-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
Może ja po prostu nie idę na łatwiznę :wink: .
-
Nie rozumiesz :( . Właśnie tak chcę biegać - najlepiej, najszybciej i najdokładniej jak potrafię. ALE RYWALIZACJA Z INNYMI NIE JEST MI DO TEGO POTRZEBNA, ANI NAWET ZAWODY!!!Mokka biegała z Misią na dwóch treningach i na zawodach - a cały czas poza tym, z Misią biegałam i uczyłam ją ja! I jak najbardziej chcę to z nią robić coraz lepiej, coraz szybciej, coraz dokładniej. Ale absolutnie nie jest mi do tego potrzebna żadna rywalizacja! A co do USA, to tam jest po prostu zupełnie inny system, który mnie się bardziej podoba, bardziej odpowiada mojemu podejściu. To, co my nazywamy "zawodami agility", w USA nie nazywa się nawet zawodami ("agility competition"), tylko "agility trial" - czyli próba agility. Próba sprawności psów i ich przewodników - nie zawody, w których chodzi o to, żeby pobić innych. Dla Ciebie - tak. I ja to rozumiem. I dobrze. A dla mnie to pierwsze miejsce nie robi różnicy, bo nie o to mi chodzi. I chciałabym, żebyś Ty to też zrozumiała, bo to też powinno być dobrze.
-
Z przykrością powiadamiam, że z końcem miesiąca rezygnuję z członkostwa w Cavano. Mam nadzieję, że uda nam się z Misią dalej uprawiać ten sport gdzie indziej. Zamierzam dotrzymać zobowiązań, które podjęłam (np. względem budowy huśtawki), ale na treningi nie będziemy już przychodzić. Wszystkim Cavanowiczom życzymy samych sukcesów i radości z przyszłych poczynań!
-
Sorry, ale to jest ewidentna bzdura. Miliony narciarzy uprawiają sport rekreacyjnie, bez żadnej rywalizacji. W innych sportach, rywalizuje się głównie "ze sobą" - to znaczy, ludzie uprawiający dany sport robią to nie po to, żeby wygrać z w zawodach z innymi, ale żeby poprawić swój poziom. Miliony biegaczy uprawiają ten sport właśnie tak. Startują w maratonach nie dlatego, żeby wygrać, tylko dlatego, żeby poprawić swój czas - albo nawet tylko po to, żeby ukończyć bieg, bo nawet to jest osiągnięciem. I tak jest z agility w USA, i tak ja chcę ten sport uprawiać. Rywalizacja absolutnie nie jest mi do tego potrzebna. Podkreślam, że nie uważam, że wszyscy muszą do tego podchodzić tak, jak ja! Ale w tym sporcie, tak jak w innych, powinno być miejsce i zrozumienie dla osób, które chcą sport uprawiać rekreacyjnie - chcą być coraz lepsi i poprawiać swoje wyniki, ale niekoniecznie wygrywać zawody czy rywalizować z reprezentacją Polski (i to bez względu na to, czy da się ich pobić, czy nie). I bardzo się cieszę, że Magda wydaje się to rozumieć. A przykro mi, że Ty - nie, bo kiedyś miałam inną nadzieję.
-
Niestety dr Ciupa nie pracuje już w Elwecie (ani w żadnej innej lecznicy), bo robi doktorat (z rozrodu) :cry: .
-
Nie, nie wiem, i absolutnie się z tym nie zgadzam. Rozejrzyj się: w każdym sporcie jest tak samo!!! Liczba osób uprawiających niemal każdy sport wyczynowo jest znikoma - znakomita większość, to ludzie uprawiający sport rekreacyjnie, dla zabawy! Weź narciarstwo, weź kolarstwo, weź żeglarstwo, weź jakikolwiek sport! Większość osób uprawiający sport to amatorzy - i właśnie do nich skierowana jest oferta znakomitej większości klubów czy zajęć. Ułamek "prawdziwych" zawodników jest znikomy. I to jest sytuacja NORMALNA - i nie przeszkadza ona w rozwoju sportu! Zawodnicy są potrzebni, jak najbardziej, ale znakomita większość, ponad 99% ludzi w każdym normalnym sporcie to amatorzy. A w agility jeszcze tak, niestety, nie jest. Mam nadzieję, że Magda ma rację, i że powodem że tak nie jest jest to, że sport jest nowy. Bo to na pewno nie jest sytuacja ani normalna, ani zdrowa. W jakim innym sporcie osoba początkująca konkuruje z reprezentantami na mistrzostwa świata??? I po co to??? Przecież to sensu nie ma!
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Poprawiłam, ale Ty sama również możesz poprawiać swoje posty - nad postem (ale tylko swoim własnym) znajdziesz guziczek Zmień i jak go klikniesz, to będziesz miała możliwość redagowania postu. :D -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Tak, ja to właśnie używam. Ja ostatnio zamówiłam przez internet z jekiejś angielskiej właśnie stronki, ale dokładnie nie pamiętam skąd. Znalazłam przez google. W USA w zwykłych sklepach trudno to znaleźć, więc tam również zamawiałam.Ale poza tym można jeszcze spryskiwać włos mieszanką wody z ludzką odżywką do włosów. Celem jest to, co napisała aga_ - żeby włos się nie łamał. Aby przystpieszyć porost włosa próbowałam rozmaitych rzeczy (Laweta i inne mieszanki witaminowe, jak również zmiana diety) i w zasadzie nic chyba nie pomogło - zresztą tego się spodziewałam. :( Dlatego nie będę Misi wystawiać w Poznaniu. BEBE, ja się niestety zupełnie nie znam na trymerach dostępnych w Polsce... aga_ostaszewska ma Trixie i całkiem ładnie sobie z tym radzi, ale trymer jest ostry, więc albo trzeba stępić, albo używać bardzo ostrożnie, albo być przygotowanym na to, że trochę włosa się zetnie... Natomiast te trymery, których ja używam (łącznie z Pearsonem, preferowanym prze Nitencję - Nitencja, jak się ten Pearsonek sprawuje? :D ), wszystkie są dostępne przez internet i już gdzieś na dogomanii pisałam, skąd (może nawet kilka razy :wink: ). Jak patrzę na to zdjęcie Demcia w miesiąc po trymowaniu, to się zastanawiam, jak on wyglądał w dniu trymowania... :roll: Jeżeli trymujesz tylko co 3 miesiące, to ja bym radziła trymować go "na łysola" raczej niż zostawiać jakiekolwiek włosy... Myślę, że wtedy w miesiąc po trymowaniu wyglądałby troszkę inaczej - ale nie znam psa, więc może się mylę. A co do beżowego koloru, to łapy również trzeba trymować - nie na łyso, ale po prostu przy każdym trymowanku trzeba je troszkę przetrzebić. Jeśli osoba trymująca go tego nie robi, lub szczególnie jeśli pomaga sobie nożyczkami, to efekt z czasem będzie właśnie taki blady kolor. A na tyłku to pewnie strzyże maszynką i stąd zmiana koloru (nie widziałam jeszcze airedala zrobionego w salonie, który tam nie byłby ostrzyżony). Ja nie mam patentu na fruwającą sierść... Po prostu przed trymowaniem zwijam dywany, a po - przejeżdżam po podłodze odkurzaczem i myję ją zanim dywany z powrotem rozłożę. Mam panele, więc to nie sprawia problemu. No, to chyba nadrobiłam wszystkie zaległe pytanka... :wink: -
czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??
Flaire replied to Murak's topic in Terier szkocki
Jest na dogomanii kilku właścicieli szkotów, ale niezbyt często się udzielają :( . -
I tu jest właśnie moim zdaniem zasadnicza różnica - Ty nie wykluczasz w przyszłości uprawiania tego sportu "wyczynowo", a ja zdecydowanie to wykluczam. Czyli u Ciebie ten potencjał na przyszłe zwycięstwa istnieje, a u mnie - nie. Może Tobie się nie wydaje, że to taka ogromna różnica, ale uwierz mi - ja ją odczuwam bardzo wyraźnie.
-
No, może... Ale Ty również napisałaś, że A ja nigdy nie zamierzam hodować żadnej rasy z większymi predyspozycjami do agility niż Airedale i mój obecny pies nie jest po to, żeby mi w agility "na razie" wystarczał dopóki nie mam tej odpowiedniejszej rasy - Airedale to moja ulubiona rasa od wielu, wielu lat. Może źle Cię zrozumiałam, ale ja w tym Twoim cytacie dopatrzyłam się jakichś przyszłych większych ambicji w tym sporcie - a ja ich nie mam i jestem całkiem pewna, że to się już nie zmieni, bo stara baba jestem :wink: :-?
-
Brawo, Magda! Jestem pełna podziwu, jak trafnie opisałaś sytuację!Ja właśnie chcę ten sport uprawiać wyłącznie rekreacyjnie, mogę z całą pewnością powiedzieć, że potencjał w agility nigdy nie będzie dla mnie sprawą decydującą przy wyborze psa, nigdy przenigdy nie będę miała bordera ani szelciaka, wygrywanie zawodów nie jest dla mnie ważne. Natomiast bardzo chcę ten sport uprawiać rekreacyjnie "na serio" - to znaczy, chcę trenować regularnie, chcę robić postępy i co być może najważniejsze, chcę trenować wśród osób, które mają podobne podejście i nie są przez to uważane za w jakiś sposób mniej ważne czy też mniej godne uwagi. Może to, co jest potrzebne, to nie tylko oddzielne zawody, ale również oddzielne sekcje "wyczynowe" i "rekreacyjne" w klubach - nie wiem. Ale wiem, że jest mi coraz trudniej znaleźć dla siebie odpowiednie miejsce w tym sporcie w Polsce... A powinno chyba być coraz łatwiej. W USA nie miałabym problemu - tam jest mnóstwo podobnie myślących osób. :(
-
Zależy od tego, jak często będziesz ją wyprowadzać...Ale ze szczeniakiem uczonym sikania w domu na gazety, należy zdawać sobie sprawę, że jak pozbędziesz się gazet, to szczeniak nie będzie od razu wiedział, że to znaczy, że ma nie sikać w domu. Są najrozmaite sposoby, żeby go tego nauczyć, ale to sobny temat. W każdym razie, 4-miesięczny piesek na pewno nie jest na to "za młody" - moje nie sikają w domu od wieku ok. 3 miesięcy (ale ja jestem wyjątkowo konsekwentna, jak również nie uczę na gazety).
-
A o tym yoreczka też już pisała (dotyczyło tej ostatniej cieczki), więc jak przeczytasz jej wypowiedzi (nie tak, jak czytałaś to moje nieszczęsne pytanie, ale dokładnie i ze zrozumieniem), to znajdziesz coś niecoś na ten temat.
-
To przeczytaj pytanie jeszcze raz, bo nie tak brzmiało. A jeżeli odpowiedź na pytanie, które zadałam, jest rzeczywiście 8 i 9 dzień, to nic dziwnego, że z krycia nic nie wyszło. :D Dla ułatwienia, cytuję pytanie raz jeszcze: Ale tak naprawdę to daj sobie spokój z odpowiedzią, bo mało mnie już interesuje, a yoreczkę - pewnie jeszcze mniej :wink: .
-
Może napisz coś więcej, dlaczego uważasz, że przyczyny mają coś wspólnego z hierarchą. W jakim wieku jest nowa sunia? Skąd ją masz? Czy była już nauczona nie siusiać w domu zanim ją dostałaś, a teraz znów zaczęła siusiać? Czy jesteś pewna, że ona wie, że w Twoim domu ma nie siusiać?
-
Pierwsze szczepienie przeciwko WSCIEKLIZNIE - kiedy?
Flaire replied to starbi's topic in Choroby zakaźne
To ja poproszę o dane weta na priw. -
Czyli nie przeczytałaś dokładnie mojego pytania, bo odpowiedziałaś nie na to, które zadałam.yoreczka, nie podałaś szczegółów - ile razy przy tym trzecim kryciu był robiony test progesteronu, jakie były jego wyniki i kiedy kryłaś (w stosunku do dnia skoku progesteronu, nie do początku cieczki, bo początek cieczki, jak napisałaś, nie zawsze można nawet zgadnąć). Może być na priw.
-
Gdyby zawsze się sprawdzała, to inne nie byłyby potrzebne. Ja nie twierdzę, że nie sprawdza się nigdy, tylko że, statystycznie, inne sprawdzaję się lepiej. W każdym razie fajnie, że Tobie się sprawdza.Ale ponieważ już dokładnie opisałaś swoją pozycję to - choć nie odpowiedziałaś na moje konkretne pytanie - dajmy sobie z tym spokój, dobrze? Bo to jest topik yoreczki, u której, jak narazie, nic się nie sprawdza. Ty już jej powiedziałaś, co masz do powiedzenia, ja również, więc może między nami już dosyć, dopóki nie będzie dalej od niej? Chyba że masz dla niej jakieś dodatkowe rady - to zapraszam.
-
orsini, nie chcę się z Tobą sprzeczać, bo widzę, że mamy skrajnie różne poglądy, a Ty i tak wiesz lepiej. Ja w każdym razie, spośród rozmaitych metod wytyczania momentu krycia, to, co sygnalizuje mie suka czy też reproduktor stawiam na ostatnim miejscu. Natomiast jeśli chodzi o opinię na temat Olsztyna czy też Wrocławia, to podkreślam, że nie pisałam o poziomie uczelni w ogóle, tylko o tym, gdzie można znaleźć najlepszych specjalistów w Polsce od rozrodu psów. I tak się właśnie składa, że podobno właśnie na tych dwóch uczelniach (choć to tylko z reputacji, bo osobiście tych ludzi nie znam). I jeden, i drugi są autorami podręczników na ten temat - choć Ty w podręczniki nie wierzysz, tylko w zachowanie suki, a z tego, co wiem, to ani jeden, ani drugi nie jest suką :wink: . Ten we Wrocławiu nazywa się Dubiel, a nazwisko tego w Olsztynie uciekło mi w tej chwili, ale yoreczka, gdybyś potrzebowała, to mogę się dowiedzieć.
-
A ile dni od momentu skoku progesteronu pojechałaś na krycie? Bo te badania są niemal tak samo pewne, jak i LH, tylko trzeba umieć je interpretować (no i również trzeba kilkakrotnie powtarzać - z jednego pomiaru nic nie wynika).
-
A i jeszcze: najlepsze w Polsce kliniki rozrodcze są we Wrocławiu i w Olsztynie. Nie wiem, czy już byłaś w jednej z nich na konsultacji, ale ja pewnie bym tak zrobiła.
-
W aparacik raczej nie wierzę, ale na pewno nie zaszkodzi :wink: , pod warunkiem, że wyniki zgadzają się z wynikami progesteronu.Podrzuć mi, może być na priv, szczegóły badań progesteronu: kiedy były robione, jakie były wyniki i kiedy było krycie, a ja to sprawdzę z moimi książkami i dam Ci znać. (Jeśli chcesz, to ja Ci mogę dla porónania podrzucić szczgóły mojej suczki). Podrzuć również szczegóły tego krycia, które się powiodło. A jak będę miała chwilkę czasu (więc pewnie nie w tym tygodniu), to poszperam jeszcze w literaturze i zobaczę, co dodatkowego znajdę.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Błędy były dwa: po pierwsze, zamiast "upload" miałaś "unload" (i ten zauważyłam od razu, bez sprawdzania w onecie, bo wiem, że tam ma być "upload" :wink: ), a poza tym brak było, pomiędzy cyferką a _, jednego ukośnika - ale to musiałam już sprawdzić, po nie znam na pamięć formatu ich nazw... Ale jak jeszcze kilka razy nazwy poprawię, to się pewnie nauczę :wink: . -
Terier pszeniczny (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Flaire replied to PALATINA's topic in Terier pszeniczny
A scególnie kochamy sceniaki 5-miesięczne! Bo moje za 4 dni kończą 5 miechów!!!!