Jump to content
Dogomania

PIKA

Members
  • Posts

    6182
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PIKA

  1. [quote name='Bila']A nie boisz się, że w Twojej obecności pies dozna bodźca negatywnego, pomimo że nie będziesz miała z tymże bodźcem nic wspólnego?[/quote] Mój tak dzisiaj mial :evil_lol: Chcial będąc na smyczy lecieć do "kumpla" w podskokach ale wywinął orla :evil_lol: Jak wstal to już nie chcial do kumpla leciec :evil_lol: [quote name='Sasni'] A czego tu się bać :lol:? Przecież Ty masz wszystko wspólnego z tym bodźcem, Ty decydujesz w jakiej sytuacji trzeba go użyć i to Ty wcześniej dobrałaś odpowiedni poziom impulsu ( najczęściej między 1-3)[/quote] Bili nie no to chodzilo ;) [quote name='psiorka111']Kolczatka to kawałek metalu z otrymi końcówkami.:shake: Spróbujcie sobie tak samemu przyłożyć kolczatkę do dłoni i szarpnąć... To strasznie boli!!!.W dłoń to może mniej niz w szyję !!!:angryy:[/quote] Jest jeden maly problem, ja nie mam tak grubej skory ani nie jestem tak na rękach i szyji owlosiona jak moj pies :lol: . [quote name='psiorka111'] Psy szkolone agresywnie "odwdzięczają" się później tą agresywnością.:-( Pozniej nagłowki w gazetkach "Pies zagryzł dziecko." "Pies zagryzl wlasciciela". Wszystko Pies. A kto go tak wyszkolił??? Właścieciel!:angryy: Kolczatka jest zła!:angryy: I to koniec mojego wywodu :cool1:[/quote] :hmmmm: dziwne, ze Saba mnie nie zjadla przez te 7 lat :hmmmm: [quote name='psiorka111'] moze ci sie to wydaje smieszne [B]ale ja cos takiego przezylam[/B] wiec mi do smiechu nie jest.[/quote] :crazyeye: Wlasny pies Cię zagryzl? :crazyeye: [quote name='psiorka111']po pierwsze : ja czytałam na innym forum wlasnie o tym. po drugie : bardzo chetnie ci to zacytuje jak znajde w archiwum po trzecie : [B]chęc wypowiedzenia sie na temat pierwszego postu [/B]moze funkcjonowac caly czas poniewaz watek ma calyczas ten sam temat. a ja po prostu lubie swe checi[/quote] ad 1 : Informacja wysmarowana przez niewiadomo kogo na innym forum nie jest naukowym opracowaniem a o to zostalas poproszona ad2 Nie trzeba ad 3 Najlepiej sie wypowiadać po przeczytaniu calego wątku a nie tylko pierwszego postu. Taka jest zasada ... na każdym forum
  2. [quote name='moon_light']O, ciekawe skąd to znam :evil_lol:.[/quote] nie będę ukrywać, żeś mnie pocieszyła :evil_lol: [quote name='WŁADCZYNI'] inne jabłka to na psy, [/quote] co chcesz,? moje psy lubią jabłka, te kwaśnie tez :lol:
  3. [quote name='Mokka']Myślę, że Pice chodziło raczej o krzywdę wyrządzoną przypadkowo pomimo dobrych chęci, a nie ryzyko wpisane w szkoleniowe kopy czy zaplanowane bicie na kwaśne jabłko :diabloti:.[/quote] Dokladnie mnie zrozumialas :p Ja na halterze pojechalam, bo się balam że se Mlody kark skręci :oops: teraz się wycwanilam i jak istnieje prawdopodbieńswo "jazdy" to z racji tego, ze nie musze się schylac :evil_lol: łapie go bezposrednio za ten halter i mam lepsze nad nim panowanie a krzywdy mu nie zrobie. Ostatnio Saba dostala, moze nie kopa, ale doslwnie w łeb, bo srednio mialam ochotę zdzierac podeszwy na sliskim chodniku za kotem :p Poskutkowalo :p Mlody dog, czyli wielki, silny, ale jeszcze glupi, chodzi na halterze, uczony chodzic na smyczy na .. smaczki, ale .,. to dość zywiołowy osobnik :evil_lol: więc ładnie idzie "na równaj" ale przez 2-3 minuty, bo tyyle ciekawych rzeczy dookola jest, :loveu: Po prawej drzewko, po lewej krzaczek oo i kumpel :multi:, trza się pobawić :multi: I mogę miec tone szynki, dwa kosze zabawek, mogę świergolić, niuniać, ciumkac, na glowie stawac a on po paru sekundach odwrocenia uwagi i tak chce lecieć do owego kumpla, więc powaznie rozważam, jak mrozy ustapią, załozenie kolczatki, dosłownie na dwa trzy "strzaly" .. moze pomoze :diabloti:
  4. [B]Asher[/B] przecież napisalam :cool3: [quote]Czy moge się z Tobą [B]nie do końca[/B] zgodzic? :loveu: [/quote] [quote name='Mokka']Obroża uzdowa sprawdza się w 99% przypadków, [/quote] W 1% równie slicznie się na halterze jedzie na butach :diabloti: [quote name='Abi']No fakt, zapomnialam o dlawikach, tez sa do banii:mad:[/quote] Nooo, halterem krzywdy nie zrobisz :evil_lol:
  5. [quote name='asher'] Ja, szczerze mówiąc, bałabym się używac łańcuszka, własnie ze względu na to, że nie ma on żadnej blokady zacisku. Kolczatka, choc bolesna, jest jednak chyba bezpieczniejsza, bo zacisk jest ogranoczony, a często zacisku nie stosuje się wcale odpowiednio upinając smycz...[/quote] Czy moge się z Tobą nie do końca zgodzic? :loveu: [B]Prawidlowo załozony[/B] łańcuszek, natychmiast puszcza zacisk, po dokonaniu korekty Jak jedziesz za dużym psem na butach (np za quniem) to i łańcuszek i kolczatka są równie zacisnięte na jego szyji Smysz do łańcuszka również można tak przypiąć,aby zacisk wyeliminowac ;) Mówie na podstawie własnych obserwacji :evil_lol:
  6. [quote name='Karmi']To co nie jest dopuszczalne jest zakazane.[/quote] To chyba odwrotnie szło "Co nie jest zabronione jest dozwolone" :hmmmm:
  7. [quote name='niceravik'][COLOR=black][FONT=Verdana][B][COLOR=green]A ja sugeruję równie uprzejmie, że być może „donaszasz” po kimś za długie koszule, albo sam się sfilcowałeś i dlatego masz problem z koszulą, i stąd te „ludyczne” porównania :p.[/COLOR][/B][/FONT][/COLOR] [B][COLOR=green][FONT=Verdana]Jesteś out of fashion. [/FONT][FONT=Verdana]Modne są biodrówki :lol:.[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=#008000]Do Siego Roku...:multi::loveu:![/COLOR][/B][/quote] ciakawe jaki związek ma Jaśkowa koszula z psimi uszami/ogonami? :hmmmm: [quote name='maxxel']chwila chwila,[B]a nie podawaliscie info[/B],ze to juz teraz ma stac sie to apocalipto??[/quote] a o ktorym info mówisz ? :evil_lol: Bo ja czytam conajmniej raz w miesiącu, ze to już... za chwileczkę :evil_lol: [quote name='Olivka']Chodzi mi tylko o związek miedzy faktem obcięcia ogona, a chorobą na którą cierpi ten piesek. [B] Jeśli masz takie artykuły, to proszę o podesłanie[/B]. Oczywiście w polskim języku, bo ja nie jestem niestety anglojęzyczna.[/quote] tu się artykuły nie licza, tu się licza opracowania naukowe :p
  8. [quote name='MEGNUM']niceravik wkleiłam informacyjnie. [/quote] Niceravik moze wklejać po kilka razy to samo,:p Tobie nie wolno :diabloti:
  9. [quote name='niceravik'][B][COLOR=green]Jeżeli tęsknią w ramach "infantylizacji przeszłości" to może oznaczać, że za 20 pokoleń pojawią się ludzie mający klapniete uszyska :p.[/COLOR][/B] [B][COLOR=#008000]Prawda?[/COLOR][/B][/quote] Kliniczna odpowiedź nie wnosząca nic do tematu :p [quote name='niceravik'][COLOR=black][FONT=Verdana][B][COLOR=green]MEGNUM! [/COLOR][/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][B][COLOR=green]To żadna rewelacja. Wiemy o tym od dawna. Zaraz po 20 października dowiedzieliśmy się. Sam artykuł widzieliśmy i omawialiśmy już przed Świętami. Ale cieszę się, że w końcu też to zauważyłaś. [/COLOR][/B][/FONT][/COLOR] [B][COLOR=green]W naszej opinii artykuł jest OK. Sama widzisz, że aktualnie obowiązujące rozwiązanie, nie kto inny a ZK traktuje jako [COLOR=green][SIZE=4]„tymczasowe[/SIZE]”. [/COLOR][/COLOR][/B] [B][COLOR=green][COLOR=green]Anna Bogucka napisała: [SIZE=4]"do czasu".[/SIZE][/COLOR][/COLOR][/B] [COLOR=black][FONT=Verdana][B][COLOR=green]To jak długo to może jeszcze potrwać? [/COLOR][/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][B][COLOR=green]Miesiąc, max dwa :lol: .[/COLOR][/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][B][COLOR=green]A potem zapanuje co... ?[/COLOR][/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][B][COLOR=green][SIZE=4]PRAWORZĄDNOŚĆ [/SIZE]:loveu::multi:![/COLOR][/B][/FONT][/COLOR][/quote] [B]Cytuj dokładnie [/B][QUOTE][B]"[SIZE=4]do czasu"[/SIZE] ewentualnej [SIZE=4][COLOR=Red]zmiany stanu prawnego[/COLOR][/SIZE][/B][/QUOTE] ja to rozumiem, tak, że czekaja az ktoś ustawę uściśli :eviltong: zycze powodzenia, zeby w ciągu miesiąc - dwoch ktoś napisal chociazby nowelizacje a Sejm w gole zajął się sprawą psich uszow i ognów :evil_lol: [B][/B]
  10. [quote name='Karmi']Pika wiem, ze jestem Ci winna dyskusję o infantylizacji. Nie podejmuję tematu bo boję sie, ze reszta dogomaniakow ma go dość. Jeszcze mnie jajami obrzucą...[/quote] Nic mi winna nie jesteś :) I daj spokój, nikt niczym nie będzie rzucać,:lol: jajka drogie ;) [quote name='Karmi']Może i masz racje z odrzucaniem Pawłowa. Naukowiec genialny, ale jak myślę o jego doświadczeniach to mnie ciarki przechodzą. Ale to już inny temat: eksperymenty na zwierzętach.[/quote] wiesz, wtedy byly inne czasy, inne podejście do tych spraw ;)
  11. [quote name='aisia'] I ojakiego hodowce lisow chodzi???[/quote] to byla przenosnia, tak mniemam [quote name='aisia'] Pan Dimitij Belayev byl dyrektorem Instytutu Cytologi i Genetyki przy Rosyjskiej Akademi Nauk. [/quote] Uuu tym gorzej dla niego :-( według niceravik :evil_lol: [quote name='aisia'] A teraz powiedzcie mi ze nie znacie takze Pawlova i jego eksperymentu.... [/quote] ale to tez rusek był , więc się nie liczy :-( znowu ktos ma w tym interes, zeby go promowac :-(
  12. [quote name='Karmi']Ależ skąd. Jego nazwisko na początku było z ,,angielska". Nie był więc na początku zwalczany za narodowość.:evil_lol: Ale pecha miał. Fakt. Gdyby się urodził na Zachodzie to mógłby niezły biznes zrobić na takich liskach do przytulania;)[/quote] ja sobie nazwisko skopiowalam, zeby się nie pomylić :lol: A jakby nie bylo napisane i tak "ruskim zalatywalo" ;) A co liskow do przytulania to fakt, szczególnie w Hameryce ;) umarłby jako bardzo bogaty czlowiek :lol: Oni tam pumy w ogrodkach trzymają to czemu by nie liski :lol:
  13. [quote name='Zarazah']Pogubiłam się nieco.... o jakiego "hodowcę lisów" chodzi?[/quote] O Dimitra Bielajewa :lol: Cofnij sie parę postów wstecz :) I ja i chyba aisia wklejala o nim informacje :) Edit : masz linka do mojego postu [url]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9167156&postcount=5133[/url]
  14. [quote name='niceravik'] [COLOR=black][FONT=Verdana][B][COLOR=green]Porozmawiamy wtedy gdy odejdziesz od szczegółów, a moje posty potraktujesz jako [I][COLOR=Black]odnoszące się co do zasady[/COLOR] [/I]:p.[/COLOR][/B][/FONT][/COLOR][/quote] zasady czego? Jak zauważylam Twoimi jedynymi zasadami jest : - wklejnie nic nie wnoszących tekstow, powiedzonek, cytatów mądrych ludzi i to bez ładu i składu - Spamowanie co drugi post tekstem "Mania niekopiowania" - obiecywanie, że "juz za chwileczkę, już za momencik /.. " i tylko na obietnicach się kończyło - nie wiedziec czemu zwalczanie kazdego kto ma rosyjskie nazwisko i to nie podając konkretnych argumentów, tylko takie, ze czlowiek mial pecha i sie urodzil nie w tym miejscu i nie w tym czasie co sobie Szanowna Pani zyczy powodem jeszcze moze byc, ze ów czlowiek zostal tu przywołany nie przez te osoby co trzeba, tylko przez adwersarzy :evil_lol: - i najwazniejsze NIE podawanie konkretnych argumetów ...wlaściwie .. na nic [QUOTE][SIZE=1]maxxel, ja już to pisałam [B]najmniej trzy razy[/B] [/SIZE]:p[/QUOTE] to jest spamowanie :p [quote name='niceravik'][COLOR=black][FONT=Verdana][B][COLOR=green]Trofim Denisowicz Łysenko w Kraju Rad, w genetyce wyznaczał zasady! [/COLOR][/B][/FONT][/COLOR][/quote] a po co on tutaj zostal przywolany? jako kto? Ma coś wspolnego z psimi uszami i ogonami? Czemu prownujesz faceta, ktory siedzial na rosyjskich uniwersytetach ze zwyklym szaraczkiem ? [quote name='niceravik'][COLOR=black][FONT=Verdana][B][COLOR=green]A hodowca lisów? Ciekawe kto za tym stoi, że ciągle jest żywy. Tak jak wódz rewolucji. [/COLOR][/B][/FONT][/COLOR][/quote] Putin :evil_lol: nie ma facet nic innego do roboty, tylko promowac jakiegoś zmarlego hodowcę lisow :evil_lol: A powaznie, to moze z powodu efektu jaki mu się PRZYPADKIEM udalo uzyskać? Bo chyba lis ze zwisającymi uszami jest ciekawostką przyrodniczą, nie sądzisz? Bo zasad hodowli to on nie wymyslił, I czy to Rusek, Amerykanin, Anglik, czy Polak, czy to lata 50-te ubieglego wieku, czy obecne, hodując jakiekolwiek zwierzęta (konie, psy, krowy, świnie, lisy itp.) i chcąc uzyskac osobnika o danych cechach morfologicznych i/lub psychicznych kazdy z nich bedzie w tym celu krzyzowal osobniki, które w jak największym stopniu moga mu zapewnic uzyskanie porządanego przez siebie efektu. Przed Bielajewem byl np Doberman ktory w ten sam sposób działając stworzył konkretnego psa. I jeszcze jedno, cobys nie gadala kynologia w Rosji stoi naprawde na baardzo wysokim poziomie. :eviltong: [COLOR=black][FONT=Verdana][B][/B][/FONT][/COLOR]
  15. [quote name='Mrzewinska']No coz, chyba wiele ras psow udomowionych ma jednak uszy stojace, bez potrzeby korygowania sztucznie. A cieczki - do dzis w wielu rasach cieczki u suczek wystepuja raz na rok lub rzadziej.[/quote] Zgadzam się, :) ale trzeba zwrócic uwage, że takie sytuacje wystepują [B]najczęsciej[/B] u ras pierwotnych albo takich w ktorych udoskonalenie czlowiek jak najmniej maczal swoje paluchy ;) Żadko to się zdarza w rasach odtwarzanych ;) [quote name='Mrzewinska']Mozna by sie zastanowic, czemu to czesto suka zabrana z bardzo zlych warunkow, w nowych natychmiast przejawia gotowosc do rozrodu, nad rola pewnej codziennej pelnej miski, nad rodzajem karmy, i tak dalej. [B] Wytlumaczen moze byc wiele[/B]. Zofia[/quote] No wlasnie warunki zycia . :) Jakże rózne w naturze i przy czlowieku [quote name='Karmi']Strasznie niziutko oceniasz mój intelekt. :razz: Jakie znaczenie ma po co podałaś ten przykład? Dla mnie ważne jest jak był przeprowadzony eksperyment. Nikt i nigdy nie udokumentował tych badań !!! [/quote] Nie chce mi sie tlumaczyć, po co. Jako ciekawostke Zakaz jakis jest czy co? I ktos jednak opisal, ze lisy zachowywaly się jak się zachowywaly,bo info dotwalo do naszych czasów To nawet nie był eksperyment zamierzony. Po prostu facet dobieral do rozrodu odpowiednie osobniki, tak aby uzyskac to co chcial, udalo mu się a ze przy okazji im uszy oklapły :niewiem: Jak na razie Ty wszystko negujesz ale żadnej konstruktywnej informacji od Ciebie nie uzyskalam. Pytasz czemu psy maja klapniete uszy - dostalas 2 informacje jako [B]przypuszczenie że może z powodu "infantylizacji psa" - [/B]zanegowalas, podaj konkretne agrumenty na to, że tak nie moglo byc, najlepiej naukowe, czego od innych wymagasz, bo Twoje prywatne zdanie wiążące dla mnie nie jest :lol: No wykaż się wreszcie, poszukaj, wklej :) a to moj naturalnie skopiowany dog :evil_lol: cieczek nie ma wcale :lol: [IMG]http://images32.fotosik.pl/48/1d5307cf1897e17b.jpg[/IMG]
  16. [quote name='niceravik'][COLOR=black][FONT=Verdana][B][COLOR=green]Kto potwierdził ten eksperyment z lisami?[/COLOR][/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][B][COLOR=green]Dowód naukowy musi być sprawdzalny, a zatem powtarzalny![/COLOR][/B][/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][B][COLOR=green]Teraz wiadomo po co przywołana została radziecka pseudogenetyka.[/COLOR][/B][/FONT] [FONT=Verdana][B][COLOR=green].[/COLOR][/B][/FONT][/quote] zalóż fermę lisow i sprawdź :razz: Oczywiście nie zrozumialaś, bo badania Belajewa były przywolane na zapytanie czemu "pies ma klapniete ucho" a nie czy obcinać, czy nie obcinac :evil_lol: Ale oczywiście jakby to byl czlowiek z Ameryki to nikt by o dowody nie pytał :cool3: Oczywiście Orłowska (wiesz w ogóle kto to jest? ) też coś nie teges jest przywołując wyniki pracy hodowlanej jakiegoś ruska :cool3: [quote name='Karmi']Moje zdanie? Takie jak zapewne większości osób o socjalistycznych eksperymentach. Nie takie rzeczy uczeni ze Związku Radzieckiego potrafili stworzyć, wyhodować, ulepszyć itd.;) .[/quote] Problem w tym, ze "klapniete ucho" powstalo "przy okazji" a nie celowo. Ale coś w tym jest, bo czemu zwierzę psowate żyjące przy czlowieku i od niego uzaleznione , jako jedyne w przyrodzie ma ucho klapniete ? :) czemu suki psa canis familiaris mają cieczki dwa razy w roku a dziko zyjące "canis" jak ziemia dluga i szeroka tylko raz w roku? :cool3: Jest jakieś inne wytlumaczenie niż "infantylizacja psa domowego"?
  17. [quote name='Karmi']Już jestem. Wiesz, czasami muszę popracować itp. [/quote] No i jakie jest Twoje zdanie na temat badań Belayev'a? ;) Bo to głownie do tego fragmentu tyczylo sie wezwanie Twojej osoby ;) [quote name='Zarazah']Może ktoś wreszcie wyjaśni, jak powstało to klapnięte ucho? Z tego, co tutaj niektórzy piszą, [B]powstało w wyniku selekcji (sztucznej, hodowlanej) z ucha stojącego.[/B] [/quote] nie do końca, aczkolwiek tez Poczytaj to co wkleilam ja i aisia chyba na temat badań Belayev'a nad lisami, to samo mozne dotyczyc równiez psów.
  18. [quote name='moon_light']Puszczam go tylko w miejscach daleko od ulicy, i obcych psów, bo on bardzo towarzyski , a ludzie się boją jak podbiega taki kolos :). Boje sie ze wpadnie pod samochod, bo zupelnie nie widzi roznicy miedzy chodnikiem/trawą a jezdnia..:roll:[/quote] No ja tez daleko od ulicy, bo on jak biega to strasznie duuże kregi zatacza :roll: a komenda "stój" jeszcze nie opanowana [quote name='panienkabubu'] A kantarka bałabym się używać, ktoś mi kiedyś bajek naopowiadał, że źle użyty może złamać psu kręgosłup, nawet jeżeli to mit, to wolę na moim nieobliczalnym psie nie stostować, [/quote] Też slyszałam, ale to sie raczej moze tyczyć psow o dlugiej, wąskiej szyi. Psu z "szerokim" mocnym karkiem nic nie zrobisz, zresztą w ogóle psy mają bardzo silne mięsnie karku [quote name='panienkabubu'] Ale zauważcie, [B]że to tylko z psami, płec: pies[/B] :lol:, są takie problemy:lol: [/quote] Dam Ci Sabe (pleć : suka) na spacerek :p Juz nawet nie puszcze Ci jej wroga największego, kotecek wystarczy :diabloti:
  19. [quote name='moon_light']a moj nie przychodzi na wołanie...:razz:[/quote] no kiedys przychodzi bo jakoś ze spacerow do domu wracacie razem :evil_lol: Chyba, ze go nie puszczasz :hmmmm: Moj też natychmiast, nie przychodzi bo zanim podejdzie to po drodze, musi cos powąchać, olać jakieś drzewko, ale generalnie dlużej niz 2-3 minuty to przychodzenie nie trwa :evil_lol: ale to podobno normalne .:razz: Dlużej to trwa jak się świetnie bawi z innym psem :evil_lol: Widze, ze żeby mu zrobić statyczne zdjęcie to tez go musisz przywiązac :evil_lol:
  20. [quote name='moon_light']Ojj nie demonizujmy :) Figaro jak na grzecznego chłopca przystało, bardzo ładnie chodzi na smyczy, [B]problem pojawia się dopiero gdy coś go baaardzo zaciekawi-[/B] wtedy szukam np. drzewa, które mi pomaga zostać w miejscu :cool1::diabloti: [/quote] Noo chlopak ciekawy świata a Panienka by po lbie zaraz walila :evil_lol:
  21. [quote name='panienkabubu']PIKA Ty mi nawet nic nie mów, bo pomyślę, że masz potwora :lol: Myślałam, że jak na mojego Bena działa (a on charakterny bardzo), to już "gorszych" psów nie ma :evil_lol: Się myliłam :lol:[/quote] to pewnie zadziała ......kiedys .. Moj jest uparty (to rodzinne :evil_lol: )bo z uporem sprawdza czy aby na pewno "tego mu nie wolno" :evil_lol: do tego "głupi wiek" i "produkcja hormonu glupoty" :lol: Nie wiem jak z benkiem, ale z dogiem trzeba konsekwentnie a nie siłowo.. skarcic czasem, of course, ale generalnie trzeba byc bardziej upartym niz on :evil_lol: I nie myśl sobie, ze on glupi i nie rozumie, rozumie, tylko glupa pali :evil_lol: Ale i tak jest grzeczny :loveu: nie ucieka, przychodzi na wołanie, a że kumpla zobaczy i pociagnie, zdaza się :p
  22. [quote name='panienkabubu'] A na Bena zastosowałam metodę posłuszeństwa :D [B]dostał w łeb i[/B] nigdy więcej się to nie powtórzyło. Fakt, ciągnął, ale nie tak mocno. :)[/quote] Nie pomaga :cool1: [quote name='panienkabubu']A najlepszym rozwiazaniem był dławik:)[/quote] Nic nie daje :cool1: [quote name='moon_light'] Figaro umie ciągnąć na dławiku:P wcale to na niego nie działa;) [/quote] Moonka halter najlepszy na takiego konia ;) Chociaz ja kiedyś na halterze pofrunęłam :evil_lol: [quote name='moon_light']Pff:eviltong: racja- przykleja się, dlatego używamy piłki z dłuuuuugim sznurkiem, żebym [B]nie musiała zanurzać ręki w tych faflunach za każdym razem[/B]:lol:[/quote] Bo się zimą sople na rekach robią :evil_lol: [quote name='panienkabubu']Ciągnie na dławiku? Szarpnij raz a porządnie i więcej nie będziesz musiała się siłować :p u mnie podziałało :mdleje:[/quote] To tylko u bernardynow dziala,:roll: 70 kg szczeniaczki dogów tego drobnego faktu nie zauważąją :evil_lol: A powaznie, to ja zauwazylam,ze Mlody pomimo prawie tej samej wagi co Saba jest od niej dużo silniejszy :cool3: Co to będzie za następne 10 kg? :crazyeye:
  23. [quote name='Monyka']Wiesz to już nie moja rzecz, ale nie każdy może czekać na szczeniaka niewiadomo jak długo i jechać niewiadomo jak daleko. A jeśli w pseudohodowli blisko jest na pozór taki sam piesek z ogonem to co zrobi (zakładając, że chce psa tylko do kochania nie na wystawy)?[/quote] Co Ty gadasz? Jak to nie moze czekać na szczeniaka? Już natychmiast pies potrzebny? :crazyeye: To ze schroniska, pelno takich rasopodobnych i szczeniakow tez Jak sobie coś wymarzylaś to na to czekasz, odkladasz kasę, czytasz o rasie itp. A nie tak, bo pies natychmiast potrzebny. (nie rozumiem) A jak nie będzie potrzebny to co? Drzewo w lesie? Nie każdy pies z rodowodem ląduje na wystawach, spora częśc ląduje na kanapie do kochania. Ale pewnie, lepiej napędzac kase pseudohodowcom, ktorzy nie dbają o swoje suki, nie badają ich, kryją "byle psem sąsiada" aby podobny do rasy był, nie szczepią szczeniakow, odżywiają byle czym,ale ogonek nieskopiowany, a ze suka modnej "rasy" latami, rodzi co cieczke to przyjemnośc dla niej jest nie ekspoloatacja. Glupia argumentacja, tym bardziej, ze mozesz się z każdym hodowcą umowić, zeby szczeniaka dla Ciebie nieskopiowal
  24. [quote name='Basia.sk8'] No bo jedni mówią że psa polującym się przycina by się nie kaleczyły ale [B]jest wiele ras myśliwskich którym się ogona nie kopiuje[/B] i też polują nie ponosząc przy tym obrażeń. [/quote] Basia :) bo to zalezy od warunków w jakim ten pies poluje, już bylo tu pisane i z tego co ja zrozumialam (mysliwskie to nie moja grupa) rownież od tego jaki ma ten ogon i jak go nosi :)
  25. [quote name='Apbt_sól']wywalilam tego słonia z biurka :razz: bo prze nniego taka głupote strzelilam az wstyd... .[/quote] Nie wywalaj, slonik szczęście przynosi :loveu: A Ty przede wszystkim zaslugujesz na szacunek, bo walnęłaś jak łysy grzywką ;), co się zdarza każdemu (nie koniecznie w temacie sloni ), ale umiesz się do tego przyznac i nie odwracasz kota ogonem, jak niektorzy tutaj, ktorzy też tego slonia "przerabiali" [quote name='Monyka'] Ciągle mówicie o tym, że w naturze pies, wilk [B]miały[/B] stojące uszy, [B]ale owłosione i ochronione,[/B] [/quote] Nie mialy a mają. A owlosione, tylko te ktore są zmuszone żyć w warunkach zimowych, nawet okresowo. Spójrz na psowate z Afryki np. Mają uszy stojąee (odloniety kanał sluchowy) a nie owlosione Dla Wszystkich a dla Karmi w szczególności :evil_lol: Krótkie info o udomowieniu psa Agnieszki Orlowskiej, ze zdjęciami psich łbów i.. uszu, w zalezności od tego do czego psy byy uzywane ;) [URL]http://alteri.pl/Kursy_instruktorskie/konsp_udomowienie.html[/URL] Orlowska m.in przywołuje[B] badania D.Belyaeva[/B], Dotyczy lisow wprawdzie, ale moze miec jak najbardziej odniesienie do proscesu udomawiania psa Belyaev zajmował się srebrnymi lisami selekcjonując je na JEDNĄ CECHĘ - brak lęku przed człowiekim/przyjacielskość (oczywiście kryteria selekcji hodowlanej były dostosowane do aktualnego nasilenia tych cech w populacji). Po zaledwie 20 pokoleniach Belyaev otrzymał lisy, który łasiły się do ludzi, przybiegały na wołanie. I co z tego? Ano to, że KOLOSALNIE zmienił się także WYGLĄD hodowlanych lisów: miały KLAPNIĘTE USZY i były ŁACIATE! Poza tym miały cieczkę dwa razy do roku i wokalizowały. Krotki artykuł o zgodnym z naturą psie :evil_lol: [URL="http://wirtualnemedia.pl/document,,1347741,Psy_to_prawdziwe_mutanty.html"][COLOR=#800080]http://wirtualnemedia.pl/document,,1347741,Psy_to_prawdziwe_mutanty.html[/COLOR][/URL]
×
×
  • Create New...