałam. Jeśli chodzi o nagłe przypadki, typu operacje to Państwo są gotowi walczyć, ostatnio walczyli o życie ich sznaucera, który został dotkliwie pogryziony. Psiaka karmią ryżem z kurczakiem bo tak polecim im weterynarz. Mieli pytać, co je sunia, ale chcieli ją przestawić na podobne jedzenie. Dzieci w domu nie ma. Leon widać jest rozpieszczonym psem zapatrzonym w Pana, ma dostęp do kanapy, gryzaczki na ziemi - widać, że jest szczęśliwy. Państwo w razie czego nie mają nic przeciwko wizytom poadopcyjnym. Tyle na razie, może o czymś zapomniałam, w razie czego pytajcie. Ja odniosłam bardzo pozytywne wrażenie i myślę, że to jeden z tych wymarzonych domków dla bezdomnych psiaków :)
  13. Hm za tydzień obejrzysz zdjęcia, które tu wstawiłaś o od razu stwierdzisz, że taka kruszynka z niego była :diabloti: Będziecie ze Śnieżką w sobotę w Gemini?
  14. Wybaczcie, że nic nie pisałam ale mam problemy z internetem. Pan dzwonił do mnie, jesteśmy umówieni na jutro na godz.17:00. Także trzymajcie kciuki :)
  15. MALWA, zapewne dotarła, ale _bubu_ ze względu pracy, własnych obowiązków i innych naszych podopiecznych rozliczenie uzupełnia początkiem miesiąca, po otrzymaniu faktury za leczenie/hotel Rity. Lada dzień powinno się pojawić.
  16. Serce się kraje... :( Najgorsze, że nic już nie można zrobić... On będzie w Twoim serduszku, na zawsze....
  17. Agnieszko, myślę, że lepiej na konto prywatne, bo tylko tak możemy opłacać hotel. Co do reszty odpowiedzi - czekamy na _bubu_ .
  18. Dostałam wiadomość od Ani102. Jeśli wszystko dobrze pójdzie to w piątek pojadę na wizytę :) Sprawdźcie tylko wcześniej sunię na psy, bo to w tym wypadku dość istotne.
  19. Ja chciałam tylko dodać, że mój pies był ofiarą ataku psa w kagańcu. ONek potrafił zadawać mu takie ciosy kagańcem, że mój Gizmo, który jest typem dominanta uciekał gdzie pieprz rośnie.
  20. Vilena, najlepiej skontaktuj się przez PW z _bubu_ - ona jest jedną z głównych koordynatorek akcji. Potrzebujemy osób chodzących z puszkami, psami, do zachęcania ludzi, dowiezienia psiaków z/do schroniska itp. Necia, w swoim imieniu zapraszam, może w końcu uda nam się poznać :)
×
×
  • Create New...