Jump to content
Dogomania

pinczerka_i_Gizmo

New members
  • Posts

    17507
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by pinczerka_i_Gizmo

  1. Vilena, super artykuł! EH, jak tu szukać domów dla dorosłych psiaków, jak dla szczeniorków jest tak trudno... :(
  2. Cudowne wieści! :) Lili, dziękujemy za opiekę nad królewną :)
  3. Agnes_Jot, na bieżąco potrzebujemy pieniędzy na hotel, jedzenie i leki. Na pierwszej stronie widnieje też dług - prawie 2tys. zł... :( Takie pieniążki to na wagę złota!
  4. [quote name='Monika2']To nie mozna bylo tak zrobic od razu?[/QUOTE] Przecież [B]plina[/B] nie rozporządza działaniami OTOZ Animals, widocznie potrzebny był czas a ich decyzję.
  5. W tym przypadku pojawia się problem wykładni przepisów prawa. Bo jeśli w rozporządzeniu wyraźnie byłoby napisane "Psy po odejściu ze służby poddaje się eutanazji" to sprawa byłaby jasna. A tu pozostaje kwestia wspomniana już wyżej - MF interpretuje ten przepis w taki sposób, że eutanazji poddawane są psy wyłącznie ciężko i nieuleczalnie chore. Natomiast pojawia się luka prawna - co z psami, które są zdrowe i nie zostały przekazane przewodnikom? I sprawa się komplikuje.
  6. [quote name='AgnieszkaO']Czyli wystarczy wstawienie dowodów, że poniosłam takie wydatki (wcześniej wspomniane zdj. paragonów, wpisy w książeczce zdrowia) i powinno być ok? A gdybym zdążyła wyadoptować psa, a zostałaby mi karma, to w takiej sytuacji, czy mogę ją przekazać na innego psa (wysłać), poprosić o potwierdzenie tego na jego wątku i wówczas potraktować, że wszystko jest rozliczone?[/QUOTE] Dokładnie tak, jak piszesz :)
  7. Ciężko jest po stracie przyjaciela... Niestety nawet dziesiątki psów nie zastąpią tego jednego, jedynego... My ostatnio z chłopakiem trafiliśmy w aparacie na nieusunięte zdjęcie jamnisia Luckiego, od razu przypomina się wszystko i to tak boli... :( Jestem z Wami! I Xedosek też!
  8. [B]Uwaga Psiarze z Bielska-Białej!!![/B] [B]W okolicy bielskiego lotniska pojawił się truciciel - potwierdzono już dwa psie zgony w okrutnych męczarniach. Uważajcie na swoje psiaki, trutki mogą być rozłożone w różnej postaci![/B]
  9. [CENTER][B]Uwaga Psiarze z Bielska-Białej!!![/B] [B]W okolicy bielskiego lotniska pojawił się truciciel - potwierdzono już dwa psie zgony w okrutnych męczarniach. Uważajcie na swoje psiaki, trutki mogą być rozłożone w różnej postaci![/B][/CENTER]
  10. [CENTER][B]Uwaga Psiarze z Bielska-Białej!!![/B] [B]W okolicy bielskiego lotniska pojawił się truciciel - potwierdzono już dwa psie zgony w okrutnych męczarniach. Uważajcie na swoje psiaki, trutki mogą być rozłożone w różnej postaci![/B] [/CENTER]
  11. A ja przypominam, że to wątek Fletchera, a nie pani weterynarz...
  12. Tutaj jest przykładowe ogłoszenie ze zdjęciami: http://www.eoferty.com.pl/dostojny_rudy_czeka_na_wymarzony_dom_265293.html Dane kontaktowe: tel.796-554-438 [email protected] Dodatkowo filmik promujący adopcję Rudego: http://www.youtube.com/watch?v=CSJ7zppPxjM&feature=player_embedded
  13. MF zgrabnie to sobie wymyśliło, we wszystkich prostujących artykułach, wywiadach w Polsacie, tvn24. Po pierwsze błędna interpretacja słowa EUTANAZJA. Jeśli chodzi o ludzi - owszem, odnosi się tylko do ciężko i nieuleczalnie chorych, ale to tylko dlatego, że nie poddaje się eutanazji zdrowych ludzi. Ze zwierzętami jest zupełnie inaczej. Po drugie, nie wierzę w bajki, że do tej pory żaden pies nie został uśpiony w SC. Śmieszne jest to, że MF wskazuje eutanazję jako ostateczność w swoich sprostowaniach, kiedy zwierzę jest nieuleczalnie chore, a nie wskazuje, co w takim razie dzieje się ze zwierzętami, które nie zostały przekazane przewodnikom ani sprzedane osobom trzecim. Ani jednego przypadku. Choćby wzmianki o tym, że pozostają na terenie jednostki SC, że zostają przewiezione do schroniska, fundacji, nic! To mówi samo przez się... Po uzyskaniu odpowiedniej sumy pieniędzy i z psa zdrowego lecz np. ślepego weterynarz zrobi nieuleczalnie chorego. Bo przecież wzroku mu się już nie wróci...
  14. Cały czas apelujemy o dom tymczasowy dla Rudaska - z podkreśleniem, że zapewniamy z naszej strony jedzenie dla Rudego, leki oraz leczenie. Nikt nawet się nie odezwał. Nie ma ani jednego telefonu w sprawie Rudego. Nawet najgłupszego, nieodpowiedzialnego domu....
  15. Rudasek cichutko czeka, że może spełni się jego marzenie i święta spędzi w swoim domu.... A zapowiada się Wigilia w pustej lecznicy, samotnie... :(
  16. Dziękujemy za odwiedziny! U Rity statecznie, ciągle nie możemy pozbyć się kaszlu, babcia po cichutku przygotowuje się do Bożego Narodzenia w swoim tymczasowym domku... a może ktoś zrobi jej prezent w postaci ukochanego domu?
  17. Agnieszko0, bardzo często prowadzi się bazarki na pokrycie długów jakiś psiaków, więc myślę, że zakup karmy można potraktować właśnie w ten sposób. Wynikałoby, że Twoje tymczasy są w tej chwili na minusie (o kwotę karmy), a bazarek będzie w stanie pokryć powstały dług. Najważniejsze jest rozliczenie wpływów i wydatków na wątku :)
  18. Kloszowe towarzystwo jest bomba :evil_lol: [url]http://img607.imageshack.us/img607/120/pc110006k.jpg[/url] a to doprowadziło mnie prawie do łez, co za mina! :lol: Nie martw się o Lilunię, jeśli je normalnie, z brzusiem jest ok to raczej musiałaś przeoczyc. Będzie u weta to będziesz pewna w 100% :)
  19. To jest sr... w banie... Ciekawe w takim razie, gdzie są przetrzymywane psy w SC, które odeszły ze służby i nie znalazł się dla nich opiekun. Skoro, żaden nie został uśpiony...
  20. Nawet jeśli usypianie psów służących "na emeryturze" miało miejsce to teraz zostało bezczelnie zlegalizowane i nikt nie będzie musiał obchodzić przepisów. Jak już wspominałam wcześniej - w innych państwach UE takie psy są utrzymywane z fundacji państwa, a więc z naszych podatków. Wystarczyłoby na to przeznaczyć choćby podatek od posiadania psa - zamiast na poronione pomysły gminy/powiatu zostałyby w końcu przeznaczone na coś związanego ze zwierzętami.
  21. [quote name='Iljova']Nie podoba mi się tylko użyte jedno słowo w tym "brakowanie" brakować to można dokumenty, przedmioty, a nie żywe stworzenia[/QUOTE] Tak jak wspomniała wcześniej [B]sachma[/B], pies służbowy traktowany jest jako broń, a więc dedukując, jako przedmiot. Szkoda tylko, że w takich sytuacjach zapomina się, że jeden głównych przepisów Ustawy o ochronie zwierząt stanowi, że zwierzę nie jest rzeczą. Co do postu [B]sachmy[/B] raz jeszcze - brakowanie nie jest równoznaczne z uśpieniem, jest to w przypadku psów usunięcie ze służby przez oddanie dotychczasowemu przewodnikowi, sprzedaż bądź oddanie psa w cudze ręce lub w uzasadnionych okolicznościach uśpienie. Aczkolwiek jestem pewna, że do tej pory psy nagminnie usypiano, gdy przewodnik nie chciał się nimi zając. Zapewne lewe oświadczenie weterynaryjne o chorobie psa i z głowy...
  22. Tutaj znalazłam dość ciekawy artykuł na temat brakowania psów policyjnych z istotnym fragmentem: [QUOTE]W stosunku do psów służbowych PSP nie przewiduje się brakowania przez uśpienie. Uśpienia psa służbowego PSP można dokonać tylko i wyłącznie w następstwie nieuleczalnego stanu chorobowego lub ciężkiego urazu wypadkowego na wniosek lekarza weterynarii. Diagnoza i wniosek o uśpienie musi być bezwzględnie skonsultowany z drugim, niezależnym lekarzem weterynarii, z których jeden jest lekarzem stale współpracującym na zasadzie umowy z GPR lub z ośrodkiem szkolenia PSP wyznaczonym do szkolenia psów służbowych. W przypadku krytycznych stanów spowodowanych nagłymi urazami wypadkowymi, aby nie przedłużać cierpienia psa dopuszczalne jest uśpienie psa w oparciu o opinię jednego lekarza weterynarii. Opinie z wnioskiem o uśpienie lekarz weterynarii przedstawia na piśmie z pełnym uzasadnieniem. Po uśpieniu psa lub padnięciu sporządza się protokół. Psy wybrakowane, nie znajdujące nabywców pozostają dożywotnio pod opieką własnej GPR. Dowódca GPR zobowiązany jest zapewnić psu odpowiednie warunki bytowe, żywieniowe i opiekę lekarską.[/QUOTE] [URL="http://www.psy24.pl/1240-Wybrakowanie-psow-sluzbowych.html"]źródło[/URL] Dodam, że w większości krajów UE psy służbowe "na emeryturze" są utrzymywane w finansów państwa, nawet gdy przekazane są ich dotychczasowym przewodnikom. Moim zdaniem powinniśmy równać do góry, nie do dołu...
  23. [quote name='kokula']Rozumie, że minister wydając taką decyzję kierował się oszczędnościami. To ja poproszę o konkrety. Ile kosztuje utrzymanie takiego pieska na "emeryturze" i jak to się ma do całości wydatków budżetowych. Przecież takich piesków nie jest aż tak dużo aby stanowiły duże obciążenie budżetowe, jak chcą szukać oszczędności to niech zaczną od siebie. A niech te biedne pieski zostawią w spokoju, zapracowały przecież na godną emeryturę i taka ich wdzięczność czeka. W głowie mi się nie mieści, jak można być takim ...[/QUOTE] Zwłaszcza, że te psy (może to brutalnie zabrzmi) bardziej "zasłużyły na życie" od przeciętnego psa, ponieważ same pracowały na swoje utrzymanie i przede wszystkim na bezpieczeństwo naszego kraju.
  24. Celnicy apelują już w tej sprawie: [url]http://e-prawnik.pl/wiadomosci/informacje/celnicy-apeluja-by-odwolac-zabijanie-psow.html[/url]
  25. Ja co nieco uzyskałam informacji na PW na temat dr wet., ale nie czuję się upoważniona do przelania tego na ten wątek. Poczekajmy na wypowiedź Pliny, ona na pewno wiele wyjaśni.
×
×
  • Create New...