-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
A możesz podać jakiś link do informacji? I czy zgłoszenia są jeszcze przyjmowane? I gdzie jest Krosno? :oops:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
rita60, a zauważyłaś, że ten Twój podpis taki ciutkę szerszy jest niż inne? Regulamin się kłania... polecam lekturę. ;-) Chyba musisz zrezygnować z tego zdjęcia w podpisie jeśli chcesz ticker. Obydwa się nie mieszczą. :shake: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
goranik, super zdjęcia! :-) -
[quote name='Dorot13']No to ladnie...nic dzwinego ze moj labradorowyzel ma dysplazje przy wadze 24 kg w wieku 3,5 miesiaca (nabylam go przed tygodniem). [/quote]Czy jesteś pewna, że on ma 3,5 miesiąca? To bardzo ważne przy decyzji, jaki zabieg wykonać, jeśli rzeczywiście okaże się, że jest zagrożony dysplazją...
-
Dorot13, czy on ma jakieś objawy bólu, czy też ta decyzja operacji jest tylko na podstawie zdjęcia? W każdym razie ja bardzo BARDZO polecałabym skonsultować to z innym spcjalistą - tak powinno sie robić z każdą tak poważną diagnozą. To po pierwsze. Po drugie, nawet jeśli potwierdzi się diagnoza, to ja skonsultowałabym również zalecany zabieg. Na zachodzie, zabieg przecięcia mięśnia nie jest już wykonywany prawie w ogóle, a jeśli jest, to tylko w celu tymczasowego umorzenia bólu (u starszych psów, nie u szczeniąt). Nawet w Polsce, z tego co czytałam, profilaktycznie, w celu poprawienia postawy, mięsień raczej się usuwa niż przecina (na zachodzie o tym nie słyszałam). Dlatego szukałabym również potwierdzenia zaleconego zabiegu u innego fachowca.
-
[quote name='bill'][LEFT]fajnie ze jest taki temacik, bo lakelandy to jedna z moich miłosci,mam pytanie do osób obcujacych z tą rasa, jakie sa problemy w hodowli z jakimi sie spodkali np choroby genetyczne i takie tam? :) z góry dzieki za odpowiedz[/LEFT] [/quote]O chorobach genetycznych u Lakelandów przeczytasz (po angielsku) [URL="http://www.upei.ca/~cidd/intro.htm"]tutaj[/URL]. To, co tam napisane potwierdza doświadczenie Fuki: jest to wyjątkowo zdrowa rasa i wszelkie problemy genetyczne występują naprawdę rzadko.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
A dla Szgaska i Paryska - najserdeczniejsze życzenia urodzinowe! Wszystkiego najpsiejszego i duż radości ze swoich ludzi. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Ja mogę polecić sensowne przedszkole w Warszawie. A gdzie oni mieszkają? -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zachraniarka']Oczywiście zdjęcie RTG też na pewno zrobię, bo raz że jest to na pewno kolejna informacja o stanie psa. No i przede wszystkim hodowca mnie bardzo prosił o to, bo w ramach swojej pracy hodowlanej, pilnuje by jak najwieksza ilość psów wychodzących z hodowli była prześwietlana.[/quote]Tak sobie myślę, że pewnie warto by Ci było zrobić je w Niemczech... Szczególnie jeśli jednym z celów jest rozszerzenie wiedzy hodowcy na temat wyników prześwietleń jej psów... A z tym enzymem to coś nowego - jeszcze nie słyszałam! Jak masz jakieś źródła na ten temat, to podrzuć przy okazji, bo bardzo mnie to interesuje. Czy to znaczy, że można łatwo wywnioskować, który pies będzie dawał objawy dysplazji, a który nie, badając ten enzym? -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zachraniarka']Póki co z łokciami i bioderkami czekam aż szorstki skończy 18 miesięcy, by mieć pewność, że co już miało się pokazać to się pokazało. [/quote]Te 18 miesięcy to nie jest żaden magiczny wiek, niestety... Np. OFA, organizacja atestująca psie biodra w USA, atestuje tylko biodra u psów powyżej 24 miesięcy. Oczywiście wcześniej też wydadzą opinie, ale podkreślają, że to może nie być miarodajne :roll: , więc atestu nie dają. Natomiast zaletą wspomnianej przeze mnie metody Penn Hip jest właśnie to, że jest stosunkowo miarodajna nawet w bardzo młodym wieku, od ok. 4 miesięcy. Ta metoda używa głównie stopnia luzu w biodrach jako miarki prawdopodobieństwa wystąpienia choroby zwyrodnieniowej - bo udowodniono, że im więcej luzu w biodrach tym większa szansa na wystąpienie dysplazji. Problem w tym, że ile luzu potrzeba, aby wystąpiła dysplazja, różni się od rasy do rasy... Co gorsza (jeśli chodzi o wiarygodność tych badań), AT mają stosunkowo luźne biodra (w porównianiu z innymi rasami) i u nich z reguły potrzeba o wiele więcej luzu niż przeciętnie, żeby ten luz skończył się dysplazją. Dlatego oficjalne badania Penn Hip dają Ci również wyniki w porcentach - ile procent przebadanych psów Twojej rasy ma biodra gorsze, a ile lepsze, od Twojego psa. Niemniej takie badanie u psa pracującego, takiego jak Ludwig, mogłoby Ci sporo powiedzieć, bo jeśli jego biodra już teraz nie są luźne, to zdecydowanie nie miałabyś się czym martwić i mogłabyś skakać i rowerować bez obaw. Natomiast jeśli są luźne, to niestety nie dowiedziałabyś się zbyt wiele, bo po pierwsze, jak już pisałam, u AT to częste, a po drugie, szczenięta z reguły mają luźniejsze biodra niż psy dorosłe - ten luz z reguły kończy się w wieku ok. 2 lat - ale przynajmniej wiedziałabyś, żeby jeszcze być ostrożną. Problem oczywiście w tym, że w Polsce nie ma weta z uprawnieniami do robienia oficjalnego Penn Hipa. :roll: (Najbliższe miejsce dla mnie to Brno). Niemniej wielu weterynarzy potrafi mierzyć luz w biodrach (to się nazywa hip distraction index, w skrócie DI), więc czegoś tam można się dowiedzieć nawet u nas. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zachraniarka']Chciałabym też zacząć przyzwyczajać Ludwika do biegania przy rowerze. Myślicie, że już można czy jednak poczekać aż skończy to 18 miesięcy?[/quote]zach, przyzwyczajać to można od początku ;-). A co do biegania, to oczywiście trochę nie zaszkodzi, ale jeszcze bym nie przesadzała... Tak jak pisała niedźwiedzica, można po prostu zamienić sposób, w który pokonuje te kilometry, nie zwiększając ilości kilometrów. I osobiście w jego wieku bardziej bym się bała efektu tych wysokich skoków... Robiłaś mu jakieś PennHipy czy inne badania (też na łokcie)? -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Terry']No chyba moja Luka jest najmlodsza :p [IMG]http://foto.arcor-online.net/palb/alben/79/152179/1024_3232666539393130.jpg[/IMG][/quote] Terry, słodkości! A w jakim dokładnie wieku to zdjęcie robione? Tak sobie myślę, że fajnie byłoby przeciwstawić zdjęcia kilku szczyli w tym samym wieku. :-) Ja widzę ogromne różnice w wyrazie między rozmaitymi naszymi szczeniakami i ciekawe dla mnie jest, co z tych różnic wyrasta... :-) -
Foksterier krótkowłosy (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to Carianna's topic in Foksterier
[quote name='hanik']Jak myślicie czy to rzeczywiście dobry wybór????[/quote]Moim zdaniem świetny! O wiele lepiej być bardziej dojrzałym psem w danej klasie niż mnij dojrzałym. :-) -
[quote name='Marta Chmielewska']Sterylizacja może rozwiązać problem ale nie musi.[/quote]Sterylizacja rozwiązuje problem niemal zawsze. W nielicznych przypadkach, po sterylizacji suka może nadal mieć objawy cieczki, spowodowane tym, że nie wszystkie komórki jajniko-podobne ;-) zostały usunięte podczas zabiegu. I wtedy, czasami, mogą nadal pojawiać się ciąże urojone. Ale to jest sytuacja niezwykła, rzadka, a poza tym można ją naprawić ponownym (niestety) zabiegiem, usuwając te pozostałe komórki. Tak więc rezygnowanie ze sterylizacji bo może się zdarzyć, że nie wyeliminuje ciąż urojonych to trochę tak, jak rezygnowanie z jeżdżenia samochodem, bo może się zdarzyć wypadek. ;-)
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Gdy przyjechałam z Misią do Polski, ona miała 9 miesięcy. Kochała ludzi i witała się z każdym, a była już pełnorozmiarowa. No i pewnego dnia w parku pobiegła przywitać starszego Pana z laską... Wskoczyła na niego :oops: , nie przewróciła go na szczęście, ale Pan, delikatnie powiedziawszy, nie był zachwycony. I oczywiście miał rację - należało mi się. Wtedy na poważnie zabrałam się za oduczanie jej tego zachowania. No i teraz już raczej Misia ignoruje ludzi, którzy jej pierwsi nie zaczepią. Najtrudniej było ją oduczyć odwiedzania kocyków wszystkich piknikowiczów na Polach Mokotowskich... Z Locią jakoś nie mam takich problemó - po pierwsze, ona jest ciutkę mniej ufna, a po drugie, Misia ją uczy odpowiedniego zachowania. -
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
Flaire replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='Cortina']Ale to tylko takie moje wywody, bo zaczyna mnie dziwic, ze kolejny mloda i pelna zycia niunia i po zrobieniu wynikow okazuje sie ze cos jest popodwyzszane:-o[/quote]Ale mnie się wydaje, że masz rację - że błąd polega na tym, że weci diagnozują stany chorobowe na podstawie tylko i wyłącznie jednego, odosobnionego wyniku badań, w którym coś nieznacznie odbiega od normy... A robią tak dlatego, że nie mają zbyt wiele doświadczenia w interpretowaniu wyników zdrowych, młodych psów. No i oczywiście również dlatego, że jeśliby coś takiego zignorowali, a potem okazałoby się, że jest to początkiem jakiegoś problemu, to dopiero by im się dostało! W każdym razie, mnie zawsze mówiono, żeby w takim przypadku poczekać kilka tygodni i powtórzyć badania. I dopiero jak ten sam -bądź gorszy - wynik zobaczy się powtórnie, to można przyjąć, że coś może być nie tak. Ale też niekoniecznie - na przykład moja Misia ma (w każdych badaniach)bardzo niski poziom glukozy. W pierwszych badaniach wyszedł bodaj 38 (a Ty, justynia, martwisz się o 61! ;-)) Wet powiedział od początku, że jemu się wydaje, że ten typ tak ma, i że nic jej nie dolega, ale ja nalegałam i w końcu robiliśmy jej masę dodatkowych badań, które w końcu wykazały, że ... ten typ tak ma. ;-) -
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
Flaire replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='justynia']No więc już nieważne, sterylki jak na razie nie będzie :shake: Byłam u innego weta i radził się jednak wstrzymać, z powodu wyników badań krwi- ma lekko naruszoną wątrobę i nerki. [/quote] Hmmm... Ja bym powtórzyła badania za dwa-trzy tygodnie - nikt tego nie sugerował? Nierzadko się zdarza, że jakiś jeden czy dwa wskaźniki są troszeczkę poza normą, a u Ciebie tak właśnie jest - one są, jeśli w ogóle poza normą, to tylko odrobinkę. Często jeśli powtórzysz badania, to będą już w normie. Nie wiem, czy takie wyniki znaczą, że należy unikać zabiegów, bo nie jestem wetem - ale zgadywałabym, że raczej nie, tak jak sugerował pierwszy wet. Czy sunia ma jakieś objawy? Czy leczysz to jakoś? Bo ja nie bardzo rozumiem, co to znaczy "naruszoną" wątrobę i nerki - tylko te wyniki odrobinkę poza normą, czy coś jeszcze? -
Dinusia, jak już pisali przedmówcy, szczeniaki na ciąże urojone nie pomogą, a mogą wręcz zaszkodzić. Np. moja Misia nigdy nie miała ciąż urojonych (5 cieczek) dopóki nie miała szczeniąt. A po szczeniakach, po każdej cieczce, długie ciąże urojone z dużą ilością mleka i bardzo niemiłymi zmianami psychiki (robiła się powolna i osowiała, w ogóle nie do życia). Natomiast jeśli rozważasz dopuszczenie suni, to warto się poważnie zastanowić, dlaczego to chcesz zrobić i czy Twoje powody sa na tyle ważne, żeby to zaryzykować. Bo, jak napisano w jednej z moich mądrych książek na temat hodowli psów, nikt nie powinien brać się za hodowlę dopóki nie przemyśli faktu, że na skutek prób rozmnażania (ciąży i porodu) może sukę stracić - to u psów o wiele bardziej niebezpieczne niż np. u ludzi. Po drugie, wydając na świat szczenięta, stajesz się za nie odpowiedzialna do końca ich życia... Czy jesteś przygotowana na sytuację, gdy nie uda Ci się wszystkich umieścić w odpowiednich domach? Albo gdy któryś z nowych właścicieli zdecyduje (czasem po kilku latach!), że jednak nie daje sobie z psem rady i musi się go pozbyć? Nie staram się skłaniać Ciebie ani w jednym, ani w drugim kierunku - dla niektórych osób, te problemy stanowią pociągające wyzwanie - a tylko uwypuklić obowiązki odpowiedzialnego hodowcy. :-)
-
[quote name='Behemot']Flaire, nie wierzę, że TY coś zaniedbałaś :cool3::cool3::cool3:[/quote]No niestety... ;-)
-
BORA, a dlaczego ona w Białymstoku nie wyje? Czy zostaje razem z Oskarem? Jeśli tak, to myślę, że to może pomóc... Ja z Lotką mam tak, że ona bardzo się stresuje, gdy zostaje sama bez Misi... Płacze tylko przez jakieś 5 minut, natomiast zawsze jak wracam z Misią widać, że Lotka bardzo się stresowała - bo na przykład zieje... :-( Wczoraj przez przypadek zostawiłam je w oddzielnym pokoju, gdy wychodziłam - a właściwie nie przez przypadek, tylko dlatego, że tuż przed wyjściem dałam im śniadanie i chciałam, żeby każda osobno skończyła. No i efekt był taki, że Lotka tak się tym zestresowała, że nic nie zjadła, tylko właśnie ziała. :-( A Misia była tylko za drzwiami i Lotka na pewno to wiedziała. No i gdy zostają obie w klatkach to nie ma problemu - a mogłoby się wydawać, że to podobna sytuacja. Natomiast gdy zostają razem, to nigdy nie ma najmniejszego problemu - nikt nie płacze. A ponieważ zostają razem niemal zawsze, to ja zaniedbałam od małego uczenia Lotki zostawania bez Misi - niestety. No i teraz mam troszkę do nadrobienia... :-(
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zachraniarka']Opis wnuczki Koki jak ulał pasuje do Ludwiśka.. Widać muszę się z tym pogodzić i przyzwyczaić do widoku łysego psa.. [/quote]zach, ja przy poprawnej sierści jeszcze się z takim przypadkiem nie spotkałam, a znając sierść Ludwika, jestem absolutnie pewna, że on takim nie jest. ;-) Z niczym się więc nie musisz godzić tylko próbować dalej. ;-)Najczęstszymi powodami z problemami wychodowania warstw na czapraku jest albo przeskubywanie zbyt ostrożne, albo niedoczekanie, aż warstwa spod spodu wyrośnie tak, żeby było ją widać, albo w końcu czekanie za długo, kiedy ta spodnia warstwa jest już na tyle długa, że skubiąc, trudno odróżnić ją od wierzchniej i wyciągają się obydwie. Ja bym zgadywała, że u Ciebie to połączenie pierwszego problemu z ostatnim. Tak więc nie dawaj za wygraną tylko próbuj dalej. Jak teraz pies jest wyły, to poczekaj pewnie z 4-6 tygodni i przeskub go, wyciągając połowę sierści. -
[quote name='zadziorny']który okupują obie bosowe :mad:[/quote]To on ma dwie? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Mój szczeniak chrapie. Głośno! Tak głośno, że właśnie Misię obudziła! :diabloti: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='coztego']I muszę pochwalić moich niesamowitych wetów, za całę opiekę weterynaryjną, jaką Malizna od nich otrzymała, łącznie z operacją oczek (która była wykonywana przecież w "nie mojej" lecznicy i przez "nie mojego" weta) nie zapłaciłam ani grosza :loveu: Wszystko to Malizna dostała na nową drogę życia, jak powiedział pan dr operujący oczka "ku chwale zwierzątek" :multi:[/quote]No to rzeczywiście masz niezwykłych wetów. U mnie dostałabym zniżkę za bezdomne zwierzę, ale to wszystko.