Jump to content
Dogomania

pinczerka_i_Gizmo

New members
  • Posts

    17507
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by pinczerka_i_Gizmo

  1. Agnieszko to naprawdę najlepsze wyjście, jakie znalazłaś w tej sytuacji! Gdyby były warunki, pieniądze, gdyby to był młodszy psiak... To można by kombinować. Ale moim zdaniem nie było najmniejszego sensu na siłę przewracać mu całego długiego życia do góry nogami. Dużo szczęścia mu życzę!
  2. Ale tu cichutko coś... cioteczki, gdzie jesteście?
  3. [quote name='b-b']Bazarek gotowy!:D Zapraszam cioteczki i proszę o pomoc w podrzucaniu i rozsyłaniu wątku :)[/QUOTE] Już pędzę oglądać! :) [quote name='Agulla']Dla mnie Perełka to Mariolka, bardziej do niej pasuje. Może też dlatego, że "perełka" kojarzy mi się z tłustą, szerszą niż dłuższą suńką bardzo starszej pani:eviltong:. A Mariolka to taka psia dziunia number one:evil_lol:. Mariolka przełamała sie po małej porannej głodówce (dostała miche na 15 min. nie ruszyła więc zabrałam) i popołudniową porcję wciągnęła bez grymasów.[/QUOTE] Już widzę miny ludzi zaglądających na ogłoszenia "Mariolka szuka domu" :evil_lol: Kwestia podejścia do panny... i już wszystko smakuje :)
  4. To ja trzymam mocno kciuki za ogłoszenia - niech coś w końcu ruszy!
  5. Tinka tak ładnie prosi, chociaż o hopanie!
  6. [quote name='danavas']Mój 10 złotowy Szarik znalazł dom i tak jak obiecałam,mogę przedłużyć moją stałą na Tinę... nie będę więc płacić przez rok ale forever:) tzn do czau znalezienia domku:) [/QUOTE] Dziękujemy cioteczko!!! :)
  7. [quote name='aganiechaa'][SIZE=3][FONT=arial black][COLOR=#800000]Kochani jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc i pojawienie się u Dziadka. Moja akcja obwieszania plakatami i odwiedzin domów opłaciła się (przynajmniej częściowo) znalazłam dom Brutusa (bo tak ma na imię). Chłopak mieszka kilka km od miejsca gdzie go znalazłam(Wróblowice). Skromny dom bez ogrodzenia blisko drogi. Powiedziałam synowi właścicielki, że go odwiozę ale najpierw zawiozę na ucięcie pazura (pan stwierdził, że jego sąsiad to wet i cały czas się do niego wybiera wrrr...) Jak powiedziałam im, że wet powycinał pozasychane kupy pod ogonem stwierdzili, że wczoraj mieli go kąpać ale przecież się zgubił (wczoraj u nas było - 12!). W Lecznicy w Chironie pomimo zdecydowanego sprzeciwu ze strony dziadzia obcięto mu pazura ale chłopaka ta łapka ewidentnie boli. Przednia jest wybita i stawy powykręcane. Wiek określono na 15-18 lat a co za tym idzie zaćma, niedosłuch i jak mówi pani doktor chłopak się wiele wycierpiał.[/COLOR][/FONT]:placz:[FONT=arial black][COLOR=#800000] Po odsłuchu przynajmniej dwie choroby serca. Dostał zastrzyk przeciwbólowo-przeciwzapalny i leki do domu (taka mini kuracja) i z bólem serca odwiozłam go do właścicieli. Masakra jak można mieć jednego malutkiego psiaka i nie zadbać o niego. Sierść od wieków nie czesana a tu mowa o kąpielach w taki mróz. Z jednej strony dobrze, że odnalazł się dom a z drugiej............ Jeszcze raz bardzo wszystkim dziękuję za pomoc i zaangażowanie. Proszę o podpowiedź jak zamknąć wątek?[/COLOR][/FONT][/SIZE][/QUOTE] Kopiuję post Agnieszki z pierwszej strony. Agnieszko - musisz napisać do moda tego działu, np. o nicku Pianka z prośbą o zamknięcie wątku albo przeniesienie do odpowiedniego działu (Już w domu) :)
  8. [quote name='Kattykitty']Witam, Dzisiaj przez przypadek znalazłam ten temat :) Bezunia jest u mnie (a raczej u mnie i męża :) ). Za nami przeprowadzka do Mikołowa. Beza znalazła nowych kolegów- wilczura z naprzeciwka i chow chow z piętra wyżej. A poza tym to pani wszelkich parapetów- w sypialni i dużym pokoju bardzo często na parapecie się wyleguje :) Zwiedziła z nami przez te już 3 lata kawałek Polski- była z nami w Grudziądzu u rodziny, pod namiotami, nad morzem - nawet płynęła tramwajem wodnym. Poza tym nad Soliną - na środku jeziora wyskoczyła nam z łódki- bo kaczkę zobaczyła :) I tak sobie w sumie żyjemy we trójkę i powiem Wam, że nie żałuję, że Bzik jest z nami- chociaż nauczyła mnie chować buty i majtki :D[/QUOTE] Dziękujemy za wiadomość!!! Nie ukrywam, że to miód na serce czytać takie dobre wiadomości! Uściski dla Bezuni!!! :)
  9. [quote name='Agulla']Perełka-Mariolka już nie śmierdzi :multi:. Wykąpana i wyczesana. Niestety z jedzeniem nie jest najlepiej, suchy Brit nie ruszy, puszke tak sobie zjada, smakuje jej Festival moich psów więc jaj daje. Czym karmi bielskie schronisko psiaki? kawiorem??;) Ona jest super grzeczna i cichutka, taka łagodna przytulanka. Załapała, że na spacer wychodzimy kilka razy dziennie a nie raz w tygodniu i już nie sika w domu.[/QUOTE] Oj coś czuję, że trzeba będzie pannie głodówkę zafundować :mad: [quote name='Agulla']Zdjęcia zrobię jak się lepiej poczuje. Z jedzeniem nie przejmowałabym się jeszcze zbytnio. To dopiero 3 dni. A widzę, że dla niej najwazniesze teraz to wylegiwanie sie na kanapie, jest wniebowzięta:) i pilnuje bardzo zeby nikt jej tej miejscówki nie zajął, ostatnia schodzi i pierwsza biegnie na kanape jak wracamy:).[/QUOTE] No tak, kanapa... :) Pewnie ktoś ją kiedyś nauczył do czego służy... A jak tam kontakty z Kiką, dalej pokazuje, że to Perełka teraz rządzi? ;) [quote name='Mattilu']Cudnie czytac o tej kanapie. Na wizycie PA trzeba bedzie sprawdzic, czy w domu jest kanapa :evil_lol:[/QUOTE] Obowiązkowo :cool3: Dziś poleciały pieniążki na pakiet ogłoszeń u CatAngel. Oby był jakiś odzew, póki co ani jednego telefonu :(
  10. Dziś poleciały pieniążki dla CatAngel na super ogłoszenia dla Tinki. Oby jakiś odzew był... Póki co miałam jeden telefon, ale niestety domek za daleko i nie zainteresowany transportem...
  11. [quote name='Poker']Biedny dziadzio. Pazur jest przedziwny, bo reszta starta czy obcięta ,a tylko 1 się ostał ? Jak dasz radę to zrób ogłoszenia i idź do weta. Wpłacę 3 dyszki dla niego.[/QUOTE] Przypuszczam, że pazurek może być złamany u nasady i dlatego się nie ściera - mój psiak tak ma, też jednego pazura i też w tylnej łapie. U samej nasady coś jest nie tak, przez co palec nie stawia oporu przy chodzeniu i pazur się nie ściera. Mojemu muszę regularnie obcinać tego jednego pazura, ale co najdziwniejsze jest pusty w środku. Może tu jest tak samo. Aczkolwiek zamiast próbować sama udałabym się do weta, bo to, że pazur jest długi może tez oznaczać, że rdzeń się wydłużył i będzie konieczna interwencja chirurgiczna. [quote name='aganiechaa']Staruszek ma strasznie dużo energii. Do ok 2 w nocy molestował psy, nawet dwa spokojne psy miały go dość warczały i uciekały. Odizolowanie go od nich lub odwrotnie skutkuje szczekaniem. O 5 był już na nogach i chce wychodzić na zewnątrz średnio co 20 min po czym jak się wysika i podje śniegu szczeka przy schodach żeby po niego wyjść i tak non stop. Teraz zjadł saszetkę i o dziwo zasnął. Dziadzio jest dość uciążliwy i pomimo niewielkich rozmiarów daje się to szczekanie we znaki. Hotelik w takim przypadku też chyba odpada chyba, że taki z wyjściem na zewnątrz i bez schodów. Ja dziś dałam sobie spokój z chodzeniem do łóżka i noc spędziłam pod kocem na sofie.[/QUOTE] Może on ma jakieś problemy z pęcherzem? Wysyłam do Ciebie PW w związku z wetami, przeczytaj proszę. [quote name='Hałabajówka'] Jak u Was z tymczasami sprawa się ma...przyjmuje ktoś staruszki? Kasa na karmę napewno by się uzbierała na wątku.[/QUOTE] U nas kompletnie nie ma DT, nawet ze szczeniorami jest trudno, a co dopiero ze staruszkami :( a jak są to przepełnione... Aganiechaa mieszka w domu, nie bloku.
  12. [quote name='Lili8522']Jestem na zaproszenie... a jakby zebrać kasę na karmę i weta to mógłby u Ciebie zostać na DT? U Nas w schronie będzie z nim ciężko jeżeli jego sytuacja zdrowotna jest taka jak piszesz....[/QUOTE] Z tego, co Aga pisała to nie bardzo, bo ma w domu psiaka Bazyla, który absolutnie nie akceptuje innych samców i obecnie musi rozdzielać psiaki przywiązując Bazyla na smyczy w domu... :(
  13. aganiechaa najlepiej powysyłać do jak największej ilości osób zaproszenia na wątek przez PW - ja niestety w zgiełku egzaminów na uczelni, także niewiele pomogę... Ale może ktoś by pomógł w rozgłaszaniu wątku?
  14. Melduję się na wątku. Uratowałaś mu życie, nie zostawiłaś go samego, dlatego cioteczki proszę nie zostawiajcie aganiechy samej!!! Napisałam Ci PW, zerknij, być może cokolwiek pomoże w tej sprawie... Ewentualnie w ostateczności schron, w takiej podbramkowej sytuacji to jedyne wyjście, żebyś w domu nie miała rozlewu krwi :(
  15. Niestety tak jak, że jak pies jest w ciężkim stanie, nie ma go gdzie dać, co zrobić to ludzi zawsze mnóstwo... A jak sunia bezpieczna, zdrowa... to niestety wątki zamierają...
  16. Zapraszamy do Perełki :) Tak się cieszę, że już jest bezpieczna... Tylko gdzie te telefony!
  17. Im powinno się pomagać w pierwszej kolejności, aby zdążyć im udowodnić, że świat nie jest zły... Tina na szczęście juz to wie :)
  18. [quote name='anica']..... masz rację!... niestety( w sensie, że te ... piękne inaczej, nie mają szans):-(..[/QUOTE] Każdy jest piękny na swój sposób :) a te "brzydale" są najpiękniejsze w całym swoim jestestwie! Fakt, ludzie zawsze garną się do psów rasowych, zwyczajowo ładnych, czystych, modnych, młodych... Dlatego boję się o Tinusię... Ta panna przeżyła już sporo, dla wielu ludzi jest już przekreślona, jako stary pies bez szans... :(
  19. [quote name='b-b']Niestety nie udostępnię Perełki na FB bo mnie tam nie ma. Po konsultacji z cioteczką pinczerka_i_Gizmo zrobię dla małej bazarek tylko muszę uporać się z rozliczeniem dwóch zakończonych i kończącym się bazarkiem :)[/QUOTE] Kochana cioteczka, każdy bazarek na wagę złota! Będziemy grzecznie czekać na kolej Perełki :) Dzięki dziewczyny za udostępnienie!!! :loveu:
  20. Jeśli ktoś chciałby udostępnić Perełkę na fb, to wydarzenia jeszcze nie ma, ale ogłaszamy ją już na profilu fundacyjnym, zapraszam: [url]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=528566170509746&set=a.200843049948728.52430.194107150622318&type=1&relevant_count=1[/url]
  21. [quote name='mestudio']Bazarek dla Tiny, podnoście bo ja prowadzę też inny no i mam trochę zajęć z dziewięcioma pieseczkami. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239008-Fajne-firmowe-ciuszki-S***M***L***Kozaczki-31-styczeń-22-00?p=20318543#post20318543[/URL][/QUOTE] Super, dziękujemy pięknie!!! :) :) :)
  22. [quote name='Agulla']Witam :) To u mnie Perełka jest na DT. My nazywamy ja Mariolka bo ma takie zachowanie trochę blond panienki, tej z kabaretów;)... chciałabym ale się wstydzę, cieszy się jak wariatka kiedy do niej mówię ale tak po cichutku bez szczekania. Suńka jest taka jakby jej nie było, szybko załapała do czego jest kanapa i tam głównie spędza czas. Do kuchni nie wchodzi nawet jak ją wolam. Mało je ale to pewnie stres. Jak na tą chwilę zupełnie bezproblemowa, nie ma do czego się doczepić :) No i moim zdaniem ona nie jest aż tak bardzo lękliwa, to prawda że nie miała latwego życia ale jest dość ufna, ładuje mi się na kolana, podchodzi na zawołanie..... Ona potrzebuję tylko trochę czasu.[/QUOTE] Dziękujemy Agnieszko za wieści!!! :loveu: Najważniejsze, że wszystko jest w porządku - teraz będzie tylko lepiej :) Zdecydowałyście się już na kąpiel, czy nadal mamy Mariolkę-śmierdlawca? :evil_lol:
×
×
  • Create New...