Jump to content
Dogomania

pinczerka_i_Gizmo

New members
  • Posts

    17507
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by pinczerka_i_Gizmo

  1. Eh, napisałam długi post, dogo mnie wywaliło i wszystko się usunęło :angryy: Podliczyłam na spokojnie wszystkie finanse Węgielka i na dzień dzisiejszy wychodzi: -50zł Bjuta -330zł Panna Marple -10zł Bgra -50zł obiezyswiat75 -50zł black_dorian -50zł basia -50zł AlkaM -10zł danyww -80zł rzepek ------------------- RAZEM: 680zł Być może spłyną jeszcze jakieś wpłaty to na pewno uwzględnię je w poście 3 na pierwszej stronie wątku. Z różnych powodów nie byłyśmy w stanie pojechać dzisiaj z Lili8522 do schroniska. Przy ostatniej wizycie poza Węgielkiem nikt pilnie nie rzucił nam się w oczy, ale na pewno to tylko kwestia czasu. W sobotę będziemy tam jak co tydzień na spacerach i wtedy pomyślimy (i popatrzymy) co dalej. Dzięki Wam oraz cioteczce markaz, która chciała zapewnić Węgielkowi BDT i nadal chce pomóc kolejnej schroniskowej biedzie możemy dalej pomagać. Dziękuję. Obecnie mamy pod opieką dwa schroniskowce - Tinę(link w moim podpisie) oraz duże psie dziecko Rino. Oba psiaki mają jednak stabilną sytuację finansową, także moim zdaniem nie ma potrzeby przydzielania im części kwoty uzbieranej dla Węgielka. Zobowiązuję się, że wszystkie finanse Węgielka zostaną zamrożone na moim koncie do momentu potrzeby wykorzystania ich na rzecz kolejnego psiaka, a jeśli taki się znajdzie to na pewno wszyscy wpłacający zostaną o tym powiadomieni. Czy jest jakaś osoba, która zechciałaby zwrot wpłaconych pieniędzy na konto lub przeznaczenie na innego konkretnego psiaka? Jeśli tak to proszę o informację.
  2. Kciuki za chłopaka zaciśnięte!!!
  3. Węgielka nie ma już z nami... Ale z tego powodu tak bardzo cieszę się, że Tinusia trafiła do hoteliku. Wiadomości od Kasi na temat jej przecudownego charakteru i zachowania są jak miód na moje serce!
  4. [quote name='maja602']Czy na pierwszej stronie są wszystkie wpłaty? Wpłaciłam 40,00zł. ale swojej wpłaty nie widzę. Czy nie wpłynęła, czy to niedopatrzenie? Prosze sprawdzić, ponieważ będę interweniować na poczcie.[/QUOTE] Moje niedopatrzenie, umknęła pomiędzy innymi wpłatami, przepraszam :oops: Już dodaję na pierwszą stronę i pięknie dziękuję! :loveu:
  5. Malutka... ale bym wycałowała teraz Twój piękny pysio!
  6. Dokładnie w Wieliczce :)
  7. Wierzę, że wieloma z Was szarpią w tej chwili emocje. Ja również siedziałam dziś w pracy z trzęsącymi się rękoma i napuchniętymi oczami nie wierząc, że to zdarzyło się naprawdę. W takiej sytuacji również łatwo szukać winnego. Ja na przykład obwiniam najbardziej siebie za to, że zostawiłyśmy go w sobotę w schronisku. Że nie wzięłyśmy go w ciemno do jakiegokolwiek miejsca. Bo być może wtedy by żył... W tej chwili można wyłącznie gdybać. Co by było gdyby ktoś zrobił tak, a nie inaczej. Gdyby ktoś zrobił cokolwiek, podczas, gdy nie zrobił nic. Ale nic już w tej chwili nie wróci życia Węgielkowi - to wiemy na pewno. Chcę wyjaśnić parę spraw bo sporo osób całą winę zrzuciło na instytucję Miejskiego Schroniska Dla Zwierząt. Po pierwsze informuję, że żadna z nas nie napisała na wątku, że Węgielek był specjalnie, celowo i z premedytacją polewany wodą. To były wyłącznie nasze przypuszczenia, to mógł być równie dobrze głupi przypadek... Zwłaszcza, że w piątek padał u nas intensywny mokry śnieg i tak mógł wyglądać każdy pies, który choć dłuższą chwilę spędził w niezadaszonej części boksu. Po drugie żadna z nas nie chciała, aby informacja o pogryzieniach Węgielka została zrozumiana na opak, czyli, że schronisko tak pozbywa się nadmiaru psów. Informuję zatem, że po wyjaśnieniu całej sytuacji okazało się, że Węgielek został przeniesiony do boksu suczek po pogryzieniach, zatem był gryziony w innym boksie. W naszym schronisku nie praktykuje się łączenia suczek z psami w jednym boksie, więc to była sytuacja wyjątkowa - jako, że nie było do jakich chłopców przenieść Węgielka, a gryźli go towarzysze - przeniesiono go do dziewczynek, żeby tam zapewnić mu spokój. Po trzecie to, że Węgielek zamarzł to tylko moje i Lili8522 przypuszczenia, nie fakt. Znaleziono go martwego w boksie. Przykro mi - ale każda zima niesie ze sobą setki psich ofiar w schroniskach - nie tylko w tym, z którego pochodził Węgielek. U nas i tak miał lepiej, bo to nowe, kilkuletnie schronisko z zamkniętą częścią boksu, a nie zbita z desek rudera, jak to było przed powstaniem nowego schroniska i w porównaniu do tego, jak wygląda obecnie większość schronisk w Polsce. Węgielek mógł być chory, o czym nie wiedzieliśmy. Był stosunkowo nowym psem w schronisku, mógł coś ze sobą przynieść. Jasne, powiecie, że mógł zostać poddany obserwacji weterynaryjnej - ale uwierzcie, w każdym schronisku są dziesiątki takich psów, wciśniętych w kąt i trzęsących się z zimna. Zważając na to, że w naszych terenach obecnie temperatury spadły mocno poniżej zera w połączeniu z intensywnymi śnieżycami. Podsumowując proszę o zakończenie zbędnych spięć na tym wątku, a wszelkie pytania dotyczące warunków w jakich przebywał Węgielek, jak i samego schroniska proszę kierować prywatnie do mnie bądź Lili8522. Chętnie odpowiemy na każde pytanie i wdamy się w każdą dyskusję - tylko nie róbmy tego tutaj, na watku Węgielka, bo tak jak mówię - życia mu to nie wróci. A może zaszkodzić innym psiakom, które czekają w dłuuugiej kolejce na udzielenie pomocy. Węgielka nie ma już z nami... I wiele nocy nie prześpię widząc jego mordkę przed oczami. Po raz kolejny powtórzę - najbardziej obwiniam siebie i ten żal pozostanie w moim sercu jeszcze długi czas. Choćby ze względu na to błagam Was - skończmy kłócić się tutaj, bo po prostu (zwłaszcza dziś) nie mam na to siły. Na tłumaczenie, przepraszanie, gdybanie oraz roztrząsanie sytuacji na miliony kawałków. Węgielku... jeszcze raz przepraszam. Na zawsze zapamiętam Twoje spojrzenie wyrażające to wszystko, co spotkało Cię w życiu. Śpij spokojnie nasz Księciu... Wybaczcie, co do finansów - pozbieram wszystko do kupy najpóźniej jutro, przypuszczam, że kwota to ok.500-600zł i wspólnymi siłami zastanowimy się co dalej. Dziękuję.
  8. Kasiu dziękujęmy za zdjęcia i wieści z DT :) widać po pysiu, że nasza księżnicza jest szcześliwa! :loveu: Na pewno była typowo kanapowym psem, jeśli tak szybko załapała, o co chodzi. Ależ ciężko musiało jej być w schronisku... :( Wysłałam CI Kasiu PW - przeczytaj proszę, jeśli będziesz miała chwilkę. Nikt z gości nie zakochał się na zabój? :evil_lol:
  9. [quote name='anica']Ja też mam taką nadzieję :) a sunia zasługuje na ten najlepszy! będziemy słać wszystkie dobre myśli! a na razie... polecą fanty na bazarek ;) we wtorek lub środę, zobaczymy bo kuriera wzięła na siebie mestudio :)[/QUOTE] Już się nie mogę doczekać, super! :) [quote name='kakadu2']niech to szlag, nie mogę się zalogować na swój stary nick, więc zarejestrowałam sie od nowa; gdybym wcześniej na to wpadła, juz zrobiłabym bazarek z fantami od jo ka; mam nadzieję, że odzyskam dostęp do starego konta :angryy:[/QUOTE] Ja tez dziś miałam problemy, zalogowałam się chyba za 10razem.... Pewnie kolejne przelotne problemy z Dogo.... Doszły dziś do mnie wpłaty: -10zł MALWA -40zł danavas Dziękuję!!! :loveu:
  10. [quote name='basia']Kasa poszła. Miło wiedzieć, że ktoś się tymi psami zajmuje. Dużo huskich jest w BB w schronie? W sobotę był z tego co się orientuję tylko jeden haszczak na dużym wybiegu dla psów, czyli nie jakaś świeżynka-uciekinier, tylko już od dłuższego czasu przebywający w schronie. [quote name='Malgoska']oby takich stukniętych więcej:) kiedy maluszek jedzie do dt? We wtorek :) [quote name='paula_t'] Wojtuś, mamy niedaleko, to może razem się wybierzemy? :D Ej, bo cioteczka Marple od tych buziaków się nie pozbiera :evil_lol: [quote name='Beardedo']My z mamą jesteśmy chętne do zawiezienia jutro Węgielka do DT , tylko musimy znać szczegóły ! :multi: Pisałam już Ci PW. Węgielek jest już zarezerwowany na fundację i tylko ja albo Lili możemy go ze schroniska odebrać. Dodatkowo prosto ze schroniska MUSIMY jechać do weterynarza, a w domku tymczasowym podpisać umowę o tymczas. Także dziękuję za dobre chęci :loveu: ale musimy poczekać do jutra. [quote name='Bgra']Ludzie...co tu się dzieje:crazyeye::loveu: Tyle dobrych dusz,nie wiem...nie wiem,czy to Nowy Rok tak wszystkich nastroił czy dobre fluidy Pinczerki i Lili:loveu::loveu:ależ macie tempo i umiejętność zjednywania sobie ludzi! Najważniejsze, że ten Nowy Rok dobrze się zaczął... bo jest szansa dla tych biedactw! Oby tak dalej :) [quote name='Mattilu']Nie moge sie zalogowac jako Mattibo - caly dzien probowalam i nic, w koncu z synem zalozylismy nowy profil i jestesmy tu jako Mattilu, ale mejl z nr konta przepadl - poprosze jeszcze raz! Bardzo sie ciesze, ze Wegielek trafi do DT:multi: Już wysyłam ;) Także odliczamy dni do jutra... Dziś albo jutro zakupię też wyprawkę dla naszego Węgielka żeby nie jechał do DT z pustymi łapkami :)
  11. [quote name='danavas']wysłałam Tinusi kasiorkę na 4 miesiące... proszę mnie ścigać w maju jakbym zapomniała...;) i tak ponownie cichaczem proszę o pomoc w szukaniu Misia... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/206090-Misiek-zaginął-!!!!-Częstochowa-pomocy!!!!/page68[/URL][/QUOTE] Bardzo dziękuję, na pewno będę się przypominać, choć mam nadzieję, że do tego czasu Tina odnajdzie kochający dom ;)
  12. [quote name='fona']Cudownie! Mam pytanie - czy też mogę zostać adoptowana? Chcę mieć taki widok z okna! ;)[/QUOTE] O tym samym sobie pomyślałam, jak zobaczyłam domek Kasi i jego usytuowanie, hehe ;) Na żywo jeszcze piękniej!
  13. Dotarła wpłata od Panny Marple w wysokości 330zł, dziękuję i dodaję do rozliczenia! Ciociu jeszcze raz napiszę - JESTEŚ CUDOWNA!!! Tym sposobem fundusze Węgielka na dzień dzisiejszy wynoszą 380zł.
  14. Jaki błąd? W rozliczeniu wszystko się zgadza :) Panna Marple, najpierw musiałaby się radykalnie zmienić mentalność polskiego społeczeństwa, a do tego niestety jeszcze daleka droga...
  15. Magnatkę poznałam osobiście, choć dopiero teraz wiem, że ona to ona ;) U Kasi w hoteliku jest niezwykła atmosfera, psy tam się wyciszają, uspokajają, zapominają o tym co złe... Tina lepiej trafić nie mogła :) A ciasteczka proszę testować i rozsyłać przepis dalej, niech więcej pieskich brzuchów skorzysta ;)
  16. Ja obiecuję, że kiedyś wsiądę w samochód i przyjadę pod Twój dom z wieeelkim bukietem kwiatów i padnę na kolana, cioteczko jesteś niesamowita! Aż łezka mi się w oku kręci, za największą Twoją zasługą jesteśmy w stanie pomóc kolejnemu psiemu cierpieniu! Pomnik dla tej Pani poproszę! Przekażę Lili8522 żeby nie wysyłała już zadnych zaproszeń na wątki, coby ciocia mogła trochę portfel podreperować :evil_lol: Dziękuję, dziękuję, dziękuję!!! :loveu::loveu: :loveu:
  17. Z takimi ciotkami jak tu na wątku nie mogło być inaczej :)
  18. Dziękuję!!! :) Proszę tylko o tytuł "Darowizna dla Węgielka + nick z DOGO", żebym połapała się co dla kogo :)
  19. rzepek dziękuję Ci bardzo! :) Numer konta ten sam, jak dla Tiny, ale wysyłam raz jeszcze PW na wszelki wypadek.
  20. Niestety z powodu tego, iż zarówno ja, jak i Lili pracujemy w godzinach otwarcia schroniska nie damy rady pojechać po niego jutro, najwcześniejszy możliwy termin to wtorek :(
  21. Bardzo dziękuję! Już wysyłam nr konta!!! Dziękuję po raz kolejny, kochana cioteczka! :loveu: Witaj Basiu, miło Cię tu widzieć :loveu: Dziękuję za chęć pomocy, już wysyłam nr konta do Ciebie! Z Tiną było tak samo (bannerek w moim podpisie). W sytuacji, gdy w małych boksach jest po 7 psów pogryzienia to dla schroniska codzienność. Interweniują w poważnych przypadkach, rozlewie krwi itp. W takiej sytuacji musimy jeszcze przez 2 dni zaciskać mocno kciuki, jeśli Tince się udało to wierzę, że Węgielkowi również... Domek tymczasowy już czeka z niecierpliwością :)
  22. Mam tylko nadzieję, że Tina znajdzie swój własny domek... wiadomo jak to jest ze starszymi psami, ludzie rozglądają się za szczeniakami, ładnymi, młodymi psami... ale nie wolno tracić dobrej wiary, póki co wszystko jest dobrze :) Jeszcze tylko sterylka zapewne końcem stycznia przed nami... Jeeej, ja się tak stresowałam przy kastracji mojego psiura, a co będzie teraz... Chyba przeprowadze się do KasiPrzystał hehe ;) Póki co Tinusia na pewno grzeje kuperek na kolankach ;)
  23. Na Węgielka ten sam numer konta tylko tytułem "Darowizna dla Węgielka + nick z DOGO" :) Dziękuję cioteczko!!! Nie mam pojęcia, dopiero na miejscu się okaże. Podstawowy przegląd + morfologia to ok.100zł. Jeśli niezbędne będą jakieś dodatkowe leki to cena automatycznie idzie do góry. A maluszek jest poturbowany, także nie wiem, czy nie skończy się na jakimś prześwietleniu, czy lekach przeciwbólowych... Do tego przydałyby się pieniążki na jakąś wyprawkę - obróżka, smyczka, adresówka, szampon. Jednym słowem im więcej tym lepiej, a jak zostanie to na pewno się nie zmarnuje, będzie czekać na kolejne wydatki naszego Węgielka.
  24. Pięknie dziękuję za pomoc! Już ślę numer konta! :loveu: Dziękuję, dziękuję, dziękuję! :loveu: Już wysyłam! Dziękuję cioteczki za dobre słowa! We wtorek po 15:00 jedziemy po Węgielka! :multi:
×
×
  • Create New...