Jump to content
Dogomania

Flaire

Members
  • Posts

    13134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Flaire

  1. Nie żebym się czepiała, ale skąd to wiadomo? Przecież to szczeniak dopiero... Rybka, czy Ty poznałaś się już na chorobach genetycznych, które występują w tej rasie? Ja się na tym nie znam, ale wiem, że żadna rasa nie jest od nich wolna. Więc moja rada dla przyszłej mamusi to jest poznać się na tym i przeprowadzić odpowiednie badania, zanim zdecydujesz się na krycie. Co więcej, ja osobiście uważam, że rozmnażane powinny być tylko osobniki wybitne - mocno trzymam kciuki, żeby Twoja taką się okazała, ale za wcześnie chyba jeszcze, żeby stwierdzić, czy tak będzie. No i oczywiście to tylko moja opinia, a do tego niezbyt popularna - większość rozmnażanych psów to psy bardzo przeciętne.
  2. Podpisuję się pod tym, co napisała asher. I jeszcze: podobno najlepszy psi ortopeda w Polsce jest w Olsztynie - jak poszukasz na dogomanii, to znajdziesz jego nazwisko, bo ja nie pamiętam. Ale na Twoim miejscu udałabym się do niego na konsultację. Może on również potrafiłby polecić kogoś trzeciego bliżej Ciebie godnego zaufania.
  3. Flaire

    STERYLIZACJA

    asher, o tym już wielokrotnie było. Nic się w tym zakresie nie zmienia.
  4. Ja doskonale wiem, o co chodzi, ale wiem równie dobrze, że to nie działa, bo w mojej młodzieńczej naiwności podobnej metody kiedyś próbowałam.A Ty próbowałaś? Na ilu psach? Pytam jeszcze raz, skąd te dane, że metoda działała na dziesiątkach tysięcy psów? Bo mnie osobiście ta metoda wygląda na jedną z tych oferowanych przez ludzi, którzy z psami mają niewiele doświadczenia. Ja już kilkakrotnie opisywałam na dogomanii inne metody oduczania psa sciągania ze stołu, więc jeśli poszukasz, to na pewno znajdziesz. Ale to nie jest łatwe. Natomiast jeżeli zaczyna się od szczeniaka, to najlepiej niedopuścić do tego, żeby pies nauczył się kraść - czyli zapobiec problemowi, raczej niż musieć go potem rozwiązywać. O tym również już pisałam.
  5. Tyle że Frontline przeciw kleszczom działa tylko przez miesiąc. A porcje powinny dostawać odpowiednie na swoją wagę - jeśli porcje są większe, to wcale nie będą dłużej działały, niestety.
  6. Przepraszam, źle Cię zrozumiałam, ale to dlatego, że producentem Frontline nie jest Bayer, tak że nie istnieje nic takiego, jak "Bayera Frontline". A o tym, że "tak jak wet każe" to jeszcze nie pisałaś, tylko że "co jakiś czas". A zazwyczaj ludzie, którzy używają takich preparatów regularnie - a żeby były w ogóle skuteczne, konieczne jest używanie ich regularnie - wiedzą dokładnie, jak często to robią, bo muszą pamiętać datę następnej aplikacji.
  7. Mokka, jeżeli aga_ może Cię przywieźć w sobotę, to ja Ci pewnie mogę załatwić kwaterkę...
  8. To raczej legenda...Nie wiem, co to jest "insekt stop dla psów", nie wiem, o jakie "olejki Bayera" chodzi, a co więcej, nie wiem, co to znaczy "co jakiś czas". Preparat preparatowi nie równy, a wszystkie należy używać dokładnie według wskazówek, które raczej nie brzmią "co jakiś czas". Ja od lat używam Frontline Spot-on raz na miesiąc i nie mam problemu z kleszczami. Gdybym miała, dodałabym pewnie jeszcze obrożę - najprawdopodobniej Preventic.
  9. A Misi na łóżku wolno (pierwszy mój pies, któemu wolno) i nawet to lubi, szczególnie jeśli znajdzie jakiś kawałek poduszki po łeb - co już zresztą było wielokrotnie na dogomanii udokumentowane. Czasami musi tylko tę poduszkę przesunąć, żeby widok był lepszy, a nie na ścianę :wink: .
  10. Ojciec misinych szczeniąt też jest tak właśnie zbudowany. Wzrostem mieści się we wzorcu, ale na jego dolnej granicy. Natomiast kość ma bardzo mocną.A ja jestem okrutną panią i Misi na fotele włazić nie wolno!
  11. twa1001, masz jakieś dane, co do stosowania tej metody u tych dziesiątek tysięcy psów, czy tylko zgadujesz? Moje psy dostają suchą karmę - nigdy nic nie miały przyprawiane.Powiem tak - jeśli komuś podoba się ten sposób (ja nadal odradzam - powodów mnóstwo, wiele było już opisywanych w tym lub innych, podobnych topikach, a nie chcę nawet myśleć, co taka ilość pieprzu zrobi błonom śluzowym jelit), to może należałoby zacząć od podania tych kulek nie jako pułapki, ale po prostu, jako żarcia i zaobserwowania reakcji. Jeżeli pies zareaguje negatywnie, to pułapka ma szanse działać. Jeżeli natomiast, tak jak moje (i wiele innych, o których inni tu pisali) zje ze smakiem, to jasne, że używanie tej metody tylko pogorszy sytuację.
  12. Nie, nie - źle mnie zrozumiałaś - to szczotkowanie to teraz masz robić. Natomiast bezpośrednio po kąpieli, jak sierść jest jeszcze mokra, robi się co innego 8)Ale lepiej wynośmy się z tego topiku, bo tutaj teriery skaczą, a nie zarastają sierścią :wink: .
  13. aga_, trzeba było dryndnąć, to bym Ci powiedziała, co zrobić po tej kąpieli, żeby włos jak najmniej odstawał... A teraz tylko dużo, dużo szczotkować i wyczesywać trymerem. Chyba nie ma zbyt wielkiego znaczenia, o której się pokażesz - a przynajmniej ja nie wiem, o której najlepiej. Mówiłaś coś, że zjawisz się ok. 17 i tak Elizie powtórzyłam.
  14. No to super! A jak tam sierść?Rozmawiałam z Elizą i najlepiej będzie, jak zadzwonicie do niej (na mojej komórce narazie nie można polegać), jak będziecie dojeżdżać, to się umówimy na spotkanie albo u niej w domu, albo w salonie, zależnie od tego, gdzie będziemy (pewnie w salonie, bo ona ma sporo klientów do przygotowania na Poznań).
  15. aga_, ale jednak Czika nie łapie raz na rok babeszjozy... :roll: Niestety, nie tylko możliwe, ale nawet pewne.
  16. :o zakla, a Ty używasz czegoś przeciw kleszczom??? Jeśli nie, to może warto by zacząć? A jeśli tak, to czego? Bo może warto by spróbować czegoś innego?
  17. W Warszawie również - w psim przedszkolu, cała klasa kaszlała. Ale już chyba raczej wszystkim przeszło. W przypadku Api, misinej córeczki, obeszło się bez wizyty u weta.
  18. Flaire

    RATUNKU!!!!

    neely, Regulamin dogomanii zaleca pisanie postu tylko w jednym miejscu. Ponieważ ten sam post napisałaś i na Weterynarii, i na Yorkach, a topik rozwinął się bardziej na yorkach, ja obecny topik z Weterynarii również na Yorki przesunę i mam nadzieję, że tamtejszy mod odpowiednio te topiki połączy lub usunie, co trzeba.
  19. Flaire

    Kulawizna

    Jak zapewne wiesz, wysoki poziom leukocytów zazwyczaj znaczy, że organizm zwalcza jakąś infekcję (I z tym się spotkałam). Natomiast może chyba również być objawem białaczki, ale z tym się osobiście nie spotkałam.Ale właśnie w tej chwili coś mi przyszło do głowy... Czy ona złapała kiedyś kleszcza? Bo te jej objawy to bardzo boreliozę przypominają, ale na pewno jeszcze milion innych infecji również. :niewiem: W każdym razie razem z Misią trzymamy kciuki!
  20. Nitencja, a jak Ty takie zdjęcia wywałasz, to już na dobre, czy masz je gdzieś na jakiejś płytce? Bo kiedyś były takie fajne Misie z Warszawy sprzed półtora roku :D . Z wtedy co nas Fuka o CACIBa pobiła :wink: .
  21. Oczywiście, że tak. Może być tak jak piszesz, może być dziesięć innych wytłumaczeń, może nawet chodziło o dwie różne suczki - ale wszystko to nasze gdybania, bo jak jest naprawdę - niw wiemy. A jedyne co ja napisałam, że trudno szczegółowo radzić, jak postępować, kiedy nie wiemy dokładnie, o co chodzi...
  22. A ja już nie wiem, co myśleć. Bo w innym topiku, Bronia pisała A tutaj, że Trudno coś radzić jak się ma sprzeczne informacje (przynajmniej pozornie :niewiem:) co do tego, w czym problem...
  23. No mnie się też wydawało, że to o to chodziło, ale tam diagnozy były rozmaite i coponiektórzy weci straszyli, że już mu tak zostanie! :o Pamiętam, że lerka pisała, że będą go w Kielcach wystawiać - cieszę się, że się powiodło!
  24. Po pierwsze, nie znałam jeszcze 8 tygodniowego szczeniaka, który nie podgryzałby rąk w zabawie. Niemal wszystkie z tego tak czy inaczej wyrastają. Ja lubię z moimi psami rozmawiać i na niemal wszystko mam komendę. Jeśli Twój szczeniak rzeczywiście zna już wszystkie te komendy, które wymieniłaś, to znaczy między innymi, że rozumie, co to znaczy uczyć się i reagować na polecenia głosowe, więc ja bym nauczyła ją komendy "nie gryź". Ta komenda może się nawet przydać w przyszłości, jeżeli zamierzasz z nią trenować posłuszeństwo (np. PT czy obedience) - pomaga w oduczeniu psa podgryzania aportu. Ja nauczyłam tej komendy moje maleńkie szczeniaki (6-tygodniowe), jeszcze zanim poszły do nowych domów. Efekt był taki, że gdy zaczynały w zabawie podgryzać ręce, na komendę "nie gryź" natychmiast je wypluwały. Oczywiście, jako psie dzieci, zaraz zaczynały znów podgryzać - co powodowało kolejne "nie gryź". Ale z czasem im się nudziło. No i w końcu całkiem z tego wyrosły.
×
×
  • Create New...