Jump to content
Dogomania

Asia i Yuki

Members
  • Posts

    160
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Asia i Yuki

  1. Hejka jak tam nasze jutrzejsze spotkanko nad maltą przy stoku? Ja przyjde na 15 i najwyżej poczekam do 16 na tych co nie moga stawić się wcześniej. Oczywiscie jeśli nadal są chętni?
  2. Asia i Yuki

    Straszne...

    No nareszcie chociaż Metros nie przymyka oka na złe traktowanie psów przez niektórych pseudomaszerów.
  3. AnTu ja oczywiście zgłaszam cheć uczestniczenia w spotkanku. Bardzo mi się podobaja nasze wypady. Do zobaczenia we srodę.
  4. Mnie się równiez bardzo podobało. Ja chce jeszcze raz, albo i więcej. Mam nadzieje, że skład będzie się powiększał :) Super ludzie i super psy.
  5. Asia i Yuki

    Straszne...

    Cieszę się ze w Polsce jak dotej pory wyglada to inaczej. Myslę ze taki stan bedzie trwał nadal jesli nasze zawody nie będą się wiazały z wiekszą kasą. Niestety forsa robi swoje pojawiaja się ludzie którzy zaprzegi traktuja jako źródło dochodów, a psy jak środek a nie cel. To przykre, ale tak było zawsze. Tam gdzie kasa, pojawiaja się ludzie ze spaczonym systemem wartosci. Życze naszym Polskim maszerom zeby pozostali tacy jacy są. Żeby zawsze na celu mieli dobro psów, a potem mysleli o własnym sukcesie. Wiem że to chore ale mam nadzieje ze Polskie wyscigi nadal pozostaną źródłem satysfakcji, a nie kasy. Niestety psy zaprzegowe podobnie jak inne zwierzęta (np konie) wykorzystywane do pracy sa traktowane najgorzej. Pisałam juz kiedys o Arjoży psie sprowadzonym z Syberii, który miał byc zabity bo był chory, a raczej przemęczony ciągnieciem. Szkoda słów. Żal mi tych zwierzaków.
  6. To byłam ja Asia i Yuki :chaos:
  7. Spotkanko było suuuuuper. Wszystkiego naj dla AnTu :BIG: Zdjęcia sa niesamowite. Pozdoba mi się zwłaszcza Matrix w wykonaniu małej Sally. Juz nie moge się doczekac dzisiejszego zlotu.
  8. Nareszcie mi się udało. Od kilku dni kolega jest "szczesliwym" posiadaczem stałego łącza. Zdjęcia Ego mozna obejrzeć pod tym adresem: http://www.dogomania.pl/forum/viewtopic.php?t=3261&postdays=0&postorder=asc&start=15 To ten brązowiutki piesek.
  9. "Nie ma miłosci bez zazdrosci" Jak śpiewała moja idolka ;)
  10. Przewaznie ludzie myśla takimi kategoriami aby zrobić jak najlepiej dla swojego psa (suni). No i to jest w tym piękne, ale dlaczego nie myślą o maluchach z którymi nie wiadomo co się stanie. Dzisiaj może psy północy są w modzie ale co bedzie za rok ... Ostatnio rozmawiałam z cudownym człowiekiem. Kocha psy hoduje je i wystawia od 40 lat. Ma nawet powiedzenie że czlowiek nie pochodzi od małpy ale od psa i że tym stworkom brakuje tylko zdolnosci mowy. On uważa że dla suni ważne jest aby miała małe gdyz dobrze robi to na jej psychike. Uważa że sunia robi się smutna bez szczeniaków. Chciałam juz się z nim kłócic ale się powstrzymałam, gdyz facet powiedział że wszystkie pieski od niego maja papiery. Jego suni brakuje jedna wystawa do tytułu championa. Tacy ludzie są wspaniali, takich więcej na tym świecie poprosze.
  11. Trzymam kciuki za psiaka. Da sobie radę.
  12. Parker ja mimo wszystko w ciebie wierze. Mam nadzieje że przechodzisz chwilowe załamanie. Ja tez miałam momenty że miałam dosc. Kiedy pies szalał w domu brał wszystko w zeby i niszczył. Tez mówiłam ze złościa ze go oddam itd., na poczatku cały czas w myslach spiewałam przerobiona piosenke E Flinty " Żałuje że cie brałam itd" To wszystko jednak było raczej z przekory czasami daje to troche otuchy . Tak naprawde to nie mogłabym się pozbyc psinki. Poczułam się za niego odpowiedzialna w momencie gdy go zobaczyłam. Wierzę że dasz psince jeszcze szanse i to niejedną (z haszczami tak to jest). W zamian za to otrzymujesz: -przyjaciela -towarzysza dla dzieci -dłuzsze życie o conajmniej 10 lat (przez spacerki) -super znajomych z forum -super znajomych poznanych na spacerach z psem -mozliwość poznania nowych miejsc (zloty forumowiczów, zawody itp) -życiowa pasje. Nie zartuje te psy sa fascynujace sprawdz chociazby liczbę postów naszego forum nikt nas nie przebije. O tych psach mozna mówić dniami i nocami Wiem że jest Tobie ciężko że mieszkanie nie twoje, ze chcesz spać spokojnie w nocy, ale pamiętaj ludzie z forum wierza w Ciebie więc ich nie zawiedź. Nie zawiedz tego psiaka nie zasługuje na to mimo wszystko. Mam nadzieję ze się Tobie ułoży i ze sie spotkamy na jakimś zlociku. Ps twój psiak ma taki sam kolor jak mój Yuki PS lista plusów jakie przynosi posiadanie haszczaka jest otwarta możecie dalej wymieniać
  13. Wyslij mi na adres [email protected] Pozdrawiam
  14. Znam ten ból. Ja tu wstaje skoro świt i idę pobiegać a pies z tyłu. Dzisiaj drania puściłam luzem i biegałam dookoła niego a ten sobie leżał i gryzl sandała (nie wiem z kąd go skombinował, ale przynajmniej był spokój). Ale jak jest Eguś to biega, że aż miło no i ciągnie mnie.
  15. Juz mysłałam że organizatorzy nie mają sumienia i karzą tyle biec no ale uff. Jak wy to robicie ze żyjecie. Ja sobie nie wyobrażam zestawienia rower plus Yuks. Ostatnio to jak próbowałam jechać, to biegał dookoła roweru następnie przechodził pod pedałami. Dobrze że nie było za durzo ludzi bo musiało to dobrze wyglądać. Póki co jestem obrażona i z rowerem nie próbuje. Ps Niech Ego wróci bo ja nie mam juz siły.
  16. No to jeszcze lepiej po ostatniej ptróbie z Yuksem mam uraz i na rower nie wchodzę.
  17. 6 km -wow juz samo dobiegnięcie to byłby dla mnie sukces
  18. Moniko bardzo dziekuje Tobie za umieszczenie zdjęć Yukiego.
  19. Noi kolejny hasiorek. Tym razem ten mieszka w moim bloku. Ma na imie Chicocko(czy jakos tam) . Osobiście jeszcze go nie widziałam ale siostra powiedziała mi,ze bawił się z Yukim. NIeźle ciekawe kiedy pojawi się następny. No i już 4 hasiorków mieszka bardzo blisko siebie. To juz mała banda.
  20. Kiki do mnie nad Maltę ze Swarzędza jest jakieś pół godzinki bardzo wolnym tempem rowerkiem więc naprawdę będziesz blisko. Można się umówić na piwko większą grupą na starym. Ja zapraszam na spacerek z psinkami nad Maltę.
  21. Dzięki za propozycję. Jeśli nie będę już miała zajęć na studiach (zaoczni zaczynaja juz we wrześniu) to chetnie skorzystam z twojej propozycji.; A nawet jeśli. Oki to się jeszcze jakos dogadamy do 21 września jeszcze jest troche czasu.
  22. to syndrom pojawiający się wcześniej czy później u każdego właściciela :) Po prostu wcześniej nie zwracałaś uwagi na te psiaki. Oj zwracałam zwracałam uwagę. Na haszczaka zachorowałam jakieś pieć lat temu, trzy lata temu wiedziałam juz z jakiej hodowli będzie mój piesek a dwa lata temu wymyśliłam imie dla niego. Poza tym haszczaki, które spotykam mają po kilka miesięcy więc są bardzo młodziutkie najstarszy ma tak ok 14 miechów, najmłodsza sunia sasiadów ma 2 miesiące.
  23. Nie chcę może wyciągać zbyt pochopnych wniosków (może to jest sprawa osobnicza) ale Eguś karmiony Eukanubą jest zachudzony. Wygląda jakby mu odmawiano jedzonka. Niby apetyt ma itd ale wygląda strasaznie (tzn jest ładniutki ale chudziutki') sama skóra i kosci . Yukiego nie rozpieszczam zbyt drogimi karmami dostaje karmy z Czech bo te jak mówił mi wet mają w przeciwieństwie do Polskich karm skład unormowany prawnie. No i piechio wygląda dobrze, może az za dobrze hmm...Swoja droga to dlaczego w Polsce nie ma jakis norm określających skład karm dla zwierząt, w końcu chyba u nas jest cywilizacja? Ps Yuki ma 14 kilo mam się martwić ;) Nie za duzo? Yuki jest po Hakimie Snow a to duzy psiak (25. 08. 03.-4 miechy)
  24. Asia i Yuki

    WYSTAWY

    Mam pytanko odnosnie wystaw. Czy jest możliwosć żeby ktos ocenił psinkę przed wystawa? Bo się tak zastanawiam czy z moim jest wszystko ok. Tzn sa wady które mozna skorygować gorzej jesli się psiaka pokaże neprzygotowanego i bedzie cios miał brzydkiego napisane po wystawie. Póki co to odnośnie wystawiania mam bardzo mieszane uczucia. Nie wiem czy jest sens, chociaż z drugiej strony to chyba szkoda by było chociaz nie przejść się na jedna wystawę. Bo może okazać się że jest psiak spoko no i może ma szanse na jakieś tytuły, lub chociaż na dobra ocenę. Acha czy przygotowujecie w jakiś specjalny sposób pieska do wystawy(pielęgnacja, szkolenie)?
  25. Ostatnio gdzie nie spojrzę tam widzę hasiorki. Cośik ostatnio durzo ich w Poznaniu. Wcześniej jak chodziłam na spacery z moim to miałam problem żeby jakiegos wyhaczyć a teraz prosze... Wczoraj poznałam moich sasiadów z naprzeciwka, którzy nieśli maleńką sunię hasiorka. Mnie oni nie znają ,ale Yukiego owszem, obserwowali jak siedział na balkonie. Z jednej strony się ciesze ze tyle tych rojbrów (zawsze kolejna sztuka do zaprzęgu), ale z drugiej strony to niedobrze. Zwłaszcza że najwięcej widuję psiaki bez rodowodu. No a dzisiaj Yukol bawił się z mieszanką Malamuta i Husky. Najbardziej się wkurzam jak jacys właściciele suń już umawiają Yukiego na randki bo chcą mieć szczeniaczki. Ja sobie obiecałam po lekturze niejtórych wypowiedzi na forum, ze dopuszczę Yuksa tylko wtedy gdy maluchy bedą miały mieć rodowody,bo tak to sioę bede bała ze jakieś biedaki skończa w schronisku. Z papierkami piesek znajdzie chetnego, a tak szkoda mówić... Poza tym jak ktoś mnie zaczepia to odradzam haszczaka chociaż osobiście jestem bardzo zadowolona z mojej psinki. No ale nie mam wpływu na to, ze ktos obserwuje Yuksa z balkonu chyba, że wywiesze transparent uświadamiający. Acha sasiedzi zostali juz prze przesłuchani i narazie sa całkiem si, tzn zdają sobie sprawe co to za psiaki i nie zrażały ich spacerki zimowe i niszczenie domku. No i byli chętni na wsopólne treningi.
×
×
  • Create New...