Jump to content
Dogomania

pinczerka_i_Gizmo

New members
  • Posts

    17507
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by pinczerka_i_Gizmo

  1. [quote name='Amadorka']Jestem u biednego maluszka dorzucę 10zł,na weta. Pięknie dziękuję, już wysyłam PW! :loveu: [quote name='Dorothy']tymczasowo moge zabrać do chaty zanim go tam w boksie zeżrą psy. Choć to dziwne, że atakują go suczki. Dzis mnie nie ma jestem w Zielonej Górze wracam w nocy. Moge jutro pojechac po niego jakoś. Liczę przy tym na pomoc finansową w leczeniu, utrzymaniu i ew. paliwie na dojazdy do lecznicy, - prócz 8 psów mam 30 koni fundacyjnych na utrzymaniu, ( www.terraspei.org) i każde 5 zł jest niestety oglądane z pięciu stron. Dorothy, dziękuję za kolejną chęć pomocy skierowaną w naszą stronę :loveu: Z chęcią skorzystałybyśmy z Twojej opcji, natomiast przed chwilą dostałam telefon, który w naszej finansowej sytuacji będzie korzystniejszy, również propozycją tymczasu. Także dziękuję, jeśli wypatrzymy kolejną bidę (oby nie...) to na pewno będziemy się z Tobą kontaktować!!! Cioteczki! Dostałam właśnie telefon od Pani współpracującej z naszą Fundacją, która jest zainteresowana zapewnieniem Węgielkowi całkowicie bezpłatnego domu tymczasowego, jedyne koszty jakie będziemy musieli ponieść to weterynarz i inne nadprogramowe koszty, codzienne utrzymanie oraz jedzonko zapewnione! :loveu: BDT byłby rzut beretem od nas, także wszystko zostałoby pod kontrolą. Wszystko jest w trakcie dogadywania się, ale jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to we wtorek odbierzemy Węgielka ze schroniska!!! Trzymajcie proszę kciuki, żeby wszystkie pertraktacje się udały ;) No i pilnie potrzeba pieniążków na zapewnienie wizyty u weterynarza, obawiam się, że to pochłonie spokojnie ponad 100zł na dobry początek, jeśli nie więcej...
  2. Ups, przepraszam, tyle się dzieje, że musiałam ominąć! Już wysyłam!
  3. Dziękuję i za to z całego serca, obecność równie ważna :) Dziękujemy b-b! Za dużo tego cierpienia wokoło...
  4. Dziękujemy! :loveu: Jak zawsze niezawodna! :loveu: Z innej beczki - wysyłam za chwilkę PW do Ciebie, odczytaj koniecznie! :) Dziękujemy za chęć pomocy, to dla nas bardzo ważne! Już wysyłam PW z numerem konta! Tak, wpłata już na moim koncie, pięknie dziękuję i dodaję na pierwszą stronę :loveu: AlkaM, cudownie dziękuję!!! :loveu: Numer konta ten sam tylko tytułem "Darowizna dla Węgielka + nick z DOGO". Węgielek jest w boksie z czterema suczkami. Są większe od niego, ale nie są też duże, takie do kolana najwyżej. Pytałyśmy o możliwość przeniesienia - odmówiono nam :(
  5. Teraz tylko wykurować się antybiotykiem, sterylka i domki w kolejce! ;)
  6. [quote name='Hałabajówka']Ja mogę przelew zrobić dopiero w poniedziałek bo karta mi się z kodami skończyła... nie upchniecie go tam gdzie jest Tinka...dzień to mało na cokolwiek ;( Hotelik, w którym jest Tina już jest pełny. Może lecznica awaryjnie? Gdziekolwiek. [quote name='paula_t']Cudownie Ciotki, że założyłyście mu wątek, bo odkąd go zobaczyłam nie mogę przestać o nim myśleć....:placz: Jutro go poogłaszam i będę liczyła na cud....że ktoś się nad nim zlituje...Podajcie tylko dane do ogłoszeń, namiary na kogoś, kto jest blisko. I zacznę zbierać rzeczy na bazarek. Dziękuję cioteczko za zaangażowanie i piękne ogłoszenia! Łap ode mnie PW :loveu: [quote name='black_sheep']Serce pęka, łzy cisną się do oczu, ale smutas:( Co jemu tam wisi po jego prawej stronie pyszczka? Mam nadzieję, że taka jego uroda a nie coś mu się stało:( Po jego prawej? To jest wystający ząbek, kieł. Dodaje mu niesamowicie uroku na żywo! [quote name='Ziutka']Boziuu, jaka bida :(:(:( Czy macie jakiś hotel na oku ? Nic... :placz: [quote name='black_dorian']Biedny maleńki :( jeszcze smutniejszy niż Tinka :( poproszę o nr konta, to podrzucę grosik jednorazowo dla smyka :) Bardzo, bardzo dziękujemy! Już wysyłam PW z numerem konta! [quote name='inka33']. . Tak na szybko... Jutro albo pojutrze jeszcze pokombinuję... Dziękujemy za bannerek! Cioteczki, dziękuję, że jesteście!!! :Rose: Fakt, że na wątku coś się dzieje jest bardzo ważny! Póki co konieczne uzbieranie choć na wizytę u weta, Węgielek koniecznie musi do niego trafić... :( potem będziemy myśleć...
  7. danavas, od wczoraj śledzę wątek Misia na bieżąco - powodzenia, trzymam bardzo bardzo mocno kciuki!!! Dzień dobry Tinusiu :)
  8. [quote name='Bgra']jestem u maluszka mogę zadeklarować tylko 10 zł od stycznia Bgra kochana cioteczko :loveu: Dziękujemy za pomoc kolejnemu naszemu psiemu nieszczęściu!!!! Numer konta ten sam, co na Tinusię, tylko tytułem "Darowizna dla Węgielka + nick z DOGO". Hałabajówka, pięknie dziękuję!!! Już wysyłam numer konta :) Nic nie wymyśliłyśmy, to najgorsze... Ale sytuacja bardziej krytyczna od Tiny, także mamy jeszcze dzień, dwa.... na zastanowienie się. Hotel? Tymczas? Transport do cioci Hałabajówki? :evil_lol: Nie wiem...
  9. Kolejny wątek bielskiej psiej bidy... Prosimy o pomoc dla przerażonego Węgielka :( [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238549-W%C4%99gielek-kolejna-WALCZ%C4%84CA-O-%C5%BBYCIE-ofiara-schroniskowych-pogryzie%C5%84-b%C5%82aga-o-pomoc![/url]
  10. Cioteczko Bjuta - co masz tam jeszcze w zanadrzu? ;) Piękny filmik, aż mi się łezka w oku kręci... Tak się cieszę, że udało nam się wspólnymi siłami pomóc malutkiej! Jest teraz taka szczęśliwa... Rozklejam się na samą myśl... Jesteście tu cioteczki aniołami, wszystkie!!! --------------------------------------- [B]Założyłam wątek temu biedakowi. Błagam zaglądnijcie, będziemy kombinować jak uratować kolejne schroniskowe życie :placz: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238549-W%C4%99gielek-kolejna-WALCZ%C4%84CA-O-%C5%BBYCIE-ofiara-schroniskowych-pogryzie%C5%84-b%C5%82aga-o-pomoc![/url][/B]
  11. POST ROZLICZENIOWY Deklaracje stałych wpłat: Bgra - 10zł/mc Hałabajówka - 10zł/mc Panna Marple - 30zł/mc RAZEM: 50 zł/mc STYCZEŃ -50zł Bjuta -330zł Panna Marple -10zł Bgra -50zł obiezyswiat75 -50zł black_dorian -50zł basia -10zł danyww -80zł rzepek -20zł yossariana -10zł Amadorka -50zł Jolanta08 -160zł Mattioli -30zł Hałabajówka --------------------------- -50zł AlkaM przekazane na koszt Dżekusia - http://www.dogomania.pl/forum/threads/238308-malutki-Dżekuś-może-nie-przeżyć-w-schronie-potrzebna-pilna-POMOC-DT -250zł przekazane na koszt Dżekusia - http://www.dogomania.pl/forum/threads/238308-malutki-Dżekuś-może-nie-przeżyć-w-schronie-potrzebna-pilna-POMOC-DT -650zł przekazane na koszt Perełki - http://www.dogomania.pl/forum/threads/239053-Perełka-delikatna-sunia-skrzywdzona-przez-człowieka-błaga-o-pomoc!
  12. Węgielek to 3letni niewielki piesek, waży ok.10-11 kg. Największym jednak ciężarem jest jego strach oraz cierpienie... Odwracający wzrok od całego świata, wciśnięty w kąt schroniskowego boksu. Trzęsący się z zimna (temperatury spadają u nas aktualnie do -10st.nocą). Nie reagował na nas agresją, chętnie brał z ręki jedzenie, zapewne pozostałe psy nie dopuszczają go do jedzenia. Możliwe, że krzywe łapki utrudniają mu chodzenie, nie byłyśmy w stanie tego sprawdzić, ponieważ nie chciał zrobić ani kroku w naszej obecności. Konieczna jest diagnoza weterynaryjna. Natomiast kompletnie nie cieszy się na widok człowieka, widać, że jest zagubiony, wystraszony, pragnący zniknąć, aby tylko nikt już więcej nie zrobił mu krzywdy... Węgielek jest cudownym psem. Ma piękne aksamitne futerko, króciutkie krzywe łapki, wielkie uszy, duże czółko oraz wysuniętą dolną szczękę przez którą wystaje zawadiacko kieł. Istny oryginał! Jestem przekonana, że to kwestia czasu, ciepłego kąta, delikatnej dłoni człowieka... I Węgielek odmieniłby się nie do poznania. Jednak jesteśmy w KRYTYCZNEJ SYTUACJI. Ani złotówki. Ani żadnego pomysłu, gdzie można by go umieścić. Mimo wszystko, chcemy go jak najprędzej wyciągnąć stamtąd. Błagamy o pomoc :placz: O każdą złotówkę. O każde dobre słowo. O jakikolwiek pomysł, co możemy zrobić...
  13. [quote name='ewu']Powodzenia Tinusiu:) A przepis na ciasteczka bardzo bym chciała:)[/QUOTE] Trochę zaśmiecę ale co tam, Tina chyba się nie obrazi :) Ciasteczka wątrobowe: 3 jaja 1/3 szklanki oleju 0,5 kg wątroby (surowej) - drobiowej Ok.2 szklanki maki Wszystko zmieszać blenderem albo przemielić przez maszynkę do mięsa, wyłożyć na blaszkę, do piekarnika na jakieś 20-30min, potem pociachać w kawałeczki i gotowe :)
  14. Świetne filmiki! Najbardziej podoba mi się ten pierwszy, kiedy Liderek wchodzi do domu. Powolutku, łapka po łapce bada teren, a potem kładzie się z tym cudownym spojrzeniem na legowisku. No po prostu ja jestem rozczulona na całego! :loveu: No i obrońca vs.dogi - wiadomo, że by sobie poradził, a co! Takiego haremu bronić, każdy by chciał... :diabloti: Obiecuję, że jak pojedziemy za ok.2tyg.w odwiedziny do Tinki to na pewno porobimy zdjęcia Pięknemu Księciowi :) Tymczasem powodzenia Liderku! Pierwsza szczęśliwa noc przed Tobą! :loveu:
  15. [quote name='kasiaprzystał']Tinka zadomowiona na całego :-)Wykąpana, nakarmiona - zjada jedzonko chociaż bardziej wybiera te lepsze kąski i psie ciasteczka. Generalnie te ciasteczka od Was zrobiły furorę - nie szło opędzić się od psiaków :-)Tinka zjadła tabletkę, zakraplamy oczka - nie bardzo jest tym zachwycona. Za chwilkę obcinamy dredy przy pupie i spróbujemy ogolić uszko.Bardzo chętnie wychodzi na spacerki i do ogródka. Jest bardzo ruchliwa i cały czas przy mnie ( teraz też leży przy nogach). Przekochana sunia ;-) rozdaję cały czas buziaki i jest słodziutka.[/QUOTE] [B]Dziękujemy Kasiu za pierwsze wieści! :loveu:[/B] Już sobie wyobrażam, jak pięknie musi wyglądać jej futerko po pierwszej kąpieli - i po pozbyciu się schroniskowego zapaszku :evil_lol: Widzę, że upatrzyła sobie Ciebie od pierwszego wejrzenia ;) wie, że przebywanie z cioteczką się opłaca ;) a te buziaki to na pewno tylko z wdzięczności! Życzymy powodzenia przy pielęgnacyjnych podbojach :) [quote name='Bjuta']Filmik z pochłaniania Tinkowych ciasteczek :) [video=youtube;yGOlKORj4J0]http://www.youtube.com/watch?v=yGOlKORj4J0&feature=youtu.be[/video] Kasiu, ale nam było u Was dobrze! :p[/QUOTE] Filmik super, zaraz go wrzucę na Tinkowy fb i na pierwszą stronę tego wątku ;) Dziękuję! Ciasteczka własnej roboty [B]Lili8522 [/B]:loveu: polecam wszystkim, przepis banalny, można robić z czego dusza zapragnie - wątróbka, kurczaczek... a psy w siódmym niebie :) [B]Dobranoc Tinko, to pierwsza spokojna noc od wielu, wielu dni w Twoim życiu! :loveu:[/B]
  16. Bjuta, dziękujemy pęknie za zdjęcia oraz wymizianie panienki :) :) :) widocznie te górskie fluidy tak działają... Liderek też lada moment poczuje się jak u siebie ;) aczkolwiek mam nadzieję, że nie na długo... i super domy znajdą się w mig! Widzę na zdjęciu starcie z (przepięknym!) kotem-trójłapkiem... Na dzień dobry dostała od niego w nos hehe ;) Dobry dzień dzisiaj! :)
  17. Cóż za chwytająca za serce relacja, pięknie! Aż się łezka w oku kręci... :) Tymczas u Kasi to jak raj na ziemi, zwłaszcza po tylu dniach spędzonych w schronisku... Spokój, cisza... i te widoki! Też został pogoniony przez kota-trójłapka, jak nasza Tinusia? ;) Powodzenia dla Liderka, teraz już będzie tylko lepiej!
  18. [quote name='inka33']Tinuś, cieszę się, że już jesteś bezpieczna i zaopiekowana! :multi: Bravo, dziewczyny! :loveu: Pocieszcie się chwilę powodzeniem akcji "Tina". Nagrodźcie się same tą radością, żeby potem mieć siłę do walki o następne bidy. Zresztą tulenie się malutkiej i jej radość, to też ogromna nagroda. Słodka jest i urocza. Skoro zwróciłyscie na tego Helikopterka Krzywołapka uwagę, to pewnie też nie zostanie zupełnie sam sobie... :thumbs: za dobre wyniki badań.[/QUOTE] Za dużo tego psiego cierpienia... :( I zbyt mało rąk do pomocy... A Tina, mimo, iż już bezpieczna u Kasi nadal potrzebuje uwagi i wsparcia, wierzę, że po porządnej kąpieli, wyczesaniu, super fotkach, nowe domki zaczną ustawiać się w kolejce :) żeby zrobić miejsce dla kolejnego psiego nieszczęścia.... Utworzyłam wydarzenie na facebooku dla Tiny. Wszystkich zainteresowanych zapraszam do dołączania oraz udostępniania dalej: [url]http://www.facebook.com/events/351516548288842/[/url]
  19. zioberek87, pytałaś na wątku Tiny o częstochowskie cioteczki, wyszukiwarka podała mi takie nicki: A-s-i-a Cockermaniaczka Eriu florida_blue ilmina ivette3 Kasia_i_Łukasz ladyyork lilk_a mosii rashelek Shetanka truskawa144 Zuza i Noddy
  20. Mnie kamień spadł z serca, pół nocy nieprzespane, a ten stres, kiedy szłyśmy do boksu z myślą, czy ona tam jeszcze jest... Na szczęście się udało, tak się cieszę i od dziś jestem spokojniejsza :) Mam tylko nadzieję, że badania krwi będą w porządku... [quote name='asiuniab']i ja się cieszę, ale też myślę o pozostałych tam biedakach:([/QUOTE] Daj spokój, wypatrzyłyśmy dziś w tym samym boksie, w którym była Tinka malutkiego chłopczyka, mniej więcej jej wielkości... Jemu psy też nie dają spokoju, poturbowany, wciśnięty w kąt z przerażeniem w oczkach :( kolejna bida do natychmiastowej pomocy... [quote name='zioberek87']ciocie bardzo przepraszam że tak z butami wchodzę ale uciekł Misiek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/206090-dług-700zł-i-nadal-rośnie-nie-ma-na-dt-nie-ma-na-nic!!!!!/page66[/URL] szukam cioteczek z częstochowy!![/QUOTE] Już lecę na wątek podesłać Wam parę częstochowskich ciotkowych propozycji, trzymam kciuki, żeby Misiek się odnalazł, teraz takie mrozy... :(
  21. Nasza podopieczna Tinka już od 11:00 grzeje kuperek w hoteliku i Kasi i na pewno już merdają do siebie razem ogonkami z Liderkiem. DT jak marzenie :)
  22. [COLOR=#006400][U][SIZE=3][B]Cioteczki, informuję, że Tinusia już cała i bezpieczna w hoteliku u Kasi Przystał !!! :loveu: :loveu::loveu:[/B][/SIZE][/U][/COLOR] Kasia na pewno będzie zaglądać tu na wątek i informować na bieżąco. Liderek też pewnie już dołączył do Tinki ;) Po pierwsze dziękuję wspaniałym cioteczkom [B]Lili8522[/B] i [B]tiggi[/B] za towarzystwo w całej akcji! :) Powiem Wam, że zdążyłyśmy w ostatnim momencie, tygodnia dłużej malutka mogłaby już nie wytrzymać... Jak przyjechałyśmy do schronu to dodatkowo nie wiem, czy ktoś polał je z węża wodą przy czyszczeniu boksu, czy co... ale była calusieńka mokra, na tym zimnie, biedulka... Po pierwsze nie jest wysterylizowana. Także jesteśmy w stanie zrobić to na koszt schroniska, ale musimy poczekać, aż Tina dojdzie troszkę do siebie, także minimum 2tygodnie musimy się wstrzymać. Prosto ze schronu pojechałyśmy do weta, całą wizytę w wysokości 100zł zasponsorowała [B]tiggi[/B], pięknie dziękujemy!!! :loveu::loveu: :loveu: Tina jest na skraju choroby, jakieś szmery w płucach, podwyższona temperatura. Dostała antybiotyk w tabletkach na najbliższe 10dni, żeby wzmocnić jej organizm. Po 10 dniach kontrola u weta. Dodatkowo ma mocno zaczerwienione spojówki, więc dostała jeszcze kropelki do oczek. Plus tabletka na odrobaczanie, ale z tym też mamy wstrzymać się kilka dni, aż kupy się ustabilizują. Szczepienie jest aktualne do kwietnia tego roku. Ogólny stan malutkiej jest lekko zapalny (z powodu przebywania w niskiej temperaturze zapewne), ale poza tym wszystko jest w porządku, Tina zasypywała panią weterynarz pocałunkami :) w serduszku nie słychać nic niepokojącego. P[B]anią weterynarz martwiły jedynie uszka - są praktycznie w strzępach, to przez te pogryzienia[/B], także po kąpieli i delikatnym wystrzyżeniu trzeba będzie zająć się i tym. Dla pewności pobrałyśmy jeszcze krew do podstawowego badania morfologicznego - dziś miedzy 15:00 a 18:00 mają być wyniki, także trzymajcie kciuki! Kupiłyśmy wczoraj małą paczkę Acany oraz środek na pchełki za łączną sumę 35,15zł - Lili wrzuci tu zdjęcie rachunku w najbliższym czasie. Tina tuliła się do nas całą drogę, podawała łapeczki... chyba już wiedziała, że nigdy tam nie wróci... W domu Kasi poczuła się niemalże jak u siebie, wystrzeliła do środka z nastawionymi uszkami i szaleńczo merdającym ogonkiem - mogę śmiało powiedzieć, że jest szczęśliwa! :loveu: Z resztą stałych oraz tymczasowych rezydentek dogadała się bez problemu. Lili porobiła zdjęcia, także zapewne coś tu wrzuci. Trzymać kciuki, żeby Tincia szybko się zaaklimatyzowała w nowym miejscu no i czekamy na wieści od hoteliku ;) [B]Jeszcze raz dziękuję wszystkim, to dzięki Wam Tinusia już jest dziś bezpieczna!!!! [/B]:loveu:
×
×
  • Create New...