Jump to content
Dogomania

pinczerka_i_Gizmo

New members
  • Posts

    17507
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by pinczerka_i_Gizmo

  1. Hm tylko wciąż zastanawia mnie co ma zatrucie i arytmia do utraty czucia w łapach?
  2. Można też próbować past stymulujących apetyt, my to stosowaliśmy niejednokrotnie u fundacyjnych psów, dość drogie, ale skuteczne: [url]http://www.sklepzoo.pl/produkt-2938-42-Nurish-Um_pasta_stymuluj%B1ca_apetyt_dla_psa_120g-Pasty.html[/url]
  3. Dodam, że według regulaminu na rozliczenie bazarku są 3 miesiące :)
  4. Wymioty mogą tez pojawić się po środkach odrobaczających jeśli faktycznie ma robaki. Nie czekaj dłużej, brak apetytu i wymioty to bardzo zły znak, przypuszczam, że niezbędne będą kroplówki! Hm, dziwię się trochę Waszej wetce, że zamiast od razu badać mocz to zaleciła odrobaczanie... Jeśli to zmiany neurologiczne to każda chwila jest ważna, bo ataki mogą być coraz silniejsze...
  5. Ja właśnie kompletnie nie mam wyobraźni do takich bazarków... wszystkie super pomysły już poszły... Próbuję co jakiś czas wystawiać bazarki na miau, ale ostatni był z niewielkim odzewem... :(
  6. Dziękuję za odpowiedź! Ja nic nie pisałam, ponieważ przeniosłam się na jedno z jamniczych for w celu zasięgnięcia opinii kogoś, kto doświadczył tego na własnej skórze. My dalej walczymy. Naświetlamy, masujemy, pobudzamy krążenie, nawet wykorzystaliśmy ostatnią ostrą wycieraczkę do butów i szczypiemy łapki... Czucie wróciło, odpowiada na bodźce(ból, łaskotki, nacisk), ale niestety przewodnictwo nadal jest silnie zaburzone i mięśnie za słabe, aby stanąć na łapki... yvonne, u Was sytuacja była cięższa bo i uraz poważny, w naszym wypadku to wypadnięcie dysku + zwapnienie kręgów lędźwiowych. Ile minęło czasu do momentu, aż jamniś stanął na nogi?
  7. Oczywiście - za darmo żaden nic nie zrobi... ;)
  8. Piękny filmik zachęcający do adopcji Rudaska: [video=youtube;CSJ7zppPxjM]http://www.youtube.com/watch?v=CSJ7zppPxjM&feature=player_embedded[/video]
  9. Pięknie dziękujemy!!! _bubu_ będzie robić zestawienie wpływów i wydatków, jak zawsze początkiem miesiąca, więc zapewne niedługo pojawi się na 1 stronie :) Dzięki dziewczyny za info dot. sterydów, będziemy konsultować się z wetami.
  10. Zaglądnij do działu ZDROWIE na DOGO i poczytaj, może ktos miał podobny problem - wbrew pozorom to ogromna kopalnia wiedzy... Jak często zdarzają się takie ataki paraliżu i czy to ma związek z jakimś wydarzeniem (tak jak wcześniej wspomniałaś o krzyku taty)? Cały czas zaciskam mocno kciuki, wiele może tu być diagnoz, oby udało Wam się szybko odkryć przyczynę i zlikwidować ją w zarodku! Co do suchej karmy to spróbuj mu ją czymś polać, czasami wystarczy zwykły olej, a może jakiś mięsny sos? Może wtedy się przekona. Znajoma miała psa, który miał problemy z jedzeniem suchego jedzenia i musiała jakoś go tym zainteresować, zazwyczaj brała garść karmy do ręki, uciekała przed nim, kazała wykonywać komendy i pies jako nagrodę pochłaniał całość bo uznawał, że to musi być interesujący "towar". Lucky, jamniś TZta ma 5 lat, więc młodziak jeszcze... ale tak to u jamników bywa, długi kręgosłup, krótkie łapki... tylko większość z nich wychodzi z tego po paru tygodniach, a u nas już ponad miesiąc i nic..
  11. Tak, listwy mleczne to parszywe miejsce, w moim podpisie jest link do wątku suni - właśnie usuwaliśmy jej guzy wraz z listwami mlecznymi, okazało się, że to nowotwór złośliwy... :(
  12. Hm jaka piękna niespodzianka!!! Rozpływam się :) Gratuluję szybkiej decyzji, na pewno nie pożałujesz! Skąd przygarnęłaś takie cudeńko? Ale mam wielkie łapiska, będzie ze mnie kawał psa :diabloti:
  13. Witaj Kochana :) Na pewno ciężko Wam jest teraz z Atoskiem, trzymam mocno kciuki za jego zdrowie! Mnie też od razu na myśl przychodzą zaburzenia na tle nerwowym, może jakiś problem z przewodnictwem? To się tyczy tylko tylnych łapek? Czy całego ciała? Pomyślałam też o padaczce, ale wtedy paraliżowałoby mu całe ciało... Nigdy nie spotkałam się z takim przypadkiem, więc mogę pomóc tylko kciukami. Obecnie walczymy razem z TŻ o nóżki jego jamnika - pod koniec września wypadł mu dysk, doszło zwapnienie kręgów lędźwiowych, paraliż tylnych łapek... i do dziś nie stanął o własnych siłach :( Na początku też dostawał zastrzyki, teraz już nic go nie boli, jest rozluźniony, tylko łapy... Ucisk na kręgosłup powoduje zaburzenia przewodnictwa właśnie i mimo, że ma czucie w tych łapkach to nie jest w stanie na nich stanąć. Przygotujcie się na nieprzyjemne wizyty u weta, bo B12 jest bardzo bolesnym zastrzykiem. Trzymam kciuki!
  14. Wszyscy musimy w to głęboko wierzyć! Dziewczyny, dziękujemy za bazarki! :)
  15. Casablanca, nie chcę nic sugerować, ale osobiście uczestniczyłam w akcji, w której wyłapywaliśmy całkowicie dzikie suki (podając środki uspakajające) w celu dokonania sterylki. To, że sunia boi się człowieka nie jest żadną przeszkodą, aby wspomóc ją w cierpieniu.
  16. Dziękujemy za zaprezentowanie Rudolfa w galerii. I taks za piękny prezent, już na pewno pupka mu nie zmarznie!!! :)
  17. [quote name='resurgam']Dzisiaj przesłałam kwotę 30 zł dla Królewny Śnieżki na podany numer konta Fundacji. Resurgam[/QUOTE] Pięknie dziękujemy!!! :)
  18. Masz teraz śnieżnobiało w domu :) Lili świetnie obcięta, przy tej zabawie wygląda ja biały lew :-D
  19. Ale przystojniacha z niego, teraz na pewno pupka nie zmarznie! Dziękujemy!!! :)
  20. U mnie najbardziej spisywała się pasztetówka albo serek topiony. Rita nie dostała/dostaje sterydów. Zdjęcia są piękne, ale nasza babcia ma piękną kitę! Miejmy nadzieję, że mimo złych wyników, będzie miała taki uśmiechnięty pysio jeszcze długi długi czas...
  21. Mogłaś nie ucinać zdjęć, ja tam bym TZta popodziwiała ... :evil_lol: Świetne zdjęcia, dziewczyny super się bawią! Czyli już bez zgrzytów?
  22. Dziękujemy za nowe wieści! Aleś go rozpieściła, od razu wiedział, że trzeba na kanapę :evil_lol:
  23. Czekamy na wieści od _bubu_ . Arielko, Twoja wpłata pewnie pojawi się na dniach na pierwszej stronie - wtedy _bubu_ aktualizuje zawsze wpłaty i wydatki.
  24. No to czekamy niecierpliwie, co tam wymyśliliście... ;)
  25. [quote name='Lili8522']Nawet mi nie mów :-o jeszcze kilka dni :multi::diabloti:[/QUOTE] Ciotka, przyznaj się o co chodzi :diabloti:
×
×
  • Create New...